Dodaj do ulubionych

Zemsta Panboczka?

06.08.05, 12:30
Panboczek w swojej łaskawości skasował wspominkowy pabianicki wątek Rumiana.
Brzydko tym bardziej, ze Rumian wyjechał na łódki.

Panboczku kochany, uprasza się o przywrócenie tego wątku! W przeciwnym razie
Forum Pabianickie zapcha ci się wątkami o krzywych nogach małolat!

Gazeto! Widzisz i nie grzmisz!

Poczekam o przyjazdu sylwinki, moze ona coś mi w tym obszarze wyjaśni, bo za
chiny nie wiem o co chodzi. I wówczas podejmę decyzję, czy nie przewachlować
się na Łódź lub Zgierz, albo też na Konotopę.

Pozdrawiam,

Lajkonik pabianicki
Obserwuj wątek
    • anmar123 Re: Zemsta Panboczka? 06.08.05, 19:53
      Widocznie Panboczek nie trawi dinozaurów. Już kiedyś mi odpowiedział, że w
      swoim wieku tu nie znajdę, że tacy tu się nie udzielają. A teraz widzę, że
      Lajkonik rozruszał To F. I chwała Ci Lajkoniku za to. I mnie też chwała. I
      Sylwince! Bo od jakiegoś czasu na tym F. dzięki nam drgnęło! :)
      Anmar
      • anmar123 Uzupełnienie 06.08.05, 21:36
        Znalazłem. Oto treść:


        boczek2001 + odpowiedz
        Wątpliwe czy sie ktos odezwie. Młodzieńców we wskazanej sile wieku tutaj raczej
        brak...


        A jednak się znaleźli!
      • lajkonik521 Niemyte nogi Panboczka? 06.08.05, 22:28
        Tu nie chodzi o rozruszanie. Sam wiesz, anmar, ze u siebie człowiek lubi pobyć.
        Starych znajomych spotkać. Sam nie wiem o co chodzi i w siwą pałę zachodzę.
        Odzywę na Twój post widziałem - i podziwiałem niezachwianą szczerość. A może
        trzeba nam założyć wątek o niemytych nogach (najlepiej górnolotna dyskusja z
        małolatami)?

        Pozdrówki dla Panboczka

        Lajkonik
        panta rei - wszystko w płynie

        Ciekawym tylko, skąd Panboczek wyklepie wydeletowany wątek Rumiana, jak się
        tropnie, że walnął głupią fopę.
    • boczek2001 Re: Zemsta Panboczka? 07.08.05, 12:26
      lajkonik521 napisał:

      >
      > Poczekam o przyjazdu sylwinki, moze ona coś mi w tym obszarze wyjaśni, bo za
      > chiny nie wiem o co chodzi. I wówczas podejmę decyzję, czy nie przewachlować
      > się na Łódź lub Zgierz, albo też na Konotopę.


      Nie strasz tak, bo jeszcze ktos sie przestraszy :-/
    • zetka5 Re: Zemsta Panboczka? 16.08.05, 22:43
      Panboczku kochany, uprasza się o przywrócenie tego wątku! W przeciwnym razie
      Forum Pabianickie zapcha ci się wątkami o krzywych nogach małolat!

      Po pierwsze krzywizna nie dotyczyła małolat... radzę szczegółowe śledzenie
      wątków, widać kolega nie zrozumiał tematu, głębia naszej rozmowy leżała w innych
      płaszczyznach a lekko erotyczne zabarwienie dalekie było od lolitkowatych
      pogaduszek. Po drugie rozmowa toczyła się w kręgach osób odległych wiekowo od
      czasów licealnych. Po trzecie serdecznie pozdrawiam kimkolwiek jesteś Lajkoniku,
      dla mnie możesz być i nieopierzonym szesnastolatkiem z jak że słodkimi krzywymi
      nóżkami
      • lajkonik521 Święte oburzenie niepotrzebne 17.08.05, 09:30
        zetka5 napisała:

        > Po pierwsze krzywizna nie dotyczyła małolat... radzę szczegółowe śledzenie
        > wątków, widać kolega nie zrozumiał tematu, głębia naszej rozmowy leżała w
        innyc
        > h
        > płaszczyznach a lekko erotyczne zabarwienie dalekie było od lolitkowatych
        > pogaduszek.

        Po pierwsze - odszczekałam. Przejrzałem jeszcze raz ten wątek i nawet ku mojemu
        zdziwieniu dostrzegłem tę głębię i lekko erotyczne zbarwienie. Daleki jestem
        również od przyrównywania owej dyskusji do lolitkowatych pogaduszek. Zetka, się
        nie denerwuj - wypadłaś w tym wątku całkiem intligętnie.


        > Po drugie rozmowa toczyła się w kręgach osób odległych wiekowo od
        > czasów licealnych.

        Ooooo, przepraszam... Tekst na to nic nie wskazywał. To skąd miałem to wiedzieć?

        > Po trzecie serdecznie pozdrawiam kimkolwiek jesteś Lajkoniku,
        > dla mnie możesz być i nieopierzonym szesnastolatkiem z jak że słodkimi
        krzywymi
        > nóżkami

        Wypraszam sobie to "kimkolwiek". Lajkonik to lajkonik. Lajkonika w życiu nie
        widziałaś?

        krakow.zaprasza.net/tradycje/tra/laj.htm
        Różnica tylko w tym, ze ja jestem nizinny. W związku z tym mam dłuższą tę no...
        sukmanę (nie przydeptuję na stromiznach). A więc i krzywizna nóg nie jest tak
        widoczna jak u tego w załączeniu. Zatem ze mną się o tym nie pogada.

        Też pozdrawiam i życzę dalszych dyskusji "z głębią i zabarwieniem".

        Lajkonik

        PS. Sylwinka dobierze ci się to tego "jak że" (ja dostałem po pęcinach za ó
        kreskowane).

        • zetka5 Re: Święte oburzenie niepotrzebne 18.08.05, 00:18
          lajkonik521 napisał:

          Zetka, się nie denerwuj - wypadłaś w tym wątku całkiem intligętnie.
          > dziekuje, taka już jestem inteligentna nic na to nie poradze bo tego nie leczą

          Wypraszam sobie to "kimkolwiek". Lajkonik to lajkonik. Lajkonika w życiu nie
          widziałaś?
          > widziałm ale tylko w telewizji i był taki jakis maleńki.
          :)
          • lajkonik521 Przerosty abmisji 18.08.05, 08:36
            zetka5 napisała:

            > > dziekuje, taka już jestem inteligentna nic na to nie poradze bo tego nie
            > leczą

            No bo do tego potrzebne jest tylko lustro (samokrytycyzmu), a nie lekarz. :-)


            > Wypraszam sobie to "kimkolwiek". Lajkonik to lajkonik. Lajkonika w życiu nie
            > widziałaś?
            > > widziałm ale tylko w telewizji i był taki jakis maleńki.
            > :)

            No i słusznie. W telewizji i w znanych mi linkach pokazują tylko lajkoniki
            podkarpackie. Taki raczej napływowy gatunek i do tego wredny. A ja, za
            przeproszeniem, jestem lajkonik nizinny. Gatunek w zaniku (ilościowym, a nie
            objętościowym, tak dla wyjaśnienia). Ilościowy (quantitative) zanik oznacza
            występowanie mniej niż dwóch osobników określonej płci na obszarze 2 tys. m^2.
            Dlatego powinienem być pod ochroną, czego raczej nie dostrzegam w znanym mi
            otoczeniu. Jeśli chodzi o objętość, to muszę dzisiaj wejść do pełnej wanny i
            zobaczyć ile się wyleje. Też mnie to ciekawi. Bo nikt nie zadał mi dotychczas
            takiego pytania. Co z zalem stwierdziwszy,

            Dziękuję za uwagę.

            Lajkonik (ten nizinny)
            Idę też sprawdzić sobie IQ na necie. Może też, a nuż...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka