onka7 30.11.06, 13:02 No nie, no aż tak źle to nie było. Mdli mnie przez cały dzień, snuję sie jak glonojad jakiś. Nawet na sex nie mam ochoty. Kończy mi sie 6-ty, kurcze blade o co chodzi? Też tak potwornie macie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aga.l.21 Re: kurcze blade! 30.11.06, 13:10 tez tak mialam.. ale w 8 tyg przeszlo, jaka ulga.. za to wczoraj niespodzianka, ranne wymioty, ale chyba za duzo zjadlam na sniadanie ;-) zawsze jedna kanapka a wczoraj dwie ;-) sniadanie jem przed 7, wiec nic wiecej mi nie wchodzi, potem godz 9-10 koniecznie musze jesc.. Odpowiedz Link
onka7 Re: kurcze blade! 30.11.06, 13:15 Ja mam pdobnie. Jem bardzo wcześnie i późnij druga tura. Problem w tym,że nie mogę się zdecydować na nic, wszystko mi sie źle kojarzy, stoje tak przed otwarta lodówką i zielenieję. Okropność blee. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
ja-goda1 Re: kurcze blade! 30.11.06, 14:08 ,,Staję przed lodówką i zielenieję..." Nawet nie wiesz jak dobrze cię rozumiem. Jeść cos trzeba bo z głodu mdli, ale co jeść jak wszystko jest ble... Kosmos, a u mnie dzis sie zaczął 6 tydzień, a co bedzie dalej??? Odpowiedz Link
moniamis1 Re: kurcze blade! 30.11.06, 17:25 Jeju ja tos samo!!!Od konca 6 tygodnia czyli od 4 dni u mnie masakra! Ja nie wiem jak wytrzymuja to dziewczyny, które pracują!!!Ja przez całe dnie snuje się po domku, nie mam NA NIC ochoty, jem tylko dla dzidzi, a pozniej mi jeszcze bardziej niedobrze. Cudownym trafem w tyg mam malutko zajec i moge lezec non stop w łózeczku i sie lenic. A jak Wy to znosicie?Dla mnie najlepsze jest lulanie...;) Odpowiedz Link
bubunia1 Re: kurcze blade! 30.11.06, 18:50 "Ja nie wiem jak wytrzymuja to dziewczyny, które pracują!!!"... no cóż... na pewno jest gorzej znosić to w pracy niz w domu. Mój dzień od 6 tyg a jestem w połowie 7 wyglada tak: rano małe śniadanko - również jem bo trzeba ale zawsze coś mi nie smakuje ;), w pracy szybko robie sie głodna więc jem dalej... o 15 spadam do domu i spie ok 2 godziny a potem się posnuję i idę spać ;) Mdli mnie non stop. Nie jest to fajne...:( Pozdrawiam Ps. A najgorszy dla mnie jest zapach jedzenia w pracy... niektórzy przygrzewaja sobie obiadki w mikrofali w pracy - fuuujjj ;( Odpowiedz Link
akrobat Re: kurcze blade! 01.12.06, 11:39 Witam i ja U mnie termin 2-4 lipca obecnie jestem w 10 tyg.( to druga ciąza.Pierwsza przebiegała rewelacyjnie, ta nie:((od 7 tyg okropne całodzienne mdłości, 2 razy wymiotowałam, jak poczuje zapach miesa i wedliny wszystko podchodzi mi do gardła:((Od ponad miesiaca mam kaszelk ( i juz 3 tydzień siedze na zwolnieniu dzieki temu jakos to znosze) .Ale w poniedziałek wracam do pracy i nie wiem jak to przeżyje.teraz postanowiłam troche posprzatac przed świetami ale mam takiego lenia że musze bardzo sie zmobilizowac aby cos zrobic.Spałabym 24 godz na dobę.Pozdrawiam wszystkie lipcóweczki i obiecuje częściej tu zaglkądać:)) Odpowiedz Link
zabka1233 Re: kurcze blade! 01.12.06, 12:12 witam dziewczyny u mnie koniec 6 tygodnia termin mam na 18 lipca ale oprocz calodobowej checi spania i czestego jedzenia nic mi nie dolega az sie martwie czy wszystko ok ale nie przyjmuje innej opcji musi byc w porzadku pozdrawiam Odpowiedz Link
kasiulek45 Re: kurcze blade! 06.12.06, 15:39 Cześć, u mnie bardzo podobnie. U mnie koniec 7 tyg a też nie mam mdłości tylko wilczy apetyt. No i spać bym mogła wszędzie, nawet na stojąco. Gdyby nie okropny ból piersi to bym nawet nie czuła że coś się we mnie zmienia. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie! Odpowiedz Link
lasas Re: kurcze blade! 06.12.06, 16:23 a ja wlasnie specjalnie do pracy poszlam bo juz nie moglam dluzej wytrzymac myslac jak mi jest niedobrze, nawet lodowki nie moge otworzyc, bo wszystko strasznie smierdzi, a zapachy wyczuwam na odleglosc. caly poniedzialek przelezalam to w lozku to na kanapie i tak sobie myslalam ze jak zjem to mi troche przejdzie, bo juz z glodna bylam, ale sie pomylilam niestety... i tak jest caly czas od jakichs 10 dni, a wlasnie zaczyna sie 8 tydzien Odpowiedz Link