Dodaj do ulubionych

co to za roslinka?

08.08.05, 15:42
dom.gazeta.pl/czterykaty/5,60225,2850078.html?x=5
Obserwuj wątek
    • babeczkaa Re: co to za roslinka? 08.08.05, 15:48
      jest super, widziałam taka w Ikea, nie pamietam nazwy ale uszczknęłam sobie kilka gałązek i włozyłam do wody, włąsnie pusciła korzonki,mam nadzieje że dobrze będzie mi rosła, kto wie jak sie nazywa? podciągam :)
      • paenka Re: co to za roslinka? 08.08.05, 16:06
        To moze nastepnym razem przywieziesz mi galazke jak bedziesz w sieradzu o ile nie zdobede jeszcze tej roslinki?
        • babeczkaa Re: co to za roslinka? 08.08.05, 16:59
          ok, nie ma problemu, jak tylko sie u mnie dobrze zakorzeni :)
          • szaramysza9 Re: co to za roslinka? 08.08.05, 19:30
            Miałam coś podobnego, ale nie roslo tak w górę. A w nazwie było coś od trawy.
            • paenka Re: co to za roslinka? 08.08.05, 20:05
              no wlasnie szukalam z trawa w nazwie ale nic nie udalo mi sie jeszcze znalezc:(
              • zodiak72 Re: co to za roslinka? 10.08.05, 13:25
                czy to nie jest jakas odmiana sitowia?
    • disperse Re: co to za roslinka? 08.08.05, 18:46
      Ale paskudne... :/
      • szaramysza9 Re: co to za roslinka? 08.08.05, 19:29
        Jak Ci się nie podoba to nie komentuj.
        Paence podoba się, a Twój post nic nie wnosi do dyskusji.
        Denerwujące są Twoje niektóre odzywki.
        • sbi Re: co to za roslinka? 08.08.05, 20:34
          Mysza nie ma się co denerwować, czasami po krytycznej uwadze widzi się problem w innym świetle :)
          • disperse Re: co to za roslinka? 09.08.05, 18:30
            Na tym forum ? Sproboj o czyms sie krytycznie wypowiedziec to od razu wytocza
            Ci prywatna wojne, bo niszczysz ich idealistyczna kraine lisania sobie odwlokow
            i lania wazeliny hektolitrami...
            Zwymiotowac mozna czasem od tych slodkosci :/
            • szaramysza9 Re: co to za roslinka? 09.08.05, 22:37
              Krytycznie, a konstruktywnie:-)
            • zodiak72 Re: szkoda mi go 10.08.05, 13:46
              disperse napisał:

              > Na tym forum ? Sproboj o czyms sie krytycznie wypowiedziec to od razu wytocza
              > Ci prywatna wojne, bo niszczysz ich idealistyczna kraine lisania sobie odwlokow
              ---------
              1. Za obrażanie kobiet należałoby Ci gościu na dzień dobry dać porządny wycisk,
              nie bawiąc się w żadną argumentację.
              2. Szkoda mi Ciebie wulgarny chamie. A jeszcze bardziej szkoda mi Twojej matki.
              3. W tym momencie przeholowałeś - zarty się skończyły.
        • disperse Re: co to za roslinka? 09.08.05, 18:28
          O co Ci chodzi ?

          Napisalem ze mi sie nie podoba... mam do tegop prawo. Jesli myslisz ze
          napisalme to ty;lko dlatego ze post napisala Paenka, albo ktos jescze inny to
          powiem Ci ze masz dosc nierowno pod sufitem...

          Boze, "nie podoba ci sie to siedz cicho" - panstwo totalitarne wprowadzasz ?
          Komunizm sie juz skonczyl, socjalizm tez mam nadzieje sie skonczy jesienia...

          Poza tym, co Twoj post wnosi do dyskusji ? Moj przynajmniej dotyczyl tematu..

          Co za ludzie... :/
          • babeczkaa Re: co to za roslinka? 09.08.05, 19:20
            nie kłóćcie się, o gustach się nie dyskutuje, za to na forum jak najbardziej, pozdrawiam serdecznie
            B.
            PS. Sorki, ze wcinam się miedzy wódkę a zakąskę :) sto lat
          • szaramysza9 Re: co to za roslinka? 09.08.05, 22:38
            Sam masz nierówno pod sufitem, frędzlu
            • disperse Re: co to za roslinka? 10.08.05, 12:53
              Typowe... brak argumentu to pojawiaja sie wrzuty typu "fredzlu" :D
              • szaramysza9 Re: co to za roslinka? 10.08.05, 14:40
                Wypij sobie browara, może wyluzujesz;)))
                • zodiak72 Re: co to za roslinka? 10.08.05, 14:43
                  Przecież on nie pije alkoholu;-) To sztywniak, umarły za życia, hehe;-)))
                  • disperse Re: co to za roslinka? 10.08.05, 16:36
                    Tylko alkohol potrafi cie rozluznic ?
                    Wspolczuje...


                    To ze nie pije alkoholu to moj osobisty wybor i poniekad mojego organizmu, bo
                    jakos nie mam uwarunkowan genetycznych by sprostac wyzwaniu ;)
                    • zodiak72 Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 18:23
                      A gdzie ja napisalem, że tylko alkohol potrafi mnie rozluźnić?;-) Wypiję czasem piwko w domu z żoną, przy imieninach trochę wódeczki i tyle;-) Twoja głupota dorownuje twojej naiwności przy rozumieniu tekstu pisanego i dopowiadaniu sobie dalszego ciągu, hehe;-))
                      Alkohol jest dla ludzi, ale takich ludzi, którzy wiedzą, jak z tego korzystać. A sztywniakiem nazwalem cie wcale nie TYLKO dlatego, że nie pijesz alkoholu. To taka ogólna ocena na podstawie tego, co piszesz;-) Szkoda mi ciebie - bo nie jesteś głupi - a sam się sprowadzasz do poziomu chama i psychicznego trupa, czyli człowieka, ktory wprawdzie fizycznie żyje, ale duchowo już dawno wyzionął ducha. Myslę, ze twoim problemem jest to, że ciebie po prostu NIE MA. A bardzo byś chciał BYC;-)) Tzn. normalnie, jak my, żyć;-)
                      • szaramysza9 Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 18:30
                        Polej tekilę przy komputerze miłe chwile.....
                        • esie Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 19:59
                          nieładnie tak we dwóch na jednego, tym bardziej że przenosicie swoje uprzedzenia z innych wątków.
                          nie zawsze się zgadzam z disperse ale tu wyraził on swoja opinie, co do dalszej dyskusji (a raczej jesj stylu i poziomu) został sprowokowany przez mysze :(
                          • paenka Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 20:53
                            on sie sam prowokuje wystarczy ze przeczyta cos co ja napisze, ni ekoniecznie do niego...tym bardziej gdy nie jest do niego a mi chodzilo tylko o roslinke wiec prosze wroccie na tamten temat
                            • esie ok koniec z alkoholem i sztywniactwem 10.08.05, 23:01
                              poszukam może coś znajdę z tą roślinką :)
                      • disperse Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 19:17
                        Jesli chodzi o nadinterpretacje to sadze (i nie tylko ja i nie tylko na tym
                        forum) ze nikt Ci nie dorowna...


                        Wypij sobie browara, może wyluzujesz -> Przecież on nie pije alkoholu;-) To
                        sztywniak, umarły za życia

                        W przeciwienstwie do Ciebie, umiem czytac ze zrozumieniem, a jesli widaje Ci
                        sie ze zle to odebra;lem to juz nie moje zmartwienia a raczej Twoje by
                        fomulowac zdania w sposob jednoznaczny. Skoro nie to miales na mysli, wysil sie
                        nastepnym razem i rozwin troszke wypowiedz.

                        Co do Twoich wypocin na temat tego kim w Twoim mniemaniu jestem.. podaruj sobie
                        bo nigdy prawdy nie poznasz. Co Ty mozesz wiedziec o moim zyciu ? Co Ty o tym
                        wiesz ze piszesz "umarly za zycia". Nie badz smieszny ...

                        • babeczkaa Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 10.08.05, 21:11
                          Jesuuuu, co tu sie dzieje, a tak było przyjemnie! Może wrócimy do tematu???
                          Kurde, jak się wszyscy pokłócicie to nie będzie się z kim spotykać, buuuuu,
                          To co z tym kwiatkiem????
                          • disperse Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 11.08.05, 11:35
                            Ja bardzo chetnie bym wrocil do tematu ale podobno to Zodiak kontroluje te
                            wszystkie male programiki z niewielkim poziomem zaprogramowanej wiedzy ;)
                        • zodiak72 Re: o alkoholu i sztywniactwie;-) 11.08.05, 09:27
                          disperse napisał:

                          > Jesli chodzi o nadinterpretacje to sadze (i nie tylko ja i nie tylko na tym
                          > forum) ze nikt Ci nie dorowna...
                          ----------
                          I tu się mylisz;-) Jest jeden spec, ktorego akurat w tej dziedzinie nigdy nie mogłem przebić;-) A tak chcialem;-( Przebywa on teraz (jak twierdzą dżdżownice) - na Zielonej Wyspie, hehe;-))
                          --------
                          • ebusia_fam_fatal Zodiak lubi sie bawic z Jolkami ;) n/t 11.08.05, 10:06

                            • zodiak72 Re: chciałaś powiedzieć: ZABAWIAĆ SIĘ ;-) n/t 11.08.05, 10:19


                          • disperse :DDDDDDDDDDDDD 11.08.05, 11:34

                            Pierwsza czesc to nie moja wypowiedz;-) Nie ja Ci to radziłem, byś sobie golnął
                            browarka;-)
                            --------------------------------

                            nie mniej jednak, do kontekstu sie odnosisz....

                            --------------------------------------

                            Jesteś na prochach?;-) Bo tylko po dragach można coś tak niezrozumiałego
                            napisać;-)

                            jestes idiota naprawde czy udajesz ?
                            BTW. Nie wiem jak jesp po prochal ale Ty jak widac masz w tym temacie
                            doswiadczeie. Zabrales jakiemus blokersowi ?

                            --------------------------------------------

                            Synu - jesteś dla mnie nickiem na monitorze. Bawię się Tobą (i z Tobą) w gierkę
                            psychologiczną zupelnie tak, jakbym grał sobie z komputerem w szachy;-)Gdzie:
                            Sam decyduję o poziomie trudności partii, czasie gry oraz o swoich w niej
                            posunięciach;-)

                            -----
                            Moze jeszcze pofantazjujesz ? Gratuluje niezbyt adekwatnych metafor ;)


                            No i o tym, czy w danej chwili mam w ogole ochotę w nią grać;-)

                            Jestes tak uparty i zapatrzony w siebie ze nawet juz nie zauwazyles kiedy ta
                            gra i ten prosty programik z ograniczana wiedza zaczynaja cie kontrolowac :D
                            Wystarczy cos napisac, a Zodiak pan i wladca cyberprzestrzeni "kontroluje"
                            gre :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            Nie ma to jak usmiac sie do lez od samego rana...

                            -------
                            A ja mam z tego taką korzyść, że jest to dla mnie jakaś forma rozrywki
                            intelektualnej - jak krzyżówka JOLKA, hihihi;-))

                            A ja mam z tego taka korzysc ze siadam sobie rano przed komputerem i moge sie
                            posmiac z 30paro letniego faceta, spedzajacego godziny przed monitorem,
                            zaciekle broniacego sie prze jakakolwiek proba przedstawienia kontrargumentu.

                            Twoj autorytet nie ucierpial - i tak go pewnie nie masz (choc pewnie bys
                            chcial) ;)
                            -------------------------------------

                            • szaramysza9 Re: :DDDDDDDDDDDDD 11.08.05, 13:18
                            • zodiak72 Re: :DDDDDDDDDDDDD + DDDDDDDDDDDDD;-) 11.08.05, 13:49
                              disperse napisał:

                              > nie mniej jednak, do kontekstu sie odnosisz....
                              >
                              > --------------------------------------
                              > Niemniej jednak: pierwsza część cytatu to nie moja wypowiedz, nie ja ci radziłem golnięcie browarka;-)
                              ----------

                              > jestes idiota naprawde czy udajesz ?
                              > BTW. Nie wiem jak jesp po prochal ale Ty jak widac masz w tym temacie
                              > doswiadczeie. Zabrales jakiemus blokersowi ?
                              >
                              > --------------------------------------------
                              > Jesteś na prochach?;-) Bo tylko po dragach można coś tak niezrozumiałego
                              > napisać;-)
                              >

                              > -----
                              > Moze jeszcze pofantazjujesz ? Gratuluje niezbyt adekwatnych metafor ;)
                              ------
                              Metafory jak najbardziej trafne, hehe;-)) A za gratulacje dzięki! Pokłady mojej fantazji są niezmierzone, nicku - czego tobie, jako ograniczonemu do pewnego limitu nickowi - niestety brakuje;-))
                              --------
                              > Jestes tak uparty i zapatrzony w siebie ze nawet juz nie zauwazyles kiedy ta
                              > gra i ten prosty programik z ograniczana wiedza zaczynaja cie kontrolowac :D
                              --------
                              Uparty i zapatrzony jestem jak wół, to prawda;-)) Ale to w dzisiejszych czasach procentuje, co widać na załączonych obrazkach nas dwoch: mnie i ciebie, nicku - hehe;-)))
                              --------
                              > Wystarczy cos napisac, a Zodiak pan i wladca cyberprzestrzeni "kontroluje"
                              > gre :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                              --------
                              cieszy mnie fakt, że zacząłeś po wielu postach wymieniać mnie z nazwy - i to z wielkiej litery, co za awans!;-))) Dotarło coś do chama/nicka? Nie wystarczy 'coś' napisać - musisz napisac coś, z czym się nie zgodzę, nicku;-)) Proponuję przejście na wymianę maili - bo zawalimy serwery GW;-))
                              ----------
                              > Nie ma to jak usmiac sie do lez od samego rana...
                              ----------
                              To jesteś w tyle (jak zwykle, hihi) - bo ja już wyplakalem na ciebie cały zapas mych cennych lez;-)))
                              --------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka