Gość: Hiszpan IP: *.toya.net.pl 15.11.05, 23:14 Wyższą premię prezesowi za stan taboru. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hiszpan 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwajów IP: *.toya.net.pl 15.11.05, 23:14 Wyższą premię prezesowi za stan taboru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiszpan 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwajów IP: *.toya.net.pl 15.11.05, 23:16 Wyższą premię prezesowi MPK za stan taboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.11.05, 00:28 Napisz to jeszcze trzy razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S_e_B_a Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.11.05, 14:18 Może i wyższą..Ale przez stan taboru MPK przynosi zyski miastu lecz kierowcy i motorniczowie muszą się męczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxxman 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwajów IP: *.mnc.pl 15.11.05, 23:16 Szkoda, ze w zadnym z pojazdow nie jechal pan Wasowicz. Lekki wstrzas dobrze by zrobil. maxxman Odpowiedz Link Zgłoś
cobolt Tak to jest jak sie probuje robic z MKP dochodowa 16.11.05, 00:24 firme, w zadnym normalnym miescie transport miejski nie przynosi zysku tylko straty i trzeba do niego doplacac, pan Kropiwnicki tego nie rozumie i zwolnil najlepszego szefa MPK w historii a teraz mamy efekty. Panie prezydencie "gratuluje" nieudanego pomyslu Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: Tak to jest jak sie probuje robic z MKP docho 16.11.05, 09:36 > w zadnym normalnym miescie transport miejski nie przynosi zysku No to znalazłoby się parę takich "nienormalnych" miast, zdaje się, że taki Berlin na przykład. Po za tym - przewoźnik MUSI być dochodowy - ewentualne niedobory pokrywa ORGANIZATOR (czyli miasto) - a to u nas nie chce dać więcej kasy i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Przestancie bredzic o stanie taboru IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.11.05, 00:31 dopoki nie zostana wyjasnione przyczyny wypadku jest takie zjawisko co sie zwie "poslizg" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Przestancie bredzic o stanie taboru IP: *.prokom.pl 16.11.05, 12:29 Przyczyna jest prosta - a gdzie piasecznice? Zapomniano o nich podczas konstruowania tego cuda techniki w Chorzowie. Ciekawe ze taki nowoczesny Cityrunner ma piasek sypany pod koła gdy zgraża poślizg. Pasiecznice miały wszelkie stare polskie tramwaje opóczy tych produkowanych w Kostalu od 1975 roku. Jesienią wilgoć, osady ze spalin i liścia działąja jak smar. Lód nie jest problemem jak ta właśnie mieszanka. A zdaje sie że wtedy sie załąmał pogoda, czyż nie? Albo pierwsze krople deszczu albo większa wilgotnośći mgła osadzająca sie na szynie wraz z syfem wydobywajacym sie z rur wydechowych zdezelowanych samochodów. Niestety kierowcy myślą że poślizg jest tylko wtedy jak jest lód. Ale jesieni a niektórzy doświadczają poślizgu na lisćiach. Dla nich ne jest łśisko i uważają, że np. tramwaj nie wpadnie w poślizg. A rzeczywistośc jest zgała odmienna. W przypadku tramwaju stal trze o stal. To nie to samo co guma trąca o asfalt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Hiszpanska inkwizycja IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.11.05, 00:32 "Rannych zostało piętnaście osób! [...] Rannych było 16 osób" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamer winny tabor IP: *.devs.futuro.pl 16.11.05, 07:16 Winny jest tabor MPK. Ja codziennie jeżdżę tym złomem. Tramwaje nadają się tylko na szrot. A Cittyrunnery zabrali nam i wypożyczyli za granicę. Premia dla prezesa MPK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: winny tabor IP: *.prokom.pl 16.11.05, 12:22 Tu stan techniczny wagonu nie miał więszego wpływu na pośłizg kół na szynach. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=32026619&a=32045947 Ktoś kiedyś wpadł na głupi pomysł że piasek jest zbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.11.05, 08:01 Wagony są w tragicznym stanie motorniczy nie ma możliwości sprawdzenia tramwaju na zajezdni, bo wagony stoją jeden za drugim . Przyczyny wypadku mogą być różne np. awaria hamulcy (częsty przypadek brak hamowania ) przemęczenie (ludzie pracują w spółdzielni i MPK przez co Łamana jest przerwa 24 godzinna między jedną a drugą pracą ) Dla MPK liczy się plan a nie pracownik chorujesz wylatujesz. Kontrole z miasta w których liczy się czas przyjazdu i odjazdy za to Kropiwnicki płaci a bezpieczeństwo ma gdzieś ( brak piaskownic w wozach MPK ) a zapomniał bym ważne dla miasta to czy kasowniki wszystkie kasują . Kierownicy zajezdni prześladują pracowników którzy mają częste zjazdy bo zajezdnia natym traci. A dlaczego pracownicy MPK nie mówią oficjalnie o sytuacji bo prezes swojm rozporządzeniem zabronił wypowiedzi pracownikom na tematy spółki pod groxbą utraty pracy . Wypowiadać się może tylko rzecznik prasowy a pracownik może powiedzieć coś prasie po uzgodnieniu wypowiedzi z rzecznikiem prasowym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.11.05, 08:37 > przemęczenie (ludzie pracują w spółdzielni i MPK Nikt ich do tego nie zmusza Odpowiedz Link Zgłoś
amaster Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 08:48 Życie ich do tego zmusza... Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 09:54 amaster napisał: > Życie ich do tego zmusza... życie pasażerów, rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
w.o.d.z.i.r.e.j Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 10:38 Powiedzmy, że zmusza ich do tego trudna sytuacja materialna. motorniczy mówi kierownikowi: "Ja nie pojadę tym tramwajem dzisiaj na miasto! Nie ma piasku i hamulce szwankują!". kierownik: "Tak?? No to bierz pan obiegówkę i od jutra pan nie pracujesz". Wniosek z tego taki, że głęboko w d...e życie pasażerów ma kierownictwo MPK zaszczute przez władze Łodzi. Liczy się tylko minimalizacja kosztów! Wiem coś o tym... Mój tato pracuje w MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 09:39 > brak piaskownic w wozach MPK Hm, ja uważam że bardziej przydałyby się piasecznice, ale co kto lubi. Tyle, że brak piasecznic w tramwajach typu 805Na to nie bardzo wina MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek słoneczko Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: 212.160.172.* 16.11.05, 08:06 "Kierujący "jedenastką" miał zabandażowaną rękę. - Mocno ją poparzył, bo mówi, że łapał za hamulec, aby zapobiec zderzeniu" We wszystkich tramwajach hamulce parzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.11.05, 08:22 Hamulec ręczny w tramwaju jest za kabiną motorniczego na wagonie koło drzwi. może się uderzył a nie poparzył gafa gazety Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 22:14 A może w czasie jazdy przełożył nawrotnik? Wiem, że to raczej science fiction, ale może w wagonie najezdżającym np. zablokowały się styki na rozruszniku i wagon przyspieszał pomimo zdjęcia nogi z pedału jazdy? Czy coś takiego jest możliwe? Wtedy faktycznie przełożenie nawrotnika byłoby na miejscu. A historię o parzącym przy przekładaniu w czasie jazdy nawrotniku słyszałem, tylko wtedy poparzyło jakiegoś małolata, który wszedł do otwartej kabiny w 2. wagonie. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.net / 83.16.165.* 16.11.05, 08:50 Był czas że pracowałem jako motorniczy.Awarie zdarzały sie zawsze ale najbardiej zaskakujący jest poslizg. W nowych tramwajach nie ma juz piasku którym kiedyś można było wspomóc hamowanie. Ja przed wyjazdem czytałem jekie awarie były zgłaszany w poprzednich dniach -to pozwalało uniknać zaskoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
the_elviz To nie wina pogody.... 16.11.05, 09:09 jak wiemy trzeba dostosować prędkość i odstęp do warunków panujących na drodze. Bardziej powinni uważać kierujący pojazdami szynowymi - nie mają możliwości wymiany kółek na zimowe, więc nawet trochę jazda im się nie polepszy. Powinni uważać jeszcze bardziej bo nie jadą sami - mają pasażerów, tramwaj może wyskoczyć z szyn zranić przechodnia, uderzyć w auto itp. Trzeba uważać - jezdnie śliskie, powoli rano są oblodzone, widoczność nie należy do najlepszych. UWAŻAJCIE, BĄDŹCIE OSTROŻNI, USTĘPUJCIE GŁUPSZEMU I NIE DAJCIE SIĘ SPROWOKOWAĆ. Mówi ten co na szczęście od samego początku jazd czyli 1997 nie miał ani jednego mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś taki Re: To nie wina pogody.... IP: *.pai.net.pl 16.11.05, 09:43 jeśli jecze nie masz na swoim koncie mandatu to nie jest dowodem że jesteś już najmądrzejszy i poruszasz się po drogach zgodnie z przepisami i to że, masz po ośmiu latach tak wielkie doświadczenie by pouczać innch. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: To nie wina pogody.... 17.11.05, 13:46 Ależ Elviz jest najmądrzejszy. To wiadomo na forum już od czasów Nerona. Ale za to ostatnio pojawili się nawet jacyś bardziej chamscy od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Brak piasecznic w tramwajach, liście, deszcz ..... IP: *.prokom.pl 16.11.05, 12:19 Oj panie elviz. Akurat jesień to najbardziej śliski okres jeśli chodzi o pojazdy szynowe. Nie zima, nie lód, śnieg, ale pierwsze krople deszczu, osadzająca się maź ze niespoalonych paliw plus to co najgorsze czyli liście. Tak naprawdę to nawet jakby ten tramwaj miał super hamulce to nie miałby szans wyhamować - koła staną w miejscu a on nadal sobie by jechał dalej. Jeździsz z samochodem więc nie zdajesz sobie sprawy jak jesienią tramwaje mają problem z przyczepnością kół do szyn. Pół biedy że ruszyć nie może bo koła buksują. Ale próba hamowania kończy sie niepowozeniem. Bo koło sie zatrzyma i sunie po szynie pokrytej breją działająca jak smar. Nie pisz bredni o oblodzeniu bo do oblodzenia wtedy brakowało dużo stopni Celsjusza. A zapewne wtedy właśnie pojawiły się opady albo zwiększyła się wilgotność. W odróznieniu od samochodów śliski okres jest w innym momencie niż dla samochodów - mało który kierowca zdaje sobie z tego sprawę - a powinni (!). Lód niestety nie zmniejsza tak tarcia stali o stal jak cieńka warstwa wody, pozostałości po niespalonych paliwach czy liście działające jak smar. Podobnie jest wczesną wiosną ale wtedy brak liści. Więc jest nieco lepiej - ale równie ślisko. A to tylko dlatego, że nasi super inżynierowie jak projektowali to beznadziejne pudło stwierdzili że piasek jest zbędny. Ciekawe czemu Cityrunner ma piasecznice? Może to komuś da myślenia. Co innego gumowe koła na sfalcie a co innego stal trąca sie o stal. Ale może by najpierw trzeba było wziaść koorepetycje z mechaniki.... Zapraszam byś wsiadł do tramwaju linii 11 i przejechał się od Chocianowic do Małego Skretu. Tam od ponad miesiąca tramwaje mają problem z poślizgiem. Posłuchasz sobie jak koła z ogromną prędkościa buksują a wagon ani drgnie do przodu. To już się dzieje we wrześniu - a wtedy raczej daleko do oblodzenia.... Należałoby zamontować piasecznice ale niestety konstrukcja wagonu na to niemaże nie pozwala. Spółki podmiejskie miusiały je w przegubach zamontować - inaczej nie miałyby szns ruszyć z rpzystanków na docinka poza terenem zabudowanym. I jeszcze jedno - zdaje sie dzien wczęsniej przed tym wypadkiem tramwja linii 11 nie był wstanie sie zatrzymac na Zgierskiej przy Sikorskiego. Zatrzymał sie dobpiero po 80 metrach dalej. Koła miał zablokowane - motorniczy był bezradny. Całe szczęscie że nick nie przejeżdżał przez tory. To było wczęsnie rano. Niestety łatwiej jest przyczepić kilak plastików w bulwach niż pomyślec jak zapewnić bezpieczeństwo na torowisku w wagonie który niestety nie należy do bezpiecznych konstrukcji. Dodam że kiedy smarowano torowiska. Pozwalało to na łukach zmniejszyć niszczenie i ścieranie szyn. Ale wtedy tramwaje maiły piasek pozwalajacy skutecznie zahamować w przypadku poślizgu. Może w końcu należy przypomnieć wladzom że muszą jak najszybciej wymienić tabor na bezpieczniejszy dla pasazęrów, motorniczych, kierowców i pieszych. Ile jeszcze takich wypadków musi się wydarzyć aby w końcu któs za to beknął? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś taki Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.pai.net.pl 16.11.05, 09:34 Jest coś takiego, że tramwaj potrafi odmówić hamowania, w co nikt nie wierzy, ani zaplecze techniczne ani konstruktorzy tychże pojazdów. Po takim zderzeniu nawet jak coś takiego wystąpiło to pod wpływem wstrząsu wszystkie styczniki powrócą do normalnego stanu i badanie techniczne wykaże, że zawiódł czynnik ludzki, czyli - motorniczy jedenastki. Takie badania powinny być przeprowadzane od razu na miejscu wypadku, to dawało by 50% szans na obiektywne wyjaśnienie przyczyny tej tragedii. Dziś jestem już tylko pasażerem, (kiedyś pracowałem jako motorniczy) i wiem że w dniu wczorajszym szyny były bardzo śliskie i być może to przyczyniło się do tego wypadku. My pasażerowie powinniśmy domagać się od zarządu MPK wprowadzenia w tramwajach piasecznic co pozwoliło by uniknąć podobnych zdarzeń, byśmy mogli cało i szczęśliwie powrócić do naszych domów. W tej kwestii pracownicy MPK mają najmniej do powiedzenia. A więc Kochani współpasażerowie namawiam was do atakowania zarządu MPK o przywrócenie piasecznic w taborze tramwajowym Łódzkiego MPK. Czyńmy to pisząc do nich, dzwoniąc, na każdym forum dotyczącym łodzi, stronach internetowych tej firmy. Czyńmy to w trosce o nas samych i naszych dzieci. Mogę tylko dodać, że jazda tramwajem, który nie posiada piasecznic to mniejsza szansa, że cali dotrzemy do miejsca przeznaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Manipulacja IP: 195.69.82.* 16.11.05, 10:30 > namawiam was do atakowania zarządu MPK o PRZYWRÓCENIE > piasecznic w taborze tramwajowym Łódzkiego MPK Bardzo prosze bez podobnych manipulacji, bo zaraz pojdzie fama, ze piasecznice w 805Na byly zawsze, a ten podstepny Wasowicz je wymontowal, zeby zwiekszyc zyski przedsiebiorstwa, a teraz je trzeba PRZYWRACAC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś taki Re: Manipulacja IP: *.pai.net.pl 16.11.05, 11:18 nie pisałem że to Wąsowicz zlikwidował piasecznice, tylko to że dawniejszy tabor był w nie wyposażony, jeśli nie jesteś w temacie to nie zabieraj wtym swojego zdania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Manipulacja IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 16.11.05, 11:41 > nie pisałem że to Wąsowicz zlikwidował piasecznice Wiem co napisales, nie zrozumiales mnie, wiec tlumacze jeszcze raz: Piszesz o "PRZYWRACANIU piasecznic w lodzkim MPK". A w kontekscie nagonki na oszczednosci w MPK (malo to bylo artykulow, ze brakuje tego, tamtego, zdemontowano to i to) - gro ludzi, ktorzy nie przeczytaja dokladnie, i w temacie nie sa, wlasnie taki wniosek wyciagnie - ze "zly Wasowicz powyciagal piasecznice z tramwajow zeby zwiekszyc zyski", przy okazji zarzucajac mu hebrajskie pochodzenie i takie inne. > jeśli nie jesteś w temacie Jestem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Manipulacja IP: *.prokom.pl 16.11.05, 12:36 Watgony 105N 805N i pochodne, 112N, 114N, 116Na, 116Nd .... nie posiadają piasecznic. Co ciekawe w Waie pośpiesznie je zamontowano w wagonach 116Na. W tych akurat jest możliwe. W wagonach 805N/105N (wiem że są rózne wersje ale chodzi o rodzinę podtypów pochodzaąca do 105N) wmagąłoby to dość kosztowej przebudowym konstrukcji pudła wagonu. Usunięto w MPK (chyba wniosek racjonalizatorski mający zwolnić zużywanie sie przekładni czy coś w my stylu) piasecznice z wagonów 102NaW i 803N. Ale w spółkach MKT i TP pośpiesznie je z powrotem zamontowano. Inna plotka głosi że to Warszawa jao odbiorca tramwajów naciskała na usunięcie piasecznic z tramwajów. My jednak wolimy przyklejać plastikowe bajery zmiast zająć sią poprawą bepzieczeństwa. Ile jeszcze takich wypadków musi się zdarzyć aby w końcu wobec odpowiedzialnym osobom dobrano sie do 4 liter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiszpan Re: Manipulacja J.S. IP: *.toya.net.pl 17.11.05, 00:30 Nie przejmuj się, to nie pierwszy przykład na to, że J.S. nie potrafi czytać a w jego wypowiedziach jest więcej złej woli niż sensu. Pozdrawiam. Hiszpan. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Manipulacja J.S. 17.11.05, 12:17 No cóż... Znam J.S. osobiście z wydaje mi się, że czytać jednak potrafa. W przeciwieństwie do Ciebie, co widać po wysyłaniu trzech jednakowych postów (w swietle regulaminu Forum). pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Manipulacja J.S. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 17.11.05, 15:32 Tak, bo twoja super-reforme numeracji skrytykowalem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś taki Re: oto link strony MPK by zgłosić swoją uwagę IP: *.pai.net.pl 16.11.05, 10:27 www.mpk.lodz.pl/sendemail.action Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacal hamulce IP: *.toya.net.pl 16.11.05, 10:35 Nie dalej jak wczoraj jadąc tramwajem linii 15 słyszałem rozmowe motorniczego ze zmienikiem, która brzmiałą mniejwięcej tak "Tylko bądź ostrożny, bo znowu hamulce przepuszczają" Daje do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: hamulce IP: *.prokom.pl 16.11.05, 12:21 Przeczytaj to - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=32026619&a=32045947 Hamulce obecnie są praktycznie bezużyteczne. Fakt że np. po spaleniu okłądzin luzownika awaryjne hmaowanie może nie być możiwe. ale i one nie obroni przez pośłizgiem na szynach. Kiedyś stare tramwaje miały piasek. Maja go też Cityrunnery (przynajmniej w oryginale bo obecnie to nie wiadomo jak jest w ramach osczędności). Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: hamulce 16.11.05, 22:19 STUDI, hamowanie awaryjne odbywa się głównie za pomocą hamulca szynowego. Poza tym luzownik okładzin nie posiada, skoro już się czepiam. Posiada je za to hamulec, np. bębnowy, jaki występuje w 805. A o do Citków - o braku piachu informuje napis na wyświetlaczu w kabinie motorniczego oraz świecąca się czewona dioda widoczna rpzez klapkę piasecznicy z zewnątrz wagonu. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
roberciu Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa 16.11.05, 13:24 niestety ale uderzajac z tylu w stojacy tramwaj motorniczy nie dostosowal predkosci/odleglosci do warunkow na torach/stanu technicznego pojazdu; ostatnio uderzylem jadac samochodem w stojacy samochod na drodze pomimo ze 'nie jechalem tak bardzo szybko'i 'nie bylo tak bardzo slisko' oraz 'hamulce nie byly takie zle'; sorry ale nie chcialbym zeby ktos tak sie tlumaczyl wjezdzajac mi w auto raniac lub zabijajac pasazerow; w Holandii jak rower wjedzie w drzwi w samochod kierowca auta ma spore problemy, efekt jest taki, ze wszyscy jezdza wolno i bezpiecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.prokom.pl 16.11.05, 16:07 Wiesz co pięknie napisałęś tyle że w przypadku naszych tramwajów nawet jakby motorniczy jechał 2km/h to i tak nie byłby w stanie się tam zatrzymać. Zważ, że tam przystanek jest na pochyleniu. Mógł się toczyć nawet 5km/h od Limanowskiego i gdyby wpadł w poślizg - próbując zahamować przed rozzjazdem to dalej będzie sie staczał tam coraz szybciej. Gdyby nie był przednim tramwaju zatrzymały sie dalej za przystankiem gdzie już jest lekki podjazd. To samo zdarzyło tuż przed tymi wypadkami na Zgierskiej przy Sikorskiego. Tramwaj nie był w stanie się zatrzymać. Dopeir 80m dalej. Ślizgajac się tramwaj 805Na nie ma żadnych hamulców, a jadac z górki będzie się rozpędzał niczym sanki jadąc z górki. Przeguby mgoa posypać piaskiem wtedy jest szansza zę koła odzyskają przyczepność - albo znacznie zwiekśzy sie opór tarcia zablokowanych kół o szynę. Gorsza sytuacje masz na PAbianickiej przy Chocianowickiej, trmaje nadjeżdżają od strony PAbianic ledo sie tocząc. Na skrzyżowanie zjeżdza sie pochyłości. Tam jeśli ktoś staj ena torowisku to jest samobójcą. A torym tam są jedna z najbardziej śliskich (mała częstoliwość kursowania, trawa, liście, wilgoć rosa itd.). Ruszenie z przystanku przy Dorszowej to ram obecnie graniczy z cudem. Koła natychmiast wpadaja w pośłizg. To smao będzie przy próbie hamowania. Inne miesjce - Zgierska przy Teresy. Tam jest jeszcze bardziej stromo. To chyba najniebezpieczniejsze miejsce. Tam nie powinno być skrzyzowania (nawet nie ma takiej potrzeby - jest dojazd do Pojezierksiej a i ruchu nie ma tam wielkiego). Weź cieżki metalowy przedmiot połóż na śliskim lekko pochyłym lodzie. Lekko go pchnij. Zobaczysz że bezpieczna prędkość oznacza 0km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Zderzenie dwóch tramwajów IP: *.dhcp.inet.fi 16.11.05, 21:39 Mówiąc krótko: horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: 15 pasażerów rannych w zderzeniu dwóch tramwa IP: *.net / 83.16.165.* 16.11.05, 16:14 najłatwiej powiedieć że to wina motorniczego bo nie dostosował.Najbezpieczniej jest nie wyjeżdżać z zajezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po-prawnik Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu... IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 23:05 ...i jedna z najbardziej prawdopodobnych przyczyn wczorajszego wypadku. Nie róbmy z motorniczych kozłów ofiarnych! Oni są między młotem a kowadłem - jeśli dostosują prędkość do panujących warunków pogodowych (sprzyjających poślizgowi) i technicznych (brak piasecznic}, to wówczas będzie ona poniżej 5 km/h, a wtedy czekają ich konsekwencje służbowe za nieprzestrzeganie rozkładu jazdy oraz wyzwiska ze strony pasażerów (byłem już świadkiem awantury, jaką pewna paniusia urządziła motorniczemu, który nie mógł ruszyć z przystanku, bo koła buksowały). Jeśli zaś będą próbować jeździć zgodnie z rozkładem, to wówczas takich katastrof będzie więcej. Co ciekawe, o specyficznych warunkach pogodowych sprzyjających powstawaniu poślizgu kół tramwajów w ogóle się nie mówi w mediach, choć jest to zjawisko powtarzające się cyklicznie - co rok jesienią, w mniejszym zakresie zimą i wiosną. Dziwnie uporczywa jest niechęć władz MPK (nie tylko obecnych, ale także poprzednich) do skutecznego rozwiązania tego problemu poprzez montaż piasecznic. Jedynym widocznym działaniem jest wysyłanie na trasę samochodu z pracownikiem, który ręcznie posypuje piaskiem niektóre krótkie odcinki torowisk (zgłoszone zapewne wcześniej przez motorniczych). Skuteczność takich interwencji jest niewielka, często całą pracę niweczy wiatr. Warto przytoczyć fragment artykułu 179 kodeksu karnego: "Kto wbrew szczególnemu obowiązkowi dopuszcza do ruchu pojazd mechaniczny albo inny pojazd w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym [...], podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Sąd musiałby zatem odpowiedzieć na ewentualne pytanie: czy dopuszczenie do ruchu tramwaju niewyposażonego w piasecznice w czasie, gdy warunki pogodowe szczególnie sprzyjają poślizgowi kół, wyczerpuje znamiona czynu opisanego w art. 179 kk? Na koniec jeszcze kilka przykładów miejsc, gdzie wyjątkowo trudno ruszyć i wyhamować: 1. ul. Limanowskiego przed skrzyżowaniem z al. Włókniarzy w kierunku Teofilowa, 2. ul. Limanowskiego/ul. Mokra, 3. ul. Limanowskiego/ul. Urzędnicza, 4. ul. Przybyszewskiego/ul. Łęczycka, 4. ul. Przybyszewskiego/al. Śmigłego-Rydza, 5. ul. Przybyszewskiego/ul. Tatrzańska, 6. ul. Przybyszewskiego/ul. Zapadła. Uważam, że problem wymaga nagłośnienia - ostrzeżeni winni być pasażerowie tramwajów, piesi (nie przechodzić przed jadącym tramwajem, który "normalnie powinien" zatrzymać się na przystanku!) oraz kierowcy (unikać zatrzymywania pojazdu na torowisku, ostrożnie wjeżdżać na skrzyżowania przy zielonym świetle, jeśli widać, że z poprzecznej ulicy nadjeżdża tramwaj). PS Jako pasażer tramwaju uczestniczyłem już w dwóch wypadkach, których przyczyną był poślizg kół - wiele lat temu jesienią zderzenie boczne dwóch "przegubowców" na pl. Reymonta, ubiegłej jesieni kolizja z samochodem stojącym na torowisku na skrzyżowaniu ulic Przybyszewskiego i Tatrzańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwed Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 23:19 Kiedyś w II połowie lat 70tych parę razy miałem przyjemność wraz z innymi pasażerami wypychać tramwaj linii 45 z krańcówki w Zgierzu. Było to w okresie jesiennym gdy było mokro i spadło wiele liści na tory. Nijak tramwaj z doczepką nie mógł ruszyć z dość ciasnej krańcówki tak się koła ślizgały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.11.05, 12:36 > Dziwnie uporczywa jest niechęć władz MPK (nie tylko obecnych, ale także > poprzednich) do skutecznego rozwiązania tego problemu poprzez montaż > piasecznic. Ile razy mozna pisac ze to nie jest wina MPK! Do wagonow z seri 105/805Na NIE DA sie zamontowac piasecznic, konstrukcja wagonu na to nie pozwala! A w Polsce wagony nie musza miec piasecznic aby otrzymac homologacje! Niestety glupota lat 70tych to spowodowala. Jesli by teraz zapisac wymog posiadania piasecznic w tramwajach to ponad 90% tramwajow w Polsce by nie wyjechalo. Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
ventlan Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu 17.11.05, 13:00 Nie znam wie wiec sie pytam: Czy czasem hamulce szynowe mimo braku piasecznic nie powinny pozwolic na jako takie hamowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.11.05, 13:12 Pomaga, tylko w przypadku sliskich szyn nie jest to wystarczajaco skuteczne, hamulec szynowy tez sie slizga. W dodatku hamulcem szynowym trudno ryszyc jak kola buksuja :) Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu 17.11.05, 14:21 > Do wagonow z seri 105/805Na NIE > DA sie zamontowac piasecznic, konstrukcja wagonu na to nie pozwala! Na pewno? W "kiełbasach" też ponoć nie dało się, do momentu, kiedy TP i MKT zaczęły je po prostu montować podczas remontów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Żenada remontów by MP Lodz. IP: *.prokom.pl 17.11.05, 15:43 Zapewne problem jest jeden - preróbka pudła. A MPK-Łódź ma awersję do tego aby pudło 805Na ulepszyć lub przynajkmiej odnowić podczas remontu. Na pewno da się zrobić ale wymaga to więcej zachodu niż przyczepienie niwpotrzebnych plastików i małych reflektorów. Poandto piasecznic nie widać i nie można wciskąć kłamst zę mamy nowe tramwaje czy pieprzenie głupot że niby obecnie modernizujemy tramwaje. Wrocławski PROTRAM oodaje ramy wagonów 105N do praktycznie wymiany całego zelaztwa. Ale u nas robi się coś po łebkach. Nic dziwnego że Warszawa kategorycznie odzrucała jaką kolwiek oferte ze strony Łodzi. Nie chca mieć bubla ze świecidełkami made in Lodz. Jakm MPK Łodż nie potrafi założyc piasecznic to niech to zrobi np. MKT. Tamtejsi mechanicy majac bardzo skromne środki i narzędzia potrafili przebudować pudło przeguba. MPK pomimo znacznie lepszego wyposażenia ni potrafi zrobić takiej prostej rzeczy jak np. piasecznice. W Warszwwie zmaontowano piasecznice do 116Na - zapewne tam też według standardów w naszym MPK nie można było zamocować. Ale jedna to zrobili. Ponawiam pytanie ile jeszcze ludzi będzie rannych z powodu że nikt nie odpowiada za to że tabor tramwajowy konstrukcyjne stwarza zagrozenie dla zdrowia i życia? Kiedy będą u nas wprowadzane rzeczywiste próby pprawy bezpiczeństwa i komforu jazdy a nie tylko zbedne bajery. I jeszcze jedno jest temperatura blika zeru. a wtramajch jest potwornie zim,no. Kiedy pasażerowie będa jeździć ogrzewanymi wagonami. OGRZEWANYMI tj że tak ja dzisiaj to w wagonie powinni być nie mnij niz 12'C. A nie z włączonymi wentylatorkami udajacymi ogrzewanie. MPK tez ma poprosić o pomoc MKT - bo tam jakoś dwie takie same nagrzewnice jakie montuje MPK w remontownym wagonie potrafią ogrzać znacnzie większy wagon 803N. Oszczędzamy kosztem zdrowia i życia pasażerów na kolejna wysoką nieuzasadnioną premię dla prezesa Waśowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Żenada remontów by MP Lodz. IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.11.05, 17:50 > Zapewne problem jest jeden - preróbka pudła. A MPK-Łódź ma awersję do tego aby > pudło 805Na ulepszyć lub przynajkmiej odnowić podczas remontu. Pewnie dlatego ze nowe pudlo jest znacznie drozsze od remontu starego i dodania paru 'plastikow' Zreszta pokaz mi ktos robi wieksze modyfikacje pudla? Jedynie Wroclaw na duza skale, nie robi tego zarowna Warszawa, Poznan czy Krakow, poprostu sie nie oplaca. > Poandto piasecznic nie widać Pokaz mi 105tke badz 805tke z piasecznica :> > Nic dziwnego że Warszawa > kategorycznie odzrucała jaką kolwiek oferte ze strony Łodzi. Nie chca mieć bubl > a > ze świecidełkami made in Lodz. Za to bedzie miala 'swietne' wagony Cegielskiego, nie dosyc ze wysokopodlogowe to jeszcze nikt ich nie widzial. A oferta z MPK byla jedna poniewaz byl jeden przetarg. A Cegielski zaoferowal nizsza cene. Zreszta akurat Warszawa nie jest najlepszym przykladem jesli chodzi o zakupy taboru. > W Warszwwie zmaontowano piasecznice do 116Na - zapewne tam też według standardó > w > w naszym MPK nie można było zamocować. Ale jedna to zrobili. Co ma slonko 116Na do 805tek? Przeciez to zupelnie inne wagony. A sam fakt ze te wagony nie mialy piasecznic od nowa i ze TW tak dlugo zwlekaly z ich zalozeniem swiadczy jak najgorzej o producencie i TW. > Ponawiam pytanie ile jeszcze ludzi będzie rannych z powodu że nikt nie odpowiad > a > za to że tabor tramwajowy konstrukcyjne stwarza zagrozenie dla zdrowia i życia? Myslisz troszke? Moze mniej pretensje do Konstalu za wyprodukowanie takiego gowna, a nie do MPK ktore nie moze za wiele zrobic! Jakos 80% trawmajow w Polsce to 105tki i pochodne i nic z tym na razie nie zrobisz. A jeden powazny wypadek rocznie (i jeszcze nie wiadomo czy motorniczy nie zawinil, mogl uzyc szynowego hamulca, ktory by zlagodzil udezenie), zreszta tutaj bardziej obwiam sie slabej konstrukcji pudla niz braku piasecznic. > MPK tez ma poprosić o pomoc MKT - bo tam > jakoś dwie takie same nagrzewnice jakie montuje MPK w remontownym wagonie > potrafią ogrzać znacnzie większy wagon 803N. Sorki ale w 803jkach po modernizacji sa wiecej niz dwie nagrzewnice i w dodatku jest jeszcze tradycyjne ogrzewanie. Zreszta od nowosci 803jki byly 'cieplejsze' mniejsze okna i mniejsza ilosc drzwi (na dlugosc wagonu) robi swoje. > Oszczędzamy kosztem zdrowia i życia pasażerów na kolejna wysoką nieuzasadnioną > premię dla prezesa Waśowicza? No tak bo to Wasowicz wymontowal piasecznice z 805tek i zabronil wymieniac pudel wagonow na nowsze. Co zreszta robili zawsze jego poprzednicy. Wez na wstrzymanie. Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Brawo, STUDI! To jest właśnie istota problemu IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.11.05, 17:41 A czy czasami 803jki nie mialy piasecznic od nowa tylko MPK je zdemontowalo? A co do 805tek to nie da sie zamontowac piasecznic, nie pamietam juz dokladnie dlaczego, ale jakos nikt jeszcze tego nie zrobil, nawet 'nowe' wagony na bazie 105tek nie maja takich (wyroby Protramu, PESy i Konstalu). Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś