dotera
09.07.26, 00:48
www.youtube.com/shorts/izSmeNTF2ws
w kapitalizmie kawiarnie w centrum stolicy to rozrywka dla bogatych. czy mamy wspołczuć żonie emeryta ze się nie załapała? czy to sygnał by zwiększyć emerytury artystom?
Bardziej mnie ciekawi kwestia fast foodów, które wydają mi się dość drogie. Kiedyś to było jedzenie dla robotników, a teraz chyba dla dzieci bogatych rodziców.