Dodaj do ulubionych

Może sie czepiam....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:34
Ale jak czytam posty o komunikacji w Łodzi to denerwuje mnie i drażni mnie
jak czytam o PĘTLACH,ludziska w Łodzi mamy KRAŃCÓWKI:)
Czemu nie uzywa sie tego określenia??
Jest oryginalnie łódzkie i zawsze z Łodzią wiązane:) a tu jak na potęge
wszyscy unikaja. Podobnie w ŁWD, tam też jak mowią o komunikacji to mówią o
pętlach.

Takie ot przemyślenia,
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Może sie czepiam.... 09.08.05, 12:10
      Ważne, że wszyscy wiiemy o co chodzi.
      • yavorius O! 09.08.05, 12:31
        Sloggi na forum Łódź!:D
    • berger.m Re: Może sie czepiam.... 09.08.05, 12:34
      Osobiście najczęściej piszę "kańcówka". A w ŁWD mówią pętla, ponieważ muszą
      chyba się posługiwać językiem, że tak powiem, ogólnopolskim? ;)
      • Gość: magik Re: Może sie czepiam.... IP: *.pl 09.08.05, 12:51
        w ŁWD używają określenia "zajezdnia" na krańcówkę (pętlę) autobusową przy
        dworcu Łódź Kaliska - to chyba "nalot" krakowski, tam tak mówią/piszą.
        • Gość: Bart Re: Może sie czepiam.... IP: 193.151.115.* 09.08.05, 18:13
          NIe tylko krakowskie. Ogólnie ludzie mówią na pętle / weksle "zajezdnia", chyba
          na tej zasadzie, że tramwaj "zajechał". Za to na zajezdnię często starsi ludzie
          mówią "remiza", rzadziej "baza".

          Co do tego, że mówią w ŁWD "pętla" to się nie ma co dziwić, bo prawie wszędzie
          w Łodzi i okolicach są pętle właśnie, a krańcówka to dowolne zakończenie linii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka