Dodaj do ulubionych

Widzewskie Vlepki

IP: *.toya.net.pl 08.09.02, 15:42
Jestem tolerancyjny, rozumiem, że ktoś cvhce pokazać nazwę swojego klubu (jak również swoje przekonania sportowe) całemu miastu, ale....

ale zdenerwowałem się i musze to napisać...

widuje coraz więcej kiosków oblepionych choć jedną Widzewską Vlepką
właściwie codziennie widze oblepiony jakiś rozkład jazdy, przystanek, wiatę Widzewską Vlepką
w autobusach i tramwajach widuję oblepione szyby, poręcze, czy ściany Widzewskimi Vlepkami ("Teraz Widzew", "Czy wygrywasz, czy nie...", "Na zawsze Widzew" etc.)
a dzisiaj z premedytacją zdarłem 2 Widzewskie Vlepki nalepione na słupek od przycisku zmieniającego światła na przejściu dla pieszych...

Panie i Panowie- narzekamy na brud, ale rzucające się w oczy, czerwone Vlepki w wielkich ilościach w całym mieście- wcale nie najlepiej świadczą....

I nie mówię tego, bo jestem przeciwny Widzewowi, ŁKS-owie, czy Pelikanowi Łowicz.
Po prostu chciałbym aby było czysto, a niekiedy takie Vlepki niszczą.. (bynajmniej nie wystrój wnętrza wagonu tramwajowego...)

pozdrawiam i poddają pod rozwagę...
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 15:45
      Najlepsza vlepka, jaką widziałem to: BO TWOJE JEST MISTRZOSTWO, POTĘGA I
      [COŚTAM] NA WIEKI.

      No oprócz tego: Widzew, honor, ojczyzna. A Bóg to gdzie?
      • yavorius Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 15:52
        Otwieram lodówkę, a tam Vlepka :))))
      • ixtlilto Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 16:09
        "BO TWOJE JEST MISTRZOSTWO, POTEGA I SŁAWA NA WIEKI"
        Wg mnie to też jedna z ładniejszych vlepek. :)

        Sama w domciu mam 5 :)P
        • ixtlilto Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 16:11
          No i jeszcze najlepszy tekst vlepki: "WIDZEW BOGIEM I NAŁOGIEM!"
          (Rasta, Rasta :) )

          • yavorius Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 16:32
            No właśnie, Widzew bogiem.

            Ale co to jest *Widzew*? 11 kopaczy? Prezesi? Kto jest bogiem?
            • p8 Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 17:23
              yavorius napisał:


              >
              > Ale co to jest *Widzew*? 11 kopaczy? Prezesi? Kto jest bogiem?

              Ech - nie sil się, proszę. To jest coś więcej, o wiele, wiele więcej.
            • bartuch Re: Widzewskie Vlepki Do Yavoriusa 08.09.02, 17:28
              yavorius napisał:

              > No właśnie, Widzew bogiem.
              >
              > Ale co to jest *Widzew*? 11 kopaczy? Prezesi? Kto jest bogiem?

              Nigdy nie zrozumiesz, czym jest dla Nas Widzew. Po prostu. Wiec nawet sie nie
              staraj. Pozdrawiam
              • yavorius Bartuch 08.09.02, 17:49
                bartuch napisał:

                > Nigdy nie zrozumiesz, czym jest dla Nas Widzew. Po prostu. Wiec nawet sie nie
                > staraj. Pozdrawiam


                NIE PYTAM O TO, CZYM JEST DLA WAS WIDZEW. BO TO WIEM. PYTAM O ZWROT *WIDZEW
                BOGIEM* - KTO JEST TYM BOGIEM?
                • bartuch Re:Yavorius 08.09.02, 17:53
                  Odpowiedz brzmi WIDZEW!!!Ale Ty tego naprawde nie zrozumiesz. Po prostu. Albo
                  sie z tym rodzisz, albo sie dziwisz. Tyle. Ja to po prostu wiem. Zawsze i
                  wszedzie w moim sercu bedzie moj ukochany klub i nic tego nie zmieni.
                  • yavorius Re:Yavorius 08.09.02, 18:07
                    bartuch napisał:

                    > Odpowiedz brzmi WIDZEW!!!Ale Ty tego naprawde nie zrozumiesz. Po prostu. Albo
                    > sie z tym rodzisz, albo sie dziwisz. Tyle. Ja to po prostu wiem. Zawsze i
                    > wszedzie w moim sercu bedzie moj ukochany klub i nic tego nie zmieni.

                    KURWA JEGO MAĆ!!! KURWA, KURWA I JESZCZE RAZ KURWA!!!

                    NIE DZIWIĘ SIĘ.

                    ALE DLACZEGO BOGIEM??? I BOGIEM JEST WIDZEW ROZUMIANY JAKO CO?
                    • bartuch Re:Yavorius 08.09.02, 18:14
                      Zaraz Ty mnie wkurwisz i to mocno. Nie ma sensu Ci tego tlumaczyc, przyjmij
                      to do wiadomosci albo nie. Twoj wybor. Prawde mowiac, niespecjalnie mnie to
                      interesuje. Pozdrawiam.
                      • yavorius Re:Yavorius 08.09.02, 18:19
                        Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • yavorius Re:Yavorius 08.09.02, 18:19
                        Przyjmuję do wiadomości.


                        Łapa na zgodę?
                        • bartuch Re:Yavorius 08.09.02, 18:21
                          yavorius napisał:

                          > Przyjmuję do wiadomości.
                          >
                          >
                          > Łapa na zgodę?

                          Jeszcze mnie nie widziales naprawde wkurwionego:-))))Nie ma sprawy. Sa czasem
                          rzeczy, ktorych nie da sie opisac slowami.
                          • yavorius Bartuch 08.09.02, 18:34
                            Ja to naprawdę rozumiem, bo też miałem taki etap w życiu, że chodziłem na każdy
                            mecz. Ale po prostu się nie zrozumieliśmy, ot co.

                            To graba.
              • geograf Do Bartucha!! :)) 08.09.02, 22:55
                bartuch napisał:

                > Nigdy nie zrozumiesz, czym jest dla Nas Widzew. Po prostu. Wiec nawet sie nie
                > staraj. Pozdrawiam

                Bartuch!! Tak samo jak Ty najpewniej długo nie zrozumiesz mojego zainteresowania komunikacją zbiorową, tak on nie zrozumie miłości do Widzewa- ale jest jedna różnica:)

                Nie reaguje tak choropbliwie na tego typu pytania;)

                Wrzuć na luz i tłumacz..a nóż-widelec ktoś się przekona??
                :))
    • bartuch Re: Widzewskie Vlepki DO GEOGRAFA 08.09.02, 15:51
      Coz....dzisiaj nakleje jeszcze z 10:-)))Moze na Twoim bloku???
      PS1: Jak juz kiedys pisalem. Nigdy nie bede naklejal wulgarnych rzeczy, typu
      Cos tam chuj, kurwa. Ale Vlepki zawsze i prawie wszedzie. Nic mnie nie
      powstrzyma.
      PS2: Oszczedzam koscioly i szpitale, zeby bylo jasne
      • geograf Re: Widzewskie Vlepki DO GEOGRAFA 08.09.02, 22:56
        Oki, naklejaj gdzie chcesz, ale później nie narzekaj, że ulice są brudne, autobusy zaniedbane etc.
    • Gość: Mldy Re: Widzewskie Vlepki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 18:35
      Wandale i tyle, chociaz sprzataczki w miescie maja z czego zyc.
      • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 18:46
        Jasne, jasne. Kare smierci!!!!!
        • Gość: Mlody Re: Widzewskie Vlepki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 18:49
          Nie, ale grzywne, kare ograniczenia wolnosci bym za to wprowadzil.....
          ;PPPPP
          • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 18:56
            Gość portalu: Mlody napisał(a):

            > Nie, ale grzywne, kare ograniczenia wolnosci bym za to wprowadzil.....
            > ;PPPPP
            Za plakaty LKS na Retkinii tez:-)))???Pozdrawiam
            • Gość: Mlody Re: Widzewskie Vlepki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 19:01
              Prawo ma to do siebie, ze nie zawsze jest sprawiedliwe........wiec tylko za
              vlepki.. :PPPPPPPPPPPPPPP
              Pozdr. Mlody
              • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 19:05
                Gość portalu: Mlody napisał(a):

                > Prawo ma to do siebie, ze nie zawsze jest sprawiedliwe........wiec tylko za
                > vlepki.. :PPPPPPPPPPPPPPP
                > Pozdr. Mlody

                BUAHAHAHAHAHAHA!!!!Za to Cie lubie, Prawniku z al. Unii...
                PS> NIECH ZYJA VLEPKI!!!!!!!!!!
                • Gość: Mlody Re: Widzewskie Vlepki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.09.02, 19:07
                  Pozdrawiam jednoczesnie wspominajac, ze Gitesmajonez moze byc niezlym prawym
                  obronca...
                  • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 19:10
                    Gość portalu: Mlody napisał(a):

                    > Pozdrawiam jednoczesnie wspominajac, ze Gitesmajonez moze byc niezlym prawym
                    > obronca...
                    >

                    Fakt. Ale chyba zagra na lewej stronie. Na prawej mamy przeciez BIBUSA.
                    • bartuch Re: Widzewskie Vlepki Do MLODEGO 08.09.02, 19:12
                      Zapomnialem dodac, ze wspolczuje porazki w Gorzycach. Moze innym razem bedzie
                      lepiej...
    • saperka Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 22:37
      Geo ma troche racji. Nie chodzi mi o to, czy ktoś lubi Widzew, ŁKS czy Ner
      Kwiatkowice. Ale NIENAWIDZĘ (!) kiedy mi ktoś zalepia (dla mnie = zaśmieca)
      klatkę schodową, windę itp. I wyobraźcie sobie wprowadziłabym za to kary gdyby
      to ode mnie zależało (grzywna plus naprawianie szkód).

      I chyba nigdy nie zrozumiem jak można kochac klub sportowy....
      • ixtlilto Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 22:43
        saperka napisała:

        > I chyba nigdy nie zrozumiem jak można kochac klub sportowy....
        Też tak myślałam :) Ale można to zrozumieć :))

        A co do vlepek: ja ich nie traktuję jako aktu wandalizmu tylko jako swoistą
        reklamę. A takich jest pełno na mieście- na ścianach, przystankach, tablicach
        ogłoszeń...

        Ixtlilto
        • saperka Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 22:47
          ixtlilto napisała:

          > saperka napisała:
          >
          > > I chyba nigdy nie zrozumiem jak można kochac klub sportowy....
          > Też tak myślałam :) Ale można to zrozumieć :))

          różnica polega na tym , że mnie nie ma kto przekonywać...

          > A co do vlepek: ja ich nie traktuję jako aktu wandalizmu tylko jako swoistą
          > reklamę. A takich jest pełno na mieście- na ścianach, przystankach, tablicach
          > ogłoszeń...

          reklamy i ogłoszenia po pierwsze nie są tak nachalne, a po drugie - ich też nie
          popieram... po trzecie moja klatka schodowa nie jest oblepiona ogłoszeniami,
          tylko vlepkami widzewa...

          > Ixtlilto
          • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 22:56
            ,,Kazdy ma prawo kochac". NP. WIDZEW!!!!!Pozdrawiam, Saperko.
        • grover Re: Widzewskie Vlepki 09.09.02, 00:20
          Najgorsze jest nie samo vlepianie, ale fakt, że ktoś to potem zrywa i zostaje
          chamski kawałek papieru... po dniu znowu vlepka obok, zrywanie i tak w kółko do
          samej śmierci, a ściana jest zasyfiona... gdzie tu piękno i reklama??
        • zamek Vlepki - Ixikowi i Bartuchowi do sztambucha 09.09.02, 01:13
          ixtlilto napisała:

          > saperka napisała:
          >
          > > I chyba nigdy nie zrozumiem jak można kochac klub
          sportowy....
          > Też tak myślałam :) Ale można to zrozumieć :))
          O ile to - załóżmy - da się zrozumieć, to nie sposób jest
          pojąć, jak można tak głęboko nienawidzieć innego klubu
          sportowego i jego kibiców, jak to często się obserwuje.
          Nawet odbywające się na tym forum pyskówy z udziałem
          moich serdecznych kolegów forumowiczów nieraz frasują
          mnie głęboko. Natomiast nic nie przekona mnie do -
          pardon, koledzy - śmiecenia w imię miłości do klubu.
          Vlepka to kawałek papieru i klej - tylko i aż tyle: "aż"
          zwłaszcza wtedy, gdy trzeba zeskrobać ją z muru czy szyby
          autobusu. Bartuch, piszesz, że oszczędzasz kościoły i
          szpitale. A jak z muzeami czy zabytkowymi kamienicami? A
          ze sklepami, których właściciele chcieliby pracować w
          miejscu czystym i schludnym? Może wspomnisz tagi czy
          grafy - ale ci, którzy je robili, tylko narzędziem się
          różnili od vlepkarzy. Abstrahuję tu od wyrazu czy celu
          działalności - śmiecenie pozostaje śmieceniem. Tak samo
          jak nie potrafiłbym z miłości do kobiety wyryć na murze
          serca przebitego strzałą, tak również protestuję
          przeciwko takim formom ekspresji jak vlepki.
          > A co do vlepek: ja ich nie traktuję jako aktu
          wandalizmu tylko jako swoistą
          > reklamę. A takich jest pełno na mieście- na ścianach,
          przystankach, tablicach
          > ogłoszeń...
          > Ixtlilto
          Ixik, taki cytat z Lema: "Powszechność występku nie
          uzasadnia jego popełnienia" (cytuję z pamięci, książka w
          sypialni, rodzice śpią). Właśnie wielu tak myśli:
          "przecież tu już ktoś przede mną nabrudził!" i czuje się
          usprawiedliwionymi. Niestety, jeżeli brudne położymy na
          brudnym, to nie będzie przez to mniej brudne. Poza tym
          reklamy znajdują się tam, gdzie im na to pozwolono (a
          propos: praktyka niektórych organizatorów koncertów -
          rozlepianie plakatów na wszystkim, co na drzewo nie
          ucieka - w cywilizowanym kraju kosztowałaby niezłą
          grzywnę, a w razie recydywy - więzienie), zaś vlepki -
          gdzie tylko sięgnie ręka vlepkarza. Kultura? Porządek?
          Oj, chyba jednak bliżej temu do wandalizmu. Jeżeli Widzew
          czy ŁKS potrzebują reklamy, to niechże produkują się na
          billboardach, słupach ogłoszeniowych. I proszę mi nie
          mówić, że klubów na to nie stać - wspomnę tylko zarobki
          działaczy i samych piłkarzy.
          Co stwierdziwszy, kończę na ten wieczór dydaktyczne
          smrodzenie i kreślę się z wyrazami sympatii.
          Zamek :)
    • gitesmajonez Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 23:11
      Wszystkich fanatyków widzewskich vlepek zachęcam do naklejenia sobie po jednej
      na czoło i odwiedzenia Galerki na następnym meczu ŁKS(opcjonalnie Żylety itp.) -
      tam sprawdzą Waszą "wiarę". Przecież nie ma nic piękniejszego niż umrzeć za
      wiarę.
      Pozdrawiam i zalecam mocniejsze leki.:-)
      • bartuch Re: Widzewskie Vlepki 08.09.02, 23:52
        Zdecydowanie wole grac z Toba w pilke, niz o niej dyskutowac. To tak, jakbym
        zachecal Cie do pojscia z flaga LKS pod widzewski zegar, cwaniaczku. Mimo
        wszystko, pozdrawiam.
      • hubar Re: Widzewskie Vlepki 09.09.02, 01:27
        Jakoś mnie nigdy na to coś co wymieniłes nie ciągnęło.

        Poza tym, jeśli zapraszasz nas na Galerę to powiedz najpierw że zapełnia się
        dopiero na drugiej połowie (za darmo wpuszczają).
        • Gość: pafcio Re: Widzewskie Vlepki (ŁKS pod zegarem) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 16:03
          Twoje zaproszenie pod zegar jest mocno spóżnone .
          W latach 80-tych miałem przyjemność razem z całą galerką oglądać remisowe derby
          ( 1-1)z ławek pod zegarem.Zapytaj starszych kolegów z Widzewa gdzie Wy
          siedzieliście.
          ŁKS Łódź 1908
    • geograf cd 11.09.02, 20:31
      Autobus linii 75, godzina 17:25, przystanek przy Cmentarzu na Rzgowskiej.

      tył autobusu:
      5 Vlepek Widzewa, kolejne 5 było- ale ktoś nieudolnie zerwał, są białe, spore ślady....


      DNO!!!!
      • yavorius Re: cd 11.09.02, 20:52
        Nie dość, że dno to jeszcze chore.
        • saper_ Re: cd 11.09.02, 21:13
          Jestem - nie powiem kibicem, bo to za dużo powiedziane - sympatykiem Widzewa.
          Ale to co robią jego "kibice" doprowadza mnie do ciężkiej cholery. Dzisiaj
          znalazłem dwie vlepki naklejone na blat w mojej kafejce. I całe szczęście dla
          vlepakrzy, że łatwo dały się odkleić.
          Vlepki mnie tylko zniechęcają do tego klubu.
          • yavorius Re: cd 11.09.02, 22:11
            "NIE"


            "NIE"


            I JESZCZE RAZ "NIE"
            • Gość: OBS(NF) sPIERDALAj sMUTASIe NT IP: *.lodz.pdi.net / 192.168.1.* 11.09.02, 22:26
              • yavorius Spierdalaj wandalu /nt 11.09.02, 22:31

                • hubar -- 11.09.02, 23:04
                  A co tu NF robi? Tego nie rozumiem.
                  • rezer Re: -- 12.09.02, 08:41
                    a gdzie tu widzisz NF?
                    • geograf co to jest NF ?? (no txt) 12.09.02, 20:27

                  • Gość: prawdziwy_obs Re: -- IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 13.09.02, 10:47
                    hubar napisał:

                    > A co tu NF robi? Tego nie rozumiem.
                    >
                    • obs_nf Re: -- 13.09.02, 10:52
                      Zresztą łatwo porównać adresy. Zostałem o tym poinformowany przez mojego
                      kolegę, który się ździwił, że mogłem być w dwóch miejscach jednocześnie (tzn.
                      na piwku po meczu i przed komputerem).

                      Prowokatorom mówimy NIE!

                      Mam nadzieję, że panowie widzewiacy akurat tutaj mnie poprą...
                      • p8 Re: -- 13.09.02, 10:56
                        obs_nf napisał:


                        > Mam nadzieję, że panowie widzewiacy akurat tutaj mnie poprą...

                        Panowie Widzewiacy mają pytanie Obsie. Skąd ta pewność??? Może któryś z Twoich
                        kumpli lubi sobie robić jaja???

                        greetz

                        panBozia
                      • hubar Re: -- 15.09.02, 20:47

                        > Prowokatorom mówimy NIE!
    • geograf Re: Widzewskie Vlepki 13.09.02, 23:25
      Pomine fakt, ze jechałem dziś 75 pełnym kibiców z butelkami i puszkami piwa w ręku i w kieszeniach, ale...

      na całej długości autobusu naliczyłem 10 Vlepek
      i to zarówno na szybie...przy siedzeniach...jak i na poręczach...jakieś 4 z nich były zdrapane- został klej i papierek.

      Wkurzyło mnie to tymbardziej, że od przystanku na Kraszewskiego poszynając na KAŻDYm przystanku autopbusowym, na rozkładach, były nalepione Vlepki...

      WQRWIA MNIE TO!!
      to jest wandalizm i nic innego.
      zapamiętajce to sobie.

      Aha- każdą vlepkę w zasięgu ręki zrywam, a kibicuje Pelikanowi Łowicz.
      • bartuch Re: Widzewskie Vlepki DO GEOGRAFA 14.09.02, 10:52
        Niech Cie to wkurwia, Twoj problemm. Bede ich rozlepial coraz wiecej!!!!
        PS1. Pelikanowi mozesz kibicowac, Mlodziencze. Popieram
        PS2. To nie jest wandalizm.
        • yavorius Re: Widzewskie Vlepki DO GEOGRAFA 14.09.02, 11:27
          bartuch napisał:
          > PS2. To nie jest wandalizm.


          Wcale a wcale.
    • blenda Prośba 15.09.02, 12:34
      Boziu i Bartuchu mam do was prośbe.
      Skoro piszecie że nikt "tego" nie rozumie [ja rownież], to bądźcie łaskawi
      mi "to" wytłumaczyć, ok?
      Tylko prosze w wersji dla blondynek, czyli łopatologicznie. Może wtedy nietylko
      ja to zrozumiem ..
    • janior Re: Widzewskie Vlepki 15.09.02, 13:24
      Zostałem poproszony o wypowiedzenie się na ten temat więc to czynię:

      1. Nie jestem z Łodzi i nie widziałem tych vlepek wiec trudno mi ocenić jak
      bardzo one zaśmiecają miasto, jednak i u mnie jest masę vlepek i jestem w
      stanie sobie to wyobrazić
      2. Nie jestem przeciwnikiem vlepek, wręcz odwrotnie bardzo mi siępodobają,
      tylko że wszystko ma swoje granice. Nie znoszę gdy zalepiane są nimi wszystkie
      miejsca, które mająpowyżej 5 cm kwadratowych wolnej powierzni to zdecydowanie
      oszpeca przystanki, toalety, mury, ściany itd. Przócz specjalnych miejsc
      toleruję jedno miejsc na vlepki... W autobusach marki Icarus za ost. drzwiami.
      dlaczego? Większość tych autobusów i tak jest zdezelowana i niepowinno jeździć
      po ulicach, a na pasażerów męczocych się w nich jest to miła odmiana. Jednak,
      wystarczy jedna vlepka, równo przyklejona i wystarczy, nie musi być nachalnie
      zaklejone wszystko.
      3. Jednak vlepki można podzielić na dwie grupy, "mądre" i "głupie". Te pierwsze
      można okrelić, że mają jakieś mądrę przesłanie i często są śmieszne. Te drugie
      po prostu robione są chyba przez ludzi którym się nudzi i te vlepki
      niewątpliwie są zbędne.

      Reasumując moim zdaniem vlepki to fajna sprawa, ale nie może być zupełnego
      bezprawia, bo również vlepki jak i graffitii bardzo dewastują miasto autobusy i
      komunikację.
    • bartuch Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 13:59
      Krotko, konczac temat. Nic nikomu nie bede tlumaczyl, to
      nie ma sensu. Zakladajcie 135 antywlepkowych postow, Wasza
      sprawa. Nie kazcie mi sie wyjasniac, czym jest dla mnie
      Widzew, bo nigdy tego nie pojmiecie. Mam tego dosyc.
      • Gość: blenda Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 15.09.02, 14:48
        Ale dlaczego z góry zakładasz ze tego nie pojmiemy!?
        • janior Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 14:55
          Nie mów, że nie pojmiemy, bo ja kibicuję drużynie i robię wszystko żeby ludzie
          o niej słyszeli, ale nie demoluję, nie zaśmiecam, nie niszczę! Chcę aby słowo
          kibic nie oznaczało huligan, a człowiek pasjonujący się sportem!
          • bartuch Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 14:57
            Ja tez nie demoluje, ani nie niszcze, kolego!!!
            • janior Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 17:44
              Z relacji osób tu piszących Twoje vlepki są wszedzie, a to podobnie jak mazanie
              spreyem po murach uważam za dewastacje.
              Jeśli jest inaczej to przepraszam, ale chyba nie jest.
              • bartuch Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 17:47
                Ja widze zasadnicza roznice, zas VLEPEK nie rozwieszam
                wszedzie, ale to w koncu Twoje zdanie. POZDRAWIAM
                • geograf Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 19:54
                  a gdzie rozwieszasz Vlepki??
                  i czemu popierasz rozklejanie Vlepek WSZEDZIE??
                  • bartuch Re: Widzewskie Vlepki DoOBRAZONEGO 15.09.02, 20:23
                    geograf napisał:

                    > a gdzie rozwieszasz Vlepki??
                    > i czemu popierasz rozklejanie Vlepek WSZEDZIE??
                    Nie wszedzie, Mlodziencze!!!!Czytaj uwaznie moje posty.
                    ....
                    • blenda Re: Widzewskie Vlepki DoOBRAZONEGO 15.09.02, 23:30
                      No tak oszczedzasz koscioly i szpitale...
                    • geograf Re: Widzewskie Vlepki DoOBRAZONEGO 16.09.02, 07:16
                      bartuch napisał:
                      > Nie wszedzie, Mlodziencze!!!!Czytaj uwaznie moje posty.
                      > ....
                      >

                      w takim razie GDZIE konkretnie??

                      podaj...hmmm..3 miejsca, na których ostatnio nalepiłeś vlepkę.
                      oki??



                      >
                      >
            • geograf Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 19:54
              naklejanie vlepek na miejscach nie przeznaczonych im JEST NISZCZENIEM (choćby wizerunku miasta, estetyki etc...)
      • geograf Re: Widzewskie Vlepki Do wszystkich oburzonych 15.09.02, 19:58
        bartuch napisał:

        >Nic nikomu nie bede tlumaczyl, to
        > nie ma sensu.

        Jeżeli Ty tak sądzisz...

        Zakladajcie 135 antywlepkowych postow (powinno być: zakładajcie 135 antywlepkowych wątków- zasadnicza różnica i "ja widze zasanidczą różnicę"),

        . Nie kazcie mi sie wyjasniac, czym jest dla mnie
        > Widzew, bo nigdy tego nie pojmiecie. Mam tego dosyc.

        Alez nikt nie prosi Cię o tłumaczenie Widzewa- nam chodiz o Vlepki..
        poza tym- nie kazcie mi tłumaczyć bo to nie ma sensu- tak jest najłatwiej powiedzieć i najczęsciej mówi to osoba zupełnie nie zorientowana...

        a jeżeli naprawdę masz taki stosunek do Twego klubu jakim się afiszujesz- powinno Ci zależeć aby inni też poznali Twój klub od tej strony...

        pozdrawiam.


        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka