tulka
24.09.02, 12:57
Właśnie wróciłam z uczelni, gdzie miałam wątpliwą przyjemność zaznajomic się
z planem zajęć na semestr zimowy. Chętnie bym powiedziała co o nim myślę temu
komuś, kto zaplanował mi wykłady w piątek od 16.00 do 20.00 (dla ścisłości
dodam, że jestem na studiach dziennych).
:-(((((