Lodz, my love?

24.09.02, 15:37
Witajcie.. Zycie jest dziwaczne i szykuje nam wiele niespodzianek.. Okazalo
sie, ze przenosze sie do Lodzi.. Znalazlem tam/tutaj swoja milosc i mozliwosc
pracy..
Ech zycie, zycie jest niby nowela, a tyle watkow :)
No to witam sie z Wami i prosze o wyrozumialosc na przyszlosc :)
    • Gość: blenda Re: Lodz, my love? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 15:46
      witam:)
      wyrozumiałość masz gwarantowana, choc.....;P
    • irzyk Re: Lodz, my love? 24.09.02, 15:47
      orientman napisał:

      > Witajcie.. Zycie jest dziwaczne i szykuje nam wiele niespodzianek.. Okazalo
      > sie, ze przenosze sie do Lodzi.. Znalazlem tam/tutaj swoja milosc i mozliwosc
      > pracy..
      JA TEŻ TAK CHCĘ!!!!!!!!!!!!!!
      > Ech zycie, zycie jest niby nowela, a tyle watkow :)
      > No to witam sie z Wami i prosze o wyrozumialosc na przyszlosc :)
      Wyrozumiałość znajdziesz na pewno

      ZAZDROSZCZĘ
      • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 15:56
        irzyk napisał:

        > orientman napisał:
        >
        > > Witajcie.. Zycie jest dziwaczne i szykuje nam wiele niespodzianek.. Okazal
        > o
        > > sie, ze przenosze sie do Lodzi.. Znalazlem tam/tutaj swoja milosc i mozliw
        > osc
        > > pracy..
        > JA TEŻ TAK CHCĘ!!!!!!!!!!!!!!

        trzeba szukac.. to trwa niestety :(

        > > Ech zycie, zycie jest niby nowela, a tyle watkow :)
        > > No to witam sie z Wami i prosze o wyrozumialosc na przyszlosc :)
        > Wyrozumiałość znajdziesz na pewno
        >
        > ZAZDROSZCZĘ

        Czego? Nie zazdrosc tylko szukaj, a znajdziesz.. Lut szczescia, przypadek,
        los.. Nie wiem jak to nazwac, ale to jest..
        >
        >
    • aric Re: Lodz, my love? 24.09.02, 15:47
      A skąd do nas przybedziesz?? Witam i o zdrowie pytam.:)
      • kropka. Re: Lodz, my love? 24.09.02, 15:53
        cześć. Wracasz do nas, czy się tu przenosisz? Jeśli nie znasz dobrze Łodzi, a
        zechcesz ją poznać na forum, to...hm... możesz się trochę... pozakręcać.
        Ale nic to. Próbuj :-)
        • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:00
          kropka. napisała:

          > cześć. Wracasz do nas, czy się tu przenosisz? Jeśli nie znasz dobrze Łodzi, a
          > zechcesz ją poznać na forum, to...hm... możesz się trochę... pozakręcać.
          > Ale nic to. Próbuj :-)

          Przenosze sie..
          Poznac Lodz? Troszke poznalem. Przypomina mi niekiedy moje okolice :)
          Mam nadzieje, ze okaze sie byc rownie ciekawym i przyjaznym miejscem..
      • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 15:54
        aric napisał:

        > A skąd do nas przybedziesz?? Witam i o zdrowie pytam.:)

        Ze Slaska..
        A zdrowko? Dziekuje dobrze.. Jakos sie trzymam i grypie nie daje..
        • hubar Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:14
          Witaj serdecznie, obyś tu częściej zagladał :-) góralu ;-)
          • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:16
            hubar napisał:

            > Witaj serdecznie, obyś tu częściej zagladał :-) góralu ;-)

            Góralu? Hmm.. No coz.. Dzieki :)
            >
            >
            • aric Cóż... 24.09.02, 16:20
              Tego nie wie nikt.:)
              • orientman Re: Cóż... 25.09.02, 16:07
                aric napisał:

                > Tego nie wie nikt.:)
                >
                A co wie nikt? :)
            • hubar Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:24
              Hmmmm jakby to wyjaśnić...

              No dla nas z Łodzi (miasta portowego) to człowiek z południa jest z gór, czyli
              góral :P
              • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:29
                hubar napisał:

                > Hmmmm jakby to wyjaśnić...
                >
                > No dla nas z Łodzi (miasta portowego) to człowiek z południa jest z gór,
                czyli
                > góral :P

                Buhahahahahaha.. ROTFL :)
                A gdzie Ty masz port w Lodzi?
                BTW. Jest tam/tu przynajmniej jakas rzeka? ;)))

                Co do 'górala', to wiesz.. U nas sie mowi 'gorol' na takich spoza Gornego
                Slaska.. ale to raczej pejoratywne okreslenie..
                A moze Ty mnie obrazasz? ;)))
                >
                >
                • kropka. Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:34
                  Nie obraża Cię. To tylko drobna zapowiedź tego, co Cie czeka na łódzkim forum.
                  Uprzedzałam przecież :)))
                  • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:51
                    kropka. napisała:

                    > Nie obraża Cię. To tylko drobna zapowiedź tego, co Cie czeka na łódzkim
                    forum.
                    > Uprzedzałam przecież :)))

                    Ano uprzedzalas.. Ja sie nastawilem na wysoki poziom abstrakcji ;)
                • geograf Re: Lodz, my love? 24.09.02, 20:43
                  rzek jest 18.
                  Z czego kilka płynie przec centrum...
                  ale tutaj raczej więcej parków, badź stawówó ujrzysz niż rzek;)

                  pozdrawiam, witam na Forum Łódź i serdfecznie zapraszam do Łodzi:-)

                  a wiesz, że Łódź ma tez Śląskie korzenie????????????

                  Łódź włókiennicza:-)

                  pozdrawiam
                  • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 10:15
                    geograf napisał:

                    > rzek jest 18.
                    > Z czego kilka płynie przec centrum...
                    > ale tutaj raczej więcej parków, badź stawówó ujrzysz niż rzek;)
                    >
                    > pozdrawiam, witam na Forum Łódź i serdfecznie zapraszam do Łodzi:-)

                    Dzieki wielkie :)
                    A propos zieleni. Chodzac po Wschodniej wiecje widac psich kupek niz zieleni :)
                    >
                    > a wiesz, że Łódź ma tez Śląskie korzenie????????????
                    >
                    > Łódź włókiennicza:-)

                    A moze cos wiecej? :)
                    >
                    > pozdrawiam
                    • geograf Re: Lodz, my love? 25.09.02, 15:46
                      orientman napisał:

                      > Dzieki wielkie :)
                      > A propos zieleni. Chodzac po Wschodniej wiecje widac psich kupek niz zieleni :)

                      ulica Wschodnia nie jest reprezentatywnym kawalkiem miasta, więc nie można uważać, że jest wszedzie tak jak tam:-) Bo na Wschodniej to w ogóle nie ma parków:-) ale przy Kilińskiego...


                      > >
                      > > a wiesz, że Łódź ma tez Śląskie korzenie????????????
                      > >
                      > > Łódź włókiennicza:-)
                      >
                      > A moze cos wiecej? :)
                      > >

                      a więc widzisz...
                      na początku budowania Łodzi przemysłowej do Łodzi ściągani byli włókiennicy, tkacze z różnych części ówczesnego Księstwa Warszawskiego i tej części Europy...
                      byli również przedstawiciele Śląska.
                      Została utworzona specjalna dzielnica dla nich (ale nie jakies tam getto;-) o nazwie Szlezyng (Ślezyng). Były to bodajże okolice Przędzalnianej-Targowej..
                      oczywiście później Ślązacy osiedlali się jeszcze gdzie indziej;-) Jak znajde mapkę Łodzi z tamtych czasów to coś napiszę...

                      pozdrawiam:-)
                      • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 16:54
                        geograf napisał:
                        >
                        > a więc widzisz...
                        > na początku budowania Łodzi przemysłowej do Łodzi ściągani byli włókiennicy,
                        tk
                        > acze z różnych części ówczesnego Księstwa Warszawskiego i tej części
                        Europy...
                        > byli również przedstawiciele Śląska.
                        > Została utworzona specjalna dzielnica dla nich (ale nie jakies tam getto;-) o
                        n
                        > azwie Szlezyng (Ślezyng). Były to bodajże okolice Przędzalnianej-Targowej..
                        > oczywiście później Ślązacy osiedlali się jeszcze gdzie indziej;-) Jak znajde
                        ma
                        > pkę Łodzi z tamtych czasów to coś napiszę...
                        >
                        > pozdrawiam:-)
                        >
                        No ale ciekawostki Wasc prawisz.. Chetnie obejrze te mapke :)
                        Coraz bardziej mi sie Lodz zaczyna podobac..
                  • Gość: kasiaprim Re: Lodz, my love? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.09.02, 10:34
                    geograf napisał: > rzek jest 18.Z czego kilka płynie przec centrum...<


                    Chciales wyzszy poziom abstrakcji- to Ci Geo zafundowal!!!
                    Teraz nie mozesz juz narzekac !
                    Trzynaj sie w Łodzi nas, Forumowiczow- to nie zginiesz!
                    -Pzdr- K
                • irzyk Re: Lodz, my love? 25.09.02, 11:12

                  > BTW. Jest tam/tu przynajmniej jakas rzeka? ;)))
                  Nie wiem co w tym takiego śmiesznego.
                  W granicach Łodzi płynie 16 rzek (ostatno wyczytane)
                  To że nie płynie przez środek miasta rzeka o szerokości 600 mestrów nie znaczy,
                  że w ogóle jej nie ma
                  • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 15:41
                    irzyk napisał:

                    >
                    > > BTW. Jest tam/tu przynajmniej jakas rzeka? ;)))
                    > Nie wiem co w tym takiego śmiesznego.
                    > W granicach Łodzi płynie 16 rzek (ostatno wyczytane)
                    > To że nie płynie przez środek miasta rzeka o szerokości 600 mestrów nie
                    znaczy,
                    >
                    > że w ogóle jej nie ma

                    Przepraszam jesli poczules sie urazony. Miast z rzeka kojarzy mi sie raczej z
                    czyms co spotykamy w przypadku Krakowa, Wroclawia lub Warszawy, ze o
                    Budapeszcie nie wspomne :)
                    Ale chetnie zakupie jakis przewodnik i pozwiedzam okolice miasta w poszukiwaniu
                    ladnego zakatka gdzie bedzie mozna sie spotkac i mile odpoczac..
    • khuti Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:52
      No, to przybylo w naszym pulku.

      Witam i pozdrawiam
      • orientman Re: Lodz, my love? 24.09.02, 16:55
        khuti napisał:

        > No, to przybylo w naszym pulku.

        E nieeee.. Wojsko nieee..
        >
        > Witam i pozdrawiam

        Dzieki..
    • ixtlilto Re: Lodz, my love? 24.09.02, 22:24
      Cześć Ślązak!

      --
      pozdroofka
      Ixtlilto
    • meganka2 Re: Lodz, my love? 25.09.02, 10:24
      Bardzo piękne to, co napisałeś.
      Witam w Łodzi bardzo sedrecznie życząc szczęścia osobistego i zawodowego.
      Niechże nasze miasto uczyni Cię szczęśliwym !!!
      Pozdrawiam serdecznie
      meganka2
      • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 15:31
        meganka2 napisała:

        > Bardzo piękne to, co napisałeś.
        > Witam w Łodzi bardzo sedrecznie życząc szczęścia osobistego i zawodowego.
        > Niechże nasze miasto uczyni Cię szczęśliwym !!!
        > Pozdrawiam serdecznie
        > meganka2
        Dzieki wielkie..
        Widze, ze w Lodzi spotkam wiele milych osob, chociaz poczatek nie byl
        najlepszy.. Wczoraj sie dowiedzialem, ze musimy do konca przyszlego miesiaca
        opuscic mieszkanie.. Wlasnie moje kochanie wzielo sie dzis do pracy i wertuje
        ogloszenia..
        Debilna sytuacja.. Jak znalesc w 4 tygodnie mieszkanie z dostepem do Internetu
        w rozsadnej cenie.. Mision Impossible? :(
        • meganka2 Re: Lodz, my love? 25.09.02, 15:46
          orientman napisał:

          > Debilna sytuacja.. Jak znalesc w 4 tygodnie mieszkanie z dostepem do
          Internetu w rozsadnej cenie.. Mision Impossible? :(

          -
          • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 16:01
            meganka2 napisała:

            [ciach]

            > Zobaczysz... znajdziecie coś i misja zostanie spełniona.
            > pozdrawiam życząc determinacji w poszukiwaniach
            > meganka2

            Dzieki za dobre slowo! To naprawde wazne :)
    • monikaoz Re: Lodz, my love? 25.09.02, 11:06
      Witaj w Naszym z każdym dniem PIĘKNIEJSZYM MIEŚCIE!!!!
      To fajne ,że ktoś chce się do niego wprowadzić i zamieszkać. Najczęściej
      wszyscy chcą wyjeżdżać , bo o dobrą pracę ciężko :(.
      Ty , jak napisałeś , pracusię będziesz miał - więc jesteś w tej nielicznej
      grupie szczęściarzy , którzy takową posiadają :). ZAZDROSZCZĘ CI BARDZO!!!!
      I pewnikiem nie tylko ja:).
      ŁÓDŹ jest miastem niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju i bardzo dobrze się
      w niej mieszka:). Ludzie są mili i uczynni (czasami).
      I nigdzie , w całym świecie nie mam takiego towarzystwa Forumowiczów!!!!


      życzę Ci więc
      - miłego pobytu
      - miłych: sąsiadów , kolegów , koleżanek , przyjaciół , przyjaciółek
      i co tam jeszcze chcesz:)

      pozdr
      monikaoz
      • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 15:45
        monikaoz napisała:

        > Witaj w Naszym z każdym dniem PIĘKNIEJSZYM MIEŚCIE!!!!
        > To fajne ,że ktoś chce się do niego wprowadzić i zamieszkać. Najczęściej
        > wszyscy chcą wyjeżdżać , bo o dobrą pracę ciężko :(.

        Jak to wszedzie.. Ciezko teraz o prace.. Trzeba sie naszukac i nie wiadomo
        kiedy i czy w ogole sie uda..

        > Ty , jak napisałeś , pracusię będziesz miał - więc jesteś w tej nielicznej
        > grupie szczęściarzy , którzy takową posiadają :). ZAZDROSZCZĘ CI BARDZO!!!!
        > I pewnikiem nie tylko ja:).
        > ŁÓDŹ jest miastem niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju i bardzo dobrze
        się
        >
        > w niej mieszka:). Ludzie są mili i uczynni (czasami).

        Czasami tak, a czasami nie.. Wlasnie z powodu 'uczynnosci' mamy z moim
        kochaniem Mision Impossible do wykonania, ale mam nadzieje, ze sie uda
        wszystko..

        > I nigdzie , w całym świecie nie mam takiego towarzystwa Forumowiczów!!!!
        >
        zauwazylem :)
        >
        > życzę Ci więc
        > - miłego pobytu
        > - miłych: sąsiadów , kolegów , koleżanek , przyjaciół , przyjaciółek
        > i co tam jeszcze chcesz:)

        Dziekuje bardzo!
        >
        > pozdr
        > monikaoz
        --
        Orient Man
    • do~ Re: Lodz, my love? 25.09.02, 16:24
      Mieszkan szukaj na duzych osiedlach to i internet bedzie. Nie zapominaj
      wchodzic czesto na Forum to i znajomych bedziesz mial wkrotce bez liku. A tak
      w ogole to zycze powodzenia!!!
      No i witaj w Lodzi!!!
      Pozdr.
      • orientman Re: Lodz, my love? 25.09.02, 16:46
        do~ napisała:

        > Mieszkan szukaj na duzych osiedlach to i internet bedzie. Nie zapominaj
        > wchodzic czesto na Forum to i znajomych bedziesz mial wkrotce bez liku. A tak
        > w ogole to zycze powodzenia!!!
        > No i witaj w Lodzi!!!
        > Pozdr.
        >
    • hubar Propozycja do Orientman'a 25.09.02, 21:10
      Może w ramach integracji z miastem naszym pięknym, wybierzesz się na niedzielny
      mecz naszej drużyny WIDZEW Łódź z Ruchem Chorzów?? (niedziela 14:30 na Widzewie)

      Zapraszam :-)
      • jasam Re: Propozycja do Orientman'a 25.09.02, 23:13
        Ale starciłeś super mecz Redakcja - KFŁ.
        To duża strata.

        Ale witam i mysle, że wiele dobrego przed Toba i Twoim Kochaniem.
        pozdr.
        • orientman Re: Propozycja do Orientman'a 26.09.02, 10:12
          jasam napisał:

          > Ale starciłeś super mecz Redakcja - KFŁ.
          > To duża strata.

          W sumie nie jestem kibicem pilko noznej, ale tego meczu bym nie przepuscil :)
          >
          > Ale witam i mysle, że wiele dobrego przed Toba i Twoim Kochaniem.
          > pozdr.

          Dzieki za dobre slowo. Rowniez tak mysle :)
      • orientman Re: Propozycja do Orientman'a 26.09.02, 10:17
        hubar napisał:

        > Może w ramach integracji z miastem naszym pięknym, wybierzesz się na
        niedzielny
        >
        > mecz naszej drużyny WIDZEW Łódź z Ruchem Chorzów?? (niedziela 14:30 na
        Widzewie
        > )
        >
        > Zapraszam :-)

        Dzieki za zaproszenie. Niestety praca mi nie pozwoli na przyjazd w ten weekend
        :(
        A co do meczu, to nie jestem fanem pilki noznej, a w dodatku mialbym ogromny
        dylemat w jakim sektorze usiasc.. Od dawna wokol mnie wszyscy kibicuja Ruchowi
        z Chorzowa, ktory jest niedaleko. Wy pewnie Widzewowi lub LKSowi.. Hmm.. No
        coz.. Nikt nie mowil, ze bedzie latwo ;)
        >
        >
        • hubar Re: Propozycja do Orientman'a 26.09.02, 10:38
          orientman napisał:
          > A co do meczu, to nie jestem fanem pilki noznej, a w dodatku mialbym ogromny
          > dylemat w jakim sektorze usiasc.. Od dawna wokol mnie wszyscy kibicuja
          Ruchowi
          > z Chorzowa, ktory jest niedaleko. Wy pewnie Widzewowi lub LKSowi.. Hmm.. No
          > coz.. Nikt nie mowil, ze bedzie latwo ;)

          --Powiem tylko że kluby wymieniłeś w dobrej kolejności :-D Pewnie że nie ma
          łatwo, ale jak asymilacja to asymilacja, niedługo wiekszość osób mieszkających
          wokół Cibie nie bedzie kibicami Ruchu.
          PS Domyśliłem się że moższ być z Ruch area, wiec dlatego zaproponowałem :-)
          • orientman Re: Propozycja do Orientman'a 26.09.02, 11:14
            hubar napisał:
            >
            > --Powiem tylko że kluby wymieniłeś w dobrej kolejności :-D Pewnie że nie ma
            > łatwo, ale jak asymilacja to asymilacja, niedługo wiekszość osób
            mieszkających
            > wokół Cibie nie bedzie kibicami Ruchu.

            Spokojnie.. Lepiej dajmy sobie z tym tematem spokoj, bo to moze doprowadzic do
            niepotrzebnych utarczek slownych.. A jak wiadomo, to w gronie 'kibicow'
            prowadzi bezposrednio do pojedynkow bynajmniej nie pilkarskich :(

            > PS Domyśliłem się że moższ być z Ruch area, wiec dlatego zaproponowałem :-)

            Prowokacja, tak? ;)
            >
            >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja