Kara za jazdę bez biletu

IP: 5.3R2D* / 62.29.209.* 11.09.02, 17:58
Witam

Pewnie, wizyta windykatora, czy pismo firmy prawniczej to
bezprawie, a kradzież, czyli jazda bez biletu jest OK.
Zlodzieje, zlodzieje i jeszcze raz zlodzieje! A nie
zadni "gapowicze". Jazda bez biletu to kradziez!

MarcinK
    • Gość: Maruda Re: Kara za jazdę bez biletu IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.09.02, 18:01
      Nie zaplacili kary z brak biletu i jeszcze dzwonia do Redakcji, ze bezprawie. Co za ludzie?


      Ps. A przeciez jakby wszyscy kasowali bilety, mniej by one kosztowaly
      • geograf Re: Kara za jazdę bez biletu 11.09.02, 19:46
        Gość portalu: Maruda napisał(a):

        > Nie zaplacili kary z brak biletu i jeszcze dzwonia do Redakcji, ze bezprawie. C
        > o za ludzie?
        >

        Ci sami ludzie co pod pretekstem "niechlujności ubioru, nierozpoznawalnopści właściwych kontrolerów" wymusili na MPK powrót do mundurów, a teraz, kiedy taki kontroler wsiada- masowo opuszczają pojazd...
        to sa ludzie...kradzież-rzecz polska...


        >
        > Ps. A przeciez jakby wszyscy kasowali bilety, mniej by one kosztowaly

        Niestety do niektórych to nie przemawia, że lepiej kupić migawkę na miesiąc i mieć spokój- lepiej okradać i kombinowac ile wlezie.

        Oczywiście bez winy nie są sami kontrolerzy i samo MPK.
        Chociaz i tak jeżdżę na migawce, to zwracam uwagę na kontrole. Od początku roku kalendarzowego byłem sprawdzany....około 5 razy (to tak rzadko, że nie sztuką jest zapamiętać)...
        to tez jest duży MINUS-gdyby kontrole były częściej i więcej- ludzie nauczyliby się, że lepiej zapłacić, aniżeli czekać na kolejny pojazd...

        życzę wszystkim złodziejomk, aby zima w tym roku była równie sroga i żeby odmrozili sobie nogi od czekania na rpzystanku.

        P.S. Migawkę kupuję za każdym razem od 4 lat. bez przerwy.
        • Gość: Maruda Re: Kara za jazdę bez biletu IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.09.02, 20:02
          Stanowczym i skutecznym krokiem MPK byloby wprowadzenie konduktorow sprzedajacych i sprawdzajacych bilety. Mysle, ze zyski z ich pracy wystarczylyby na pensje dla nich. Ale wydaje mi sie, ze ten temat juz nieraz byl walkowany i szczerze watpie w jakiekolwiek rozwiazanie problemu gapowiczow przez MPK. Moze przestanie mnie to irytowac, kiedy przesiade sie na samochod. Ale poki co: Precz z gapowiczami!
        • ixtlilto Re: Kara za jazdę bez biletu 11.09.02, 20:40
          Sprawdzili Cię AŻ 5 razy. Jednego roku kontrolowana byłam RAZ. A jeżdziłąm w
          różnych kierunkach i o przeróżych godzinach...
          Teraz mam migawkę na wszystkie i wisi mi to, że jest kontrol.
          • tica Re: Kara za jazdę bez biletu 11.09.02, 20:46
            Mnie sprawdzili tylko raz, ale za to skutecznie! Byłam we Wrocławiu, była
            niedziela, godz. 5ta rano, środek zimy, spieszyłam się na pociąg, nie miałam
            grosza w portfelu (przecież wracałam z bardzo imprezowego wyjazdu).
            Czy to nie była chociaz trochę szczególna sytuacja? Panowie kontrolerzy nie
            zgodzili się ze mną! I do tej pory rachunek za brak biletu czeka na
            zapłacenie...

            pozdrrr
    • p8 Jestem złodziejem:) nt 11.09.02, 18:51

      • hubar Re: Jestem złodziejem:) nt 11.09.02, 20:34

        • saper_ Re: Jesteście złodziejami? 11.09.02, 20:48
          I dobrze wam z takim poczuciem? To gratuluję.
          • geograf Re: Jesteście złodziejami? 11.09.02, 21:24
            zadziwiejące jest to, jak niektórzy potrafią bez oporów przyznać się do przestępstwa...
    • cynikus Re: Kara za jazdę bez biletu 12.09.02, 08:45
      Hm. No podam nastepujacy stan faktyczny. W ostatnia sobote dwoch moich kolegow
      jechalo 14 z retkini do Centralu. Przy Zeromskiego wsiadl niepozorny facet. Gdy
      wyjal plakietke i szybkim krokiem podazal na tyl tramwaju 3 osoby rzucily sie
      do kasownika. No i przez to zadna osoba nie zdolala skasowac biletu. I co
      myslicie, ze kara? Ha, niedoczekanie, moi koledzy zaplacili kontrolerom po 10
      zl na lebka i na tym sie skonczylo. Czy po tylu opisanych juz przez gazety
      sytuacjach, nie mozna w koncu zatrudnic uczciwych kontrolerow??

      Cynikus
      P.S.
      Choc z drugiej strony ciesze sie, ze moim znajomym sie upieklo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja