Dodaj do ulubionych

O zachowaniu Pana TOPJES

18.07.05, 19:34
Zachowujesz się tak jakbyś był tutaj najmądrzejszy. Opisuje swoje obawy i to,
czego się obawiam i na co mam nadzieję. Chcę tym zwrócić czyjąś uwagę na
problemy które mnie nurtują. Ty natomiast dążysz do kłótni i od razu
atakujesz czyjeś wypowiedzi. Obserwuję Twoje posty już jakiś czas i nie
podoba mi się to. Forum jest po to, by każdy mógł napisać co na dany temat
myśli, czasem dobrze, czasem źle. Moim zdaniem należysz do ludzi, którzy
jeśli mają takie samo zdanie, to i tak dążą do polemiki, masz niską
samoocenę, lub inni nisko Cię oceniają i właśnie na forum to nadrabiasz.
Jeśli się nie zgadzasz z moją wypowiedzią, napisz to, ALE GRZECZNIE (etykieta
tak nakazuje). Jeśli masz trochę kultury i etykiety, to wierzę, że potrafisz.
Ludzi tutaj łączy jeden cel i każdy chciałby, by lotnisko przestało być
traktowane jak 5 koło u wozu, ale wreszcie zaczęło rozkwitać. Chamskie
odburkiwanie i zachowywanie się jakbyś był najmądrzejszy, robi z Ciebie
śmiesznego człowieczka, którego nikt nie będzie brał na poważnie. Zza
klawiatury każdy tak potrafi.
Wierzę, że potrafisz zrewidować swoje poglądy na innych forumowiczów
i zastanowić się nad takim zachowaniem. Na pewno Ci to nie zaszkodzi, a może
i pomoże. Proszę byś moich postów nie komentował nawet wtedy, gdy są totalnie
do dupy. Ja Twoich nie komentuję, choć nie zawsze są trafione.

Przemyśl to, POZDR,

P.L.
Obserwuj wątek
    • kriku Re: O zachowaniu Pana TOPJES 18.07.05, 23:27
      proponuje zalatwiac takie sprawy poza forum, maila do topjesa uzyskasz od niego
      samego albo przez stowarzyszenie.

      "Proszę byś moich postów nie komentował nawet wtedy, gdy są totalnie do dupy.
      Ja Twoich nie komentuję, choć nie zawsze są trafione." jezeli nie chcesz sie
      narazac na polemike unikaj forow.
      • protz Re: O zachowaniu Pana TOPJES 18.07.05, 23:30
        Topjes w ogóle sie chyba kontrowersyjny zrobił, tak jak na pl.rec.lotnictwo.

        Wzbudza emocje. :)

        --
        Protz
        Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383
    • topjes Re: O zachowaniu Pana TOPJES 19.07.05, 12:20
      Drogi pl999,

      Będę pisał teraz delikatnie (a przynajmniej będę się starał) aby Cię przypadkiem
      jakoś znowu nie urazić. Na początku muszę napisać, że przykro mi, że poczułeś
      się dotknięty. Jestem rzeczywiście twardym i dosyć doświadczonym dyskutantem i
      negocjatorem (10 lat w usenecie! jak jeszcze forów nie było :) stąd mogę się
      czasem wydawać obcesowy. Ale intencje mam czyste jak pupa noworodka - zapewniam :)

      Wracając do nieszczęsnego listu. Merytorycznie napisałeś sporo... niemądrości
      (starałem się użyć jakiegoś politycznie poprawnego słowa, mam nadzieję, żę jest
      ok) - niestety, wybacz. Jeśli znowu czujesz się dotknięty to już nic nie
      poradzę. Ale kilka osób w owym wątku napisało to samo co ja - nie miałeś racji w
      conajmniej kilku punktach. Ja jestem pasjonatem dyskusji - mam raczej wrażenie,
      że to Ty się obraziłeś o to, że śmiałem zakwestionować Twoje zdanie zamiast
      zwyczajnie zaoponować i mi zarzucić pisanie głupot :)

      No, a teraz po kolei:

      > Zachowujesz się tak jakbyś był tutaj najmądrzejszy. Opisuje swoje obawy i to,
      > czego się obawiam i na co mam nadzieję. Chcę tym zwrócić czyjąś uwagę na
      > problemy które mnie nurtują.

      Doceniam to i już określiłem się co czuję na początku listu. Chyba wszyscy tu
      chcemy wyrazić swoje zdanie?

      > Ty natomiast dążysz do kłótni i od razu
      > atakujesz czyjeś wypowiedzi.

      Czy Ty nie jesteś kobietą? Bo one często nazywają mięsiste dyskusje kłótniami ;)
      Moim celem jest dyskusja - konkretna, mięsista, do oporu. Kłótnie mnie nie
      interesują.

      > Obserwuję Twoje posty już jakiś czas i nie
      > podoba mi się to.

      Wezmę to pod uwagę - nie jest tak, że jesteśmy ideałami. Na pewno jestem
      wdzięczny za szczery głos. Zawsze bardzo cenię w ludziach szczerość i krytykę.

      > Forum jest po to, by każdy mógł napisać co na dany temat
      > myśli, czasem dobrze, czasem źle.

      Absolutnie się zgadzam. Mam nadzieję, że i mnie pozostawisz takie prawo. Bo
      trochę tym listem mi je odbierasz - przynajmniej tak się czuję.

      > Moim zdaniem należysz do ludzi, którzy
      > jeśli mają takie samo zdanie, to i tak dążą do polemiki, masz niską
      > samoocenę, lub inni nisko Cię oceniają i właśnie na forum to nadrabiasz.

      Znam paru psychiastrów i z tego co mówią to nie odważyli by się wyciągnąć opinii
      o człowieku od tak prosto jak Ty - zatem gratuluję mocnego zdania. Czy mnie
      nisko oceniają? Trudno mi to potwierdzić. Być może za plecami tak? Ale skąd
      każdy z nas wie co o nas mówią za plecami? Raczej nie czuję się nisko oceniany.
      I prywatnie, i zawodowo, i w pracach nad rozwojem lotniska. Może mnie z kimś mylisz?

      > Jeśli się nie zgadzasz z moją wypowiedzią, napisz to, ALE GRZECZNIE (etykieta
      > tak nakazuje). Jeśli masz trochę kultury i etykiety, to wierzę, że potrafisz.

      No i widzisz. Tym zdaniem tylko udowodniłeś, że mnie nie znasz i nie czytałeś
      zbyt wielu moich listów. Wyciągasz jakieś kiepskie i krzywdzące wnioski bo masz
      akurat taką sobie ochotę kogoś obsmarować i ocenić zupełnie mnie nie znając. Czy
      potrafię być kulturalny i grzeczny? IMHO tak, ale to tylko IMHO.

      > Ludzi tutaj łączy jeden cel i każdy chciałby, by lotnisko przestało być
      > traktowane jak 5 koło u wozu, ale wreszcie zaczęło rozkwitać.

      No tym mnie nie zaskoczyłeś.

      > Chamskie
      > odburkiwanie i zachowywanie się jakbyś był najmądrzejszy, robi z Ciebie
      > śmiesznego człowieczka, którego nikt nie będzie brał na poważnie. Zza
      > klawiatury każdy tak potrafi.

      Tu zaczynam myśleć czy jest sens dalej odpisywać. Po raz kolejny udowadniasz, ze
      niewiele o mnie wiesz. Chylę głęboko czoła przed wiedzą innych, podpieram się
      swoją kiedy trzeba. A działam dla lotniska nie tylko zza klawiatury. Do czego
      zawsze mocno zachęcam także innych (poszukaj wątku o mianowaniu patrona Karola
      Wojtyły i co pisałem hubarowi i geografowi AFAIR).

      > Wierzę, że potrafisz zrewidować swoje poglądy na innych forumowiczów
      > i zastanowić się nad takim zachowaniem. Na pewno Ci to nie zaszkodzi, a może
      > i pomoże.

      Cieszę się, że jest w Tobie trochę wiary we mnie. Jak napisałem - zawsze
      zastanawiam się nad sobą. Za stanowisko bardzo dziękuję.

      > Proszę byś moich postów nie komentował nawet wtedy, gdy są totalnie
      > do dupy.

      A tu sobie już przeczysz. Raz piszesz, że każdy ma prawo do pisania swojego
      swojego zdania, a teraz, że ja mam go nie wyrażasz. Dla mnie to hipokryzja.
      Bueeee.... Brzydzę się czymś takim.

      > Ja Twoich nie komentuję, choć nie zawsze są trafione.

      To w takim razie na co ja odpowiadam jak nie na komentarz?????????


      Napisałbym jeszcze kilka zdań ale sobie daruję. Bo tak naprawdę nie mam pojęcia
      z kim rozmawiam - jak się przedstawisz to sytuacja będzie uczciwa - nieznajomy
      "zza klawiatury".

      pzdr
      topjes

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka