Gość: misiek IP: 157.25.164.* 02.10.02, 17:53 ...podobno idzie coraz lepiej. Byle nie za dobrze, bo ... zostanie przeniesony do Warszawy. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ob.serwator Idzie świetnie! (?) 02.10.02, 18:24 Gość portalu: misiek napisał(a): > ...podobno idzie coraz lepiej. Byle nie za dobrze, bo ... zostanie > przeniesony do Warszawy. ;-) Idzie świetnie! (?) Rozpoczął się 27 października, ale dopiero 30 października została ukończona ulotka z programem (i to bardzo okrojonym), wydana przez pełnomocnika prezydenta miasta ds. tej imprezy. Żeby było jeszcze piękniej, z pierszej strony wita nas piękne zdjęcie jaśnie panującego króla Krzysztofa Jagiełły. Treści właściwie żadnej, ale przecież nie to chodzi! Przecież zbliżają się wybory i "król" musi się pokazać (tylko dlaczego robi sobie kampanie za pieniądze podatnika?). Swoją drogą to piękny przykład omijania przepisów dotyczących finansowania kampanii wyborczej ze środków publicznych... Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Idzie świetnie! (?) 02.10.02, 18:48 chciałbym to zdementować- dzisiaj dostałem w swoje ręce (bo poszedłem po niego) cały program Festiwalu (wcześniej sugerowałem się gazetami i internetem, ale to nie jest tak wygodne...) i stwierdzam co następuje- nie widzę żadnego zdjęcia. Nawet Łodzi!! jedyne co widze to czarną okładkę, sponsorów, no i program rzecz jasna... Odpowiedz Link Zgłoś
tica Re: Idzie świetnie! (?) 02.10.02, 20:25 a przy okazji ja dementuję to, że wchodzi tu w grę kampania z pieniędzy podatnika- drukowanie programów jest z pieniedzy sponsora!!! pozdrrr prosto z biura festiwalowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Idzie świetnie! (?) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 23:13 jejq i ty znalazlas czas zeby tu wejsc:)) ps. jak tam w fabryce ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
tica Re: Idzie świetnie! (?) 05.10.02, 02:04 ano znalazłam chociaż szczerze mówiąc poadam na pysk mówiąc dosadnie. byle do niedzieli... w fabryce?? o co chodzi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Idzie świetnie! (?) 02.10.02, 20:33 Potwierdzam wersję Geografa: program jest czarny, żadnych zdjęć w nim nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łażej Re: Idzie świetnie! (?) IP: *.retsat1.com.pl 02.10.02, 20:54 ixtlilto napisała: > Potwierdzam wersję Geografa: program jest czarny, żadnych zdjęć w nim nie ma. Potwierdzam wersję Geografa i Ixlilto: czarny - jest, zdjęć - nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
ob.serwator Dementi dementi 03.10.02, 14:49 > chciałbym to zdementować- dzisiaj dostałem w swoje ręce (bo poszedłem po niego) > cały program Festiwalu (wcześniej sugerowałem się gazetami i internetem, ale t > o nie jest tak wygodne...) i stwierdzam co następuje- nie widzę żadnego zdjęcia > . Nawet Łodzi!! > jedyne co widze to czarną okładkę, sponsorów, no i program rzecz jasna... Zasadniczo masz rację. W programie wydanym bezpośrednio przez festiwal (broszura) nie ma ilustracji, ale istnieje również program na ulotce sfinasowanej prze UMŁ. Ulotka formatu A4 złożona na 3. Zainteresowani mogą go dostać m.in. w UMŁ w holu lub wydziale promocji. Niedowaiarkom mogę wysłać też skan... Pozdrowienia, Ob. Serwator Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: zwracam honor. (teraz TEKST) 03.10.02, 19:07 Za szybko naicsnąłem enter;-) Ale do rzeczy- rzeczywiście zwracam honor, bo dzisiaj dostałem w swoje ręcę tą ulotkę z tą osobistością na przedzie... Miałeś rację chociaż dobrze, że tych "trefnych" ulotek jest mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Idzie świetnie! (?) 04.10.02, 00:03 ob.serwator napisał: > Swoją drogą to piękny przykład omijania przepisów dotyczących finansowania > kampanii wyborczej ze środków publicznych... Ulotka to mały realny szczegół Cały festiwal został w sposób przemyslany wkomponowany w całokształt świetności obecnego Zarządu. Rok temu słyszałem że Panas chce sprowadzic do Łodzi Prezydentów "4 Kultur" Ostanio Wódz Miller o tym wspominał. Czyli na wybory Prezydenckie mamy to jak w banku. Łódż potrafi pokazać (i dofinansować) na co stać SLD. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tica Re: Idzie świetnie! (?) 05.10.02, 02:06 Jasamie drogi korzystając z okazji raz jeszcze gratuluję :) pozdrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawior Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.eskalodz.pl 04.10.02, 00:08 Piszecie o katalogu...a nie zauważyliście, że festiwal dociera do wąskiego grona osób? Wydaje mi się, że w założeniach to miał on być adresowany do łodzian, aby poczuli swoją tożsamość. Aby przeciętny mieszkaniec naszego miasta dowiedział się o narodach, które Łódź współtworzyły i o ich dorobku kulturalnym. Tymczasem festiwal ten dusi się we własnym sosie z towarzyszem Millerem na czele. Na imprezach widać te same twarze. Ci sami ludzie sami siebie nagradzają. Zwykły motorniczy czy była szwaczka nie wejdą na balet ani na koncert, bo skąd mają o nim wiedzieć, a poza tym skąd wezmą na to pieniądze? Organizatorzy wychodzą z założenia, że lepiej, żeby sobie o tym tylko poczytali??? Wiem, że to dopiero pierwsza edycja festiwalu, ale dlaczego niektóre imprezy lepiej wypadają w telewizorze, niż na żywo? Dlaczego można odnieść wrażenie, że imprezy te bardziej są produkcjami telewizyjnymi, niż aktami na żywo? Wyobrażam sobie przyszły festiwal jako serię imprez plenerowych, które prędzej uświadomią przeciętnym łodzianom, że oto na ich oczach trwa widowisko. Za darmo. Wyobrażam sobie teatry uliczne, muzyków z 4 krajów grających na ulicy(np.orkiestrę dętą niemieckich tramwajarzy, albo rosyjski chór). Pojawiali by się raptem na Piotrkowskiej. Ludzie wylegli by na ulice i czekali co jeszcze może się ciekawego wydarzyć. A zamiast finałowego koncertu z gwiazdą jednego sezonu (TATU) - wystrzał z grubej rury - a niech tam - Ałła Pługaczowa!Każdy dresiarz przyszedłby zobaczyć, czy ona żyje! Obok tego wieloryba - John Zorn albo David Krakauer!A z Niemiec - Scorpions. To by dopiero było...Tylko kto by nas reprezentował? TVP z Niną Terentiew i biesiadą? Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 04.10.02, 00:23 Pisałem juz w zwiazku z koncertem pokazywanym w TVP. Nikt z "promocji" festiwalu nie pomyślał o Łodzianach. Dla nich miasto - to tylko miejsce realizacji zlecenia - miejsce zarabiania. Dała kase Łódź - zrobią to w Łodzi. Da Szczebrzeszyn - tez dobrze. Ale dlaczego osoby z Łodi odpowiedzialne za promocje festiwalu tak pokpiły możliwość wyprowadzenia wydarzeń kulturalnych do zwykłych mieszkańców. Aby poczyli sie dowartościowani. Prawie nic by to nie kosztowało - trzeba tylko było chcieć. Ale tego nie mają w naturze. Oj długo możnaby biadolić - ale co to da. Oni forum mają w ... przepraszam chciałem powiedzieć: nie czytają. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 04.10.02, 00:55 Mili a zacni, wróciłem właśnie z koncertu Kronos Quartet i poza tym, że jestem pełen wrażeń artystycznych najwyższego lotu i uniesieniem moim góry bym przenosił, to jeszcze olśnienie na mnie naszło w związku z wątpliwościami, o których było tu powyżej. Otóż ani wśród organizatorów, ani wśród sponsorów festiwalu (skwapliwie odczytanych przez jakiegoś ciecia przed koncertem) nie ma ŻADNEJ łódzkiej instytucji!!! Jedyne, co nas może cieszyć, to fakt, że Wawka zechciała łaskawie, aby festiwal odbył się w Łodzi. Nikomu spośród organizatorów ani krztyny nie zależy na dopuszczeniu czegokolwiek dla "szeregowych" łodzian czy też w ogóle łódzkiej produkcji - bo i jakże ma zależeć, skoro festiwal stworzono BEZ udziału łodzian!!! Teraz dopiero działają oni przy tzw. czarnej robocie (Ticuś - czapkuję do samej ziemi!). Doprawdy, festiwal dotyczy nacji tworzących społeczność MOJEGO miasta, a czuję się na nim - mimo świetności imprez - jak cokolwiek nieproszony gość, jak ubogi krewny. PS. A propos ciecia, który zapodawał się na początku koncertu: umiał z pamięci wymienić wszystkich sponsorów, za to bez zająknięcia zeznał, że Kronosi współpracują z takimi kompozytorami, jak np. Alban Berg. Dla wyjaśnienia - zespół został założony w 1973 r., a p. Berg zmarł jedyne 38 lat wcześniej. Pamiętacie takiego kabana, który robił za ministra kultury i w ramach tego zażyczył sobie spotkania z nieżyjącym od dwóch lat Czapskim tudzież od 100 lat Czajkowskim? Przypomniał mi się w jednej chwili. Déja vu na całego. Odpowiedz Link Zgłoś
tica Re: do Zamka 05.10.02, 02:09 owszem, tu się z Tobą zgodzę! koncert był niezwykły, poza tym elementem, o którym już Ci mówiłam, że mnie zdenerwował :) poza tym dziś pierwszy dzień festiwalu, kiedy nie udało nam się na siebie wpaść, jak się z tym czujesz? ;) pozdrrr i do zobaczenia 11, będę Odpowiedz Link Zgłoś
zamek do Tici 05.10.02, 11:43 tica napisała: > owszem, tu się z Tobą zgodzę! koncert był niezwykły, poza tym elementem, o > którym już Ci mówiłam, że mnie zdenerwował :) Jak wiesz, pełna zgodność, bo mnuie też. Natomiast Gubajdulina powaliła mnie na kolana. > poza tym dziś pierwszy dzień festiwalu, kiedy nie udało nam się na siebie > wpaść, jak się z tym czujesz? ;) okropnie - cały dzień w plecy. Nawet Cię w Przechowalni nie spotkałem :(( > pozdrrr i do zobaczenia 11, będę Bardzo się cieszę :))) i do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ob.serwator ...A jutro Szczebrzeszyn 04.10.02, 11:32 jasam napisał: (...) > Nikt z "promocji" festiwalu nie pomyślał o Łodzianach. Dla nich miasto - to > tylko miejsce realizacji zlecenia - miejsce zarabiania. > Dała kase Łódź - zrobią to w Łodzi. Da Szczebrzeszyn - tez dobrze. (...) ...A jutro Szczebrzeszyn. Bardzo dobrze to ująłeś. Cieszy fakt, że coś dzieje się w Łodzi, ale całe otoczenie tej imprezy i sposób realizacji nasuwa mi jedno skojarzenie. Łódź potraktowana została według mnie jak zdobycz kolonialna. W-wka urządziła sobie imprezę w Łodzi, przywiozła pociorki i perkal, sprzedaje tu swoje gotowe wyroby, a wysysa i wykorzystuje tubylców. Notable z W-wki i kacykowie z Łodzi (m.in. Leszek Miller, prezez TVP Kwiatkowski, prezes Knychalski, prezydent Jagiełło) na każdym kroku pokazują jak są dobrzy dla tych "ciemnych" tubylców - ale załatwiają w ten sposób swój własny, osobisty interes. Kolonizatorzy wyjadą pozostawiając za sobą wyekploatowaną, biedną kolonię zwaną ŁÓDŹ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 15:07 Jasamie cały projekt rodził sie tutaj w Łodzi i robito Łódź.... Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 04.10.02, 20:34 Coś cienki ten głosik Blendziku - skończy się festiwal, odpoczniesz, to poprosimy o więcej szczegółów. Na razie pilnuj, aby było jak najlepiej. Życzę sił pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
do~ Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 04.10.02, 20:48 Wiecie co? Troche jestescie zgredliwi... We wszystkie fakty wierze, ale nie lubie takich interpretacji... Jak w Lodzi nic sie nie dzieje to mowicie, ze Wwa nie chce dac pieniedzy, a jak w koncu cos sie dzieje, to zgrzytacie zebami, ze Wwa zrobila sobie kolonie... No to czego chcecie? Przeciez oni (Wwa) z takim Waszym nastawieniem to nawet nie maja co marzyc o tym, zeby wspolpracowac.... I co tu sie dziwic, ze nie ma wspolpracy? Oni moga sobie przywiezc ludzi, ktorzy nie bede krecic nosem, ze ich szef jest z Wwy. Bo przeciez Lodzianin taki dumny! Nie bedzie Warszawiak plul nam w twarz! A moze by tak sie troszke zreflektowac? Moze podpatrzyc dlaczego organizacyjnie cos im wyszlo i nastepnym razem zaofiarowac sie ze wspolpraca? A moze samemu cos zorganizowac? Jesli sie kocha swoje miasto to chyba nie wazne kto robi dla niego cos dobrego... A swoja droga bardzo Wam tych wszystkich koncertow i przedstawien i tego wszystkiego co sie tam dzieje zazdroszcze, wiec lepiej opowiadajcie co sie dzieje i cieszcie sie, ze tam jestescie!!! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
adamco pytanie o jutro(sobota) 04.10.02, 20:42 Czy ktos z forumowiczow orientuje sie jak wyglada organizacja jutrzejszego koncertu Carmina Burana na pl. Dabrowskiego? Czy jest to przedsiewziecie otwarte czy sa bilety generalnie co i jak. Bo bym chetnie zobaczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: pytanie o jutro(sobota) 04.10.02, 22:15 Adamco- jak sobie wyobrażasz zamknięcie tego koncertu?? Bilety sa pewnie, ale tylko na miejsca siedzące...ale trzeba wczesnie przyjść. Bo widać wszystko jedynie od strony przystanku tramnwajowego, a i tak nie za dużo, bo jakiś namiot przeszkadza... no ale to jest Open air Carmina Burana Festival...czy jakoś tak... Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: pytanie o jutro(sobota) 05.10.02, 14:12 No to może się spotkamy tam :)P Bo ja tez się wybieram i od wczoraj wznoszę modły, żeby nie padało! Odpowiedz Link Zgłoś
adamco Re: Carmina Burana 05.10.02, 18:39 No ja jesli nie odwolali (caly dzien nie bylo mnie w Lodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tica Re: Carmina Burana IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.10.02, 01:42 ja byłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.senet.pl / *.senet.pl 05.10.02, 15:53 Obecna, mam nadzieję, że pierwsza edycja Festiwalu ma pewne błędy organizacyjne psujące jej obraz w moich oczach. Mianowicie: -pierwszego dnia "przedsprzedaży" biletów ani w EMPIKU, ani w CIK-u nie było dostępnego programu. Ja miałem świeżo wydrukowany z netu. Panienki wiedziały w zasadzie tylko o biletach na imprezy w ŁDK, -w drukowanym, trumiennoczarnym informatorze podany jest nieistniejący adres czterykultury.pl, -zupełnie niepotrzebnie podano terminy i miejsca imprez w prywatnych klubach (mam na myśli Przechowalnie). Kryterium wejścia tam uzależnione były od opinii młodzieńca o fryzurze prosto z pościeli. I w pożądku. Ale po co za tym publicznie zapraszać tam gości i upokarzać ich poprzez niewpuszczanie??? -usiłowałem posłuchać rosyjskiego jazzu w Jazzdze. Oprócz koncertu J.Śmietany nie odbył się tam conajmniej (później i chyba za poźno straciłem do nich cierpliwość)koncert. A w ogóle czy ktoś zna choć telefon do Agencji FOCUS która to organizowała????? -chęć zapraszania BWO była tak wielka że popsuła mi bardzo ważne wydarzenie, gościnny występ TW z Warszawy z "Królem Rogerem" Szymanowskiego.Na marginesie - pomysły inscenizacyjne realizatorów a także redakcja i wydanie programu wzbudziły u mnie (blisko 40 lat "melomaństwa") bardzo wielką satysfakcję i dużą nadzieje że jeszcze może być wykonane w sposób WYBITNY. Organizatorzy musieli wiedzieć, że w warunkach technicznych TW w Łodzi zmiana dekoracji po I i II akcie zajmuje ponad godzinę (czas trwania każdego z 3-ch aktów "Króla Rogera" wynosi od 18 do 22 minut. Po ta aby ugościć Premiera RP przedstwienie przeniesiono z 3-go na 4-go października i to z godziny 17.00 na 20.30. BWO przybył do teatru z wizyty na Ukrainie około 21.00. Proszę za tym policzyć, spóźninie 1/2 godziny, trzy akty po 20 minut i trzy przerwy techniczne o czasie trwania ponad 1 godzinę. Wiele osób, mniej zakochanych w Szymanowskim wyszło z teatru sporo przed północą. Z pewnością nie byli w stanie, ze zmęczenia docenić pracy zespołu artystycznego i technicznego który miał bardzo wiele pracy nad aplikacją przedstawienia do wymogów sceny łodzkiej. Błagam Boga aby dziś wieczorem nie padało. Szkoda byłoby wysiłku wielkiego zespólu który bieże udział w wystawieniu "Carminy Burany". Wczoraj w zimnie próbowali jeszcz blisko północy. W sumie mogę potwierdzić opinię która przeplata się na tym forum: poszczególne imprezy, szczególnie ważniejsze i bardziej wartościowe są organizowane jakby dla organiztorów i ich przyjaciół. Reszta ludzi jakby przeszkadza ... ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_tomas SKANDAL na Festiwalu Dialogu Czterech Kultur IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 05.10.02, 18:59 Wybrałem się wczoraj ze znajomymi na koncert Grupy Mocarta i spotkała mnie niemiła niespodzianka. Mówiono wszędzie, że koncert będzie bezpłatny... i był, wystarczyło mieć tylko zaproszenie. Tłumek ludzi kłębił się w korytarzu Przechowalni czekając na jakąś wiadomość. Przyszedł ochroniarz i "kulturalnie" podniesionym głosem (czyt. krzycząc) powiedzial proszę opuścić lokal. Pytanie do organizatorów. Czy organizując festiwal czterech kultur nie zapomnieliście o własnej kulturze? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Do Pana_Tomasa 05.10.02, 19:04 Czyli się spotkaliśmy. :) Odczucia w sprawie obsługi (w tym p. Adamiak) - bez komentarza. :( Może tylko tyle: Rzeczywiście tak jak księżyc znamy lokal ten także z drugiej niemiłej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
ob.serwator Musztarda po obiedzie? 05.10.02, 20:32 To już ostatnie dni Festiwalu, a dopiero dziś udało mi się zauważyć plakaty z całością progamu festiwalowego w przejściu podziemnym przy Cenralu. Również dopiero dziś gazeciarze w strugach deszczu rozdawali po raz pierwszy (?) bezpłatne gazetki festiwalowe na Piotrkowskiej. Czy to trochę nie za późno na takie działania? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Musztarda po obiedzie? 05.10.02, 21:34 Natomiast ja widziałem dużo takowych plakatów na mieście... a gazetki...no cóż...widziałem jedynie w biurze Festiwalu na Pl. Wolności i w UMŁ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Musztarda po obiedzie? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 23:22 Gazety i programy sa rozdawane od pierwszych dni festiwalu! Przykro mi ze nie natknąłes sie na ludzi w żółtych kurtkach i granatowych czapeczkach, wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Musztarda po obiedzie? 06.10.02, 00:16 Wiesz jak się nie chce to się nie widzi. Jak się nie chodzi na imprezy to nie dostaje się gazetki (może niektórzy by chcieli dostawać jak "Dzień Dobry"??) Plakaty wiszą już od kilku dni, ja osobiście widziałem jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu! Odpowiedz Link Zgłoś
ob.serwator Re: Musztarda po obiedzie? 08.10.02, 18:24 hubar napisał: > Plakaty wiszą już od kilku dni, ja osobiście widziałem jeszcze przed > rozpoczęciem festiwalu! Te z PELNYM programem? Odpowiedz Link Zgłoś
ob.serwator Re: Musztarda po obiedzie? 08.10.02, 18:22 Gość portalu: blenda napisał(a): > Gazety i programy sa rozdawane od pierwszych dni festiwalu! Przykro mi ze nie > natknąłes sie na ludzi w żółtych kurtkach i granatowych czapeczkach, wcześniej. Na imprezach... ale nie docieraly do szarych mieszkancow, nie zachecaly tych, ktorzy zwykle nie uczeszczaja na roznego rodzaju imprezy kulturalne. Ale nie udalo mi sie ich spotkac na ulicy... Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Musztarda po obiedzie? 09.10.02, 22:25 Blenda napisał(a): > Gazety i programy sa rozdawane od pierwszych dni festiwalu! Przykro mi ze nie > natknąłes sie na ludzi w żółtych kurtkach i granatowych czapeczkach, wcześniej. HuBar napisał: > Wiesz jak się nie chce to się nie widzi. Jak się nie chodzi na imprezy to nie dostaje się gazetki (może niektórzy by chcieli dostawać jak "Dzień Dobry"??) Plakaty wiszą już od kilku dni, ja osobiście widziałem jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu! A wszyscy pozostali piszą, że organizacyjnie wypadło fatalnie, o braku ulotek itd ............... Czy my rozmawiamy o tej samej imprezie, czy też ktoś tu nam mówi że czarne to białe. Mam WIELKI SZACUNEK dla wolontariuszy i wszystkich którzy tyrali, aby ten festiwal nie zawalił się. Ale jak były niedomagania, to były. I skoro wiele osób mówi o tym samym, www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3190978http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3183473 to chyba jednak dla przeciętnego mieszkańca Łodzi Festiwal był trudno dostępny. A jednocześnie prawie wszyscy podkreślają jego duże znaczenie i potrzebę tego typu wydarzeń w Łodzi. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Musztarda po obiedzie? 09.10.02, 22:34 Przepraszam za zły wpis linków: I po festiwalu... www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3190978 4kultury łódzkie www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3183473 pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.senet.pl / *.senet.pl 05.10.02, 21:34 Własnie wróciłem z Placu Dąbrowskiego. Elektrikos II (Światłość Żyrardowa) znów zaszczycił ......... I znów TYLKO ta sama grupa osób miała zaproszenie do siedzenie (na krzesłach) w odległości mniejszej niż 100 m od estrady. Oczywiście zaczęło się znów z 40 minutowym opóźnieniem. W poniedziałek nie pójdę do spożywczego. A nuż też przyjedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 06.10.02, 00:28 Ja rozumiem że sam byś wolał sobie tam siedzieć, że wolałbyś siedzieć niż stać w tłumie z bydłem (niejednokrotnie), że chciałbyś aby Ciebie witali... ale kim Ty jesteś? Zasłużyłeś na takie zachowanie? Coś kiwnąłęś palcem aby ten Festiwal wogóle był? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 06.10.02, 00:32 Oj HuBar...dobrze wszyscy wiemy, że miejsca siedzace otrzymali nie tylko Ci, którzy w jakimś stopniu przyczynili sie do funkcjonowania tego Festiwalu... Bo jakby tak było- nie starczyłoby miejsc... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 06.10.02, 01:09 Ale ja nie twirdzę że tylko dla tych co robią przy festiwalu powinny być miejsca. Ale także dla tych którzy z racji na to jakie stanowiska sprawują uświetniają swoją obecnością imprezę. Szacunku trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.senet.pl / *.senet.pl 06.10.02, 09:41 Szanowny Hubarze, muszę Ci dokładniej wyjaśnić powód dla którego w ogóle to napisałem. Mam lat blisko 50. Samodzielnie, na wszelkie imprezy, przede wszystkim muzyczne uczęszczam samodzielnie i z własnej woli od 10-go roku życia.[Na marginesie; Mam poza tym dobrą pamięć. Pamiętam zatem czasy w których TW miał rangę (podówczas nieuświadomioną) światową a paru z obecnych "organizatorów" i sponsorów wykonywało zawód cińkciarza - jeżeli nie wiesz polegał on na sprzedazy walut wymienialnych przed bankiem PKO i PEKAO] Na dodatek,stać mnie na to aby swoje melomaństwo uprawiać aktywnie i jeżeli wydaje mi się to ważne pojechać do Berlina na koncert (tam filharmonia ma przy pobieżnym liczniu 6000 miejsc i gra codziennie!) bądź do Petersburga, gdzie oferta imprez muzycznych w jednym miesiącu przekracza dwuletnią ofertę warszawską. Pewne grono osob postanowiło (i chwała im za to) zorganizoawać dużej klasy imprezę kulturalną(jakich pełno w normalnych miastach),zdawali sobie sprawę mam nadzieję z braku zaplecza technicznego, hotelowego itd,mieli też świadomość pozornie malego zainteresowania PT publiczności proponowanymi imprezami; Łódź to miasto a małych zapotrzebowaniu na imprezy kulturalne, chyba że mówimy o wszelkich "terentiwizmach" Wykonując godną szacunku pracę zorganizowali festiwal - t.zn. znaleźli sponsorów itd angażując w to dalszych zapaleńców .... [Znów na marginesie, może Polkomtel lepiej zbudowałby w Łodzi Salon Firmowy o jakości obsługi godnej ilości abonentów zamiast bawić się w sponsorning] Teraz przedstawię dokładnie powód swego upokorzenia: - zostaje w ostatniej chwili wydany katalog imprez, adresów itd bez stosownych komentarzy, - Gazeta Wyborcza dodaje do tego katalog imprez z podziałem na płatne i bezpłatne, - w dniu rozpoczęcia sprzedaży biletów pracownice EMPIK I CIK miały bilety na imprezy w ŁDK i zerową informację na temat sposobu dostępu na pozostałe, - z imprez w Jazzdze odbył się tylko w terminie koncert J.Śmietany, trzy następne nie, dalej straciłem zainteresowanie, - wiele imprez zostało zorganizowanych w prywatnym klubie "Przechowalnia" który rzeczywiście ma prawo samodzielnie, poprzez selekcję u drzwi dobierać gości. W efekcie nie zostałem w sposób dla mnie nieznany wyproszony z szatni. Dadam, że w moim jak wspomniałem blisko 50 letnim życiu nie zdarzyło mi się coś podobnego. Nawet podczas niekoniecznie dobrowolnej słuzby wojskowej odbywanej w roku 1982 nikt (włączając prymitywnych sierżantów) nie odzywał się do mnie w podobny sposób, boże i u kogo, u Pani Adamiak!) Przecież wiadomo, że i Awdiejew i grupa MoCarata jest w stanie zgromadzić w Łodzi około 600 osób rocznie.... Po co zatem imprezy klubowe ogłaszać publicznie, w przeróżnych mediach a nawet na odręcznie sprokurowanym zaproszeniu na kracie zewnętrznej piwnicy ???? - rozumiem trudności z przeniesieniem "Króla Rogera" na scenę łódzką a jeszcze.Jeszcze bardziej jestem wdzieczny ekipie technicznej która wykonała tego przeniesienia do naszego, umierającego teatru. [Na marginesie: "Króla Rogera" odbieram podkorowo, inscenizacja warszawska mnie powaliła, konkretnie niezwykłe zrozumienie treści przez M.Trelińskiego i jego pomysły inscenizacyjne] Pierwotnie, słusznie przedstawienie miało się rozpocząć o 17.00. Wiedziano od poczatku o konieczności zapewnienia prawie godzinnych przerw pomiędzy aktami.... Dlaczego dopiero po godzinie "buczenia" widowni pracownik teatru, w kulturalnej skądinąd jednocześnie sprawę wyjasnił i przeprosił. Czy ze wzgledów politycznych przedstawienie należało zaczynać nominalnie o godzinie 21.00 i jeszcze ze spóźnieniem? - bardzo widowiskowa inscenizacja "Carminy Burany" miała wiele szczęścia ... pogoda nie zniszczyła chociaż wysiłku wykonawców Dlaczego zatem znów zbyt dużą powierzchnię placu Dąbrowskiego zajęto dla potrzeb "organizatorow" w Twoim rozumieniu tego pojęcia??? Część przeznaczona dla "wolnej" publiczności znajdowała się w miejscach o znacznie ograniczonej widoczności Dlaczego przedstawienie zaczeło się znów ze znacznynm opóznieniem, pomimo że Premier Rządu RP przybył 5 minut przed 20.00. Po cholerę zaproszono B.Kaczyńskiego z "prelekcją" ..... Kończąc. Jeżeli pewna grupa "organizatorów" pragnie sobie zorganizować festiwal za pieniadze sponsorów i we własnym gronie to dobrze,prawidłowo, wg rangi. Zapraszanie na to publiczność z zewnątrz jest natomiast bezczelne. Na poczatku festiwalu nie było jak wspomniałem żadnych biletów. A póżniej jak się okazało ze specjalnymi kartami wchodziło na widownie grono 300, 400 osób... A tak naprawdę to jestem po prostu strasznie naiwny. PT publiczność nie jest "organizatorom? potrzebna. Wyjaśnienie: patrz "PLUS MINUS" w sobotniej RZ. "Utopia po komunimie" Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 09.10.02, 01:15 hubar napisał: > Ale także dla tych którzy z racji na to jakie stanowiska sprawują > uświetniają swoją obecnością imprezę. > > Szacunku trochę. Już dzis zaczynam przygotowania do spotkania Szanownego Prezesa i ćwiczę wyrazy szacunku przed lustrem. do 14 listopada powinienem zdążyć. A i siadac też chyba nie będzie wypadało. uklęknę może gdzieś w kąciku. To jasam jarząbek Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur 06.10.02, 01:15 Hej, hej, pomiarkuj trochę, Prezesie. Myślę, że koledze chodziło przed wszystkim o tzw. arogancję władzy - faktycznie, wszystkie imprezy festiwalu, na których pojawiał się Miller, były znacznie opóźnione. To niewybaczalne - tak po prostu nie można traktować ani występujących, ani słuchaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timeo Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 06:26 to sobie zrob private party ale nazwij to po imieniu i sobie za to zaplac!a nie pisz projektow pod pozorem robienia czegos dla ludzi za ich pieniadze a kiedy je ci przyznaja to wypinasz do nich cztery litery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timeo Re: Łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 06:40 Podzielam twoja ironie. Lodzian potraktowano troche jak jakis plebs z prowincji, zostawiajac im wolne miejsce wokol szaletow TOJ, TOJ. Z tych rejonow bylo cos widac -pod duzym katem, ale nie bardzo bylo slychac - za to obok unosil sie wspanialy zapach i szum agregatorow od balonow reklamowych. Mozna bylo takze stanac z frontu - skad widac bylo namioty wspanialomyslnego TVP S.A. i jakis balagan z resztek barierek. Trzeba sie zdecydowac, czy robi sie impreze masowa, czy elitarna. Szkoda, ze w ogole nie odgrodzono terunu az po sam dw. Fabryczny i nie wreczono lornetek wraz z aparatami sluchowymi - bo juz przy ul. Narutowicza naglosnienie bylo takie, ze gdyby tam stanal rynkowy pirat z plytami to premier mialby problem ze zrozumieniem Kaczynskiego. Odpowiedz Link Zgłoś