Dodaj do ulubionych

Mitologia Łódzka

20.11.05, 11:56
Przeglądając wypowiedzi różnych osób na tym forum zauważyłem, że sporo z Was
wypowiada się powielając stereotypy, których wiele krąży na temat naszego
miasta. Często nie zadajecie sobie żadnego trudu, żeby wypowiadane stereotypy
zderzyć z faktami, których pełno w Gazecie i na tym forum. Oczywiście są
wyjątki, jak na przykład wypowiedź „topjes” próbującego zwalczać jeden z
łódzkich mitów. Proponuję zatem rozpocząć kilka dyskusji pod wspólnym
tytułem „Mitologia Łódzka”, gdzie będziemy odkrywać mity na temat łodzi i
zastanawiać się, ile w nich prawdy. Na pierwszy ogień możemy przyjrzeć się
takim tematom:

w Łodzi zarabia się beznadziejnie, a w Warszawie wystarczy załapać się
gdziekolwiek, żeby zarabiać fantastyczne pieniądze,

w Łodzi nie lokują się żadne centrale firm (copyright topjes),

w Łodzi jest tylko beznadziejna praca fizyczna, w której poniżają i wyzyskują
ludzi,

Zapraszam do dyskusji na oddzielnych wątkach, które rozpoczynam dla każdego z
powyższych tematów.
Obserwuj wątek
    • Gość: janus Re: Mitologia Łódzka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 12:09
      witam
      Moze w Warszawie nie zarabia sie tam tak super, jak sie mowi. Ale... w
      Warszawie o prace jest 10x latwiej niz w lodzi. Wysylalem cv do lodzkich firm,
      na stanowiska w pelni zgodne z moimi kwalifikacjami. Zadnych odpowiedzi...
      wyslalem, do Warszawy i moglem sobie wybrac firme... Warszawa to stolica i duzo
      koncernow po prostu uwaza, ja za najkorzystniejsze miasto do inwestycji. Hale
      produkcyjne moga byc w lodzi... ale czy to taki sterotyp ? Bosh , Gillete czy
      oni nam tu biura postawili , zeby wykorzystac mlodych zdolnych ? Wydaje, mi sie
      ze sa tam hale produkcyjne... a biura moze przy okazji, a na pewno glownym
      powodem budowy nie byla budowa biur.
      Janus
    • jacko35 Re: Mitologia Łódzka 20.11.05, 12:19
      Pewnie, ż etrzeba walczyć z tymi mitami.
      Sam podałeś kilka rys w marmurze tego mitu. Dodajmy, że Pietryna jest najdłuższą
      w Polsce stołówką i pubem w jednym oraz to, że Lublinek przyjmuje już Boeingi.
      Nie wróżę temu mitowi długiego żywota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka