big_news
27.11.05, 21:23
Kurna!
To nie tak miało być!
Ziomali brakło. Tekstunie, kurna blacha, wygładzone, więcej beretów niż
szapoklaków, Powiatowy nafikany, Owadzianka zlewa (flanka), nie Środa, a
niedziela, Kazia absent(ee),
w całym tym, Ćwa Ćwa! Twa twarz!,
zafikanym kraju,
łażą nie tam gdzie trza, łyka jeden z drugim mózgojeba, zamiast krzyczeć co
potrzeba.
Pyknąć wstyd, bo nie ta liga,
spadniem z Łodzi, do Brunszwika.
Tu nie znajdziesz dziś poklasku.
Babom pora już do piasku.
O żesz w tytę!
O żesz w pytę!
Daj nam Panie rozwielitę!
Żem oglądnął film francuski,
- "ENLACARWDOEIN" -
To ci dopiero nuewe lapsuski!
Sie dmuchają, sie bzykają,
se nawzajem w dupe pchają!
Pan pana, pana pan.
Kilku panów w jedną ot-chłań.
Jeszcze mało.
Trza i babę.
Spytasz gdzie?
Nooo, w czekoladę.
Wszak nie może menda ta
zapamiętać - zabić ją trza!
Nóż (kuchenny) poszedł w ruch,
Płonne dziewczę, już z niej trup.
Szukajcie nowości. Tak ponoć trzeba.
Ludność ciągle coś odkrywa.
Jeśli tędy droga wiedzie, jeśli tak należy żyć,
róbcie to, co Wam potrzeba,
swojej płci, żesz, rżnijcie rzyć.