Dodaj do ulubionych

Łódź-Dublin

28.11.05, 16:37
No to LECIMY! :))))

Na razie musicie mi uwierzyć na słowo bo linku żadnego nie ma :)
Z tego co mi przekazano:
- loty rozpoczną się pod koniec marca 2006
- dni to: środa, piątek, niedziela
- przylot do Łodzi: 3.20
- wylot do Dublina: 7.20
- ma być prosta obsługa tego samolotu typu opróżnianie szamba itp.

Jedno jest pewne - to już pewna informacja! :)

Osobiście czuje ogromną radość, ze na lotnisku Lublinek pojawił się już drugi
przewoźnik! Super :)
Obserwuj wątek
    • Gość: łażej Re: Łódź-Dublin IP: *.retsat1.com.pl 28.11.05, 16:42
      Jupi :)

      Ale... przylot o 3:20 czy też 15:20?

      pozdrawiam
      • topjes Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 16:55
        > Ale... przylot o 3:20 czy też 15:20?

        3.20 rano i 7.20 rano :)
        • protz Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 16:59
          heja, heja, to ja z tradycyjną łyżka dziegciu:

          Szkoda ,ze taka pozna (wczesna?) godzina przylotu. I szkoda bardzo, ze nie
          codziennie.

          Mam nadzieje ze gdy sprzedaz ruszy szybko w Centralwings otworzą oczy i dorzucą
          połaczenie w pozostałe dni tygodnia.

          A moze by jeszcze tak Gatwick z 3 razy w tygodniu wieczorkiem?
          • szakal_el Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 17:01
            Fakt godzina srednio atrakcyjna - choc wylot z Dublina o calkiem niezlej
            porze:) A tak BTW - czy LCJ Tower przejdzie na system pracy 24/24 w zwiazku z
            tym? Jesli tak to mozemy stac sie lotniskiem rezerwowym dla Okecia:)
            • Gość: Aleczko Re: Łódź-Dublin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 17:13
              Godziny (zwłaszcza lot do Łodzi) - rewelacja :) Dołączam się do pytania o TWR.
              • Gość: spotttt Re: Łódź-Dublin IP: 195.69.83.* 28.11.05, 17:44
                No nareszcie :)
                • geographer Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 19:07
                  Przynajmniej nie bedę już narzekał że Ryan tak wcześnie przylatuje :)
                  Chyba bedzie trzeba załozyć pole namiotowe dla spotterów :)
                  Aczkolwiek jeżeli ląduje w niedziele to wracajac z imprezy mozna wpaśc i
                  obejżeć lądowanie. Na miejscu budka z piwem i interes bedzie sie krecił.
                  • luiza_o trzeci swiat 29.11.05, 13:55
                    ladowanie o 3 rano? a ochrona mieszkancow przed halasem?

                    Tylko lotniska w trzecim swiecie godza sie na przyjmowanie lotow o takiej porze.

                    • geographer Re: trzeci swiat 29.11.05, 17:00
                      To ja wtakim razie chcę mieszkać w takim trzecim świecie. Kobieto na jakim ty
                      świecie żyjesz. A pociągi tez nie powinny w nocy jeździc żeby nikomu nie
                      przeszkadzać? Poza tym ten hałas w mieszkaniu zupełnie nie przeszkadza. Ponad
                      to pas ma zostać przedłużony o 400m co dodatkowo zmniejszy hałas.
                      • luiza_o Dzialo sie to bodaj w 2002 roku 30.11.05, 10:25
                        Samolot z Sydney do Melbourne pojawil sie na podejsciu do ladowania o 22h01.
                        Lotnisko w Melbourne przestaje przyjmowac samoloty ze wzgledu na HALAS o 22h00.

                        Samolot nie dostal zgody na ladowanie i zawrocil do Sydney.

                        Polecam przesudiowanie rozkladow lotow w LHR, FRA, CDG, AMS, Brukseli i na
                        innych lotnickach.

                        Byc moze 1 lot w nocy to nie jest jeszcze wielkie halo i da sie z tym zyc, ale
                        nie daj Boze ze Lublinek sie rozwinie , i co wtedy?
                        • Gość: Aleczko Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 10:40
                          > nie daj Boze ze Lublinek sie rozwinie , i co wtedy?

                          Jak się czyta takie brednie to aż ręce opadają.
                          • geographer Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku 30.11.05, 10:51
                            Właśnie miałem to powiedziec.A moze ty jestes córką prezesa lotniska? On też
                            nie wie co bedzie jak lotnisko sie rozwinie.
                            • luiza_o Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 30.11.05, 11:39
                              geographer napisał:

                              > A moze ty jestes córką prezesa lotniska?

                              nie, ja jestem tym wulgarnym zarosnietym piecdziesiecioletnim tlustym facetem w
                              brudnym podkoszuku z reklam przeciw interentowym pedofilom ;)))

                              A na powaznie to mieszkam na podejsciu do ladowania circa about 15 km (w linii
                              prostej) od sredniej wielkosci lotniska (ok 60 lotow w dni robocze, 30 w
                              swieta) i nad domem przelatuja mi samoloty na wysokosci 1,5 km.

                              Nie jest to zbytnoi upierdliwe, ale jednak odczuwalne . Dzieki Bogu nie
                              mieszkam w trzecim swiecie i samoloty lataja od 6h30 rano do 22h30 wieczorem.

                              Tyle.

                              A mieszkancom w korytarzu podejscia do ladowania w odleglosci mniejszej niz 5
                              km od pasa startowego (na dowolne lotnisko) szczerze wspolczuje.

                              W Warszawie jest to Las Kabacki. A w Lodzi?

                              PS: tak na marginesie to Berlusconi wymusil wytyczenie innego korytarza
                              podejscia na pas startowy na Malpensa (Mediolan) zeby mu samoloty nie lataly
                              nad glowa. Aerofob, czy po prostu wygodny egoista?
                              • Gość: MarcinK Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi IP: 83.142.201.* 30.11.05, 11:59
                                Oj chyba mieszkasz w trzecim świecie. Jak ostatnio leciałem z Salt Lake City do
                                Nowego Jorku (JFK) linią JetBlue to wylatywałem o 23:55, a lądowałem około 4
                                rano. Ale widać USA to rzeci świat ROTLF.

                                MK
                                • protz Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 30.11.05, 12:04
                                  Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                                  > Nowego Jorku (JFK) linią JetBlue to wylatywałem o 23:55, a lądowałem około 4
                                  > rano. Ale widać USA to rzeci świat ROTLF.

                                  Berlusconi to tez dobry argument w dyskusji, mądry, prawy człowiek. ;)
                                • luiza_o Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 30.11.05, 12:18
                                  Gość portalu: MarcinK napisał(a):

                                  > Oj chyba mieszkasz w trzecim świecie.

                                  stara Unia, polmilionowe miasto.

                                  > Jak ostatnio leciałem z Salt Lake City do Nowego Jorku (JFK) linią JetBlue
                                  to wylatywałem o 23:55, a lądowałem około 4 rano. Ale widać USA to rzeci świat
                                  ROTLF.

                                  O SLC sie nie wypowiem bo na lotnisku nie bylem, tylko przejezdzalem w drodze z
                                  parkow w Utah do Yellowstone.

                                  A co do NYC to jak sie podchodzi do ladowania na JFK? Nad oceanem a potem nad
                                  Jamaica Marsh, czyli nad bagnem zamieszkalym przez ptaki.

                                  Ide o zaklad ze La Guardia na Queensie nie przyjmuje w nocy. (Jak jest
                                  usytuowany Newark nie wiem, wiec sie nie wypowiem.)

                                  Jak w Lodzi bedzie taki ruch ze w trakcie dnia samoloty beda ladowac co 45
                                  sekund to moze koniecznosc lotow w nocy bedzie uzasadniona, ale teraz? Robia
                                  was w bambuko jak za przeproszeniem Karachi, Taszkent czy inszy Ulaan-Batoor.

                                  Luiza

                                  PS: zeby nie bylo ze tylko narzekam: Dodatnia strona nocnych lotow jest to ze
                                  nie ma korkow na drogach i raczej nikt z tego powodu nie spozni sie na
                                  samolot ;)
                                  • Gość: Aleczko Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:25
                                    > stara Unia, polmilionowe miasto.


                                    > O SLC sie nie wypowiem bo na lotnisku nie bylem, tylko przejezdzalem w drodze
                                    z
                                    >
                                    > parkow w Utah do Yellowstone.

                                    Widać człowiek w świecie obyty, nie to co my.
                                  • Gość: matej Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 30.11.05, 23:25
                                    ja sie tak zastanawiam o jakim ty porcie piszesz ?

                                    Lublienk ma być portem miedzynarodowym głównie miasta europejskie
                                    jak będzie te 10 startów B737 za 3 -4 lata to bendzie coś nikt niemysli o startach co 2-40s zejdz na ziemie nie bujaj w obłokach ;]
                                    • topjes Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 01.12.05, 13:13
                                      > Lublienk ma być portem miedzynarodowym głównie miasta europejskie
                                      > jak będzie te 10 startów B737 za 3 -4 lata to bendzie coś

                                      ??? To ma być coś? To będzie porażka!

                                      > nikt niemysli o start
                                      > ach co 2-40s zejdz na ziemie nie bujaj w obłokach ;]

                                      Nie. Ale za 3-4 lata startów powinno być 20-40.
                                      • Gość: matej Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 01.12.05, 21:36
                                        wątpie za 2 lata przypuszczam ze bendzie około 10 startów dziennie przyrost rocznie by musiał byc po 200 % to i tak duzo
                                        • topjes Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 02.12.05, 10:05
                                          > wątpie za 2 lata przypuszczam ze bendzie około 10 startów dziennie przyrost roc
                                          > znie by musiał byc po 200 % to i tak duzo

                                          O czym ty w ogóle piszesz??? W przyszłym roku przyrost wyniesie tysiące procent!
                                          Jakie 200 procent? :)
                                          • geograf Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 02.12.05, 11:02
                                            Bijcie się, bijcie.
                                            Dla dzieci tak ważne są cyferki?:>
                                            Czas i życie pokaże, nie ma co wróżyć.
                                            • topjes Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 02.12.05, 12:12
                                              > Bijcie się, bijcie.
                                              > Dla dzieci tak ważne są cyferki?:>
                                              > Czas i życie pokaże, nie ma co wróżyć.

                                              Widzę, że stosowanie matematyki boli niektórych i lubią nazywać to wtedy
                                              wróżeniem. Podziel więc sobie geografie np 100 tys albo 300 tys (obojętnie)
                                              przez 10 czy 20 tys (ruch w 2005) i wyjdzie Ci przyrost na poziomie tysięcy
                                              procent. Nie nazywajmy niewiedzy wróżeniem ;)
                                              • geograf Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi 02.12.05, 12:50
                                                Ło jezu.
                                                Ja niczego nie neguje.
                                                Śmieszy mnie tylko ta licytacja, nawet podparta prawdopodobnymi wyliczeniami.
                                                Ale rozumiem,że skoro chwilowo skończyłą się licytacja dokąd teraz latać
                                                będziemy, to zaczynamy inną licytację...

                                                Pozdrawiam serdecznie.
                                          • Gość: matej Re: Dziac sie to bedzie w 2006 roku w Lodzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.12.05, 23:32
                                            2006-200-300 tys
                                            2007 300-450 tys
                                            takie są moje przypuszczenia ;]
                        • Gość: Aleczko Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 11:36
                          Kurcze, a co się będzie działo jakby nie daj boże zbudowali tunel dla szybkiej
                          kolei pod miastem? Przecież będą szumy i drgania! A jakby nie daj boże jakiś
                          nowy inwestor zbudował fabrykę w Łodzi? Przecież ciężarówki będą hałasować! To
                          niedopuszczalne! A jeszcze w dodatku jakby nasze miasto się nie daj boże
                          szybciej rozwijało to wtedy dopiero by było! Większe kolejki w sklepach, więcej
                          smrodzących aut! Skandal!
                          • geographer Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku 30.11.05, 11:59
                            Ale wyobraź sobie stało się coś gorszego. na wiosne otworza autostrade A2. A w
                            przyszłości oprucz tego pieprz..ego lotniska to w poblizu bedzie jeszcze trasa
                            szybkiego ruchu S8. Uciekajmy z miasta. Może przyjmie nas Cimoszenko w swojej
                            puszczy. Tylko pod warunkiem ze odstrzelą wszystkie żubry bo one strasznie
                            tupią. :-)
                        • Gość: Wilczy Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku IP: *.p.lodz.pl 30.11.05, 12:14
                          > nie daj Boze ze Lublinek sie rozwinie , i co wtedy?

                          Są gorsze zagrożenia: wzrośnie ranga Łodzi, jako miejsca lepiej dostępnego,
                          pojawią się kolejne miejsca pracy - i co wtedy?!

                          Mogą jeszcze.. brrr, strach mówić... wzrosnąć płace...

                          Przepraszam, za tak drastyczny tekst.
                          • Gość: Aleczko Re: Dzialo sie to bodaj w 2002 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:16
                            Koszmar!
                            • luiza_o sa jednak w Lodzi ludzie myslacy 30.11.05, 12:37
                              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3039826.html
                              jak raz sobie pozwolicie wcisnac loty o 3 rano to wszystkie linie zechca do was
                              o tej porze latac.

                              Dlaczego?

                              Bo dla nich to dodatkowy zysk. Wiadomo ze do Barcelony, Mediolanu czy
                              Stuttgattu o 3 rano nikt z Dublinu nie poleci bo wybierze konkurencje latajaca
                              o 15tej. Start poznym wieczorem do Lodzi ladowanie o trzeciej rano i powrotny
                              start o 6 rano to dodatkowe wykorzystanie samolotu, ktory inaczej stalby na
                              plycie w Dublinie, Stansted czy innym Hahn.

                              No, ale moze jest jak jest. Lodz nie moze wybrzydzac i musi brac kazdy ochlap.
                              Mowi sie trudno.
                              • jaasioo Re: sa jednak w Lodzi ludzie myslacy 30.11.05, 12:46
                                A jak konkurencja lata do Łodzi o 15?? Z tego co widze to na razie z low costów
                                lata SkyEurope do Krakowa i o zgrozo... ląduje w KRK o 1:10 w nocy.

                                Przestań już gadać bzdury!

                                Jaś
                                • luiza_o Re: sa jednak w Lodzi ludzie myslacy 30.11.05, 12:49
                                  jaasioo napisał:

                                  > A jak konkurencja lata do Łodzi o 15??

                                  ano .... nikt nie lata. Lodz musi brac kazdy ochlap jak leci.
                              • Gość: Wilczy Re: sa jednak w Lodzi i turysci IP: *.p.lodz.pl 30.11.05, 12:53
                                > Wiadomo ze do Barcelony, Mediolanu czy Stuttgattu o 3 rano nikt z Dublinu
                                > nie poleci bo wybierze konkurencje latajaca o 15tej.

                                Wylot o 3 rzeczywiście może być uciążliwy i gorszy od niego jest chyba tylko
                                wylot o 5 (leciałem tak z Warszawy, więc wiem jak to jest...). Natomiast tutaj
                                mówimy o wylocie ok. 23-ciej, która to godzina bardzo mi się podoba.

                                Myślę, że dla podróży turystycznych wylot z odwiedzanego miasta w godz. 22-24
                                jest idealny! Odpada problem z szukaniem noclegu (jeśli wylot byłby chociażby o
                                7 rano) - wolę nocować w domu niż niepotrzebnie płacić za ostatni "zmarnowany"
                                nocleg w droższym kraju. Z kolei wylot ok 15-tej oznacza w praktyce, że
                                najpóźniej w południe muszę zacząć się zbierać na lotnisko - tego dnia już
                                niewiele zobaczę...

                                W taki (dogodny) sposób kończyłem zwiedzanie Lwowa (autobus do Polski, wyjazd
                                późnym wieczorem) i Kopenhagi (prom do Świnoujścia, wypływał o godz. 21).

                                Późnowieczorny powrót z Dublina bardzo, bardzo by mi jako "zwiedzaczowi" odpowiadał!
                                • luiza_o Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:01
                                  Gość portalu: Wilczy napisał(a):

                                  > > Wiadomo ze do Barcelony, Mediolanu czy Stuttgattu o 3 rano nikt z Dublinu
                                  > > nie poleci bo wybierze konkurencje latajaca o 15tej.
                                  >
                                  > Wylot o 3 rzeczywiście może być uciążliwy i gorszy od niego jest chyba tylko
                                  > wylot o 5 ....
                                  > Późnowieczorny powrót z Dublina bardzo, bardzo by mi jako "zwiedzaczowi"
                                  odpowiadał!


                                  Z punktu widzenia lecacego to oczywiscie nie jest zle rozwiazanie i to w obie
                                  strony. Dodatnie aspekty startu o 22h sam opisales a ja moge dodac ze start o 6
                                  rano z Lodzi i ladowanie o 7h30 w Dublinie ma te zalete ze w zasiegu reki jest
                                  kilkadziesiat polaczen ( ztym ze nie wiem czy Dublin ma w ogole wiele polaczen
                                  i czy jest sens latac przez Dublin tranzytem.

                                  Problem z z ladowaniem (czy startem) o 3 rano dotyczy nie tyle pasazerow co
                                  okolicznych mieszkancow, i na to pozwalam sobie zwrocic szanownym forumowiczom
                                  uwage.

                                  Niech mnie jakis lodzianin oswieci: czy w korytarzu ladowania i startu z
                                  Lublinka sa lasy, knieje i pola czy miasto?
                                  (Zreszta dla mnie to rybka, nie mieszkam w Lodzi i mieszkal nie bede.)
                                  • topjes Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:22
                                    > Niech mnie jakis lodzianin oswieci: czy w korytarzu ladowania i startu z
                                    > Lublinka sa lasy, knieje i pola czy miasto?
                                    > (Zreszta dla mnie to rybka, nie mieszkam w Lodzi i mieszkal nie bede.)

                                    Same knieje!... Luizo płci męskiej ;))))
                                  • Gość: matej Re: sa jednak w Lodzi i turysci IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 30.11.05, 23:33
                                    są dosyć sporo duzo wolnego terenu no chyba ze osiedle na tuszyńskiej i obok lotniska .w strone pabianic praktycznie nikogo niema
                                • protz Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:02
                                  > Późnowieczorny powrót z Dublina bardzo, bardzo by mi jako "zwiedzaczowi" odpowi
                                  > adał!

                                  Hmm, własciwie to masz racje, nie jest taka zła ta godzina wylotu. No i jest
                                  możliwosc lotu na jeden dzien, wylot rano, powrot wieczorem.

                                  Po przemysleniu uważam, ze plusy przesłaniają minusy ( bardzo pozny powrot do Łodzi)
                                  • luiza_o Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:08
                                    protz napisała:

                                    > Hmm, własciwie to masz racje, nie jest taka zła ta godzina wylotu. No i jest
                                    > możliwosc lotu na jeden dzien, wylot rano, powrot wieczorem.
                                    >
                                    > Po przemysleniu uważam, ze plusy przesłaniają minusy ( bardzo pozny powrot do
                                    Łodzi)

                                    A teraz przemysl ze beda to loty trzy razy w tygodniu ;))))
                                    "Wylot rano, powrot ? "

                                    szydercza Luiza
                                    >
                                    >
                                    • protz Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:19

                                      HAHA, no faktycznie! :)

                                      Zapomnialem o drobnym szczególe.
                                    • topjes Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:26
                                      > szydercza Luiza

                                      Oczywiście Luizo - jesteś dla nas taka wiarygodna...
                                      "bo na lotnisku nie bylEm"
                                      "tylko przejezdzalEm"
                                      "mieszkal nie bede"
                                      ...
                                      • luiza_o Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:27
                                        topjes napisał:

                                        > > szydercza Luiza
                                        >
                                        > Oczywiście Luizo - jesteś dla nas taka wiarygodna...
                                        > "bo na lotnisku nie bylEm"
                                        > "tylko przejezdzalEm"
                                        > "mieszkal nie bede"
                                        > ...
                                        >

                                        przeciez juz pisalem ze jestem piecdziesiecioletnim wulgarnym zarosnietym
                                        facetem ;). O co ciebie chodzi?

                                        A co do merituum????? 3 rano to 3 rano.
                                        • topjes Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:30
                                          > przeciez juz pisalem ze jestem piecdziesiecioletnim wulgarnym zarosnietym
                                          > facetem ;). O co ciebie chodzi?

                                          O to, że jesteś właśnie taka wiarygodna... Dziwię się, że ktoś z Tobą dyskutuje
                                          na Twoje argumenty :)
                                          • luiza_o Re: sa jednak w Lodzi i turysci 30.11.05, 13:35
                                            topjes napisał:

                                            > O to, że jesteś właśnie taka wiarygodna... Dziwię się, że ktoś z Tobą
                                            dyskutuje> na Twoje argumenty :)

                                            uwazasz ze dyskusja ma sens jedynie w gronie potakiwaczy?

                                            narazie raczysz sie czepiac faktu ze plec nicka nie zgadza sie z plcia
                                            osobnicza. Czy ja w poscie "poznajmy sie" napisalem ze jestem urodziwa
                                            blondyna? Nie - jestem zarosnietym facetem . O!

                                            I wyrazam wspolczucie dla ludnosci mieszkajacej w korytarzu i jednak zwracam
                                            uwage na niedogodnosc. Jezeli sobie w lokalnym referendum ludzie korytarzowi
                                            przeglosuja ze im to pasi - so be it.

                                            pzdr
                                            • Gość: matej Re: sa jednak w Lodzi i turysci IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 30.11.05, 23:46
                                              lol Ten benek jest taki cichy ze go niesłysze wiecej helikopter nahałaszuje
                                              a mieszkam nad samym podejsciem do lądowania.
                                              nawet jakby o 2,3,4 w nocy startowały ladowały nic mi nieprzeszkadza wkońcu mieszkam w duzym miescie !
                                            • Gość: flip i "ochlapy" sie przydadza IP: *.p.lodz.pl 01.12.05, 19:37
                                              Chyba na razie Lodz musi brac te - powiedzmy - ochlapy. Jak sie pojawi
                                              konkurencja, to wiele sie moze zmienic. Nie porownujmy poki co Melbourne do
                                              Lodzi...
                                              Tym bardziej, ze - jak juz napisano - nocna pora i ranna pora wcale nie sa zle
                                              dla zwiedzania.
                                    • Gość: Wilczy Re: sa jednak w Lodzi i turysci IP: *.p.lodz.pl 30.11.05, 13:59
                                      > A teraz przemysl ze beda to loty trzy razy w tygodniu ;))))
                                      > "Wylot rano, powrot ? "

                                      Oj tam :) To nadal pasuje na wycieczkę dwudniową z jednym noclegiem. Pełne dwa
                                      dni zwiedzania, jeśli stąd do Dublina wylatujemy wcześnie rano (planowana przez
                                      CW godzina wylotu też jest OK i nawet dobrze, że nie myślą o natychmiastowym
                                      powrocie samolotu do Dublina - dobrze i dla odlatujących i dla mieszkańców).

                                      Poza tym, można wylecieć jedną linią (a choćby i Ryanair), a wrócić drugą
                                      (Centralwings). Dublin to chyba tak dobry kierunek, że i C0 i FR na tym mogą
                                      zarobić konkretne pieniądze).
            • Gość: tomek.m Re: Łódź-Dublin IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 19:38
              Co do godzin odlotu ja mam nieco inną teorię opartą na na własnym "lotniskowym"
              doświadczeniu.
              Skoro przylot jest o 3.20 oznaczałoby to wylot około 23.45 czasu Greenwich, co
              wg wnie jest dużo lepszą opcją niż 6.30 z Londynu i koniecznością wstawania o
              3.00 jeśli mieszkasz w północon wschodnim Londynie.. A dyskusji dot. połączenia
              z Londynem było wiele na tym forum, wierzcie mi wcale nie jest tak świetnie..
              • Gość: tomek.m Re: Łódź-Dublin IP: *.server.ntli.net 28.11.05, 19:39
                Ejj, tylko nie odbierzcie mojej wypowiedzi jako herezji i narzekań!!
                Niech żyją połączenia z Londynem!!! To jedno z największych osiągnięć okresu
                transformacji w Łodzi!!
        • Gość: matej Re: Łódź-Dublin IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.11.05, 19:16
          NOO swietnie cieszymy się godziny całkiem niezłe :D moze coś jeszcze dozuci Central oni kiedyś wspominali ze są mocni na trasach do Niemiec,Włoszech,Angli,Irlandi ;] Dublin to Pchilipsa bendzie miał obłozenie
    • szakal_el Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 16:58
      Tez sie ciesze:)))))))) Nareszcie dlugo oczekiwane potwierdzenie:)
    • makurow Gratulacje dla Stowarzyszenia LdŁ ! - i pytanie 28.11.05, 18:04
      topjes napisał:

      > - przylot do Łodzi: 3.20

      A skąd ten samolot będzie do LCJ przylatywał? Z WAW? Skądinąd?
      Czy może będzie to ciągle jeden i ten sam lataący na trasie LCJ-DUB? ;-)))))
      • Gość: FL Re: Gratulacje dla Stowarzyszenia LdŁ ! - i pytan IP: 193.109.123.* 28.11.05, 18:11
        no chyba musi z Dublina lecieć co by kogoś przywieźć. W takim razie kiedy odlot
        z DUB? znczy o ktrej gdzinie ?
    • maxxman Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 18:09
      ... a LOT na to "nie do wiary!" ;)

      Też się cieszę bardzo bardzo bardzo :)

      maxxman
    • Gość: FL Re: Łódź-Dublin IP: 193.109.123.* 28.11.05, 18:24
      właśnie potwierdzili w ŁWD ponoć :):)
      • Gość: FL Re: Łódź-Dublin IP: 193.109.123.* 29.11.05, 10:10
        Dziś rano w RMFce na sam koniec wiadomości o 7:30 rzekli kilka słów o naszym
        Lublinku i tylko o naszym lublinku. Oczywiście dużo nieścisłości bo
        powiedzieli, że mamy tylko połączenie z Londynem i że zaraz może wznowi się
        wawa oraz, że może będzie Dublin. ALe ani słowa o East Midlands:) Patałachy!
        Tak czy siak pierwszy komentarz jaki słyszałem w rmfce i to tylko o nas:) Ktś
        to może słyszał?
        Pozdr,
        Kuba
    • geograf Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 19:43
      1) Najważniejsze,że dostaniemy kolejne połączenie. Jest się z czego cieszyć!:)
      2) Czy ktoś wytłumaczy laikowi czemu jest tak nieludzka godzina przylotu, czemu
      i tak wszyscy się z niej cieszą;) oraz czemu są aż 4 godziny różnicy między
      lądowaniem, a startem?
      3) Ciekawe czy w Linii "L" będzie taryfa nocna oraz czy w ogóle będzie miała
      kursy obsługujące ten lot:P
      4) No to zaczną się protesty,że im ciszę nocną będą zakłócać;)

      Najważniejsze, że się udało!
      • sev Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 20:22
        Przy podejsciu do ladowanie 737 jest cichy, wiec nie sadze by kogokolwiek budzil
        o 3.20. Natomiast o 7.20 to kazdy pozadny lodzianin juz sie co najmniej szykuje
        do pracy :-)
        • Gość: Albert Re: Łódź-Dublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:38
          Tu mały wyjątek: niedziela. Miejmy jednak nadzieję, że będzie spokój.
          Pozdrawiam,
          Albert
    • Gość: Legolas Re: Łódź-Dublin IP: 86.41.196.* 28.11.05, 20:03
      Koniec z lataniem do Wa-
      wy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • stanish Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 21:14
        Miszkańców Warszawy i okolic też serdecznie zapraszamy :-)
      • Gość: gosc Re: Łódź-Dublin IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.11.05, 06:10
        Moze dla Ciebie i koniec, ale dla wielu jeszcze nie koniec!

        Malo kto bedzie chetny leciec Rayanem czy inna tania linia z Lodzi aby dalej na
        drugi bilet leciec na inny kontynent. Pora roku, pogoda jest bez naczenia,
        opoznienia zawsze jakies sa i malo kto bedzie ryzykowal taki numer.

        Kiedy LH zawita do lodzi?
    • Gość: riki Re: Łódź-Dublin IP: *.devs.futuro.pl 28.11.05, 21:53
      Rewelka, wieczorem wylot z Dublina 22.20 na lotnisku (latem jeszcze jest widno)
      23.20 wylot mała drzemka w samolocie i już 3.20 nasza Łódź. Do Irlandii też
      lepiej być nie mogło wylot 7.20 przylot 9.20 w Dublinie i cały dzień przed nami.
      • protz Re: Łódź-Dublin 28.11.05, 22:09
        Lądowanie o 3-20 to nie jest w żadnym razie rewelka. Szczegolnie dla tych,
        ktorzy mieszkają poza Łodzią.
        • Gość: riki Re: Łódź-Dublin IP: *.devs.futuro.pl 28.11.05, 22:28
          Wszystko zależy jak się na to popatrzy np. wylot o 6.30 z Angli lub Irlandii to
          też pobudka o 3 am i nocny dojazd na lotnisko
        • topjes Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 09:52
          > Lądowanie o 3-20 to nie jest w żadnym razie rewelka. Szczegolnie dla tych,
          > ktorzy mieszkają poza Łodzią.

          Czy ja wiem... Pociągi już od 4-5 rano normalnie jeżdżą. Zanim on wyląduje,
          odprawi ludzi, zanim dojedziesz autobusem na Kaliską czy Fabryczną to powoli
          będzie sie robiła 4.30.
    • Gość: OLO Re: Łódź-Dublin IP: *.armada.pl 29.11.05, 10:07
      no to trzeba będie sprubować prawdziwego irlandzkiego piwa.

    • Gość: Kaska Re: Łódź-Dublin IP: *.bulldogdsl.com 29.11.05, 13:29
      Kolejne potwierdzenie:
      tanielatanie.net/aktualnosci.php?id=1,1,243
      • Gość: RyanairCrew Re: Łódź-Dublin IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.11.05, 14:07
        Ciekawi mnie bardzo jak Central rozwiaze kwestie zalogi. Bo skoro samolot
        zaczyna lot z DUB to przeciez wczesniej bedzie musial tam doleciec ale nie
        bedzie lecial pusty wiec skad on sie tam znajdzie z WAW a moze z WRO ? Zaloga
        nie bedzie mogla tyle siedziec w LCJ i czekac na wylot do DUB czyli pewno beda
        musiali oplacic 2 zalodze hotel w Lodzi...
        Moze ktos wie cos wiecej

        Nie mniej jednak gratuluje i ciesze sie ze nasze lotnisko sie rozwija
        • jaasioo Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 14:22
          Ależ to bajecznie proste. Samolot dolatuje do DUB skądś (KTW, WRO, GDN?). W
          Łodzi albo załoga czeka i się nudzi albo jest podmiana załóg dowiezionych z Wa-
          wy - siedziby CLW. I tyle.

          Jaś
          • Gość: RyanairCrew Re: Łódź-Dublin IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.11.05, 15:19
            latwo powiedziec ale to przeciez kosztuje noclegi czy dowoz zalog. To raczej zla
            polityka jesli chodzi o low-costy....
            • protz Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 20:45
              Tez mi to sie cisnie, ale juz zostalem tu kiedys pouczony ze low-costy sa rozne
              i maja rozną polityke. ;)
      • topjes Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 14:24
        Gość portalu: Kaska napisał(a):

        > Kolejne potwierdzenie:
        > tanielatanie.net/aktualnosci.php?id=1,1,243

        "Jak dowiedział się serwis TanieLatanie.net, (...)". Taaaaa - jak się
        dowiedział... raczej jak przeczytał w Wyborczej...
    • Gość: tom Re: Łódź-Dublin IP: *.lnet.pl 29.11.05, 14:35
      Obawa przed hałasem jest kompletnie nieuzasadniona. Jak wspomniano wyżej
      lądujący B737 jest bardzo cichy i słychac go przez chwilę. Co mają powiedzieć
      ci, którym Tiry, hałasują bez przerwy 24 godziny na dobę? Nikt nie wspomina o
      zamykaniu dróg, żeby uszanować ciszę nocną.
    • teufel Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 15:23
      No, ale to już dawno było w GW, więc troszkę późno piszesz o tym:P
      • teufel Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 15:29
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3034718.html
      • topjes Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 15:52
        > No, ale to już dawno było w GW, więc troszkę późno piszesz o tym:P

        no to przepraszam, zachowałem się jak gó..arz!...
        • ander_epll Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 16:06
          Uciązliwość lądowania Boeinga w środku nocy to kwestia przyzwyczajenia
          mieszkańców. Na pewno przez pierwszy miesiąc to będzie sensacja i oburzenie
          niektórych. Na wielu lotniskach odbywają się loty w nocy i bardzo wczesnym
          rankiem - to norma (nienormalna na razie dla Łodzian;).
          Myślę, że mieszkańcy osiedli nad którymi przelatują lądujące samoloty będą
          budzeni Boeingiem. Sam mieszkam niedaleko ronda lotników i w weekendy kiedy ok.
          9:30 jeszcze smacznie śpię, Benek robi mi pobudkę (aczkolwiek dla mnie bardzo
          przyjemną!:)
          Łodzianie! Mieszkamy w wielkim europejskim mieście!:) Latające samoloty
          pasażerskie to jeden z rezultatów (i przyczyn) rozwoju Łodzi, powinniśmy się
          cieszyć ich widokiem:)

          Pozdrawiam
    • Gość: Tomek Liwiński Re: Łódź-Dublin IP: *.toya.net.pl 29.11.05, 16:28
      Ja bym jednak poczekał na podpisanie umowy to grupa LOTu, a propos jak tam
      Warszawa?Od kiedy latamy.
      Pytanie do Jasia (bo to dobrej klasy fachowiec chyba jedyny na tym forum)
      dlaczego Central nie chce latać powiedzmy od stycznia, lotnisko chyba jest
      gotowe. Co jest takiego w letniej zmianie czasu że CW taka wagę przywiązuje.
      Przecież Ryan wszedł do POZ we wrześniu.A LOT ma zacząć latać w grudniu.

      Obawiam się że Ryr może szybko sprawę Dublina w wykonaniu CW zakończyć samemu
      podejmując się wykonywania tych rejsów (o ile Zarząd Lublinka będzie
      grał "wolnorynkowo").Tak więc chyba czas teraz działa na niekorzyść CW.Nie
      jestem fachowcem ale wydawało mi się że w nocy to się cargo wozi i chartery
      obsługuje.Zresztą to nocne połączenie CW wygląda jak jakiś ochłap rzucony
      Lublinkowi. Podjęli się latać wtedy kiedy mają wolny samolot i dostępne sloty.
      bo lepsze sloty dostał w Dublinie Wrocław czy Katowice.Ale i tak wielkie
      gratulacje dla Zarządu Portu i Stowarzyszenia że wreszcie się udało i jak ktoś
      tu mądrze zauważył że tego się już nie zatrzyma.Oby tak dalej!!!Teraz
      powalczcie o bazę Ryanaira w Łodzi bo to postawiłoby Lublinek w czołówce
      poslkich portów lotniczych a jest on tego wart.
      • Gość: Aleczko Re: Łódź-Dublin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:51
        > bo lepsze sloty dostał w Dublinie Wrocław czy Katowice.Ale i tak wielkie

        Co Ty gadasz? Godziny są wspaniałe ,zwłaszcza dla tych co muszą po pracy
        dojechać jeszcze do Dublina z pobliskich miejscowości.
        • Gość: ktoś Re: Łódź-Dublin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:50
          Gdańsk i Katowice mają w DUB identyczne sloty jak Łódź. Nie pitol zatem.

          Ktoś
      • ander_epll Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 16:54
        Przecież konieczne jest kilka miesięcy między rozpoczęciem sprzedaży, a lotami
        żeby samoloty nie latały puste. Dlatego loty rozpoczną się w marcu, CW dał nam
        porę nocną, bo tylko taka wchodziła w grę. Chodzi o wolne samoloty, sloty itd.
        Zdaje się, że Wrocław też nie ma tak różowo - przylot z DUB o 01:15.
        Wygląda na to, że nawet jakby ogłoszono 20 lotów dziennie to i tak znalazłoby
        się wiele narzekających... ;)

        pozdrawiam
      • topjes Re: Łódź-Dublin 29.11.05, 17:11
        > Ja bym jednak poczekał na podpisanie umowy to grupa LOTu

        Właśnie wczoraj ją podpisano - stąd ten wątek.

        > a propos jak tam
        > Warszawa?Od kiedy latamy.

        Lepsze pytanie to czy w ogóle będziemy tam latać w dające się przewidzieć
        przyszłości. Póki co obydwa JS32 latają do Bydgoszczy, Katowic i Zielonej Góry.

        > Obawiam się że Ryr może szybko sprawę Dublina w wykonaniu CW zakończyć samemu
        > podejmując się wykonywania tych rejsów

        Obawiasz sie? Ja bym tylko przyklasnął takiej konkurencji :)
    • Gość: kp A jednak... GW: Co z lotami do Irlandii? IP: *.4web.pl / *.4web.pl 29.11.05, 20:58
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3039826.html
      • protz Re: A jednak... GW: Co z lotami do Irlandii? 29.11.05, 21:03
        Gość portalu: kp napisał(a):

        > <a href="miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3039826.html"

        ku.. mac, jaki znowu szpital??!!!!!!!!!
      • topjes Re: A jednak... GW: Co z lotami do Irlandii? 29.11.05, 21:06
        Tak jak napisałem w komentarzu do artykułu. Wypowiedź Prezesa Lotniska - "Nie
        możemy się na to zgodzić" - jest niedopuszczalna i rodzi podejrzenia o działanie
        na szkodę spółki, którą zarządza. Jakie jeszcze będziemy znajdować powody aby
        lotów z Łodzi było jak najmniej i by praca była jak najbardziej "spokojna"?
        • Gość: Jacho Re: A jednak... GW: Co z lotami do Irlandii? IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.11.05, 21:33
          O rany już miałem nadzieję, że będzie dobrze a tu okazuje się że na Lublinku
          mamy dwa trutnie.
      • topjes Mój komentarz do Newslettera 29.11.05, 21:34
        www.lotniskodlalodzi.org/newsletter/archives.php
        Z numeru 25:

        Jest połączenie? Nie ma połączenia? Sytuacja z Dublinem i Centralwings staje się
        niestety niejasna... Czy lotnisko rzeczywiście tak łatwo powinno rezygnować z
        nocnych lotów? Jak w takim razie ma zamiar obsługiwać w przyszłości nocne
        czartery? A skoro ma zamiar - to o co tak naprawdę chodzi tym razem?...

        Na osłodę wspaniały artykuł o Łodzi prosto z pokładu linii Cathay Pacific (po
        angielsku).

        Modlin się odsuwa, ale inni nie próżnują. Łódź walczy o 20 mln złotych. Inne
        porty regionalne nawet o 200 mln zł! Jak w tej sytuacji gonić inne miasta?
        Apelujemy więc jeszcze mocniej do Parlamentarzystów o stworzenie silnego lobby w
        walce o pieniądze dla łódzkiego lotniska.

        A czy lotnisko jest ważne? Jeszcze nigdy w plebiscycie "Łódź sukcesu" nie było
        tak wyraźnego zwycięzcy! Cieszy, że dla mieszkańców Lublinek jest bardzo ważny i
        nie mają wątpliwości co do konieczności rozwoju portu. Może więc, skoro w
        plebiscycie port cieszy się aż takim poparciem, warto to wykorzystać? Może nie
        trzeba aż tak bać się mieszkańców i... wyborców? Łodzianie udowadniają, że są
        równie światli jak Krakusi czy Warszawiacy i doceniają nowoczesne inwestycje...

        A jutro się okaże jakie losy spotkają połączenie do Dublina i czy lotnisko
        odważy się pójść śladem innych lotnisk w Polsce i otworzy się na ruch także w
        nocy. Po wynikach ostatniego plebiscytu nie mam wątpliwości, że mieszkańcy
        rozumieją, że duchowo są Europejczykami w nowoczesnym mieście.
        • Gość: S&F Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:58
          Trzeba napisać do prezydenta miasta pismo w sprawie odwołania prezesa
          lotniska,który wykorzystując swoje miejsce w zarządzie portu, działa na jego
          szkodę, a co za tym idzie na szkodę miasta Łodzi. Listę osób podpisujących się
          pod tym pismem, jeżeli będzie taka konieczność uzupełnimy bardzo szybko.
          A będzie ona bardzo dłuuuuuuuuuuga.
          Pozdrawiam
          • Gość: tomeks Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: 212.2.100.* 30.11.05, 08:47
            Ja już na gorąco napisałem wczoraj wieczorem co myślę nt. prezesa Krawca na
            adres uml@uml.lodz.pl
            Tylko ciekaw jestem kto to czyta...
            • Gość: Tomek Liwiński Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.toya.net.pl 30.11.05, 09:19
              Nie oceniajcie ludzi zbyt pochopnie . Jestem pewien że właśnie taka decyzja
              jest najwłaściwsza dla rozwoju Lublinka. Nie dysponujesz pełnią informacji w
              tym temacie tylko przeczytałeś jakiś tam artykulik więc daruj sobie zwalnianie
              prezesa.Poczekajcie na rozwój wydarzeń a jestem pewien że przeprosicie Pana
              Krawczyka za te głupkowate teksty.
              • Gość: hmmm Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.11.05, 09:48
                > Poczekajcie na rozwój wydarzeń a jestem pewien że przeprosicie Pana
                > Krawczyka za te głupkowate teksty.

                Jakie teksty? Prezes Lotniska mówi w Radio, że nie można operować w nocy bo
                będą liczne protesty - i to ma być normalne? Na jakich danych się opiera?
                topjes pisał trafnie o wynikach plebiscytu Łódź Sukcesu. To sa jakieś dane.
                Ludzie nie są w Łodzi z ciemnogrodu - i chcą lotniska! Ale Prezes wie lepiej.
              • geographer Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi 30.11.05, 12:10
                Adwokat czy co?
                Człowieku całe dnie spedzam na poszukiwanie jakichkoliek informacji o lotnisku.
                Nie raz władze lotniska udowodniły że nie nadaja sie do zarzadania lotniskiem
                nawet w grze komputerowej, a co tam juz mówic o prawdziwym porcie lotniczym.
                Przez wiele lat dostawali 10 tysiecy zł za siedzenie w przytulnym gabinecie. I
                pan prezes sobie rozmawiał z towarzyszami: Co robisz jak masz czas? Jak mam
                czas to siedzę i myslę. A jak nie masz? To tylko siedze.
                I tak mijały by kolejne lata az komuś zachciało sie latac z Łodzi. Po jakiego
                grzyba? I to jeszcze w nocy! Niestety teraz musza zacząc pracowac i to sie im
                nie podoba. Mnie niestety nie jest wszystko jedno co sie dzieje w moim mieście
                i nie dopuszcze żeby ktos psuł cos co moze Łodzi pomóc. Jak mu sie nie chce
                pracowac to niech idzie na zasiłek. tylko tam będzie miał 500zl.
            • Gość: zorientowany Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.11.05, 09:50
              > Ja już na gorąco napisałem wczoraj wieczorem co myślę nt. prezesa Krawca na
              > adres uml@uml.lodz.pl

              w umł bardzo łatwo tworzy się adresy - imie.nazwisko@uml.lodz.pl
              na lotnisku - i.nazwisko@airport.lodz.pl

            • Gość: matej Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 01.12.05, 22:15
              bez sensu ocenianie kogoś po kilku artykułach w gazecie.
              co tu mówić teraz gdy jest mały ruch lotniczy lotnisko 24h przynosi straty
              ale od czegoś trzeba zacząć .
              pozdrawiam ciezko pracujacych na lotnisku
              • topjes Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi 02.12.05, 10:07
                > bez sensu ocenianie kogoś po kilku artykułach w gazecie.

                Nie każdy śledzi temat lotniska tak krótko jak Ty. Dla Ciebie to kilka artykułów
                w gazecie, dla innych - lata błędów i zasypiania.
                • Gość: matej Re: Do stowarzyszenia Lotnisko dla Łodzi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 02.12.05, 23:28
                  Fakt zgodze sie ztym zanim zczełem cokolwiek tu pisać podgladałem forum przez długi czas
                  ja go w wiekszosci rozumiem
                  W gazetach bardzo często jest napisane na NIE a w zeczywistości jest inaczej.
    • Gość: FL Konferencja prasowa na Lot IP: 193.109.123.* 30.11.05, 12:25
    • Gość: FL Konferencja prasowa na Lot IP: 193.109.123.* 30.11.05, 12:25
    • Gość: FL Konferencja prasowa na Lotnisku IP: 193.109.123.* 30.11.05, 12:26
      ma się odbyć 2 grudnia (piątek) o godzinie 11.00 w sali odlotów Terminala 1.
      Podczas konferencji prasowej zostanie ogłoszone otwarcie nowego połączenia
      lotniczego z lotniska w Łodzi.
      Więc może nie jest źle?
      Pozdr,
      Kuba
      • Gość: Aleczko Re: Konferencja prasowa na Lotnisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:27
        Hehehe... Ryanair do Shannon :) Spadłbym z krzesła ze śmiechu.
      • topjes Re: Konferencja prasowa na Lotnisku 30.11.05, 13:29
        > ma się odbyć 2 grudnia (piątek) o godzinie 11.00 w sali odlotów Terminala 1.
        > Podczas konferencji prasowej zostanie ogłoszone otwarcie nowego połączenia
        > lotniczego z lotniska w Łodzi.
        > Więc może nie jest źle?

        Przecież Central ma być w poniedziałek. Ki czort? Jak to będzie Ryan to się będę
        cieszył - ale wszystko to jest zbyt zagmatwane ostatnio.
        Dosyć zaawansowane rozmowy prowadzone są też z Wizzem...
        • topjes WizzAir 30.11.05, 13:56
          > Dosyć zaawansowane rozmowy prowadzone są też z Wizzem...

          Jednak WizzAir - z tego co się dowiedziałem.
          • Gość: matej Re: WizzAir IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 01.12.05, 19:49
            Zagmatwane to jest ostatnio jedni mówia tak drudzy inaczej .
            Jak przeczytam gazete będe wiedział na 99%.
            Zagmatwane i jeszcze raz zagmatwane Topjes jak coś wiesz sprawdzone zródło itd to mów a nie owijaj w bawełne :P.
            • Gość: miro ==SKASUJCIE TEN WATEK== IP: 81.255.199.* 02.12.05, 13:47
              bo po co kilka watkow o tym samym, balagan sie robi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka