Gość: Warschau
IP: *.nm.matrix.pl
20.09.01, 10:42
Byłem wczoraj w Łodzi...miałem czas na spacerek...i co mnie zaskoczyło? Otóż
duza ilość opuszczonych, niezamieszkanych kamienic. Serce się kraje, gdy się to
widzi...Choćby kamienica naprzeciwko Sphinxburgera na Piotrkowskiej. Owszem na
parterze są sklepy, ale reszta w opłakanym stanie. Dlaczego tak jest? czy moze
wiecie?