Gość: kibic Widzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:18 Panie Majewski ma Pan honor?Mysle,ze tak tak więc niech Pan juz odejdzie! kibice maja juz pana naprawde dość!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: freriks MAJEWSKI NIE MA ŻADNEJ KONTROLI NAD DRUŻYNĄ!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 10.10.05, 19:00 Napisałem to już dzisiaj na forum GW, ale k... nie mogę już tego znieść i muszęto napisać raz jeszcze. 1. Ta drużyna nie umie podjąć walki i się zmobilizować w trudnej chwili. Zauważcie, że Widzew nie wygrał ani jednego meczu, w którym pierwszy stracił bramkę, zaś tylko z HEKO wyratował remis. Poza tym jedyny raz oprócz HEKO wyrównał w derby (z 1:2 na 2:2). Wniosek - strzel bramkę Widzewowi, to masz pewny przynajmniej punkt. Za Smudy taka nieporadność była nie do pomyślenia. 2. Drużynie brakuje na boisku skuteczności, spokoju i opanowania. Dlaczego tak piszę? Bo Widzew jak nie strzeli gola w pierwszej połowie, to meczu raczej nie wygra (wyjątkiem był cudem wygrany mecz z Finishparkietem). W relacjach z wyjazdów i przewija się od dawna najczęściej taki schemat: w I połowie Widzew przeważa, ale nie może nic strzelić, a w drugiej robi się nerwówa. A jak strzeli, to potem i tak z reguły broni wyniku. Wniosek - nie daj strzelić gola Widzewowi w I połowie. 3). Majewski nigdzie nie dotrwał do końca kontraktu, z każdego miejsca odchodził skłócony z piłkarzami albo drużyna grała przeciwko niemu. O jego antypatycznych zachowanich wobec piłkarzy GW rozpisywała się w czerwcu i znając opinię o Majewskim mogła to być prawda. To nie jest typ, który wprowadzi w drużynie dobrą atmosferę. 4). Drużyna gra bez pomysłu w przodzie, obrona robi frajerskie błędy, a Majewski robi kretyńskie eksperymenty (Probierz w ataku, Szwed na lewej pomocy, Lato w środku pomocy, Wawrzyniak na lewej obronie, Pawlak na lewej pomocy w Gdańsku) i nie żadnej koncepcji. Czy ten człwiek nie widzi, że nikt poza Bońkiem go tu nie chce? Kibicie, piłkarze i dziennikarze. A on upiera się przy swoim, niestety powtarza się sytuacja znana z poprzednich miejsc pracy Majewskiego. STEFAN - ODEJDŹ DLA DOBRA KLUBU!!! MIEJ HONOR, NIE WYKORZYSTUJA PRZYJAŹNI Ż BOŃKIEM I PODAJ SIĘ DO DYMISJI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Panie Bińczyk.....czy pan ma rozum?przegiął pan! IP: *.pai.net.pl 10.10.05, 19:36 po1....na trybuny ŁKS...kobiety i dzieci wchodzą za darmo...czyli nie ma ich w liczbie 3,5 tyś. po2....faktem jest że część ludzi to cwaniaki które wchodza za darmoche...niestety takiego obiektu trudno dopilnować...tym bardziej gdy ochrona jawnie bierze w łapę... po3....faktem jest ze od lat polską tradycją....która jeszcze niestety funkcjonuje jest nieksiegowanie wszystkich biletów co pozwala na ominięcie części podatków...jest to haniebne...niestety na pewnych ludzi rady nie ma!! po4...jeśli ma pan wątpliwości co do ilości ludzi na stadionie...to niech pan raz ruszy swój szacowny tyłek...oby nie powiedzieć dupę...i przejdzie się na stadion 97letniego Łódzkiego klubu!!czas przejrzeć czasem na oczy że istnieje też o 22lata dłużej inny klub niż widzew!!czy to dla pana takie trudne? po5...jak rozdmuchane ego zarozumiałość, brak chęci, uprzedzenia czy kompleksy panu nie pozwalają ruszyć się na stadion ŁKSu to proponuje zajrzeć a ramówkę telewizji TOYA i obejrzeć retransmisje meczu ŁKS - Zagłębię...szczególnie pod koniec 1połowy gdy już wszyscy zajęli miejsca...jeżeli uzna pan ze ta ilość odpowiada na "visus" 3,5 tyś....to polecę panu dobrego okuliste a i psychiatre sie znajdzie... ogólnie... JAK W PANU CHĘCI RZETELNOŚCI UMIEJĘTNOŚCI I ZDROWEGO ROZSĄDKU BRAKUJE ABY PISAĆ PRAWIDŁOWO...TO NIECH PAN Z CAŁYM SZACUNKIEM "PRZYMKNIE SWOJA DZIENNIKARSKĄ JADACZKE....I NIE PISZE O ŁKSie"....nam pana nie będzie brakowało!! proszę wybaczyć...pewne wulgaryzmy!!ale ileż można coś takiego bagatelizować!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CoL Re: Panie Bińczyk.....czy pan ma rozum?przegiął p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:16 Młody, nic dodać - nic ująć. Red. Bińczyk - co się polepszy - to się ......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Panie Bińczyk.....czy pan ma rozum?przegiął p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:34 spokojnie.my wiemy ze bylo duzo ludzi na meczu.pismaki niech pisza co chca ja juz dawno ich teksty olewam.PRASA KLAMIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basyl Naucz sie czytac mlody IP: *.ericsson.net 11.10.05, 09:05 W artykule napisano tylko o tym, ze LKS poinformaowal o SPREDARZy 3.5 tys biletow. Jest zasadnicza roznica miedzy tym ile bylo ludzi oraz ile bylo sprzedanych biletow, oraz miedzy tym ile faktycznie lks sprzedal a o o ilu sprzedanych poinformowal. Ale bazrki niech sie pofrustruja jeszcze. Tak czy srak, skoro przy max mobilizacji kupiliscie (oficjalnie) 3.5 tys bletow, to po wala wam bylo (tez oficjalnie) tyle samo (no moze 500 mniej) na derby?? LKS = dziady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: Naucz sie czytac mlody IP: *.telia.com 11.10.05, 09:47 Przeciez dobrze wiesz, ze zaplaciliby moze za 500-1000 sztuk, a reszta chciala sie wepchnac na sile. Dlatego tyle krzyku i obaw ze wszystkich nie wpuszcza. I bedzie przed bramami lanie. A tak wypieli sie na Puchalskiego i przy okazji na Goszczynskiego, i mieli satysfakcje, ze to oni rzadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olej Basyl Basyl.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:28 Bilet kosztuje 16zl brutto,Vat ja sadze to 22% wiec cena biletu netto to 13,1zł, czyli na kasie fiskalnej mamy 3 500 biletow, na stadionie jest "zakladam" 8 000, dzialacze nie wiedza co sie dzieje i jak to mozliwe, a w kasie kllubu przybywa (8000-3500)x(16-13,1)=~13 000zł. w obecenj sytuacji finansowej to fajna kaska! *obliczenia przybliżone i nie mające nic wspólnego z rzeczywistoscia (jesli nawet tak to zupelnie nieswiadomie:)) pozdrawiam kibicow i oby czesciej odbywaly sie takie mecze (widzialem cale rodziny z dziecmi po 4-7lat - SUPER TAK TRZYMAC) Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Olej, Olej.. 11.10.05, 13:05 Hm, na bilecie wyraznie jest napisane, ze Vat w tym wypadku to 7%. Swoja droga zastanawiam sie czy aby na pewno kupiles bilet?? ;] Swoja droga na Trybunie zartowano z PO, ze jak ich opcja zwyciezy to bedzie 15%, czyli zdecydowanie wiecej. ;] pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Panie Bińczyk.....czy pan ma rozum?przegiął p IP: *.pai.net.pl 11.10.05, 22:31 Ktoś tu chyba nie potrafi zbytnio liczyć... i raczej nie jest Bińczyk. Nie wiedzaiłem, że istnieje w Łodzi trzeci klub, który jest 22 lata starszy od Widzewa. Ale dobrze, że sobie chłopina ulżył... Odpowiedz Link Zgłoś
thomaspawel Re: Panie Bińczyk.....czy pan ma rozum?przegiął p 11.10.05, 22:42 to ilu tych rodowitych kibiców w końcu się zgromadziło...? Bo nie wiem czy prawdziwi rodowici szlachetnie urodzeni Łodzianie w odwrocie czy wręcz przeciwnie? są jakieś prawdziwe dane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ano 7,5k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 22:53 3k na Galerze z przyległościami i około 4k na Trybce. biole szczególy masz w moim poście sprzed 4 godzin. A odnośnie liczby sprzedanych biletów SK ŁKS sprawdza gromadzi info o numerach bilecików co by policzyć ile mniej więcej kaski z bilecików zostało jako kręcenie lodów na boku przytulone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ano Re: 7,5k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 00:31 byleś na meczu ??? zobacz sobie fotki z trybun na lksfans.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody ok.7tyś....dla niedowiarków niech sprawdzą.... IP: *.pai.net.pl 12.10.05, 14:12 można łatwo sprawdzić...wystarczy zobaczyć na www.lksfans.pl fotki z meczu i porównać z fotkami z innych spotakań np. derbowych i wtedy można spokojnie ocenić ilość ludzi na ok. 7 tyś.... albo obejrzeć meczyk w TOYA... tylko trzeba chcieć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody przyznaje winno być 14 lat różnicy! IP: *.pai.net.pl 12.10.05, 14:09 cóż...masz rację...poliłem się winno być lat 14...w końcu międzu 1908(powstanie ŁKSu) a 1922(powstanie Widzewa) jest tylko 14 lat! przyznaję się... Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Jest Pan zerem Panie Bińczyk. 10.10.05, 20:37 Z kazdym kolejnym artykulem ktoregokolwiek z psedodziennikarzyn GWŁ uwazam, ze juz nizszego poziomu osiagnac nie mozna. A jednak mozna. Swego czasu pojawila sie w redakcji szacowna Pani redaktor Kasperska. Od razu zaczela od artykulu sponsorowanego opisujacego pewna akcje promocyjna pewnego browaru. Wpierw ona ukazala jak mozna zinfatylizowac "wyborcza"... Myslalem,ze to odosobniony przypadek. Niestety okazalo sie, ze ten sposob wyrazania mysli rozszerzyl sie na innych niczym ptasia grypa w Azji. Ta swoistego rodzaju choroba infantylizacji artykulow zdaje sie byc nieuleczalna. Niestety. Ignorancja wielce szanownego redaktora Bińczyka juz raz zostala obnazona, jak interpretowal przepisy prawa. Wyciagal wnioski a nie posiadal elementarnej wiedzy. Niestety Bińczyk i po takiej wpadce jak i przed wpadka... pozostal "nietkniety". Ten artykul to wprost konsekwencja braku nalezytej starannosci. Znow nie mial zadnej wiedzy w temacie jak wypelniony byl stadion ŁKS. Niemniej jednak ochoczo ponownie dokonal swojej konstatacji. Reasumujac, powyzsze daje asumpt do nastepujacego wniosku. Jest pan dziennikarskim zerem Panie Bińczyk. pozdr. hm` P.S. *Do cenzorow, przypominam, ze prokuratura apelacyjna w Warszawie uznala, ze powyzsze stwierdzenie nie nosi znamion przestepstwa. Odnosnie prawa cywilnego (naruszenia dobr osobistych) odsylam szacownych cenzorow do glos dotyczacych dozwolonej krytyki osob publicznych. W konsekwencji ten post nie narusza ani prawa, ani regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Jest Pan zerem Panie Bińczyk. IP: *.telia.com 10.10.05, 20:49 Przeciez nic nietrafnego nie napisal. LKS sam sie przyznal, ze placacych bylo 3.5 tys. , a o dokladnej liczbie mozna tylko gdybac. Dobrze jak bylo 7 tys. ale rownie dobrze moglo byc miedzy 5-8 tys. Wiec nie ma sie co obrazac. Najprosciej zainstalowac prawdziwe bramki, i zabezpieczyc ogrodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: Jest Pan zerem Panie Bińczyk. 10.10.05, 21:05 Czy ja mam wymagac tylko tego, ze dziennikarz przytacza tylko fakty, ktore przekazuje klub?? Nomen omen do kazdej gazety inne informacje. Czy ja mam sie godzic na to, ze poziom prezentowanego dziennikarstwa jest gorszy nizli ten jaki jest w szkolnej gazetce?? Czy moze winienem wymagac tego, ze dziennikarz zacznie dociekac. Czy aby na pewno sprzedano tak mala ilosc biletow?? Czy moze klub obchodzi prawo, a moze jest pewna grupa w klubie, ktora najzwyczajniej odprowadza pieniadze z zysku ze sprzedanych biletow??? Moze tego powinienem wymagac od prawdziwego dziennikarza?? Co natomiast otrzymuje, to, ze mimo tego ze prima facie widownia liczyla 9-10 tys osob, wyjasnienia klubu psedodziennikarz uznaje za jedyne prawdziwe. Ba oczywiscie ironizuje, ze pewnie bylo 3,5 tys osob... Nie moze sie po prostu powstrzymac prd swoimi osobistymi antypatiami klubowymi. Bezrefleksyjnie, nie zweryfikowal zadnej informacji. Nie spojrzal szerzej na problem, ze moze jest to przypadlosc wiekszosci klubow... pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Jest Pan zerem Panie Bińczyk. IP: *.telia.com 10.10.05, 21:53 No fakt, przeczytalem uwazniej, i nie napisal ile bylo (na oko) tylko ile mialo niby byc. Wiec jak ktos nie mial innej informacji to pewnie myslal, ze weszlo 3500 plus/minus sto :-). Kobiety i dzieci powinno sie wpuszczac za symboliczna zlotowke (jesli chce sie kobiety i dzieci na meczu). Wtedy trudno by bylo o tak duza rozbieznosc w ilosci sprzedanych biletow. Bo tak to zawsze mozna zgonic na kobiety i dzieci. Na jedna zlotowke chyba kazdy sobie moze pozwolic. Wszystko niestety bazuje tez na uczciwiosci tych stojacych na bramce. Inna sprawa, czy ta nadwyzka idzie do kieszeni prezesa (czy tez innej grupy) , czy tez wraca do klubu. Proceder nieuczciwy, jakby na to nie patrzec. Ale z drugiej strony to miasto powinno oddac klubowi ten podatek. Gdyby ludzie wiedzieli, ze wszystko pojdzie na klub to moze chetniej by placili ? Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: Jest Pan zerem Panie Bińczyk. 10.10.05, 22:03 Nie sadze by na tym meczu az tak liczna grupa probowala wejsc przez plot. Choc manewr z darmowym wejsciem dla kobiet i dzieci jako dzialanie pozorne dla wytlumaczenia takiej ilosci sprzedanych biletow, calkiem prawdopodobny. Mozna to ukrocic przez bilety za zlotowke. Przy okazji dziecko bedzie mialo pamietke. ;] To po prostu fizycznie niewykonalne aby tylu znalazlo sie na stadionie skaczac przez plot. ;]. Zastanawiam sie tez czy za cene nieufnosci tych co przyszli warto az tak oszczedzac na podatkach. Bo Ci co przyszli po kilku latach przerwy na stadion moga sie przeciez poczuc wielkimi frajerami, ze placili na bilet. Zmiany pokoleniowej dzialaczy nam trzeba, niestety. Albo moznego sponsora, ktory wszystko zacznie zarzadzac twarda reka. pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aimar 100 % racji !!!!!!! IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 10.10.05, 21:21 Teraz tylko się módl żeby nie wywalili twoich postów bo u nich każdą krytykę najlepiej......usunąć. PS: w sobotę Wyborcza napisała że było 7000 kibiców więc panie bińczyk pogadaj pan z kolegą po piórze ( a może lepiej z kolegą do kieliszka) Działacze Widzewa prośba od kibiców ŁKS : w żadnym wypadku nie zwalniajcie trenera bo wtedy Widzew zacznie grać lepiej a to nasz konkurent do awansu ! Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
hm` Re: 100 % racji !!!!!!! 10.10.05, 21:25 Aimar kiedys to byla moja gazeta. I jest mi po ludzku przykro, ze takie persony jak Bińczyk staczaja ja po rowni pochylej. Ta predkosc spadku jest wrecz zastraszajaca. Poziom dziennikarstwa GWŁ jest tak slaby, ze tylko pewnie kodeks pracy trzyma ich jeszcze na tych stanowiskach. pozdr. hm` Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stal Rzeszow GW = LKS IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.10.05, 02:01 GW = LKS nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furio Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 15:08 Bińczyk & Co. robią swoje, starają sie w sposob prymitywny zaszkodzic klubowi. A co do działaczy to szkoda słów. Pier***one cwaniaki, Stępien zjezdzaj z klubu- daj szanse młodszym z pomysłami- sam pokazałeś ze takich pomyslów nie masz, no chyba ze jakiegos asa z rekawa teraz wyciagniesz w tej trudnej sytuacji; moze fabryka nawozu albo producent szamb ewentualnie cos rownie genialnego....noż mi sie w kieszeni otwiera jak mysle o was- działacze ŁKSu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aloha Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.toya.net.pl 11.10.05, 16:17 Wielka szkoda że nie mamy w naszym mieście rzetelnego dziennikarza, który potrafiłby bezstronnie i obiektywnie opisać poczynania łodzkich sportowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ano Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:42 Na moje oko było około 7,5 tysiąca ludzi. Z uwagi na porę meczu nie było zbyt wielu dzieci w wieku poniżej 10 lat. Kobiet było około 10% (załóżmy, bo na oko wydaje się, że około 5%) - czyli na 10 facetów, przypadała jedna kobitka oglądająca mecz. Wychodzi, że na estadio powinno wejść około 6,5 tysiąca płacących za bilety. Ponieważ doświadczenie życiowe uczy mnie, że jeżeli nie robi się oczywistych rzeczy, to musi za tym tkwić tzw. "drugie dno". Chyba dla każdego jest oczywistym, że gdyby zainstalować bramki jak w metze (czyli wkładasz bilet do skasowania, bramka się podnosi i wchodzisz, a dla dzieci i kobiet bilet za np 2 złote), to ukróciłoby to włażenie za łapówę na stadion. Jeżeli tego się nie robi, to znaczy, że komuś zależy żeby rzeczy oczywistych z punktu widzenia biznesowego nie robić, bo lepiej mieć trochę kasy na "czarną godzinę". Kolejna kwestia - gdyby na estadio za łapówę wchodziło 2000 kibiców, to licząc, że każdy płaci 5 zyla, to do łap ochrony wpadłoby 10 000 złotych. Jeżeli biorących w łapę jest 20 (chyba zawyżyłem nieco), to średnio każdy "stójkowy" miłałby w kieszeni 500 zyla, czyli 100 monet. Jest to oczywisty absurd. Mi się pewne dalsze wnioski nasuwają - jeżeli za organizację meczu odpowiada klub sportowy ŁKS Łódź, a nie Pan Goszczyński, to chyba można sobie pewne rzeczy dopowiedzieć.... Kto chce czytać dalej - zapraszam na lksfans.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 20:43 No tak - tu są prawie same spece od dziennikarstwa i liczenia widzów na stadionie. Po pierwsze - co Wy wiecie o dziennikarstwie i dziennikarzach? Jeżeli ktoś pisze nie po Waszej myśli, to już jest dziennikarz do dupy. W takim razie w Polsce mamy samych dziennikarzy do dupy, bo każdy zawsze coś napisze nie po myśli jakiejś tam persony. Na fakty nie ma co się obrażać. ŁKS podał, że sprzedał 3,5 tysiąca biletów i tyle. Po drugoe - na jakiej podstawie sądzicie, że widzów na meczu było 7 tysięcy, 10 tysięcy, a gdzie niegdzie wyczyałem, że - UWAGA -15 tysięcy? Słucham. Na jakiej podstawie? Tak Wam się wydaje? Na Wasze oko? Bo na moje oko za każdym razem, gdy oglądam mecz ŁKS liczby widzów podawane w prasie, a przede wszystkim w PAP (której szefem jest wielki kibic ŁKS) są mocno zawyżane. W przypadku Widzewa dzieje się odwrotnie. No i kto tu jest poszkodowany? Na oko to sobie można plaster nakleić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CoL Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 21:09 do Gościa - Niewątpliwie najbardziej poszkodowany (kompleksowo), wydajesz się Ty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furio Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 21:49 hahaha gość dobry jesteś. Nam zawyżają a wam zaniżają! TWOJA JEST PRAWDA I TYLKO TWOJA! Hehe. Zapamietaj sobie raz na zawsze- nie wszystko co piszą w gazetach to prawda. Niedawno pisali ze na początku października ma ruszyc budowa hali wielofunkcyjnej na ŁKSie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stal Rzeszow Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.10.05, 01:43 Magazynier doniosl ze bylo 21 tys sam liczyl hahahhahahhah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnio Re: Echa sportowego weekendu - komentarz IP: *.pai.net.pl 12.10.05, 14:13 a ty dziecko zmykaj na swój stadionik gdzie pies z kulawą nogą ledwo się zjawia!! Odpowiedz Link Zgłoś