Dodaj do ulubionych

Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE

IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 19:09
Kochani!!
Na początku oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku !! Chciałabym Wam NIE-polecać
restauracji "carte blanche" na jakakolwiek zabawę! Przykro mi, ale bardzo się
zawiodłam w noc sylwestrową. Sylwester kosztował 150 zł/os (wcześnie
zarezerwowany) następnie 180 zł/os. Stwierdziliśmy, że dobrze w centrum
miasta i poszliśmy. to co zastaliśmy przeraziło nas!!
Posiłki
ja siedziałam przy stole 17 osobowym, na którym oprócz nakryć stało:
- 3 półmiski sałatek warzywne z majonezem (znajomy powiedział, ze przechodząc
z zakupów w Galerii zajrzał do środka i stały już o godzinie 13.00)
- 2 półmiski ze śledziami
- 2 półmiski z kurczakiem smażonym - zimny.
- miska z mandarynkami
- 2 koszyczki z chlebem

Dania gorące
- po pierwsze była podana zupa - leczo (strasznie ostra - ale to kwestia
gustu - chyba najlepsza z tego wszystkiego) oraz kotlet (chyba schabowy),
ziemniaki i surówka marchew-jabłko – ZIMNE.
Drugie danie gorące było ok. 1.30 – 2.00 jak już prawie wychodziłam, ale też
było zimne – były to jakieś 3 szaszłyki polane jakimś dziwnym sosem białym i
nie budzącym zaufania!!
Dalej nie wiem co było z gorących dań – mam nadzieję że jeszcze coś dano
pozostałym gościom.
Ale to nie wszystko co najlepsze. Może wiecie co to jest „chłopskie jadło”?
Może tak jak mnie wydaje Wam się, że jest to jakiś smalczyk, ogórek,
kaszanka, bimberek, mięsiwo albo jakaś szyneczka. No niestety nie
według „carte blanche” to talerz z chyba-karkówką zimną przełożoną
chudziutkimi kawałkami ogórka kiszonego i przystrojone kotletem schabowym z
obiadu (ja miałam wrażenie, że to co im zostało z obiadu pokroili i wrzucili
na ten talerz) i to boskie, cudne chłopskie jadło kosztowało dodatkowo 15
zł /os.
Do tego były soki i jakiś napój gazowany.

Jeszcze jeden zawód to muzyka!! DJ????? Boże to była muzyka na aerobik!!! A
nie na sylwestra!! Ani tego w parze ani w kółeczku. Powtarzające się kawałki.
Co nam zostało to pić alkohol, który sobie sami musieliśmy kupić i przynieść
i wyjść o godzinie 2.00 bo i tak długo wytrzymaliśmy przy kijowej muzyce i
pustym talerzu!!

NIE POLECAM TEJ KNAJPY NA ŻADNE ZABAWY !!!
Obserwuj wątek
    • avatary musisz mieć chyba silną wenus...bardzo 02.01.06, 19:15
    • profes79 Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 02.01.06, 19:55
      Biblioteka rządzi!. Pozdrowienia dla wszystkich sylwestrowiczów, obsługi i kateringu - mniam :)
      • ixtlilto Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 02.01.06, 23:32
        No nie wiem... chciałąm zajrzeć koło 3 do biblio, ale wszystko pozamykane,
        światła totalnie pogaszone, więc nawet nie szukałam miejsca do zaparkowania.
        • hubar Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 12:54
          Wiem coś o tym bo i ja podobnie chciałem zrobić, a tu kiszka...
    • Gość: Dario fanaberia2 IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 20:09
      Dodam jeszcze do listy fanaberie 2. Organizowalem Sylwka w ostatniej chwili, wiec wybor padl na F2. Zimno, zamiast obiecanej muzyki sylwestrowej dali jakies techno, dnb itd, pelno dresow, ponuro. Zmylismy sie po 10 minutach.
    • intruder Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 02.01.06, 20:38
      Obiema rękami podpisuję się pod opinią kgl.
      Dodam jeszcze od siebie, że termosy z kawa i herbata były permanentnie puste, a
      jak już udało się doprosić to przynoszona ilość była śmiesznie mała.
      Tzw. DJ, mieszający w playliście Winampa, bawił się chyba najlepiej przy muzyce
      jaką puszczał, a jak już się trafił kawałek w miarę nadający się do tańczenia,
      od razu na parkiecie zrobiło się tłoczno od ludzi spragnionych zabawy, bo, jak
      to już klg napisała, nie było czym się raczyć przy stole.
      Talerz z zimnym kurczakiem pieczonym czy smażonym zdecydowanie nie zachęcał do
      skosztowania gdzieniegdzie krwistoczerwonych udek..
      Za taką cenę stoły powinny się uginać!!!
    • holmes_i_watson Watsonie! 02.01.06, 20:50
      To sprawa dla nas. W Carte Blanche podano zimne jabłka!!!
      ShH
    • Gość: magda Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:39
      > surówka marchew-jabłko – ZIMNE.

      No gdyby surowke dali na goraco, to byloby o czym pisac. :)
      • Gość: kgl Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 21:41
        Skarbie chodziło mi o cały posiłek: kotlet i ziemniaczki - to wcale nie jest
        przykemne a ten cytat wyrwane wogóle z kontekstu!!!
        • Gość: magda Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:50
          Dobrze, sloneczko, nie trzeba sie tak od razu unosic.
        • Gość: magda Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 21:55
          Zreszta ludzie juz takie bezlitosne sa i lapia za slowka ile wlezie. Jestem
          ludziem. ;)
    • ixtlilto Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 02.01.06, 23:35
      Czyli w cenie 150zł/os było co? Trzy posiłki (leczko, schaboszczak i te
      szaszłyki) i koniec? A wódka, wino, szampan, kawa, herbata? W cenie czy
      dodatkowo płatne i w jakich ilościach?
      Pytam z ciekawości aby mieć porównanie :)
      • Gość: kgl Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: 217.153.38.* 03.01.06, 07:22
        Juz mówie : caly alkohol trzeba było sobie przynieść a kawa była jak na
        lekarsto, nie mówiąc o herbacie. Wszystko to bylo w popsutych termosach. A co
        do proszenia się o tą herbatę to stwierdzilam ze panu kelnerowi rzuce sie pod
        nogi to moze mnie wkoncu nie "oleje":))ale w koncu jak przyniosł ta herbate to
        sie okazało ze w tym termosie jest tylko na pół kubeczka jak mnie mniej. Czego
        było duzo to tylko mandarynek i wody gazowanej, ktorej chyba nikt nie pił !! A
        co do niektorych komentarzy dotyczących mjego jednego zdania ze surówka z
        marchwi - jałko była zimna to jakby byłoo podane na ciepło to nawet moglabym je
        wzjąść za ciasto marchewkowe ;) albo szarlotke no ale niestety ... A Ty jakiego
        miałas sylwka i gdzie??
    • voker Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 10:37
      Jak czytam o CB to wierzyc mi sie nie chce. Newsweek uznal ja za jedna z lepszych cafe w Lodzi. :-)
      • mayoor Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 12:12
        Najlepsze imprezy są w domu - to wiadomo nie od dziś. Muzyka - jaka chcesz,
        żarcie jakie sobie zrobisz, towarzystwo - jakie lubisz.
        Pozdrawiam domowych imprezowiczów.
        • Gość: literka_m Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:29
          > Muzyka - jaka chcesz

          jaka chce kazdy, efekt, najwiecej ludzi przy sprzecie bo kazdy chce puscic swoj
          kawalek

          > żarcie jakie sobie zrobisz

          i najlepiej wziac sobie urlop na przygoptowania. nie kazdy ma na to czas i
          ochote

          > towarzystwo - jakie lubisz

          tutaj akurat nie ma roznicy, w obu przypadkach bawisz sie z wlasnym gronem


          no i dodaj sprzatanie :) to cudowny element domowych imprez
          • h8red Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 14:51
            Gość portalu: literka_m napisał(a):

            > > Muzyka - jaka chcesz
            >
            > jaka chce kazdy, efekt, najwiecej ludzi przy sprzecie bo kazdy chce puscic swoj
            >
            > kawalek

            Eee tam. Jak masz "swoje" towarzystwo to gusta w jakiś sposób sie pokrywają.

            > > żarcie jakie sobie zrobisz
            >
            > i najlepiej wziac sobie urlop na przygoptowania. nie kazdy ma na to czas i
            > ochote

            Każdy przynosi coś ze sobą i po sprawie.

            > > towarzystwo - jakie lubisz
            >
            > tutaj akurat nie ma roznicy, w obu przypadkach bawisz sie z wlasnym gronem

            Niom.

            > no i dodaj sprzatanie :) to cudowny element domowych imprez

            A na tych imprezach co ja byłem to sprzątanie czasami bywało kolektywne przed
            wyjściem :>
            • Gość: Mayoor Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 18:30
              Każdy wybiera co lubi. Ja wolę wspólnie ze znajomymi nieco się natrudzić, ale
              być potem zadowolonym z fajnego sylwestra niż zdawać się na łaskę i niełaskę
              gospodarzy lokalu.
              A co do towarzystwa to chyba rzadko udaje się trafić do pubu/restauracji/czy
              nawet osiedlowego baru, gdzie zgromadzisz wyłącznie swoich znajomych i nikogo
              więcej.
      • intruder Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 13:02
        Fakt zauważyłem, że ten lokal dostał tę nominację... Może na cafe się nadaje
        ale na organizowanie sylwestra zdecydowanie nie.
    • Gość: no name Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE IP: *.4web.pl 03.01.06, 13:38
      A w Kaliskiej ktoś był?:)))))
    • bubot Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 14:35
      carte blanche znaczy 'biała karta' więc można wyciągnąć wnioski ;)
    • Gość: były słyszałem też ciepło o Cytrynie IP: *.orange.pl 03.01.06, 20:15
      100 na łeb, bigos w plastiku (raz), kubeczek szampana i coś tam plus dwa filmy.
    • por_borewicz Re: Najgorszy lokal na sylwestra - CARTE BLANCHE 03.01.06, 21:20
      Nie ma to jak prywatka.....

      ale, ale....

      "Gdzie sie podzialy......,
      tamte prywatki...........,
      gdzie te dziewczyny......,
      gdzie tamten swiat......? "

      ;-)

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka