Gość: Anatol
IP: *.toya.net.pl
09.09.05, 22:59
A dlaczego do tej pory nikt się nie zainteresował podstawową kwestią - a
mianowicie, czy właściciel terenu ma pozwolenie na postawienie płotu.To nie
jest tak, że każdy może sobie budować co zechce.Brak zgody i jest samowola
budowlana.Jeżeli właściciele ROMY maą wszystkie "zgody" to kupcy mogą tylko
protestowac i nic więcej.Proponuje wyjaśnienie sprawy zezwolenia na
postawienie ogrodzenia.I tak oto mamy 4 strony konfliktu(kupcy, Roma, UM i
mieszkańcy).Takie "jaja" moga mieć miejsce tylko w żle zarządzanym
mieście.Czy tak nie jest?