Dodaj do ulubionych

Kto poleci RYANem ?

17.07.05, 23:43
Przyszła mi do głowy ciekawa myśl. Mianowicie tak mówimy, że lotnisko to
rozwój regionu, (i pewnie słusznie), ale wyobraźcie sobie kolesia,
finansistę, prezesa lub dyrektora dużej firmy, która właśnie zaczyna budowę
fabryki czegokolwiek, inwestując naście milionów euro w naszej kochanej Łodzi
(albo w Ozorkowie bo tam ma lepsze warunki podatkowe, tańszą ziemię,
ambitniejsze władze i tańszych pracowników).
Zatem czy taki koleś przyleci do Łodzi tanim Ryanem, klasą ECO, w ciasnym
fotelu i bez wygód do których jest przyzwyczajony. Czy będzie wolał polecieć
do Wawy, np. LOTem, lub BA, wyspać się w extra hotelu i do Łodzi wpaść tylko
na 1 dzień by załatwić swoje sprawy? Taki koleś nie kupi biletu za 10 funtów
bo nie wypada (zakładając że to Londyńczyk to nie poleci nawet za 100 – bo to
nie „dzentelmeńskie”)
Tanie linie to linie typowo turystyczne, nie latają nimi kolesie w garniakach
z czarnymi teczkami. A tak serio Łódź ma niewiele do zaoferowania turystom z
zagranicy. Kogo z Londka interesuje stara rozpadająca się fabryka
włókiennicza. Szansa jest w uczelniach i ruchu studentów między uczelniami.

Wymyślcie coś bo mam obawy czy po pierwszym BOOMie połączenie się utrzyma.
Może na rzecz obłożenia zrezygnować z tak dużej częstotliwości lotów. Tanie
linie strasznie spienia, gdy muszą wozić powietrze.


I jeszcze jedno. Już wiem na czym zarabia RYANAIR
Zmiana np. kolejności imion w rezerwacji (Najpierw podałem 2 zamiast 1) miało
kosztować 60 euro. Pan w słuchawce zgodził się na 10. Zakład że nie jeden
zapłacił 60 euro. To więcej niż zupełnie nowy bilet. Kto główkuje nie zmieni
rezerwacji, tylko zrobi sobie nową. Potem Ryan mówi że sprzedaje mnóstwo
biletów. Ciekawe, prawda ???

Pozdr,

P.L.
Obserwuj wątek
    • protz Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 00:02
      > Zatem czy taki koleś przyleci do Łodzi tanim Ryanem, klasą ECO, w ciasnym
      > fotelu i bez wygód do których jest przyzwyczajony.

      Kombinujesz jak koń pod górę. Dla panów biznesmenów mielismy juz dwa połączenia:
      EAE i Cimber. Frekwencji przypominac nie musze, choc co do Cimbera do dzisiaj
      nie wiem dlaczego nie wypaliło, niezłe ceny (np z przesiadką za Atlantyk), dobry
      hub dla przesiadek, niezły standard...

      Skoro biznesmeni nie wypełnili małego ATR-ka idziemy w innym kierunku,który MUSI
      przyniesc sukces! Kapitalizm ma morde wilka, przypominam! ;)


      --
      Protz
      Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383
    • Gość: Wilczy Re: Kto poleci RYANem ? IP: *.p.lodz.pl 18.07.05, 08:55
      > Zatem czy taki koleś przyleci do Łodzi tanim Ryanem, klasą ECO (...)

      Pewnie nie. Ale zamiast Prezesa być może taki standard wystarczy jakiemuś,
      powiedzmy, kierownikowi działu marketingu? Prezes, jeśli jest Wielkim Prezesem,
      to sobie może swoim LearJetem przylecieć, ale dobrze, żeby wiedział, że jego
      kadra średniego szczebla ma czym latać.

      A dla ciut-mniejszych-prezesów warto zabiegać o taką np. Lufthansę, o czym
      przecież również się mówi.
    • topjes Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 09:30
      > Przyszła mi do głowy ciekawa myśl. Mianowicie tak mówimy, że lotnisko to
      > rozwój regionu, (i pewnie słusznie), ale wyobraźcie sobie kolesia,
      > finansistę, prezesa lub dyrektora dużej firmy, która właśnie zaczyna budowę
      > fabryki czegokolwiek, inwestując naście milionów euro w naszej kochanej Łodzi
      > (albo w Ozorkowie bo tam ma lepsze warunki podatkowe, tańszą ziemię,
      > ambitniejsze władze i tańszych pracowników).

      Koleś Prezes Ryanem nie przyleci raczej - ale to chyba oczywiste. Natomiast
      koleś kierownik działu, specjalista, konsultant nawet - czemu nie. W Niemczech
      obok lotniska w Dortmundzie (które jest w szczerym polu hen za miastem) stoi
      kilkanaście nowiutkich biurowców. Stoją tam bo jest tam lotnisko. I ci
      pracownicy latają w interesach właśnie tanimi liniami.

      > w ciasnym
      > fotelu

      Układ foteli zależy głównie od samolotu. Co prawda linie mogę go modyfikować ale
      nie zuważyłem żadnych różnic pomiędzy 737 LOTu, Lufy, EasyJest czy Wizza - jest
      tak samo ciasno :)

      > Taki koleś nie kupi biletu za 10 funtów
      > bo nie wypada

      Mało wiesz o świecie, o który nawet się nie otarłeś w snach. To nie jest kwestia
      wypadania. To jest kwestia przywileju np dla Dyrekcji i Zarządu latania pierwszą
      klasą albo business. Takie przywileje są zapisane w regulaminach pracy - i jeśli
      ja bym miał zapisane np przeloty klasą business refundowane przez pracodoawcę i
      miałbym lecieć do Manchesteru to wolałbym lecieć LOTem z Warszawy klasą business
      niż tanią linią przez Londyn.
      Ale zauważ, że takich ludzi jest garstka - wielu firmach pracownicy nawet do
      poziomu kierowników i niższych szczebli dyrektorów mają pozwolenie na latanie
      tylko klasą ekonomiczną.

      > (zakładając że to Londyńczyk to nie poleci nawet za 100 – b
      > o to
      > nie „dzentelmeńskie”)

      A tu już chromolisz tak, że szkoda gadać.

      > Tanie linie to linie typowo turystyczne, nie latają nimi kolesie w garniakach
      > z czarnymi teczkami. A tak serio Łódź ma niewiele do zaoferowania turystom z
      > zagranicy. Kogo z Londka interesuje stara rozpadająca się fabryka
      > włókiennicza.

      Tanie linie to głównie linie turystyczne. Co ciekawe wożą też turystów, którzy
      nocują nawet w 4- i 5-gwiazdkowych hotelach :)
      A skoro Ryan nie martwi się o potencjał turystyczny to dlaczego Ty się martwisz.
      Byłeś kiedyś np w Stonehenge? Słynne miejsca, miliony turystów. NUUUUUUUUUUDA
      taka, że dłużej niż 5 minut nie ma tam co robić. MARKETING, MARKETING i MARKETING.

      > Szansa jest w uczelniach i ruchu studentów między uczelniami.

      Słusznie - i zapewne uczelnie wygenerują spory ruch.

      > > Może na rzecz obłożenia zrezygnować z tak dużej częstotliwości lotów. Tanie
      > linie strasznie spienia, gdy muszą wozić powietrze.

      Ale my nie jesteśmy firmą Ryanair, żeby coś zmieniać. Skoro uznali, że im się to
      opłaci to zakładamy, że wiedzą co robią :)

      > I jeszcze jedno. Już wiem na czym zarabia RYANAIR
      > Zmiana np. kolejności imion w rezerwacji (Najpierw podałem 2 zamiast 1) miało
      > kosztować 60 euro. Pan w słuchawce zgodził się na 10. Zakład że nie jeden
      > zapłacił 60 euro. To więcej niż zupełnie nowy bilet. Kto główkuje nie zmieni
      > rezerwacji, tylko zrobi sobie nową. Potem Ryan mówi że sprzedaje mnóstwo
      > biletów. Ciekawe, prawda ???

      Bardzo ciekawe. Biorąc pod uwagę, że taki Centralwings czy WizzAir W OGÓLE CI
      TEGO NIE UMOŻLIWIA. To rzeczywiście fatalnie, że EasyJest czy Ryanair
      umożliwiają Ci to za opłatą - a fe!
      A na drugi raz nie myl się. AFAIR w LOCie też nie zmienisz danych na bilecie.

      pzdr
      topjes

      • jaasioo Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 10:17
        >Bardzo ciekawe. Biorąc pod uwagę, że taki Centralwings czy WizzAir W OGÓLE CI
        >TEGO NIE UMOŻLIWIA. To rzeczywiście fatalnie, że EasyJest czy Ryanair
        >umożliwiają Ci to za opłatą - a fe!
        >A na drugi raz nie myl się. AFAIR w LOCie też nie zmienisz danych na bilecie.

        Centralwings umożliwia. Choć też trzeba za to zapłacić, acz nie 60 funtów.

        Jaś
        • topjes Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 13:14
          > Centralwings umożliwia. Choć też trzeba za to zapłacić, acz nie 60 funtów.
          >
          > Jaś

          No to chyba nie od początku bo pamiętam jak pracownik CW mi mówił dlaczego CW
          się na to nie zdecydowało :)
          Ale jeśli się mylę to ok. Osobiście przerobiłem to z Wizzem - gdzie na 100% nie
          dało się przetransferować biletu na inną osobę. Być może w CW się jednak da.

          pzdr
          topjes
      • pl999 Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 19:33
        Kolega TOPJES atakuje.
        Zachowujesz się tak jakbyś był tutaj najmądrzejszy. Opisuje swoje obawy i to,
        czego się obawiam i na co mam nadzieję. Chcę tym zwrócić czyjąś uwagę na
        problemy które mnie nurtują. Ty natomiast dążysz do kłótni i od razu atakujesz
        czyjeś wypowiedzi. Obserwuję Twoje posty już jakiś czas i nie podoba mi się to.
        Forum jest po to, by każdy mógł napisać co na dany temat myśli, czasem dobrze,
        czasem źle. Moim zdaniem należysz do ludzi, którzy jeśli mają takie samo
        zdanie, to i tak dążą do polemiki, masz niską samoocenę, lub inni nisko Cię
        oceniają i właśnie na forum to nadrabiasz. Jeśli się nie zgadzasz z moją
        wypowiedzią, napisz to, ALE GRZECZNIE (etykieta tak nakazuje). Jeśli masz
        trochę kultury i etykiety, to wierzę, że potrafisz. Ludzi tutaj łączy jeden cel
        i każdy chciałby, by lotnisko przestało być traktowane jak 5 koło u wozu, ale
        wreszcie zaczęło rozkwitać. Chamskie odburkiwanie i zachowywanie się jakbyś był
        najmądrzejszy, robi z Ciebie śmiesznego człowieczka, którego nikt nie będzie
        brał na poważnie. Zza klawiatury każdy tak potrafi.
        Wierzę, że potrafisz zrewidować swoje poglądy na innych forumowiczów i
        zastanowić się nad takim zachowaniem. Na pewno Ci to nie zaszkodzi, a może i
        pomoże. Proszę byś moich postów nie komentował nawet wtedy, gdy są totalnie do
        dupy. Ja Twoich nie komentuję, choć nie zawsze są trafione.

        Przemyśl to, POZDR,

        P.L.
        • stanish Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 22:44
          > Kolega TOPJES atakuje.

          Nie wnikajac tutaj za bardzo i nie wywolujac bezsensownych pyskowek, to wydaje
          mi sie ze to kolega pl999 przyatakowal. I nie wystarczyl mu atak na tym
          podwatku - musial takze umiescic nowy watek na podforum 'lotnisko' -
          zasmiecajac go w ten sposob ewidentnie.

          > Ludzi tutaj łączy jeden cel
          > i każdy chciałby, by lotnisko przestało być traktowane jak 5 koło u wozu, ale
          > wreszcie zaczęło rozkwitać. Chamskie odburkiwanie i zachowywanie się jakbyś
          >był
          > najmądrzejszy, robi z Ciebie śmiesznego człowieczka, którego nikt nie będzie
          > brał na poważnie. Zza klawiatury każdy tak potrafi.

          Akurat takie pisanie niczemu dobremu nie sluzy. Nie zauwazylem specjalnie
          chamskiego odburkiwania, natomiast wiem kim jest Topjes i co robi dla naszego
          lotniska - i to bynajmniej nie zza klawiatury. Mysle, ze jakbys to wiedzial nie
          wypisywalbys takich bzdur - widocznie nie dosc dokladnie czytasz to forum.
          Proponuje sie skupic sie na realnych dzialaniach jakie sa podejmowane i
          opisywane na tym forum, a nie stroic fochy, bo ktos ma inne zdanie niz Ty.

          >Proszę byś moich postów nie komentował nawet wtedy, gdy są totalnie do
          > dupy. Ja Twoich nie komentuję, choć nie zawsze są trafione.

          Forum to nie jest koncert zyczen, tylko wymiana opinii. Jedni sie zagadzaja,
          drudzy nie. Jedni pisza glupoty, inni sie z tymi glupotami zgadzaja, jeszcze
          inni je wysmiewaja (nie twierdze, ze tak bylo w tym przypadku). Kazdy ma prawo
          do komentowania.

          Wracajac do sedna tego watku to z mojego doswiadczenia i obserwacji wynika, ze
          menadzerowie, kadra sredniego szczebla, marketingowcy, audyt - czesto
          przemieszczaja sie tanimi liniami. Wiadomo, ze prezesura tym nie lata - ale
          prezesi to niewielki ulamek w ogolnej liczbie "przemieszczajacych sie"
          pracownikow.

          Mysle, ze swoj zapal i zaangazowanie moglbys lepiej wykorzystac dzialajac na
          rzecz lotniska - a nie rozpoczynajac jakies bezsensowane niesnaski na forum, z
          ktorych nic nie wynika.

          Pozdrawiam
        • topjes Re: Kto poleci RYANem ? 19.07.05, 12:02
          > Kolega TOPJES atakuje.

          Przede wszystkim nurtuje mnie - po co wrzucasz ten sam post dwa razy? Ja za nic
          w świecie nie mogę pojąć po co - ale jak już wykazałeś ja jestem trochę "nie ten
          tego" więc może mi po prostu nie starcza empatii?
          A tak poważnie - mam wrażenie, że próbujesz publicznie uprać jakieś brudy -
          tylko po co?
          Reszta odpowiedzi w drugim liście - skoro już założyłeś osobny wątek :)

          pzdr
          topjes
    • devotional Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 09:43
      wiesz osobiscie znam kilka osob z zagranicy na wysokich stanowiskach w firmach
      realizujacych w Polsce duze inwestycje (za nascie milionow euro) ktory lataja
      tanimi liniami, a po zatym to chodzi tez o oszczednosc czasu jesli sie da
      bezposrednio do Łodzi to po co leciec do Warszawy i stamtad tracic jeszcze 2h
      do Łodzi?

      Mysle ze topolaczenie bedzie mialo duze znaczenie turystyczne, a klasa biznes
      bedzie tylko dopelniala calosc. Najwazniejsze zeby pokazac ze polaczenie jest w
      stanie na siebie zarobic, jesli tk bedzie to mozemy spodziewac sie dalszego
      rozwoju.
      • Gość: S&F Re: Kto poleci RYANem ? IP: *.toya.net.pl 18.07.05, 11:07
        Po za tym wiele osób biznesu lata tanimi liniami oszczędzając w ten sposób(przy
        okazji) na wydatki związane z dobrymi hotelami,restauracjami itd.
        O tym mówi się nawet w TV. Firmy wolą wydać forsę na swoich potencjalnych klientów
        na reklamę na pokazy produktów itd.
        Pozdrawiam
        • protz Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 12:18
          Tania linia czy nie tania... ważne, ze w koncu bedzie mozna poleciec do Londynu.
          Tak jak napisał Wilczy, jak ktos jest Mega Prezesem i nie chce z pospólstwem
          latac samolotem wsiada do swojego Learjet'a czy innej Cessny.

          A lotnisko zarabia głownie na duzych samolotach i dużej liczby pasażerów. Są
          chyba szanse aby nasze lotnisko przynosiło coraz mniejsze straty w najbliższym
          czasie.

          --
          Protz
          Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383
    • maxxman Re: Kto poleci RYANem ? 18.07.05, 20:58
      Mylisz sie bo w chwili obecnym nawet w swiecie najwiekszego biznesu (KPMG,
      Deloitte, PricewaterhouseCoopers, Masterfoods) dazy sie do maxxymalnego ciecia
      kosztow. Przez konkurencje. I jesli jest szybkie polaczenie prosto do Lodzi z
      Londynu (szybkie tzn. samolot) to nalezy z niego skorzystac. A jesli jest juz
      tancze niz cala reszta.... wypas :)

      Menedzerowie to tez ludzie. Uwierzcie mi :)

      maxxman
    • Gość: mat29 Re: Kto poleci RYANem ? IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.08.05, 17:13
      To polaczenie nie bedzie sluzylo tylko ludziom, ktorzy przylatuja do Lodzi.
      Mieszkancom Piotrkowa, Tomaszowa i innych miejscowosci lezacych wokol Lodzi
      bedzie teraz duzo latwiej i na pewno wybiora Lodz zamiast Warszawy (jesli
      oczywiscie Ryanair nie dowali wygorowanych cen).
      • Gość: spottt Re: Kto poleci RYANem ? IP: 195.69.83.* 01.08.05, 22:54
        Kto poleci ??
        Ja napewno
        Moja rodzinka napewno
        moi znajomi tez
      • Gość: Albert Re: Kto poleci RYANem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:41
        Przykład: obecnie około 500 mieszkańców Zduńskiej Woli przebywa w Londynie!
        • Gość: pilot Frekwencja LODZ- LONDYN IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.08.05, 08:20
          GAZETA.PL - LODZ

          * A już 30 października ruszy najważniejsze dla łódzkiego lotniska połączenie -
          z Łodzi wystartuje największy w Europie tani przewoźnik Ryanair. Będzie woził
          łodzian do Londynu (na Stansted). Bilety na pierwsze loty są już w większości
          sprzedane. Na kolejne frekwencja nie jest na razie duża - ok. 30 osób na rejs w
          189 samolocie.

          SKAD TAKIE DANE? Moze mnie ktos oswiecic?
          • ander_epll Re: Frekwencja LODZ- LONDYN 03.08.05, 11:54
            > SKAD TAKIE DANE? Moze mnie ktos oswiecic?

            Z lotniska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka