Dodaj do ulubionych

Złote klamki?

IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 30.12.05, 20:06
Przeczytałem coś takiego
"29 października 2005 oddano do użytku Terminal 2 w porcie lotniczym Łódź
Lublinek. Powierzchnia użytkowa nowego obiektu wynosi blisko 2000 m 2.
Pierwszymi podróżnymi odprawionymi w nowym budnku byli pasażerowie
dzisiejszego resju z Londynu linii lotniczych Ryanair.

Ogólna wartość robót budowlanych w PL Łódź Lublinek wyniosła blisko 6 mln
złotych, a wyposażenie nowego terminalu w niezbędną infrastrukturę dodatkowe
1,5 mln."
Za 7,5 mln zł można wybudować jakieś 150 mieszkań. Czyli 2 czteropiętrowe domy
po 5 klatek. Porównujac to do pakamery na Lublinku coś mi sie nie zgadza.
Zwłaszcza kasa. Jeśli porównać złożoność budowy 4 piętrowego domu z wszystkimi
instalacjami i urządzeniami technicznymi to coś mi sie widzi ze miasto
przepłaciło ze 2 razy za terminal. Co takiego jest w terminalu że kosztowało
półtora miliona złotych? Bramki wykrywające metal. Na jakiś chińskich
stronach pewna fabryka sprzedaje takie po 2 tyś$. Moze budki dla celników są
wykładane złotem od środka? Nawet nie ma taśmociągu do bagazy. Tylko pan
Szczepan ręcznie je wyładowuje z wózka. Wydaje mi się że jako mieszkańcy
miasta będąc jednocześnie platnikami powinniśmy zażyczyć sobie sprawozdania z
wykonanych i zapłaconych robót. Wielu z nas pewno zna się na tym ile co moze
kosztować. Zweryfikujmy to. Mamy takie prawo a wręcz obowiązek. Pewno będzie
czytał to ktoś z UM czy jak to się tam nazywa. Proponuję załatwić sprawę
rozliczenia inwestycji po dobroci. Bo coraz bardziej jestem skłonny napisać o
swoich przemyśleniach do jakiejś brukowej gazety. A z tego co wiem prasa tego
typu potrafi znaleźć środki niezbędne do prawidłowego ocenienia inwestycji.
Oczywiście mogę się mylić. Ale mam takie prawo. Nie stawiam również nikomu z
decydentów żadnych zarzutów. Domagam się jednak uczciwej informacji o
kosztach. Tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: Warszawiak Re: Złote klamki? IP: 213.158.197.* 30.12.05, 21:06
      Spieprzaj dziadu
      • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 30.12.05, 21:40
        Co Cie tak zdenerwowało ze spowodowałeś zaksamitnienie nastroju. Wiesz o czymś o
        czym ja nie wiem? Tomek
        • Gość: miro Re: Złote klamki? IP: *.toya.net.pl 31.12.05, 00:02
          misiu jesli myslisz ze terminal to tylko budynek, ktory pasazerowie widza od
          zewnatrz i wewnatrz to sie grubo mylisz...

          a gdzie urzadzania transportu bagazu, sprawdzania bagazy pod katem zawartosci
          materialow wybuchowych, PEDS, Tomograf?

          zreszta czy podana suma nie obejmuje takze wydluzenia pasa startowego ?
          • Gość: no bo Re: Złote klamki? IP: 194.150.250.* 31.12.05, 00:20
            "Tomek" to już od pewnego czasu wszystko wie lepiej. Po prostu dopiero teraz
            dotarł na "Lotnisko"
          • Gość: MarcinK Re: Złote klamki? IP: 213.158.197.* 31.12.05, 00:34
            Zapewniam Cię, że za 6 mln zł to pasa bys nie wydłużył :)

            A tasmociągu do bagażu nie ma więc odejmij od rachunku.

            Pozdrawiam, MarcinK
          • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 31.12.05, 00:40
            No gdzie urządzenia do transportu bagażu. Może masz na myśli marketowe
            taśmociągi przy stanowiskach sprawdzania. Bo to jedyne jakie widziałem
            urządzenia do transportu bagażu w terminalu. Podana suma obejmuje pas czy nie
            obejmuje. Ile kosztował pas i jak to się ma do ceny kilometra autostrady. Bo
            chyba podobne prace przeprowadzono. Chciałbym to wiedzieć. Mam do tego prawo. Tomek
            ps. Jeden pan jak go wybrali Łodzianie na wysokie stanowisko napisał na szybie
            że władza ma być przejrzysta. No to niech będzie. Bo jak nie będzie to przy
            następnych wyborach przestanie być władzą.
            • Gość: o kurde! Re: Złote klamki? IP: 194.150.250.* 31.12.05, 00:48
              > Bo jak nie będzie to przy następnych wyborach przestanie być władzą.

              To Ty o tym decydujesz? Bądź moim PRZYJACIELEM! :)
              • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 31.12.05, 12:30
                Jak dorośniesz i dostaniesz dowód też bedziesz decydował. Tomek
                • Gość: S&F Re: Złote klamki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 17:20
                  Do Tomka.
                  Przeczytaj sobie wątki z czasu kiedy pas na Lublinku był układany, tam są
                  podane kwoty. Mogę tylko powiedzieć, że na pas składa się kilka warstw różnych
                  materiałów o 2 metrowej grubości, więc autostrada to pikuś w porównaniu z pasem.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 01.01.06, 15:54
                    Mnie pas już nie interesuje. Ktoś napisał że nie z tych pieniędzy był budowany.
                    Bo za małe pieniadze. Chcę wiedzieć na co poszło 7,5 miliona złotych. I nie
                    zmieniaj tematu. Nie wiesz nie pisz nic zamiast byle co. Tomek
                    • wojciechboski Re: Złote sramki 02.01.06, 07:10
                      Słuchaj facet, jak się nie znasz na sprawach lotniska, to po co tu wogóle siedzisz. Zachowujesz sie jak mój ojciec z komputerami, nic nie rozumie nic do niego nie dociera a wszystko chce wiedzieć. I odpuść sobie teksty w stylu "mam prawo wiedzieć". Kazdy ma prawo wiedzieć wiele innych rzeczy i jakoś nikt tym swoim prawem się nie chwali.
                      • Gość: beholder Re: Złote sramki IP: *.orange.pl 02.01.06, 10:55
                        "Ma być niski i rozłożysty, jak szlachecka siedziba, z kolumienkami od frontu.
                        Chodzi o... publiczny szalet, który, za 650 tys. zł ma być gotowy w pierwszej
                        połowie przyszłego roku."

                        Tylko dziesiec razy taniej niz terminal lotniska? Medale powinni im dac za
                        oszczednosc. A jak chcesz wiedziec - zloz oficjalne pismo do Zarzadu Lotniska
                        (lub do zarzadzajacych - nie znam struktury) POwinni odpowiedziec.
                      • Gość: Tomek Re: Złote sramki IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 18:33
                        Boisz się czegoś ze jesteś agresywny?
                        Tomek
    • Gość: OLO Re: Złote klamki? IP: *.armada.pl 02.01.06, 14:08
      z tymi mieszkaniami to lekko przesadziłeś.

      parę cyfr.

      150 mieszkań
      40 m2 każde - prawda że malutkie
      daje 6 000 m2 pow. mieszkalmej
      do tego dodaj 15 % na komunikacje (klatki schodowe)

      w sumie 6 900 m2

      metr kwadratowy w bloku (nie mowie o tzw. apartamentowcach bez ceny gruntu i
      wszystkiego dookoła) to 1 400 - 1 800 za gołą betonową podłogę

      daje to kwotę od 9,7 do 12,5 mln

      i tylko mi nie mów że można taniej bo kolega ze szwagrem przez trzy lata
      budowali po godzinach domek pod Łodzią


      pozdr
      OLO
      • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 18:30
        Trochę liczb. Na wstępie polecam zapoznać się ze żródlem
        (www.paiz.gov.pl/index/?id=310dcbbf4cce62f762a2aaa148d556bd) proszę
        zwrócić uwagę na literki gov w adresie. Wskazują one że informacje nie pochodzą
        z Wikipedii.
        Z tej strony metodą ctrl c i ctrl v wstawiam tekst " Średni koszt wybudowania
        metra kwadratowego powierzchni biurowej w Polsce wynosi od 750 Euro do 1 150
        Euro za metr kwadratowy. Cena budowy nieruchomości przemysłowej wynosi od 150
        Euro do 300 Euro za metr kwadratowy."
        Buda na Lublinku to nie powierzchnia biurowa. Również nie mozna jej zaliczyć do
        najtańszych powierzchni magazynowych za 150 za metr. Jeśli jednak przyjąć że
        mogła kosztować 400 euro za metr to:
        2000 x 400 x 3,9 = 3120000 zł.
        To gdzie jest druga połowa? Na razie grzecznie pytam.
        Tomek
        • profes79 Re: Złote klamki? 02.01.06, 19:52
          A jezeli kosztowala 800 euro za metr? Tak naprawde wzystkie takie wyliczenia maja charakter wirtualny. Ty twierdzisz ze 400 ja twierdze ze 100. I co? I nic, bo rownie dobrze moze to byc 200 jak i 1200. Zwroc uwage na - uwaga, trudne slowo - srednia.

          PS. Jak sie zalogujesz - nastepne trudne slowo - to moze ktos Ci napisze maila? A jak ci nie odpowiedza to co? Wezmiesz bejsbola i pojedziesz rozmawiac niegrzecznie? A porownywanie terminala lotniczego z powierzchnia magazynowa swiadczy o jednym - w zyciu nie byles w biurze i nie byles w magazynie. Ale coz - mlody jestes, zycie przed toba...
          • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 20:01
            Dlatego pisze ze chcę dowiedzieć się po dobroci. A jak jest nie po dobroci. Ty
            wyjdziesz z kijem. A ja np. mogę spwodować ze mnie ktoś oskarży o zniesławienie.
            I wtedy będzie musiał udowodnić że nie mam racji. Mogę również zainteresować
            jakąś szmatławą gazetę zeby dymu narobiła. Ty piszesz o czymś wirtualnym. Ale
            nie wiesz że ja mogę wiedzieć coś czego nie powinienem wiedzieć i mnie to
            wkurzyło. Tomek
            • Gość: Fanatyk Re: Złote klamki? IP: *.mnc.pl 02.01.06, 20:08
              Tomek idz sie zbadaj
              • Gość: Tomek Re: Złote klamki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 20:19
                A dlaczego ja mam się iść zbadać? Może lepiej jak by poszli na badania ci co
                lubią płacić dwa razy tyle ile coś jest warte. Dla mnie to bzdura kupić samochód
                za 10000 jak ktoś wystawia cenę 5 tyś. Albo buty za dwie stówy jak na metce
                pisze stówa. Terminal powstał za pieniądze ludzi. Również moje. No to chcę
                wiedzieć dlaczego kosztował tyle ile kosztował a nie mniej albo więcej. Należy
                mi się to. A Tobie myślisz się nie należy? Też sie należy. Mozesz rezygnować ze
                swoich praw. Ale za dużo ludzi rezygnuje i dlatego jest jak jest. Terminal to
                nie dopust boży tylko interes. Nikt go już nie każe rozebrać. Moze już czas zeby
                władzy założyć obroże i wziąć na krótką smycz. Tomek
                • wojciechboski Re: Złote sramki? 02.01.06, 20:48
                  Słuchaj facet, obrońco swoich praw. Jak tak bardzo lubisz sie dopominac praw to na Białoruś proponuje pojechać. Zrobią z tobą to czego już u nas nie wolno. I przestań się mądrować bo się kompromitujesz. Zachowujesz jak dziecko w przedszkolu.

                  P.S. Forumowicze!! Jemu chodzi o to żeby ten wątek się utrzymał się na pierwszym miejscu! Proponuję żebyśmy wszyscy go zignorowali i niech sobie dalej myśli zaściankowo. Tylko bez naszych postów.
                  • Gość: Tomek Re: Złote sramki? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 21:43
                    Dlaczego nie chcesz żeby ten wątek nie utrzymał się na pierwszym miejscu. Jest
                    to dla Ciebie niewygodne? Dlaczego wątki typu " kto ma zdjęcia", "a co dzisiaj"
                    sa lepsze. Dlatego ze nie poruszają istotniejszych spraw i są papką dla głupich.
                    Masz coś do ukrycia że tak piszesz? Tomek
                  • Gość: Darek Re: Złote klamki ? IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 22:07
                    Powróciłem do tytułu "Złote klamki" bo nie warto się aż tak pienić i podgrzewać
                    atmosfery. Patrzę chłodno na waszą dyskusję nieco z boku ale teraz postanowiłem
                    się trochę wtrącić. Obaj macie oczywiście rację tylko każdy z Was z nieco innej
                    strony. Jeden z Was patrzy na to pewnie okiem młodego mało doświadczonego
                    człowieka dla którego średnie koszty budowy m2 terminala są tragicznie wysokie
                    w porównaniu do np. magazynu czy nawet biura. Z drugiej jednak strony nie wie
                    za bardzo jakie są koszty porównywalnego obiektu gdzie indziej w Polsce co
                    także nie będzie jeszcze dobrym porównaniem gdyż te koszty mogą ( i pewnie
                    są ) inne w Łodzi, Sczecinie i oczywiście w W-wie. Z kolei drugi z Was pewnie
                    ma większe doświadczenie i może wiedzę ale nie chce się nią za bardzo
                    podzielić. Przyznam, że dla mnie te koszty terminala są także bardzo wysokie a
                    co nieco na temat kosztów budowy wiem, bo powoli myślę o stawianiu własnego
                    budynku dla mojej firmy. Jednak terminal jest tak specyficznym obiektem, że
                    porównania takie mogą być bardzo nie na miejscu. Uważam, że nie można nikogo
                    oskarżać o jakiekolwiek malwersacje bez konkretnych dowodów. Z drugiej jednak
                    strony doświadczenie uczy, że tzw. władzy należy bardzo, bardzo patrzyć na
                    ręce. Z jednym się całkowicie z naszym "młodszym" kolegą zgodzę - wydawane są
                    nasze wspólne pieniądze i wszystkim nam powinno zależeć aby były one wydane jak
                    najlepiej. Proszę więc was o powstrzymanie złych emocji i jeśli tylko możecie o
                    bardziej rzeczowe informacje i dyskusje. Choć na pewno nie spodziewajmy się na
                    tym forum pełnego rozliczenia jakiejkolwiek lotniskowej inwestycji. Pozdrawiam
                    Was i życzę miłego wieczoru.
                    • Gość: Tomek Re: Złote klamki ? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 02.01.06, 22:23
                      Mam 48 lat. Jeśli uważasz mnie za młodego to ile lat ma ten drugi -
                      doświadczony? Tomek
                      • profes79 Re: Złote klamki ? 02.01.06, 22:46
                        1) Mam lat 26
                        2) Czekam na konkrety. Bo na razie to blablabla...za duzo...blablabla...ja cos wiem ale nie powiem...blablabla....na pewno COS ukrywacie.
                        NIestety nie mam czasu aby poszukac takich danych z innych lotnisk. Ale jak widac Tomek ma mnostwo wolnego czasu, moze cos wyszpera? Bo wybacz, ale porównanie z danymi statystycznymi, a więc uśrednionymi nie bardzo mnie przekonuje. A na razie jedyne co masz na swoje poparcie to "nosa, że coś za dużo kosztowało"
                        3) Wiek nie świadczy o inteligencji. Pamietaj o tym Tomku ( a może powinienem: Panie Tomaszu?)

                        Garstka danych:
                        W piątek, 27 sierpnia w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Katowicach oficjalnie otwarto rozbudowany terminal pasażerski.

                        Inwestycja została zrealizowana kosztem około 20 mln zł. Powiększony budynek ma prawie 8 tyś. metrów kwadratowych powierzchni

                        Tyle udalo mi sie znalezc. MOze wiec te 6 mln to nie taki wielki koszt? Zwlaszcza ze tam sie mowi o powiekszeniu a tu mamy budowe od podstaw?
                      • Gość: Darek Re: Złote klamki ? IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 22:46
                        Przepraszam Tomku jeśli Cię uraziłem. Jednak pozostałe moje uwagi pozostają
                        aktualne. W takim razie wyraźnie widać po twoich wypowiedziach, że musiałeś się
                        mocno zawieśc na tzw władzach. Nie kontynujmy jednak tego wątku, kto ma jakie
                        doświadczenie. Chodzi nam wszystkim tutaj o to samo - aby pieniądze na lotnisko
                        były wydawane dobrze. I niech własnie ten cel pozostanie jako najważniejszy.
                        Nie obrażajmy się wzajemnie na tym forum bo to całkowicie nie ma sensu.

                        Natomiast co do tego czy uważam Cię za młodego ? Z pewnoscią duchem.
                        • Gość: Tomek Re: Złote klamki ? IP: *.pai.net.pl 02.01.06, 23:13
                          Ja na nikogo się nie obrażam i nie obrażę. Co najwyżej potraktuje odpowiednio.
                          Ty zamierzasz coś budować. Ja właśnie skończyłem budynek produkcujny. Nie taki
                          duży jak terminal. Gdybym budowal taki duży ( powierzchnia) to bym wydał o rząd
                          wielkości mniej niż kosztowala ta wstrętna buda. Tam jest spora kubatura. Ale w
                          zasadzie jest to powietrze. Bez ścian, sufitów. Prawie brak tam jakichkolwiek
                          instalacji. Trochę prądu po ścianach i woda w toalecie. Ogrzewanie zrobili z
                          jakiejś dmuchawy i rozprowadzili rurą spiro. Pewno ogrzewanie w dwóch
                          pomieszczeniach kosztowało mnie więcej. Gdybym gdzieś nie przeczytał o kosztach
                          ( 6 baniek) to bym się nie udzielał społecznie. Ale jak zobaczyłem ile miasto
                          wydało na tego potwora z dziurawym dachem to mnie strzeliło. Za 6 milionów ta
                          firma co mi robiła postawiła by tam wieżowiec i zalożyła park japoński z
                          karpiami. O parkingu wielopoziomowym nie wspomnę :). To lotnisko bardzo mi
                          pasuje. Od początku jego istnienia 3 razy ktoś z mojej najbliższej rodziny
                          wsiadał i wysiadał z samolotu. W przeciągu najbliższego miesiąca zabieg ten
                          zostanie powtórzony jeszcze dwa razy. Najgorzej ze jeden z tych eksperymentów
                          przeprowadzę na własnej osobie. A osobiście nie wierzę zeby coś tak ciężkiego
                          mogło latać. Tomek
                          • Gość: Darek Re: Złote klamki ? IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 23:55
                            Tomku, dyskusja trochę zachaczyła o prywatne tematy. Proponuję aby w tym
                            względzie skontaktować się na prywatne e-maile. Może pozwolisz mi odrobinę
                            skorzystać z twoich budowlanych doswiadczeń i przemyśleń. W temacie terminala
                            masz zapewne dużo racji ale może zarówno Ty jak i ja nie wiemy o pewnych
                            niuansach "lotniskowych". Może to jest tak jak z różnicą między narzędziem
                            profesjonalnym a amatorskim. Sam zapewne wiesz, że czasami są wręcz szokujace
                            różnice. Raczej popieram twoje wypowiedzi ale nie znamy zgrubnego chociażby
                            kosztorysu tego co tam wybudowano. Domyślam się, że gdyby to było budowane z
                            twoich czy moich prywatnych pieniędzy to pewnie by wyszło znaaaacząco taniej. I
                            Ty i ja na pewno obejrzymy każdą złotówkę przed wydaniem. Osoby odpowiedzialne
                            za lotnisko też pewnie robią to z odpowiednią starannością ale może nie z taką
                            determinacją jakby to była ich całkowicie prywatna własność. Publiczne
                            pieniądze wydaje się jakoś łatwiej. Choć nie mam w tym na szczęście
                            doświadczenia. Na koniec taka stara prawda: "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma"
                            W odniesieniu do tej sytuacji: jeżeli byśmy byli wtajemniczeni we wszystkie
                            sprawy związane z kosztami postawienia tego terminala to może byśmy "spiewali"
                            inaczej. Ja nie z jakiejkolwiek zawiści ale z ciekawości zobaczyłbym kosztorys
                            tego terminala. Nie mam pojęcia czy to w ogóle jest możliwe dla człowieka z
                            ulicy - nie sądzę. Pod uwagę należy jeszcze wziąć jeden fakt - termin
                            wykonania. To było imponujace. Z pewnością trochę kosztem jakości ale jednak.
                            Efektem jest stałe połączenie z Londynem i trochę ciekawych perspektyw. A co do
                            wydawania publicznych, szczególnie łódzkich pieniędzy i kontroli nad tym.
                            Zbliżają się wybory sam. Może jakieś kandydatury ludzi którzy nie są powiązani
                            politycznie z nikim a są zdrowo myślącymi przedsiębiorcami w tym mieście !?

                            Na koniec do prywatnych spraw mój e-mail bogdanski@bto.pl .
                            Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
                            Darek
                            • Gość: Tomek Re: Złote klamki ? IP: *.pai.net.pl 03.01.06, 20:15
                              Masz rację z ogladaniem pieniędzy przed wydaniem. Ale jeśli ja źle wydam swoje
                              pieniądze to najwyżej nie jem. W zakresie obowiązków urzednika jest nie raz
                              obejrzeć a kilka razy. Bo nie wydaje swoich. Ja nie wymagam od decydentów zeby
                              tak jak ja ganiali z taczką na budowie. Również ich żony nie musza gotować dla
                              murarzy, żeby nie łazili coś zjeść. Ale wymagam dokładnego rozliczenia się z
                              powierzonych pieniędzy. Urzędnik nie ma czuć oddech na plecach. Bo jast za cwany
                              i potrafi tak kluczyć że się wymknie. On ma czuć uścisk na gardle. Tego brakuje
                              nie tylko w przypadku Lublinka. Piszesz że jakieś niuanse magą być. I były.
                              Pierwszego dnia pilot dał w pedał i oddmuchnał daszek. Dobrze ze nikt nim nie
                              dostał. Potem posuły się drzwi. Później ktoś napisał ze wychodził z toalety i mu
                              klamka w ręku została. Teraz dach przecieka. Wiesz o czym to świadczy. Że ten co
                              projektował znał się tak mniej więcej. Raczej mniej. Wykonawca zaoszczędził. A
                              rzędnik i tak zapłacił. Mnie sie to nie podoba. Piszesz że szybko. Jest takie
                              powiedzenie że szybko i dobrze to się robi dwa razy. Najpierw szybko a drugi raz
                              dobrze. Skoro wykonawca się podjął wykonania w takim terminie to jego sprawa.
                              Mógł sobie policzyć za ekspres albo dać 20 letnią gwarancję. Ja tak jak Ty chcę
                              wiedzieć ile sobie policzył za m3 betonu. Ile kosztowały pustaki i ile ich
                              wyszło. Dlaczego uzył nieprzemysłowych klamek do toalet. Chciałbym również
                              wiedzieć czy jest ekonomiczne uzasadnienie zakładania podwójnych drzwi
                              wejściowych. I czy ich koszt zrekompensuje straty na ogrzewaniu spowodowane tym
                              ze jak się wchodzi lub wychodzi to i tak otwartych jest dwoje drzwi. Czy był
                              sens stosowania drogich drzwi w celu zaoszczędzenia ciepła skoro dużą część
                              budynku stanowią szyby. Chciałby również wiedzieć jakie były upusty na
                              materiałach. W moim przypadku stanowiły pokaźną kwotę. W przypadku o wiele
                              większego budynku musiały być znaczące. Ktoś napisał ze to terminal tymczasowy.
                              Tymczasowy to powinien być zrobiony z blachy falistej. Żeby taniej było. Muszę
                              Cie zmartwić. Nie pomogę Ci w niczym. Moze prowadzisz taki sam interes i
                              pomagając Ci wykopię sobie dół pod nogami. Myślę że zrozumiesz. Tomek
                              • Gość: Aleczko Re: Złote klamki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:40
                                Tomek, siadej!
                              • Gość: Badboy ZNIECZULICA - TAK TO SIE NAZYWA IP: *.pai.net.pl 03.01.06, 21:16
                                Niestety Tomku chyba masz racje, koszt budowy był chyba troche przesadzony.

                                Nie przejmuj sie głosami innych - to sie nazywa ZNIECZULICA,
                                ale z drugiej strony chyba każdy dał kiedyś komuś niebieskiemu niebieski
                                banknocik.

                                Mimo wszystko cieszy mnie, iż ten budyneczek tymczasowy stoi i obsługuje sie w
                                nim pasażerów.
                                W myśl staropolskiej zasady prowizorki są najlepsze,
                                a w myśl słownika prowizoryczny = tymczasowy,
                                co chyba najlepiej oddaje dewagacje na temat kosztu budowy i porównań do innych
                                lotnisk za 100 mln zł.
                                • Gość: Tomek Re: ZNIECZULICA - TAK TO SIE NAZYWA IP: *.pai.net.pl 03.01.06, 21:45
                                  Ja też się cieszę. Zwłaszcza że przydał mi się już kilka razy. I to nie do
                                  spania. Ale to nie moze przesłonić możliwości dokładnego rozliczenia budowy. To
                                  co Ty nazywasz znieczulicą ja nazywam głupotą. Głupota w podniecaniu się każdym
                                  samolotem jest tak wielka że jakby mogła spowodować fruwanie to wielu z tego
                                  forum przeleciałoby na niej nie tylko do Londynu. Tomek
    • Gość: matej bzdura IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 03.01.06, 18:23
      co za bzdury mieszkania do terminala poruwnywać
      po1 moge ci powiedzieć ze budynek podobnych parametrów do łódzkiego w bydgoszczy kosztował ponad 20 mln
      unas jest tymczasowy a tam stały
      2.Instalacje w takich pomieszczeniach musza być wyjatkowe i napewno takich nieznajdziesz w zwykłym mieszkaniu a koszty terz sa duze
      3.znajdz mi port lotniczy w polsce który kosztował mniej niz 30mln mowa o samym budynku odpowiedz : nieznajdziesz
      Stawka jest jednym słowem przerazajaco niska
      w innych krajach UE za takie pieniadze to nawet połowy niewybudujesz takiego budynku

      Jednym słowem opowiadasz bzdury które maja na celu znieśienia równowagi na forum
      • Gość: Tomek Re: bzdura IP: *.pai.net.pl 03.01.06, 18:58
        Bardzo trafnie określiłeś swój temat "BZDURA". Dokąd nie przedstawisz kosztorysu
        pakamery na Lublinku to wszystko co napiszesz będzie bzdurą. Ja nie chcę czytać
        Twoich przemyśleń. Zeszyt ze złotymi myślami sobie załóż. Dokad nie przedstawisz
        czarno na białym że się mylę to mam rację twierdzac że przepłacono. To czarno na
        bialym to kosztorys. Tomek
        • tebg Re: bzdura 03.01.06, 19:14
          I vice versa

          --
          • Gość: Jacho Re: bzdura IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.01.06, 20:18
            Drodzy miłośnicy Lublinka "temat jest nieuleczalny" dlatego tez proponuję
            przerwać tą dyskusję. Teoria spisku powszechnego jest znana od dawna i zawsze
            co jakiś czas wypływa.
          • Gość: Tomek Re: bzdura IP: *.pai.net.pl 03.01.06, 20:22
            Średnio inteligentna odpowiedź. Pewno na więcej Cie nie stać. Nie martw się.
            Tacy też są potrzebni. Tomek
            • Gość: Darek Re: bzdura IP: *.toya.net.pl 03.01.06, 20:32
              Wiadomość dla Tomka. O moją konkurencję się nie martw. Na pewno nią nie będę bo
              ja w promieniu najbliższych 150 km konkurencji ( poważnej ) nie mam ( na razie
              oczywiście ). W przedmiotowym temacie także uznaję dyskusję za bezprzedmiotową
              i już tu nie będę zaglądał. Cieszmy się dzisiaj dobrą informacją nt. kasy.
              Pamiętajmy jednak, że to jest na razie tylko informacja a nie KASA. Pozdrawiam
              forumowiczów. Do zobaczenia w innym temacie.
            • Gość: an21drzej Re: bzdura IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 04.01.06, 00:32
              Panowie, dyskusja jest O'key, ale czy słyszeliście o pięknej ustawie
              pt. "zamówienia publiczne" kończące się przetargami itp. itd.????? i niestety
              tu jest "pies pogrzebany" obojętnie jakiej rasy - po prostu coś co Ty Tomku
              możesz postawić za powiedzmy 1 tyś. zł bo to Twoje pieniądze, firma która wygra
              taki przetarg postawi za (chociaż niekoniecznie) 2,5 tyś. i tak sie kręci
              koniunktura
        • geographer Re: bzdura 04.01.06, 11:13
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Dokad nie przedstawisz
          > czarno na białym że się mylę to mam rację twierdzac że przepłacono.
          jesteś pusty i odporny na wiedzę jak pustak z którego zbudowano terminal. Tylko
          ty masz racje, jedna i najbardziej słuszną, opierając swój brak argumentów na
          tym ze ty wiesz lepiej. Kazdy kto nie zgadza sie z toba ma przedstawić
          kosztorys. jak ty mówisz ze coś jest nie tak to ty przedstaw kosztorys, bo to
          ty stawiasz tą śmiałą tezę. Projekt, czas wykonania, specyfika obiektu,
          usypanie skarpy na którym stoi, oraz ustawa o zamówieniach publicznych a także
          kredyt robią koszty. Zawsze zamówienie publiczne bedzie o wiele wiele droższe
          od prywatnej iwestycji. Zajmij sie pilnowaniem swojej konkurencji bo ci
          ucieknie. Brakuje mi cenzuralnego słownictwa na określenie takich ludzi jak ty.
          Pozostanę wiec przy pustaku.
      • Gość: hary Re: bzdura IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.01.06, 01:53
        tomkowi sie wymsknelo:
        Za 7,5 mln zł można wybudować jakieś 150 mieszkań.

        ciekawe gdzie i z jakich galezi i lisci

        porownanie conajmniej nie trafione, ale postulat moze nawet i sluszny, w koncu
        to moje pieniadze, nie chce zeby szly na premie dla wydzialu komunikacji za
        bicie rekordow o najdluzsza kolejke lub dla izby celnej za najbardziej
        zdesperowanego petenta

        z innej beczki: Za 7,5 mln zł można wybudować jakiś 1km autostrady...platnej
        rzecz jasna jakiemus panu np. dr jasiowi.
        • Gość: polaczek Kosztorys 150 mieszkań proszę Tomeczku !!! IP: *.toya.net.pl 04.01.06, 11:24
          150 mieszkań za 7,5 mln każdy moze takie hasło rzucić... i co z tego wynika???
          wielkie g.... nie wiadomo jakie mieszkania ziemianki czy moze z pustaków jaki
          metraż jakie wyposażenie jakie materiały użyte jakie ceny gruntów. Tomeczku
          walni sie w łeb i przedstaw nnam teraz swój kosztorys tych 150 mieszkań bo
          takie bzdury to każdy moze powiedzieć..ja np. za 7,5 mln to wybuduję 1500
          mieszkań !!!!!!! a piekne bedą że hej
          • Gość: Aleczko Re: Kosztorys 150 mieszkań proszę Tomeczku !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:33
            Nie dyskutujcie z nim. Niech napisze do UMŁ i portu to mu odpowiedzą (albo
            nie :) ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka