Gość: Tomek
IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl
30.12.05, 20:06
Przeczytałem coś takiego
"29 października 2005 oddano do użytku Terminal 2 w porcie lotniczym Łódź
Lublinek. Powierzchnia użytkowa nowego obiektu wynosi blisko 2000 m 2.
Pierwszymi podróżnymi odprawionymi w nowym budnku byli pasażerowie
dzisiejszego resju z Londynu linii lotniczych Ryanair.
Ogólna wartość robót budowlanych w PL Łódź Lublinek wyniosła blisko 6 mln
złotych, a wyposażenie nowego terminalu w niezbędną infrastrukturę dodatkowe
1,5 mln."
Za 7,5 mln zł można wybudować jakieś 150 mieszkań. Czyli 2 czteropiętrowe domy
po 5 klatek. Porównujac to do pakamery na Lublinku coś mi sie nie zgadza.
Zwłaszcza kasa. Jeśli porównać złożoność budowy 4 piętrowego domu z wszystkimi
instalacjami i urządzeniami technicznymi to coś mi sie widzi ze miasto
przepłaciło ze 2 razy za terminal. Co takiego jest w terminalu że kosztowało
półtora miliona złotych? Bramki wykrywające metal. Na jakiś chińskich
stronach pewna fabryka sprzedaje takie po 2 tyś$. Moze budki dla celników są
wykładane złotem od środka? Nawet nie ma taśmociągu do bagazy. Tylko pan
Szczepan ręcznie je wyładowuje z wózka. Wydaje mi się że jako mieszkańcy
miasta będąc jednocześnie platnikami powinniśmy zażyczyć sobie sprawozdania z
wykonanych i zapłaconych robót. Wielu z nas pewno zna się na tym ile co moze
kosztować. Zweryfikujmy to. Mamy takie prawo a wręcz obowiązek. Pewno będzie
czytał to ktoś z UM czy jak to się tam nazywa. Proponuję załatwić sprawę
rozliczenia inwestycji po dobroci. Bo coraz bardziej jestem skłonny napisać o
swoich przemyśleniach do jakiejś brukowej gazety. A z tego co wiem prasa tego
typu potrafi znaleźć środki niezbędne do prawidłowego ocenienia inwestycji.
Oczywiście mogę się mylić. Ale mam takie prawo. Nie stawiam również nikomu z
decydentów żadnych zarzutów. Domagam się jednak uczciwej informacji o
kosztach. Tomek