Dodaj do ulubionych

Mapa smaków Łodzi

IP: *.lodz.agora.pl 21.08.05, 12:00
Chcemy - jak szybko się da - wprowadzić na ulice Łodzi [zaczniemy od wiat
przystankowych] mapy z adresami łódzkich pubów, restaruracji, barów, barów
mlecznych i jadłodajni. Miejsca będzie dużo i dla każdego wystarczy -
podawajcie swoje typy, chętnie napiszemy, że mapę tę współtworzyli
forumowicze Gazety
czekamy
naczelna i zespół ”Gazety Wyborczej” w Łodzi
Obserwuj wątek
    • trishika Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 12:46
      Moje typy:
      1. Restauracja Ujgurska na rogu Sieniewicza i Tuwima
      2. Green Way na Piotkowskiej
    • barracuda7110 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 12:58
      1. pizzeria solo: plus za ostre sztućce. Pizza natomiast nie różni się w smaku
      od serwetki leżącej pod talerzem.
      • anpio Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 14:33
        Pamiętam, że do Gazety była kiedyś dołączona sporych rozmiarów, kolorowa mapa
        Piotrkowskiej i okolic. Przedstawiała ona właśnie głównie lokale gastronomiczne.
        Czy teraz mapa też ma obejmować wszystko naraz, czy raczej takie mini mapki
        dotyczące pojedyńczych lokali.
        I czy dobrze rozumiem, że będzie to mapa odzwierciedlająca kulinarne gusta
        głównie forumowiczów i radakcji?

        Ale wracając do meritum czyli typowanych miejsc:
        - "Karczmy u Chochoła"
        - "Karczma we Młynie"(Zgierska przy sklepie ABC)

        -Pizzeria w podwórku kina Polonia, "Presto"
        -Pizzeria "In Centro" ul. Piotrkowska 153
        -"Green Way" ul. Piotrkowska 80
        -"Bodega Ole" ul. Piotrkowska 101
        -"Hola Amigo" ul. Piotrkowska 65

        -sklep-kawiarnia "Blikle", Piotrkowska 89
        -"Hort-Cafe" ul. Piotrkowska 106/110
        -"Ciągoty i Tęsknoty" ul. Wojska Polskiego 144a
        -"American Kaffe", pasaż Schillera
        -"Herbaciarnia MI-2" ul. Narutowicza 41

        -"Bagdad Cafe" ul. Jaracza
        -"Irish Pub" ul. Piotrkowska 77
        -"Peron 6 - Dom Piwa" ul. Piotrkowska 6
        -"Łódź Kaliska" ul. Piotrkowska 102

        -"Stacja Nowa Gdynia" ul. Sosnowa 1


        P.S.
        Czy potrzebna jest też krótka charakterystyka lokali?
        Może warto też spytać osób z gazety, które co tydzień opisują w Gazecie
        różne "smakowite" miejsca?

        A czy redakcja zgłosi swoją najbliższą cafe "Przy Gazetce" z
        ul. Sienkiewicza 72? To chyba w gmachu Gazety, ciekawa czy zaglądają tam też
        ludzie " z ulicy" i co ważniejsze czy warto?
        -"Przy Gazetce" ul. Sienkiewicza 72
      • keridwen Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 16:22
        o ile pamietam, to pod talerzem nie bylo serwetki tylko slomiana mata :P nie
        zmienia to faktu, ze pizza byla ohydna i nawet nie pokrojona, a obsluga
        zachowuje sie jak w czasach peerelu w barach mlecznych.
        • barracuda7110 Re: Mapa smaków Łodzi 22.08.05, 14:37
          Zapomniałaś jeszcze o dodatkowo płatnym (150 groszy) sosie czosnkowym.
      • Gość: kotbert z nielogu a próbowałeś jeść tę serwetkę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 16:18
        nie udało mi się poskromić mojej ciekawości :)
    • hermina5 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 15:32
      "Quo vadis" - świetna pizza, lazzania, piwo różnie - zalezy od dnia, doskonały
      miód pitny i czasem kanapki:) Piotrkowska (ile?)

      "Rolling Stone" - grzaniec bomba i bomba lokal (moniuszki)

      "Green way" - super jedzenie wege, ale szkoda, że niema tam winka;/ takiego
      cieniutkiego, jak po winobraniu we Francji...(Piotrkowska)

      pizzeria Presto po prawej stronie Piotrkowskiej od Piłsudskiego.Naprawdę
      porządna i smaczna pizza.




    • keridwen Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 16:21
      przepraszam, ze glupio zapytam:
      po co?

      sam pomysl jakos srednio do mnie przemawia.

      jesli jednak trzeba:
      kaliska [pub] [daja np. pyszne pierogi z miesem]
      toscania [pizzeria][pizza o niebo lepsza niz w solo]
      zapiecek [pub][twarozek z czosnkiem i tosty to juz legenda]
      bar familijny na broniewskiego [dziala od kiedy pamietam, smacznie i niedrogo]
      restauracja w ibisie [kosztowna, ale takiej salatki greckiej jak tam nie
      uswiadczy sie nigdzie w lodzi]
      pizzeria w tesco na widzewie [niedroga z mnostwem dodatkow, lepsza niz dagrasso]
      hortcafe [ta kawa po irlandzku... pychota]

      greedz,
      panna keridwen
      [z naciskiem na kobieta...]
      • Gość: Barbara Piegdoń Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.agora.pl 21.08.05, 20:30
        żeby było smaczniej...
        • fioletowa_dziewczyna Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 22:03
          Gratuluję rzeczowej odpowiedzi.
          Nie ma co...
        • uerbe Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 22:13
          Gość portalu: Barbara Piegdoń napisał(a):

          > żeby było smaczniej...

          Nie tak dawno widziałem na jednym z przystanków oddającego mocz pijanego dresa
          -komentarze takie jak ten powyżej pozwalają mi sądzić, że nie podróżujecie na co
          dzień (i na noc) środkami komunikacji miejskiej i nie zdajecie sobie sprawy z
          tego, że w Łodzi takiego rezultatu nie ptrzyniesie nawet obklejenie przystanków
          wycinkami z książek kucharskich i jadłospisów przybytków, które opisujecie.

          BP, MSPANC
          • Gość: Barbara Piegdoń Re: Mapa smaków Łodzi IP: 172.28.252.* 21.08.05, 23:22
            Oddać w takim razie miasto moczopędnym? ustąpić - schować się do mysiej dziury,
            nie wymieniać doświadczeniami, smakami, obrazami, pomysłami. Dać się zapędzić
            dresom do klatki? To nie w moim kierunku...
            • keridwen Re: Mapa smaków Łodzi 22.08.05, 00:12
              w pani moze nie... ale takie obklejanie przystankow adresami czy jadlospisami i
              tak do niczego nie doprowadzi... duzo lepszy efekt daloby zainteresowanie tym
              procederem strazy miejskiej, a co za tym idzie wprowadzenie nocnych patroli w
              okolicach, w ktorych dochodzi do najwiekszych przejawow wandalizmu.

              mysle, ze nie tedy droga ku wychowaniu spoleczenstwa. druk, projekt,
              citylighty... to wszystko kosztuje.. przekazcie te pieniadze na lodzkie
              schronisko... wiecej uwagi zwrocicie na siebie i darowizne sobie agora odpisze...

              idealista trzeba byc ograniczonym.
              uwaza pani, ze jak jeden z drugim zobaczy taki plakacik, to nie obsika wiaty?
              nie wyrwie laweczki?

              przepraszam, ale przestalam wierzyc w swietego mikolaja w wieku siedmiu lat.
              • zamek Re: Mapa smaków Łodzi 22.08.05, 21:26
                Oj, Keri, a Ty dialektyzmu nie rozumiesz.
                Przecież to tak po "gazetowemu": robimy akcję, wprawdzie o nijakim stopniu
                zapotrzebowania, za to z wielkim hukiem. Coś, co jest do zrobienia dziecinnie
                łatwe - wystarczy, żeby P. Barbara P.-A. zamieniła książkę telefoniczną
                Wrocławia na Łodzi i znalazła parę właściwych numerów telefonów i połączyła je z
                właściwymi adresami (a jeżeli nie ona sama, to od czego ma personel - chyba nie
                tylko od stawiania na baczność na operatywkach), ale cóż tam - niech czarną
                robotę za nas zrobią forumowicze (potem ich pogłaskamy, że to "z ich udziałem"),
                a my w tym czasie napijemy się czarnej kawy. Za rzeczy trudne lepiej się z
                zasady nie brać, bo: 1. raczej nie wyjdą, 2. w razie czego odpowiedzialność
                spada na nas. Zatem nie wymagajmy od "Gazety" rzeczy nie leżących w jej chęciach
                i możliwościach. Jeżeli jest inaczej - proszę, niech przemówią fakty. Zapytuję
                oficjalnie Panią Redaktor Naczelną, czy jest możliwe, aby "Gazeta"
                zapoczątkowała realną do przeprowadzenia operację na prezykład zapobiegania
                wandalizmowi? Bo koszta wydane na mapy, billboardy i wszelkie inne materiały
                związane z akcją "smakową" są naprawdę rozrzutnością i wyrazem małostkowości
                osób firmujących tę akcję. Zrealizujcie się w czymś porządnym (może na początek
                poprawa poziomu samego pisemka, a potem dopiero wyklejanki na przystankach), a
                nie w byle czym, a w dodatku nie mieszajcie do tego "byle czego" osób dla Was
                ponoć najistotniejszych - czytelników, a wśród nich forumowiczów. Specjalnie
                stawiam owo "ponoć", bo taka jest smutna prawda, że przy słabych umiejętnościach
                pisarskich niektórych redaktorów (podbudowujących się jedynie metodami tzw.
                agresywnego dziennikarstwa) "Gazeta" coraz bardziej radzi sobie mimo czytelników
                - czy poradzi sobie bez nich? Jeszcze trochę takich działań pozornych, a pytanie
                nie będzie retoryczne.
                • Gość: Barbara Piegdoń Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:26
                  Też uważam, że lato tego roku mogłoby być ładniejsze :(
                  Ale i tak jest lepsze niż zakładał pięcioletni plan :)
                  Nie rozumiem Zamkowych zarzutów, ale fajnie że jest już ktoś w tym obcym -
                  wciąż - mieście, kto ma pretensję zgoła osobistą i skierowaną pod moim
                  IPadresem.
                  To, co proponuje gazeta w Łodzi, a razem z nią ja osobiście wcale się nie musi
                  podobać. To się nawet może nie podobać, dlatego właśnie na rynku jest tyle
                  tytułów, gazet, forów dyskusyjnych, brunetek i bondynów. Jednak jedna rzecz w
                  tym jest pewna - wszystkie te pomysły pochodzą z Łodzi i są tworem łódzkiego
                  zespołu gazety, a zarzucanie nam bezmyślego importu z innych miast jest
                  absolutnie nie na miejscu. I niestety świadczy o tym, że Zamek więcej
                  słyszał "jak to w życiu jest" niż sam rzeczywiście o pracy gazetowej wie.
                  Nie chcę forumowych awantur i chętnie uczciwie odpowiem na rzeczową krytykę,
                  ale nie - na litość boską - przy okazji mapy łódzkich smaków... Bo to tak jakby
                  wszczynać awantury przy stole, na cudzych imieniach... Carna robota
                  forumowiczów polegać niby ma na podzieleniu się z innymi forumowiczami swoimi
                  ulubionymi adresami pubów, barów i restauracji? Czy Zamek sązi, że Gazeta jako
                  wieloletni wydawca przewodnika "Co Jest Grane" nie zna tych adresów? Czy trzeba
                  prosić do współpracy aż Szacowne Łódzkie Forum, żeby odświeżyć książkę
                  adresową? A może rzeczywiście chodzi nam o to, by to były typy Forumowiczów.
                  Ich mapa smaków - czy Zamek może Im tego odmówić?
                  • Gość: jakaś tam Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:39
                    znam zdanie zamka i twoje, gazeto. I widzę, że zajmujesz się pierdołami.
                    Bo jakżesz wielki to ukłon w stronę czytelników-forumowiczów spytać ich, gdzie
                    piją piwo!
                    Pytasz się również forumowiczów o poważniejsze sprawy, czy tylko kreujesz
                    opinie?
                    • anpio Re: Mapa smaków Łodzi 23.08.05, 00:42
                      Kto by pomyślał, że z tak niewinnego wątku zrobi się dyskusja, o tym co Gazeta,
                      co może powinna, i jak ma traktować czytelników.

                      Moim zdaniem sama akcja Łódzkie Smaki nie jest zła, ale mam kilka
                      (merytorycznych) ma nadzieję zastrzeżeń:
                      - wybrane miejsca bedą pochodziły od wąskiej grupy czytelników, którzy
                      mając internet zajrzą na to konkretne forum i wypowiedzą się w tym konkretnym
                      wątku. Przydałaby się chociaż jakaś "zajafka" w papierowej wersji o tym
                      projekcie i odesłaniem na internetowe forum.
                      -"smaki" kojarzą mi się osobiście z konkretnymi potrawami, a dopiero potem z
                      miejscami. Czy ktoś pamięta, autentycznie wspaniałą, akcję Gazety dzięki, której
                      udało sie wytropić rdzennie łódzkie potrawy? Ba nawet z okazji akcji powstawały
                      nowe dania, ale z wyraźnym łódzkim akcentem. Czy to nie jest dobry moment by
                      sprawdzić, w których resturacjach ostały się jeszcze łódzkie smaki dosłownie?
                      -jeśli inforamcje o konkrentnych lokalach trafią na citylighty to czy nie będzie
                      to darmowa reklama, ze którą lokale to powinny normalnie zapłacić?
                      -i czy właściciele lokali nie zaczną wypisywać "sobie samym" laurek?

                      Tyle chyba z zastrzeżeń. Dotychczasowe plakatowe pomysły Gazety to moim zdaniem
                      strzały w 10, zdjęcia z ZOO i wykonane przez czytelników naprawdę zdobią i
                      cieszą oką, a jest ich tyle, że ma się wrażenie iż Gazeta wykupiła cała
                      powierznię reklamową na nowych wiatach MPK. Dotychczasowe plakaty pozwalają więc
                      sądzić, że kolejna akcja będzie miała sens.

                      Co do jakości Gazety Łódzkiej każdy na pewno ma własne zdanie, ja osobiście
                      uważam, że redakcji dostaje się często za "zbrodnie, których nie popełniła".
                      Bo przecież to nie jest samodzielna gazeta, to jest lokalny dodatek! Objętość
                      łódzkiej Wyborczej z góry przekreśla możliwość konkurowania z Ekspresem czy
                      Dziennikiem. Wyraźnie widać, że od długich i poważnych artykułów tz.
                      opiniotwórczych jest część ogólnopolska. I ja chyba wolę te kilkanaście
                      mniejszych artykułów niż 5 astykułów na 5 stronach. Nie znaczy to, że nie
                      tęsknię za artykułami, które naprawdę opisałaby jakiś temat dokładnie.
                      Zawsze można też próbować inicjatywy oddolnej, gdy jest jakiś temat ważny
                      to trzeba próbować, dzwonić, pisać, mailować, zgłaszać na forum... i czekać na
                      odzwem redakcji. Gdy go nie będzie to też nie ma sensu obrażać się na świat,
                      że Gazeta ignoruje maluczkich, tylko spróbować może podsunąć temat konkurencji?

                      Albo samemu realizować swoją misję jak robi to stowarzyszenie "Lotnisko dla
                      Łodzi", które swą inicjatywą i działaniem zdobyło sobie regularne miejsce na
                      łamach Gazety.

                      Jak na post forumowy, to już chyba przekroczyłem granice dobrego smaku i z tego
                      powodu pewnie nikt nie będzie miał ochoty czytać, tych co dotarali aż tu i
                      pozostałych: pozdrawiam i pamiętajmy, że gdy chodzi o dobro Łodzi to wszyscy
                      jesteśmy po tej samej stronie barykady.
                  • zamek Re: Mapa smaków Łodzi 23.08.05, 01:25
                    Droga Pani Redaktor,
                    nie mam zielonego pojęcia, czy pomysł mapy smaków albo wszelka inna inicjatywa
                    jest przeniesieniem z wrocławskiej mutacji "Gazety", gdyż nigdy nie miałem jej w
                    ręku. Imputowanie mi, jakobym zarzucał plagiat, jest zatem bezpodstawne. Użyłem
                    nazwy geograficznej "Wrocław", gdyż jest ona Pani bliska; natomiast Pani reakcja
                    niewątpliwie nasuwa mi akustyczne skojarzenia ze sprzętem fryzjerskim. Cóż, nie
                    taki był mój zamiar - proszę tedy przyjąć przeprosiny.
                    Rzeczowa krytyka... skoro już miło witać Panią wśród czytelników forum, namawiam
                    do przeczytania opinii do publikowanych artykułów. Jak refren powtarza się w
                    tych opiniach zarzut miałkości tematyki: to, czym zajmuje się redaktorska brać z
                    Sienkiewicza (na szczęście, są chlubne wyjątki!), po prostu nie ma nic wspólnego
                    z oczekiwaniami wobec szacownego pisma. Właśnie inne łódzkie tytuły - opasłe i
                    poczytne, mniejsza o miana, nie róbmy im reklamy - są od wylizywania lwiego
                    pyszczka przez psicę i na odwrót. "Gazeta" dłuższy czas reprezentowała sobą "coś
                    więcej" i to się pamięta - zwłaszcza, gdy czyta się ją od lat szesnastu, jako i
                    ja czynię. Tymczasem akcja typu "smaki" wpisuje się w poziom lwiego pyszczka et
                    consortes. Po co to? Artyzm fotografii z zoologu czy przewrotność ujęcia akcji
                    "zostaję w Łodzi", każe uruchomić zmysł estetyczny i inteligencję - za to brawa.
                    Ale spis knajp, dostępny chociażby we wzmiankowanym CJG?
                    Dlatego ponawiam pytanie, które pozostało bez odpowiedzi: czy, skoro "Gazeta"
                    (jak rozumiem z powziętej akcji) aspiruje do pełnienia funkcji społecznej wśród
                    mieszkańców Łodzi, nie mogłaby zająć się za te same pieniądze akcją o
                    jednoznacznie wyższej użyteczności? Dlaczego lista pip z piwem zamiast
                    estetycznych i bezpiecznych przystanków? Żeby nie było wątpliwości - ja nie mam
                    prawa żadnemu forumowiczowi odmawiać przyjemności podzielenia się wiedzą o
                    jakimś miłym kącie z jedzeniem czy piciem. Ale za to mam prawo wymagać od
                    ulubionego pisma poziomu, do którego może i powinno aspirować.
                    Pozdrawiam
                    PS. Lato całkiem niezłe, a w Tatrach w czasie deszczu świetnie czyta się
                    felietony Słonimskiego. :)
    • elfik31 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 17:39
      1. Green way za naleśniki
      2. Fresh&chili za bakłażany i risotto
      3. Akropol za mięso zawijane w liście winogron
      4. Figaro za owoce morza
      5. U Chochoła za ruskie pierogi
    • barracuda7110 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 20:38
      Mieszczańska (niedaleko dworca fabrycznego). Fajna nieduża knajpka. Tanie piwo,
      miła atmosfera.
    • teufel Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 20:53
      - Pizzeria Presto ul. Bartoka 20(Widzew)
      Bardzo dobra pizza, za stosunkowo niewielką ceną i szybka obsługa.
    • Gość: papuga Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.mnc.pl 21.08.05, 21:08
      Bar 'Anna' - Tuwima, przy Piotrkowskiej. za klimat :D
      • fioletowa_dziewczyna Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 22:07
        Ja akurat byłam tam raz i wiecej nie pójdę.
        Koledze ukradziono portfel i telefon.
        Typowo po chamsku.
      • zdanka1 Re: Mapa smaków Łodzi 22.08.05, 08:51
        Wow! :)))))Myslę, że zarówno "Anna" jak i pizzeria na Bartoka to propozycje dla
        lekko dziwnego klienta:))))))))))Trzeba mieć "ten dzień" , żeby tam iść...choć
        na Bartoka są cudowne dzbanki:).No ale młodszy piecowy to mógłby się czasem
        umyć, bez obrazy.
    • kol.3 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 22:41
      A może jakiś lepsze pomysł?
    • kol.3 Re: Mapa smaków Łodzi 21.08.05, 22:42
      lepszy
    • yarro Off topic 21.08.05, 23:30
      Jak milo, ze pani Naczelna wpada na forum :) Co wiecej, probuje korzystac z
      niego jako ze zrodla informacji. Powodzenia :) !

      J.
      • keridwen prv 22.08.05, 00:15
        kiedy wracasz?
        • yarro prvtuker 22.08.05, 20:33
          Po 20. wrzesnia, jakos na wybory najpozniej. Mam w lot z Cork do Pragi, wiec
          moze zostane tam na chwile.

          Pozdrowki.
    • cassani Re: Mapa smaków Łodzi 22.08.05, 14:51
      "Soplicowo" na rogu sienkiewicza i Żwirki (czy Wigury?). na pewno znana
      dziennikarzom GW bo niedaleko :)
    • Gość: zuz Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 22.08.05, 20:12
      pizzeria Verona na ul. Rentownej 3D. Najpyszniejsza i co fajne najtansza pizza
      w Lodzi:))oprocz tego rybiarnia na rogu piotrkowskiej i narutowicza. Bagdad
      cafe za pysznego grilla
      • Gość: red Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.agora.pl 24.08.05, 16:51
        Pamięasz może jak się nazywa ta rybiarnia?
        • Gość: agatelka Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.mm.pl 24.08.05, 19:28
          Moje typy:
          -Fabryka Smaku, ul. Przybyszewskiego 167 - piękny wystrój i przesmaczne
          jedzonko,mniam, przemiło!
          -Toscania - Piotrkowska 102(?) - pyszna pizza, boskie spaghetti, świetny wystrój
          -Mexicana - Piotrkowska - pyszny wystrój i gorrrące menu (i kelnerki, hihi;)
          -Quattro - Piotrkowska - wystrój do niczego, ale za to jaka pizza...
          -Presto - wysmakowane wnętrze, dooobra pizza
          -We Młynie - ul. Zgierska, obok Statoil, Targowiska Dolna - świetny wystrój i
          świetne żarełko, raz na ludowo, i to jak, żadne tam Chochoły czy inne Pod Wozem
          się nie równają
          Tyle na teraz:)
          Pozdrawiam
          • keridwen Re: Mapa smaków Łodzi 24.08.05, 22:35
            104 :D
            • Gość: Wilczy Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.p.lodz.pl 07.09.05, 13:57
              102 !!!

              .....?

              :)
    • Gość: do góry Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.agora.pl 26.08.05, 18:35
      up ^
      I
      I
      • zamek Droga Redakcjo - ta strzałka się nie udała :/ 26.08.05, 19:20
        Serdecznie polecam na
        przyszłość
        (w regulaminie forum też o tym piszą, ekhm...)
    • ixtlilto Re: Mapa smaków Łodzi 07.09.05, 12:18
      Jak narazie to wiekszosc podala nazwy pubow, pizzeri i jakichs lokali poza
      scislym centrum. Czyzby Forumowicze nie jadali na miescie nic innego niz pizza
      i piwo?
      • keridwen Re: Mapa smaków Łodzi 07.09.05, 12:51
        z ramienia redakcji sie wypowiadasz, czy tak sama z siebie bzdury piszesz?
        bez urazy, ale czemu podsumowujesz nie wyrazajac wczesniej wlasnego zdania?
        poza tym, chodzenie do centrum moze rownac sie z wpadnieciem na twoja osobe, a
        tego drugi raz w ciagu ostatniego polrocza nie scierpie [vide, prawie zderzenie
        sie ze mna przy wyjsciu z go na pilsudskiego i nie powiedzenie kurtuazyjnego
        'czesc']
      • zamek Re: Mapa smaków Łodzi 07.09.05, 13:36
        Ixiku, jest tak, albowiem jak już dowiedziono wcześniej, akcja jest do
        kompletnego kitu. Ruchy pozorne i wyważanie otwartych drzwi.
        PS. Czy P. red. nacz. ma zwyczaj odpowiadać na
        polemikę, czy mam zacząć egzekwować prawo prasowe?
        • ixtlilto Re: Mapa smaków Łodzi 07.09.05, 14:24
          zamek napisał:

          > Ixiku, jest tak, albowiem jak już dowiedziono wcześniej, akcja jest do
          > kompletnego kitu. Ruchy pozorne i wyważanie otwartych drzwi.
          A co powiesz o mapach zieleni, kin i muzeów umieszczonych na przystankach? Może
          niektórym uświadomi że mamy piklanaście parków i spory wybór muzeów.
          Wg mnie pomysł dobry, a dodatkowo marza mi sie takie podswietlane tablice na
          Pietrynie, na ktorych byłyby informacje co znajduje się w najbliższej okolicy :)
          • zamek Re: Mapa smaków Łodzi 07.09.05, 14:41
            Ixik, dobrze wiadomo, że do knajpy (takiej czy innej) niemal każdy trafia nawet
            na węch, a do muzeum już nie. Zatem jest różnica w propagowaniu jednego i
            drugiego. Natomiast Twoje marzenia ma szansę spełnić (przynajmniej w pewnej
            mierze) System Informacji Miejskiej.
        • Gość: Barbara Piegdoń Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.agora.pl 07.09.05, 14:43
          Na 200 wiatach przystankowych zawisną trzy rodzaje map: Łódź - pełna kultura,
          Sztuka Łodzi, Zielona Łódź. Wieszamy je od wczoraj i pewnie dziś - jutro będzie
          je można oglądać w całym mieście. Co znajdziemy na tych mapach? Muzea, godziny
          ich otwarcia, ceny biletów. Kina razem z informacją pod jakim numerem telefonu
          rezerwować bilety, tak samo teatry. Parki w centrum, z podstawowymi
          informacjami o tych miejscach. To nie jest żadna akcja, ani propaganda. To
          informacja dla tych, którzy Łódź poznają od nowa z nowym rokiem szkolnym, dla
          Łodzian, którzy nie zawsze wiedzą jak szeroka ofertę ma ich miasto, dla
          malkontentów, żeby mieli na co narzekać...
          Kolejny taki plakat-mapę chcemy przygotować na temat ”Smaków Łodzi”. Chętnie w
          legendzie umieścilibyśmy informację nie tylko gdzie dobrze karmią, ale też czym
          karmią w łódzkich lokalach. Co jest szczególnie warte polecenia.
          Jeśli ten pomysł kogoś bulwersuje - przepraszam.
          Jeśli się podoba - do udziału w nim zapraszam.
          Pozdrawiam
          Barbara Piegdoń
          • Gość: łodzianka Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.toya.net.pl 08.09.05, 11:37
            uważam że pomysł jest fajny i nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak oburzyli.
            Nasze miasto ma wiele ciekawych miejsc i duzo do zaproponowania turystom i
            samym mieszkańcom, więc dlaczego tego nie pokazać? Powodzenia Pani Barbaro
            • Gość: fal Re: Mapa smaków Łodzi IP: *.lodz.dialog.net.pl 14.09.05, 23:28
              >> we mlynie - przy ul. zgireskiej - swietne swojskie jadlo ,przepyszny chleb ze
              smalcem na przystawke, bardzo mila i szybka obsluga.

              >> bodega ole - (piotrkowska) za calokzstalt - moze nie wielki wybor dan, ale za
              to jak przygotowane - delikatne krewetki, przepyszny drob, i dobre winko. No i
              jak zwykle - przystawka - grzanka z czosnkiem, pomidorem i aromatyczna oliwa.
              Palce lizac.

              >> havana club - (piotrkowska) - wspaniale carpaccio. kubanskie klimaty i
              wieczorki taneczne!

              >>mexicana - piotrkowska - swietne salatki, bardzo dobra margarita truskawkowa,
              jedzenie podane z polotem - kelnerzy i kelnerki w klimacie, swietna zastawa
              stolowa:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka