geograf
25.09.02, 13:57
Przeczytałem ten artykuł i jestem zdezorientowany...
Czy ktoś może sądzić obecny ustrój, obecny rząd, za coś co wydarzyło się 50 lat temu?? Co wydarzeło się pod presją innego systemu, ustroju, idei rządzenia??
Czy to w ogóle ma sens i podstawy czegokolwiek??
A poza tym- czy w ogóle zadościuczynienia w formie pieniężnej może rządać rodzina ZMERŁEGO zainteresowanego??
pokręcony jest ten świat...