Dodaj do ulubionych

Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D

IP: *.toya.net.pl 23.08.05, 21:52
Od dziś mamy piękny symbol Solidarności na rondzie dawniej zwanym rondem
Waryńskiego. To drzewko jest po prostu "piękne" :D:D:D
www.mFoto.pl/uploads/1003/d2b2d3271e.jpg
I do tego dalsza część systemu tablic takiego jak w warszawie:
www.mFoto.pl/uploads/1003/19049ba453.jpg
Sam nie wiem śmiać się, płakać czy cieszyć się mam????
Obserwuj wątek
    • mamadoo Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D 23.08.05, 21:59
      Dobrze byłoby dodać, że to dzieło zostało sfinansowane z budżetu Zarządu Dróg i
      Transportu, które jak to jeden z internautów stwierdził "narzeka na nadmiar
      pieniędzy".
      Ciekawe czy możnaby coś bardziej potrzebnego sfinansować za te 90 tys złotych?
      • Gość: m ROTFL, miss wszystkich symboli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 00:25
        mamadoo napisał:

        > Ciekawe czy możnaby coś bardziej potrzebnego sfinansować za te 90 tys złotych?

        No wiesz???!!!?? na pewno KOMUCH z Ciebie! Jak mogłeś pomyślec o innym
        przeznaczeniu pieniędzy?;)
        • mamadoo Re: ROTFL, miss wszystkich symboli 24.08.05, 10:47
          > No wiesz???!!!?? na pewno KOMUCH z Ciebie! Jak mogłeś pomyślec o innym
          > przeznaczeniu pieniędzy?;)

          ...no tak wydało się wszystko...
      • Gość: Bart Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.mnc.pl 24.08.05, 01:58
        Ile?! 90.000 za trochę kostki, blachy i ziemi???
        • zamek Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D 24.08.05, 02:25
          Gość portalu: Bart napisał(a):

          > Ile?! 90.000 za trochę kostki, blachy i ziemi???
          Nie bądź naiwny, dolicz honorarium dla twórcy... ;)
          • Gość: M.E. Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:07
            Ciekawe, ile za to można by uzyskać na skupie złomu?
            • barracuda7110 Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D 24.08.05, 14:10
              musiałbyś to pociąć na drobne kawałki żeby nie straszyło po nocach.
          • Gość: Gondzio Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.toya.net.pl 24.08.05, 17:49
            > Nie bądź naiwny, dolicz honorarium dla twórcy... ;)

            Przypomina mi się honorarium dla kolegi Kropiwnickiego - Bieleckiego za pomniki
            getta, pomniki, na które nie był organizowany konkurs. Tu mamy powtórke sytuacji.
          • Gość: Bart Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.mnc.pl 02.09.05, 17:53
            Mówi się o 30 tys honorarium. Ustalmy, dla mnie ta rzeźba nie jest zła, bo nie
            jest ani nachalna, a mała. Z nóg zwaliła mnie jednak cena. Moje
            nieprofesjonalne szacunki coeniał to na 15-20 tys.
            • Gość: Bart Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.mnc.pl 02.09.05, 17:53
              "ani mała"
    • Gość: bartek Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: 217.153.198.* 24.08.05, 18:28
      Abstrahując już od wątpliwego piękna tego "symbolu", to zmienianie nazw ulic i
      placów, polegających na "wycinaniu" nazw świadczących o robotniczej i
      przemysłowej przeszłości Łodzi (Włókniarzy, Rondo Waryńskiego) i zastępowanie
      ich nazwami sławiącymi "bohaterów", którzy doprowadzili do rozwalenia łódzkiego
      przemysłu i wzrostu bezrobocia (rządy solidarnościowe po '89 roku) lub nie
      miały większego związku z Łodzią (JPII), wydaje mi się baaaaaardzno
      niepotrzebne... Wydawało się, że histeria ze zmienianiem nazw to już historia.
      Tymczasem ostatnio znów zaczyna to odżywać i znikają kolejne "niewygodnie"
      ideologiczne nazwy. Ciekawe co będzie następne... Kasprzak? Broniewski?
      Wróblewski? A może... Czerwona ;-) ?
      • Gość: full Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.toya.net.pl 24.08.05, 20:20
        Waryński to jeden z wielu wątpliwych bohaterów wykreowanych przez komunistów.
        Nie mieli prawdziwych to próbowali kreować róznego rodzaju miernoty jak
        Waryński czy Swierczewski. Co do łodzkiego przemysłu to wolny rynek pokazał co
        był on wart, monokultura produkujaca tandete która miała zbyt w gospodarce
        niedoboru natomiast w zderzeniu z komkurencja padła. Dzieki Solidarności żyję w
        wolnym kraju więc nazwanie ronda ta nazwa uwazam za swietny pomysł
        • Gość: Wojtas Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.retsat1.com.pl 24.08.05, 20:58
          Może tobie się udało wycwanić jakiś interes po '89 roku (i teraz mobbujesz swoich pracowników strasząc zwolnieniem), może sam siedzisz na wygodnym stołeczku w jakimś urzędzie (bez przygotowania - ot tak, żeby porządzić), a może wolisz wolność słowa ale nie masz co do gara włożyć (znam takich, co za wszelką cenę chwalą obecne czasy, ale sami po dupie dostali, bo są bezrobotnymi).

          Niektórzy odczuli baaaaaardzo boleśnie rewolucję z czerwca 1989, niektórzy załamali się i do dzisiaj nie mogą się (psychicznie) pozbierać. I nie mówię tutaj o "luzakach", którzy nie chcą iść do roboty, tylko o tych, którzy dostali po psychice, bo jakiś dupek spod znaku "S" zniszczył często jedyny większy zakład pracy w danej miejscowości. Wiele z tych zakładów pracy można było uratować, zabrakło tylko dobrej woli osób zajmujących się zarządzaniem. Ci ludzie (tzn. ofiary) już nigdy nie odzyskają zdrowia i z tego powodu nie można zapomnieć solidaruchom, czego dokonali - ZBYT WYSOKA CENA SKOKU WAŁĘSY PRZEZ MUR. Znam też wielu, którzy w latach 80. było w Solidarności, ale po pierwszych wyczynach "S"-matołów głęboko się zastanowiło i biło się w piersi, widząc do czego solidaruchowe "święte krowy" doprowadziły.

          pozdrawiam i życzę dalszej wesołej wolności
          • Gość: full Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.toya.net.pl 24.08.05, 21:25
            Nie wycwaniłem interesu po 89 i nie siedze na wygodnym stołku. Wole wolność
            słowa, a do gara moge nakłaść dość sporo. Do swojej pozycji doszedłem uczciwei
            uczac sie i pracujac, udało mi sie osiagnać staus no powiedzmy specjalist w
            firmie w której pracuje. NIe rozumiez co to zanczy, że dupek zniszczył
            zakład ??? Zakład po prostu nie sprostał wymaganiom gospdarki wolnorynkowej.
            Produkjac kiepsko i drogo kiedy inni zaczeli produkowac taniej i lepiej
            niekoniecznie w Polsce. ZBYTA WYSOKA CENE płacimy za 45 lat zastoju i
            opoznienia jakie to zafundowała nam tzw Polska ludowa wewspołpracy z bratnim
            Zwiazkiem Radzieckim
        • Gość: bartek Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: 217.153.198.* 25.08.05, 01:42
          > Waryński to jeden z wielu wątpliwych bohaterów wykreowanych przez komunistów.
          > Nie mieli prawdziwych to próbowali kreować róznego rodzaju miernoty jak
          > Waryński czy Swierczewski...

          Histeria ze zmianami nazw ulic jest po pierwsze niepraktyczna (bo koszty), a po
          drugie kiedy do zmieniania nazw ulic biorą się ludzie omamieni ideologią, to
          wychodzą takie różne kwiatki. O ile cieszę się, że nie ma w Łodzi już
          ulicy "Armii Czerwonej" (bodajże to nawet aleja była) i Nowotki, to jednak
          wymiecenie "przy okazji" ulic Salvadora Allende i Jurija Gagarina uważam za
          błąd. Na cześć Paderewskiego można było nazwać jakąś inną ulicę. Natomiast
          nadawanie ulicom imion hierarchów kościelnych uważam za dość wątpliwe. Co do
          ulicy "Obrońców Stalingradu" rozumiem, że człon "Stalin-" tak bardzo palił oczy
          urzędników, że nie dostrzegli faktu, że był to jeden z punktów zwrotnych II
          wojny światowej i historii całego świata. Zamienianie ulic Jerzego i Teresy na
          św. Jerzego i św. Teresy od... uważam już za totalną głupotę.

          >Co do łodzkiego przemysłu to wolny rynek pokazał co
          > był on wart, monokultura produkujaca tandete która miała zbyt w gospodarce
          > niedoboru natomiast w zderzeniu z komkurencja padła

          To rządy solidarnościowe doprowadziły do jego upadku przez, co najmniej,
          bierność. Co do tandety, cóż... <sarkazm mode: ON> Teraz za to nie ma
          absolutnie tandety. Wietnamskie, chiński i tajwańskie ciuszki, których pełno w
          Rzgowie, Tuszynie i Głuchowie, tudzież na łódzkich bazarach, są najwyższej
          jakości i wcale nie drą się po pierwszym wypraniu <sarkazm mode: OFF>

          > Dzieki Solidarności żyję w wolnym kraju

          Tu też bym polemizował. Nie dostrzegasz faktu, że kilka milionów obywateli
          Polski jest zniewolonych przez biedę i uzależnionych od kombinowanie jak tu
          przetrwać do najbliższej wypłaty/pożyczki/zapomogi...

          Przepraszam za wywołanie trochę off-topicznej dyskusji. Nie było mnie w Łodzi
          jakiś czas i jak po powrocie czytam o alejach JPII, rondzie "Solidarności" i
          drzewku na byłym rondzie Waryńskiego, to troszkę mnie krew zalewa i wymsknęło
          mi się narzekactwo na "dekomunizację" w dziedzinie nazewnictwa ulic.
          • Gość: full Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.toya.net.pl 25.08.05, 07:52
            wymiecenie "przy okazji" ulic Salvadora Allende i Jurija Gagarina uważam za
            > błąd. Na cześć Paderewskiego można było nazwać jakąś inną ulicę. Natomiast
            > nadawanie ulicom imion hierarchów kościelnych uważam za dość wątpliwe. Co do
            > ulicy "Obrońców Stalingradu" rozumiem, że człon "Stalin-" tak bardzo palił
            oczy
            >
            > urzędników, że nie dostrzegli faktu, że był to jeden z punktów zwrotnych II
            > wojny światowej i historii całego świata. Zamienianie ulic Jerzego i Teresy
            na
            > św. Jerzego i św. Teresy od... uważam już za totalną głupotę.
            Cóż Allende również można zaliczyc do grupy miernot. Zrobłby z Chile druga Kube
            i zniszczył kraj gdyby nie pucz gen. Pinocheta. Stalingrad to miejsce starcia
            sie hord dwóch najwiekszych bandytów w historii i nie wiem czy trzeba czcic
            jedną z tych hord nazwą ulicy. Co go Gagarina, Teresy i Jerzego zgodze sie to
            było niepotrzebne.
            ON> Teraz za to nie ma
            > absolutnie tandety. Wietnamskie, chiński i tajwańskie ciuszki, których pełno
            w
            > Rzgowie, Tuszynie i Głuchowie, tudzież na łódzkich bazarach, są najwyższej
            > jakości i wcale nie drą się po pierwszym wypraniu <sarkazm mode: OFF>

            Nie wiem co sprzedawane jest na targowiskach oraz Tuszynie i Rzgowie, nie
            kupuje tam. Jak sa tandetne to poprostu ich sie kupuje. Kupuje ciuchy które nie
            dra sie i po 36 praniu. Ale to wolny kraj i kazdy kupuje co chce i na co go
            stac. Jeden kupuej w Rzgowie, drugi w Reservedzie a trzeci u Bossa. Tak byc
            powinno.
            > Tu też bym polemizował. Nie dostrzegasz faktu, że kilka milionów obywateli
            > Polski jest zniewolonych przez biedę i uzależnionych od kombinowanie jak tu
            > przetrwać do najbliższej wypłaty/pożyczki/zapomogi...

            Dostrzegam kilka milionów obywateli którzy prowadza prosperujace interesy,
            ludzi którzy dzieki wytrwałej pracy staja sie cenionymi dobrze opłacanymi
            specjalistami, ludzi którzy urzadzaja sie za granica.
            Takich ludzi dostrzegam i chce do nich sie zaliczac. Isc do góry i starac sie
            dorównac najlepszym, nie mam zamiaru oglądac sie za siebie i patrzec na
            zostajacych z tyłu.
            • Gość: barnaba Re: Od dziś mamy symbol Solidarności :D:D:D IP: *.lodz.msk.pl 02.09.05, 17:30
              > Cóż Allende również można zaliczyc do grupy miernot. Zrobłby z Chile druga
              > Kube i zniszczył kraj gdyby nie pucz gen. Pinocheta.

              Lepsza miernota niż morderca, kanalia i złodziej.

              > Stalingrad to miejsce starcia
              > sie hord dwóch najwiekszych bandytów w historii i nie wiem czy trzeba czcic
              > jedną z tych hord nazwą ulicy.

              Gdyby wygrała ta druga horda, to Twoi rodzice karczowaliby lasy na Syberii lub
              opuścili ten świat przez komin w Auschwitz.

              > Nie wiem co sprzedawane jest na targowiskach oraz Tuszynie i Rzgowie, nie
              > kupuje tam.

              W czasach Ziemi Obiecanej łódzkie tkaniny nie słynęły z dobrej jakości, co nie
              przeszkadzało w rozwoju miasta.

              > Dostrzegam kilka milionów obywateli którzy prowadza prosperujace interesy,
              > ludzi którzy dzieki wytrwałej pracy staja sie cenionymi dobrze opłacanymi
              > specjalistami, ludzi którzy urzadzaja sie za granica.

              Wyjrzyj za okno, popatrz na byłych robotników grzebiącyhc w śmietniku i ich
              dzieci żebrzące na bułkę.

              > Takich ludzi dostrzegam i chce do nich sie zaliczac. Isc do góry i starac sie
              > dorównac najlepszym, nie mam zamiaru oglądac sie za siebie i patrzec na
              > zostajacych z tyłu.

              Uważaj bo oni patrzą na Ciebie. Dziś poproszą Cię o złotówkę, jutro ukradną
              samochód, albo puszczą Twoje dziecko w samych majtkach (o ile nie będą znanej
              firmy), a pojutrze krzykną "grab nagrabione" i powieszą Cię na latarni wraz z
              rodziną. Tak jak w Rosji w 1917r.
      • Gość: Michał M. Gagarin, Obrońcy Stalingradu IP: *.lodz.msk.pl 25.08.05, 19:30
        Jakiś czas temu zabrano w Łodzi ulicę Gagarinowi. Co takiego miał na sumieniu
        Jurij Gagarin? To że był Rosjaninem i mieszkał w Związku Radzieckim?

        Gagarin jako pierwszy człowiek poleciał w Kosmos. Zrobił coś, na myśl o czym
        większość ludzi zesrałaby się w gacie. Taka była jego "wina" według ówczesnego
        łódzkiego reżimu?

        Wszystko co się z ZSRR kojarzyło, trzeba było wywalić.

        A Obrońcy Stalingradu co mieli na sumieniu? Że bronili swojej ojczyzny przed
        niemiecką zarazą? Trzeba ich było wymienić na Legionów? (jak rozumiem
        bohaterskich _rzymskich_ legionów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka