Gość: peggi brown
IP: *.lanet.net.pl
27.08.08, 01:05
HEJKA. jestem szaloną zwariowaną nastolatką i nie mam w życiu problemów... jednak ostatnio coś zaczęło mnie trapić i gryzie mnie jak wesz przy ogonie. Otóż niedawno zarobiłam dość sporą sumę pieniędzy i nie wiem jak mam tę całą kasę sensownie spożytkować. Mama mówiła coś o łopacie do odśnieżania ogrodu, jednak ja w chwili swoich egoistycznych potrzeb nie jestem skłonna kupować jakiś rzeczy do użytku domowego. Co polecacie??? Nie chciałabym roztrwonić tego majątku! Pomóżcie!!!