dwiejedynki
02.10.05, 21:02
no cóż...udało sie zgromadzić ponad 37 tysięcy osób wokół jednego człowieka...
zebrał 10 razy wiecej głosów niż niektórzy , którzy do sejmu weszli...
dlaczego ?
bo nie mówił o sobie ale o miejscu w którym żyje , a przede wszystkim w
którym i dla którego przez całe lata działa.
37 tysięcy osób nie ufa że inni kandydaci mają nam tu coś konkretnego w
naszych ważnych łódzkich sprawach do zaproponowania. że znają odpowiedź na
pytanie " co dalej z tą Łodzią " niezależnie czy sa z lewa prawa, czy sami
siebie bronią...
uważam, ze warto ten kapitał energetyczny przekuć na sprawne prołódzkie
stowarzyszenie. skupiające entuzjastów-praktyków, które pobudzi to miasto i
zajmie w nim wpływową rolę.
takie poparcie dla niezależnego kandydata to świetny prognostyk na
przyszłość...
kto jest za ?