Gość: mysza
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
09.08.02, 00:35
Róza pani Róża to już nie ta sama Róża,kiedyś była pełna,młoda kiedyś była
duża.......kobieta ta pani Róża.Róża pani Róża po pokojach chodzi
smutna,białe sztywne kołnierzyki i "lakowe"ma buciki............zapieta jast
na ....guziki.Wszystkie jej siostry dawno powychodziły za mąż i nigdy nie -
nie martwiły się.Nie rozumiały że Róza jest samotna.Róża ambitna nikomu nie
chce nic powiedzieć,wszystkie zmartwienia wprasowuje co dzień......w
kołnierzyki a kołnierzyków na zmianę dużo ma ta pani Róża.Cieszę się bardzo
że panią Różę znam...............