Dodaj do ulubionych

Enika znów na linii

IP: *.toya.net.pl 19.01.06, 20:54
Nie wiem czy to pierwszy dzien jej powrotu czy już jeździła ale dziś
widziałem ją na Pomorskiej na linii 15 ok godziny 10. Jechała w kierunku
Kurczaków. Widać wyregulowali conieco i znów sprawdzają jak się sprawuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 12:01
      Miało być lepiej niż z Elinem....
      To ile dni była unieruchomiona a ile eksploatowana liniowo?
      • Gość: J.S. Re: Enika znów na linii IP: 195.69.82.* 20.01.06, 12:19
        A masz jakies dane na temat awaryjnosci Elinow? W szczegolnosci PIERWSZYCH
        egzemplarzy?

        Sam sobie odpowiem: Nie masz
        • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 12:31
          A zmienia to coś tym konrektnym przypadku?
          Napęd chopperowy gweneralnie w wielu konstrukcjach się sprawdził (nie tylko
          napęd tramwajów) ale w przypadku jednego wagonu w łódzkim MPK było inaczej.

          A jeśli juz tak się obruszyłeś to proszę podaj listę referencyjną.
          Jakie miasta na dużą skalę zastosowały ich napędy w tramwajach?
          Podaj liczbę wagonow z takim napędem w każdym z przypadków.
          Będzie punkt odniesienia.

          A na razie ten konkrenty przypadek jest bardzo awaryjny. Niestety. Tramaj - a
          brak rezerw taborowych jeśli totalne geruchoty niemalże ze złomowiska (tak w
          środku wyglądają) powypuszczano na trasy tramwajowe - głównie stoi i przy nim
          dłubią zamiast jeźdźić.

          Ile trwała zabawa z tym egzemplarzem - dwa lata - mniej wiecej - i co po
          dopuszczeniu do eskploatacji nadal się okazuje że jeszcze sprawuje się jak prototyp?
          • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 12:38
            Blablabla, znowu fantazjujesz. Najpierw sie dowiedz cos konkretnego a potem
            pisz. Jak na razie Enika nie tworzy jakis wiekszych problemow, Eliny na
            poczatku mialy wieksze wpadki, nawet Cityrunnery mialy problemy. No i co z
            tego? Nie sadzisz ze z kazdym nowym produktem (czy to autobus czy tramwaj)
            wymagany jest pewien czas aby chociazby mechanicy sie nauczyli ich obslugi?

            Co do referencji, to Enika ma calkiem niezle (ale oczywiscie zbyt trudno bylo
            tobie wpisac w googlu, ale coz...dam ci link www.enika.pl ). I sprawdz
            sobie pozycje prztewornice ENI-PTC 600/24AC ktora jest zamontowana
            w...Cityrunnerach. Wiec znowu cos sie pokielbasilo.

            I na koniec, mam Ci przypomniec twoje posty nt. Elinow jeszcze z przed paru
            miesiecy? Czy juz zapomniales co pisales o tych wagonach?

            Pozdrawiam,
            Aleksej
            • Gość: J.S. Re: Enika znów na linii IP: 195.69.82.* 20.01.06, 12:51
              > I na koniec, mam Ci przypomniec twoje posty nt. Elinow jeszcze z przed paru
              > miesiecy? Czy juz zapomniales co pisales o tych wagonach?

              Przeciez wiadomo od dawna, ze wszystko jest be procz GT6 i 803N
              • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 12:53
                Bardzo konkretną odpowiedź na prośbę o liste referencyjną.
                Czekam.
                • Gość: J.S. Re: Enika znów na linii IP: 195.69.82.* 20.01.06, 12:55
                  > Bardzo konkretną odpowiedź na prośbę o liste referencyjną

                  Nie bardzo wiem o co chodzi, bo nie czytalem twojego posta.

                  > Czekam.

                  Powodzenia
                  • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 13:05
                    No super nie czytasz ale dyskutujesz i odpowiadasz.

                    Co to zmiena w kwestii że

                    Były Eliny i na początku cześciej nagle stawały i psuły się niż jeździły.
                    (Ba warszawskie były ponoć jeszcze gorsze i nadal ich panele kontrolne nie
                    potrafią niczego zasygnalizować w przypadku awarii)
                    Był chopper AEG - i co jeździ liniowo?
                    Teram mamy Enikę która niestety nadal to samo obiecuje....

                    Widać niestety analogię Eniki z Elinem. A miało być inaczej....
                    Pczekamy do zmiany prezesa - wtedy nowy powie że Enika won (tak jak obecnie
                    Elin) i będziemy inny testować???? I nadal będą tylko prototypy?

                    Jak na razie w nowych 105-tkach w Wawie są napędy łódzkiego Woltana....
                    Jeżdzą. Dużo tych waogonów z napędem Woltana. A u nas w Łodzi?
                    • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 13:10
                      > Był chopper AEG - i co jeździ liniowo?

                      Nie bo to jest JEDEN wagon, i nie byl tylko jest. A jak wiesz (albo i nie) to w
                      Lodzi jezdza same sklady 805Na, tylko linia 'P' jest ewenementem.

                      > Jak na razie w nowych 105-tkach w Wawie są napędy łódzkiego Woltana....
                      > Jeżdzą. Dużo tych waogonów z napędem Woltana. A u nas w Łodzi?

                      Jak nie wiesz to nie pisz glupot. W Lodzi tez jest sklad Wolatanow.

                      A z Elinow zrezygnowano z bardzo prostej przyczyny. Ich uklady napedowe sa
                      kilkakrotnie drozsze od Eniki czy Woltana. Ot cala tajemnica.

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej
                    • Gość: Dziki Re: Enika znów na linii IP: 193.110.228.* 20.01.06, 14:59
                      1936+1937 jest jedynym składem woltana gdyż był to niejako wagon
                      doświadczalny...jest to wagon niezawodny a w chwili obecnej nie jeździ gdyż ma
                      wózki do wymiany

                      Co do Eniki chciałem Cię Studi poinformować, że wagon ten jeździ jak na razie
                      na liniach 15 i 6 i widać go praktycznie codziennie-skład jest dobrze zgrany i
                      w tej chwili jest regulowany. Nawet nie ma problemu z prądami więc o co Ci
                      chodzi. Co do aparatury to Gdańskie 114Na mają nie Elmora tylko Woltana. Zmianę
                      aparatury wykonano w 2000 czy 2001 roku w Łodzi-na Tramwajowej miał nawet
                      zamontowane wąskotorowe wózki
                      • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 15:20
                        >1936+1937 jest jedynym składem woltana gdyż był to niejako wagon
                        >doświadczalny...jest to wagon niezawodny a w chwili obecnej nie jeździ gdyż ma
                        >wózki do wymiany

                        A to ciekawe w kontekście poprzednich sugestii ze zrezygnowano bo był zły.

                        > Co do Eniki chciałem Cię Studi poinformować, że wagon ten jeździ jak na razie
                        > na liniach 15 i 6 i widać go praktycznie codziennie-skład jest dobrze zgrany i
                        > w tej chwili jest regulowany. Nawet nie ma problemu z prądami więc o co Ci
                        > chodzi.

                        A ja akurat codzinne korzystam z linii 6. I jakoś tej Eniki nie spotkałem na tej
                        linii. Widywałem ją jeszcze w grudniu. A od tej pory nic.....
                        • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 15:39
                          > A to ciekawe w kontekście poprzednich sugestii ze zrezygnowano bo był zły.

                          To ze byl gorszy od Elina to nie znaczy ze byl zly. Cos z logicznym
                          rozumowaniem u Ciebie nie najlepiej. Zreszta trzeba sie cofnac do 98/99 roku i
                          zobaczyc awaryjnosc tych wagonow w tamtym okresie.

                          > A ja akurat codzinne korzystam z linii 6. I jakoś tej Eniki nie spotkałem na
                          te
                          > j
                          > linii. Widywałem ją jeszcze w grudniu. A od tej pory nic.....

                          Eeee...moze od tej pory jezdzi na innej linii?

                          Pozdrawiam,
                          Aleksej
                          • Gość: Dziki Re: Enika znów na linii IP: 193.110.228.* 21.01.06, 11:47
                            Woltan został "wyprodukowany" w 2001 roku...we wrześniu tegoż roku miał debitu
                            liniowy
                            • Gość: J.S. Re: Enika znów na linii IP: 195.69.82.* 21.01.06, 11:55
                              > Woltan został "wyprodukowany" w 2001 roku...we wrześniu tegoż roku miał
                              debitu liniowy

                              Ze niby 1936+1937? Nie bardzo. W lutym 2000 jezdzil na jazdach probnych, a
                              liniowo wiosna.
                              • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 23.01.06, 13:30
                                Jakąś datę trzeba przyjąć i najlepszą jest data wprowadzenia do ruchu liniowego.
                                Przed tą datą należy traktować zawsze jako prototyp a nie finalny produkt.
                        • Gość: Dziki Re: Enika znów na linii IP: 193.110.228.* 21.01.06, 11:45
                          To Cię zadzi...Enika jeździła na linii "6" w środę 11.01, w piątek 13.01 i w
                          Poniedziałek 16.01...wiem bo sam widziałem...a później się nie interesowałem bo
                          mnie w Łodzi nie ma
            • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 12:52
              Przetwotnica to nie to samo co napęd. Ale pomińmy ten drobiazg.

              Stona jest. Bardzo uboga. I niestety po za wyminiemim klientów brak bliższych
              konkretów co i w jakiej ilości przedsiębiorstwom sprzedano.
              Raczej firma powinna sie chwalić sukcesami.

              W Łodzi jest też firma Woltan. Jeśli chodzi o nowodostarczone tramwaje typu
              150N2k to ich napęd tam właśnie zamontowano. Mam pytanie czemu akurat Enika a
              nie np. Woltan.

              I na koniec ktoś sugerował ze Enikę puszczą do Pabianic..... Wątpię bo w danych
              technicznych napędu podano zakres napięć w trakcji 400V - 900V. Tyle że na
              linii pabianickiej jeszcze w czasach linii 41 i przegubów pobierjących mniej
              mocy z trakcji spadki grubo poniżej 400V były tam codziennością. (Owszem można
              zapewne zasilić niższym napięciem ale wtedy natężenia prądów znacznie wzrosną a
              z wykresów trakcyjnych na stronie Enki widać klasyczny przykład ogrniczenia prądu)
              • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 13:07
                www.enika.pl/inne/wiecej/naped.htm
                Tu masz o napedzie.

                Strona Woltana jest jeszcze gorsze ( www.woltan.com.pl ) Jak chcesz
                listy referencyjne to zadzwon do Eniki i sie dowiedz. Woltan to juz wogole
                wedlug twoich oczekiwan nie ma zadnych referencji (nawet nie podaje ktore
                przedsiebiorstwa KM kozystaja z ich produktow).

                > W Łodzi jest też firma Woltan. Jeśli chodzi o nowodostarczone tramwaje typu
                > 150N2k to ich napęd tam właśnie zamontowano. Mam pytanie czemu akurat Enika a
                > nie np. Woltan.

                No i co z tego ze jest? Przeciez Wolatan juz zmodernizowal jeden sklad w Lodzi
                (1936-1937) Widocznie sie nie sprawdzil (MPK najpierw zaczelo wspoprace z
                Elinem, teraz postawiono na tansza Enike). Jak widac MPK wspopracowalo z Enika
                juz wczesniej (np. Cityrunnery) i ta firma zagwarantowala najlepsze warunki
                wspopracy. Ot co. Tylko ty masz jakies wydumane zastrzezenia. A dlaczego nie
                Elin? A moze lepiej Elmor (te z Gdanskich 114stek). A moze.... itd.

                > I na koniec ktoś sugerował ze Enikę puszczą do Pabianic.....

                Elin tez nie pojedzie do Pabianic. I kto to sugerowal i na jakiej podstawie?
                Chocianowice obsluguja tez inne linie niz 11stke.

                Pozdrawiam,
                Aleksej
                • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 13:32
                  A tej jeden AEG - czemu nie ma ich wiecej - to miałem na myśli o ruchu liniowym.
                  Póbujesze coś bokiem przepchnąć....

                  Napęd w Cuityrunnerze to Elin nie Enika. A zreszta obok plakietki
                  Bombardiera,MPk jest plakietka ELina.Eniki jakoś nie przyczepili.

                  Rozmawiamy o napędzie a przetwornice to inne zagadnienie jak też i inne
                  drobiazgi produkowane przez Enikę.

                  A co do wspommanienego Woltana - całośc pochodziła od Woltana w tym składzie?
                  Nie sprawdził się czy nie był to efek że "politycznie" Elin OK. Bo jakoś w
                  Warszawie jest ich bardzo duża ilość.... To nie argument a może sugerowac tzw
                  "układy" za porzedniego prezesa MPK Łódź.

                  Wczęsniej w innej dyskusji - padł argumetn ze od roku w Elblągu jeździ Enika.
                  Jeśli któs uzywa takich argumentów to zakładam że zna konkrety. Porosiłem tu o
                  nie. Co i le sztuk i gdzie. Na razie cisza.

                  A i w tamtym wątku zasugerowano ze Enika pojedzie do Pabianic....

                  Nie zmiena to jednego faktu. Gdyby to było naprawdę sprawdzone rozwiązanie to
                  już by kursowało kilkanaście składów i to prakzycznie ze znikom waryjnosćią.
                  A jaki tego efekt?
                  W Warszawie wysoki odsetek tramwajów z nowocześniejszym napedem niż większość
                  naszego taboru. A my lubujemy się w zasadzie nadal w prototypach.

                  Biednego nie stać na tanie produkty. Jest takie powiedzenie.Bo praktyka pokazuje
                  ze w efekcioe końcowym i tak wydajei się więcej.


                  • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 13:52
                    > A tej jeden AEG - czemu nie ma ich wiecej - to miałem na myśli o ruchu
                    liniowym
                    > .
                    > Póbujesze coś bokiem przepchnąć....

                    A kiedy byl ten wagon zrobiony? w 97? Dlugo przed reforma, pierwsza
                    modernizacja w MPK Lodz, okazala sie nieudana dlatego jeden. A bokiem to sobie
                    sam przepychaj.

                    > Napęd w Cuityrunnerze to Elin nie Enika. A zreszta obok plakietki
                    > Bombardiera,MPk jest plakietka ELina.Eniki jakoś nie przyczepili.

                    Bo ZTCW to Enika byla kooperantem Elina. Zreszta nalepki Kiela tez nie
                    dokleili, a jakos ich siedzenia nadal sa w wagonie.

                    > A co do wspommanienego Woltana - całośc pochodziła od Woltana w tym składzie?
                    > Nie sprawdził się czy nie był to efek że "politycznie" Elin OK. Bo jakoś w
                    > Warszawie jest ich bardzo duża ilość.... To nie argument a może sugerowac tzw
                    > "układy" za porzedniego prezesa MPK Łódź.

                    Rownie dobrze moze dugerowac uklady miedzy TW a Woltanem. No i co madralo.
                    Znowu pieprzysz od rzeczy az glowa boli. I jakby mial byc tylko Elin to po co
                    poprzedni zarzad zrobil wraz w Woltanem jedna modernizacje? Wybrali lepsza
                    firme ot co.

                    > Wczęsniej w innej dyskusji - padł argumetn ze od roku w Elblągu jeździ Enika.
                    > Jeśli któs uzywa takich argumentów to zakładam że zna konkrety. Porosiłem tu o
                    > nie. Co i le sztuk i gdzie. Na razie cisza.

                    Wiesz co to jest www.google.pl? A tutaj masz fotke, ZTCW to sprawuje sie niezle

                    ams1.lo3.wroc.pl/tomek/autobusy.php?s=14&nr=75910
                    > Nie zmiena to jednego faktu. Gdyby to było naprawdę sprawdzone rozwiązanie to
                    > już by kursowało kilkanaście składów i to prakzycznie ze znikom waryjnosćią.
                    > A jaki tego efekt?

                    Wiesz koziolku matolku, remonty nie robia sie same i nie spadaja z nieba.
                    Wiec 'nagle' nie dostaniesz 30 skladow bo cos jest sprawdzone. A MPK wkrotce
                    bedzie mialo dwa sklady Eniki.

                    > W Warszawie wysoki odsetek tramwajów z nowocześniejszym napedem niż większość
                    > naszego taboru. A my lubujemy się w zasadzie nadal w prototypach.

                    O...dobre, wylicze Ci warszawskie prototypy...13NS, 105Nf, 105N2k (tzw. Bulwa),
                    105Nm, 105Nb (potem oddane do Konstalu), 116N, 116Na, 112N i jeszcze pare
                    innych. No i co, jak tam twoja warszafka? Moze przeprowadz sie tam? Juz nei
                    mowiac o tym ze wiekszosc tych wagonow jeszcze po kilku latach eksploatacji
                    mialo wiele problemow, 116stki regularnie kursowaly do Chorzowa na naprawy i
                    modernizacje.

                    Ale jak ktos sobie cos ubzdura to wszystko zrobi aby potwierdzic swoje
                    bezpodstawne tezy. Nie masz zielonego pojecia o firmie Enika, pewnie nawet tym
                    wagonem nie jechales, ale krytykujesz. To nie jest zdrowe.

                    Pozdrawiam,
                    Aleksej
                    • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 14:30
                      >Bo ZTCW to Enika byla kooperantem Elina. Zreszta nalepki Kiela tez nie
                      >dokleili, a jakos ich siedzenia nadal sa w wagonie.

                      No ale siedzenia to jako s mało istotny w kosztach element wyposzażenia.
                      Więc Bombardier jeśli wyróznił Elina a nie wspomnmiał kooperantów Elina to coś
                      to znaczy.

                      > I jakby mial byc tylko Elin to po co
                      > poprzedni zarzad zrobil wraz w Woltanem jedna modernizacje? Wybrali lepsza
                      > firme ot co.

                      Ale jakoś w Wawie są i Eliny i Woltany. Te ostanie jeżdzą a nie stoją jak
                      sugerujesz przykładem łodzkiego Woltana.

                      ....

                      Jedna sztuka w Elblągu ma byc konkretem 0-dowodem na super sprawdzone rozwiązanie?

                      > Wiesz koziolku matolku, remonty nie robia sie same i nie spadaja z nieba.
                      > Wiec 'nagle' nie dostaniesz 30 skladow bo cos jest sprawdzone. A MPK wkrotce
                      > bedzie mialo dwa sklady Eniki.

                      Ile lat babrają sie z tą Eniką? Sprawdzone rozwiązania oznacza że po prostu się
                      montuje urządzenia, które przynajmniej w 85% bnei swarzaja propblemów z
                      uruchoimienim. Wypuszczono ile bulw w tym czasie. Powinna każda mieć założy
                      spradzony napęd. Czyż nie?

                      > ... pewnie nawet tym
                      > wagonem nie jechales, ale krytykujesz. To nie jest zdrowe.

                      No cóz jakoś ostanio nie jeździła przez dość długi czas. Trzeba się zapisać na
                      listę by mieć szansę na jakiś kurs???? Mówmy o efektach. Na razie nie są
                      rewelacyjne.
                      • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 15:09
                        > No ale siedzenia to jako s mało istotny w kosztach element wyposzażenia.
                        > Więc Bombardier jeśli wyróznił Elina a nie wspomnmiał kooperantów Elina to coś
                        > to znaczy.

                        Nic nie znaczy. Kooperantow, produkujacych rozne oprzyzadowanie do wagonow (i
                        to czesto bardzo waznych) bylo okolo 70ciu. Trudno aby wszystkich wymienic na
                        malej tabliczce znamionowej. Konstal rowniez kozysta z uslug kooperantow (np.
                        wspomniany Woltan) a w Bulwach Warszawskich na tabliczkach ta firma tez nie
                        jest wymieniona. No i co?

                        > Ale jakoś w Wawie są i Eliny i Woltany. Te ostanie jeżdzą a nie stoją jak
                        > sugerujesz przykładem łodzkiego Woltana.

                        Jezdza i jedne i drugie, jak juz ktos napisal to w Wa-wie Woltan nie robil
                        nowych napedow. Lodzki Woltan tez calkiem niezle sie spisuje, ale byly i z nim
                        problemy.

                        > Jedna sztuka w Elblągu ma byc konkretem 0-dowodem na super sprawdzone rozwiąza
                        > nie?

                        Czyli wedlug ciebie nie ma co inwestowac w nowe technologie i rozwiazania? Tym
                        tokiem myslenia nigdy taki Solaris nie mialby szans na zaistnienie, bo nikt by
                        go nie kupil, ba po co w 1898 roku wprowadzano tramwaje w Lodzi, przeciez to
                        byla nowa i niesprawdzona technologia. Bzdura do kwadratu.

                        > Ile lat babrają sie z tą Eniką?

                        Lat??? Enika jezdzi od paru miesiecy. Cos ci sie pomylilo.

                        > Sprawdzone rozwiązania oznacza że po prostu się
                        > montuje urządzenia, które przynajmniej w 85% bnei swarzaja propblemów z
                        > uruchoimienim.

                        Tak? A z jakimi podzespolami Eniki byly problemy w uruchomieniem? I zrodlo
                        informacji.

                        > Wypuszczono ile bulw w tym czasie. Powinna każda mieć założy
                        > spradzony napęd. Czyż nie?

                        No i wszystkie maja, stary rodem z lat 60tych. A skad wezmiesz fundusze na
                        modernizacje napedow wszystkich remontowanych wagonow?

                        > No cóz jakoś ostanio nie jeździła przez dość długi czas. Trzeba się zapisać na
                        > listę by mieć szansę na jakiś kurs???? Mówmy o efektach. Na razie nie są
                        > rewelacyjne.

                        Ciekawe jak na razie jezdzi, i nawet go kilka razy widzialem na miescie. Wiec
                        efekty sa raczej dobre.

                        Pozdrawiam,
                        Aleksej
                        • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 20.01.06, 15:28
                          Lat??? Enika jezdzi od paru miesiecy.

                          Hmm dpouszenie do ruchu liniowego btyło w drugiej dekadzie grudnia. Hmm kilka
                          miesięcy czy jeden miesiąc?

                          Ponad rok jak klepano pokątnie niemal w tajmenicy o Enice.

                          > > Jedna sztuka w Elblągu ma byc konkretem 0-dowodem na super sprawdzone roz
                          > wiąza
                          > > nie?
                          >
                          > Czyli wedlug ciebie nie ma co inwestowac w nowe technologie i rozwiazania? Tym
                          > tokiem myslenia nigdy taki Solaris nie mialby szans na zaistnienie, bo nikt by
                          > go nie kupil, ba po co w 1898 roku wprowadzano tramwaje w Lodzi, przeciez to
                          > byla nowa i niesprawdzona technologia. Bzdura do kwadratu.

                          Totalne niezrozumienie ja o jednym ty o innym. Pokazanie zę jedna sztuka nie
                          zoancza że jest dobre sprawdzone rozwiązanie. Można powiedzić wtedy gdy jest
                          powiedzmy 20, 50, 100 itd egzemplarzy. Ot tyle. Pokaz gdzie było w tym
                          stwierdzniu sugeroanie ze nie należy inwestowac w nowe technologie?

                          Powiedzmy ż epotrzebujesz np. serwera bazodanowego. dostanie kilka produktów.
                          Który predzej wybierzesz dla wdrożenia rozwiązania które ma byc
                          apliakcjąprodukcyjną - to or ema króciutka listę wdrozęn czy to oere ma długą
                          listę? Odpowiedz mi na to pytanie to będziesz miał podany sens mojego stwierdzenia
                          • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.01.06, 15:47
                            > Hmm dpouszenie do ruchu liniowego btyło w drugiej dekadzie grudnia. Hmm kilka
                            > miesięcy czy jeden miesiąc?

                            No napewno nie od kilku lat jak zasugerowales, a kiedy dokladnie ja wprowadzono
                            do ruchu liniowego nie pamietam, ale jezdzi.

                            > Ponad rok jak klepano pokątnie niemal w tajmenicy o Enice.

                            W tajemnicy? Ja wiedzialem o tym, ty wiedziales o tym, wszyscy wiedzieli o tym,
                            bylo na forum pare razy, ba bylo nawet w oficjalnych komunikatach MPK. Wiec cos
                            znowu ci sie pomylilo.

                            > Ot tyle. Pokaz gdzie było w tym
                            > stwierdzniu sugeroanie ze nie należy inwestowac w nowe technologie?

                            Nie trzeba 20 wagonow aby cos dobrze przetestowac, wystarczy jeden. A caly czas
                            sugerujesz ze nowe technologie nie sa warte uwagi bo nie sa przetestowane.
                            Przeczytaj uwaznie swoje poprzednie posty. Uwazasz ze Enika jest be bo nie jest
                            przetestowana, ja ci pokazuje ze wagon juz jest w Elblagu, ze Enika wczesniej
                            robila rozne elementy do innych wagonow i ze ma doswiadczenie. MPK Lodz
                            wspopracuje w Enika i robi modernizacje, przy ktorych Enika jest elastyczna i
                            dostosowuje swoje produkty do wymagan przewoznika. A wagon jezdzi od
                            miesiaca/dwoch a ty juz wiesz ze sie nie sprawdza.

                            > Powiedzmy ż epotrzebujesz np. serwera bazodanowego. dostanie kilka produktów.
                            > Który predzej wybierzesz dla wdrożenia rozwiązania które ma byc
                            > apliakcjąprodukcyjną - to or ema króciutka listę wdrozęn czy to oere ma długą
                            > listę? Odpowiedz mi na to pytanie to będziesz miał podany sens mojego
                            stwierdze
                            > nia

                            Nie mam tutaj zielonego pojecia o czym piszesz. Nie zajmuje sie serwerami i to
                            zagadnienie jest mi kompletnie obce. Zajmuje sie kompletnie czyms innym,
                            zarowno na studiach jak i w pracy.

                            Pozdrawiam,
                            Aleksej
    • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 20.01.06, 13:50
      Po pierwsze warszawskie woltany sa na pradzie stałymbez zmiany silnika
      napędowego
      Po drugie enika wypusciła całkiem nową technologie oparta na asyncronicznym
      silniku sterowanym wektorowo
      Po trzecie w eleblagu nie mieli problemów z tym wagonem a konkretnie z
      hamowaniem poniwaz tam nie rozwiaj ja takich predkosci jak w łodzi
      Po czwarte eneika dostarczyla naped według charakterystyk momentu takich jak
      chiało mpk łódź a co wiąze sie z tym ze po wyzej pewnej predkosci maleje moment
      niezbedny do hamowania przy hamowaniu odzyskowym nie było zatem zjazdów
      awaryjnyh wynikajacych z czegos innego jak problem z hamowaniem zreszta jest to
      kwestja odpowiedniego doboru nastaw
      Pozatym motrowi jezdzacy na zwykłym wagonie nie sa przyzwyczjeni do enki a
      raczej do sposobu hamowania kazdy problem traktuja jak awarie ze zjazdem do
      zajezdni
      • Gość: J.S. Re: Enika znów na linii IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.01.06, 18:44
        > Po pierwsze warszawskie woltany sa na pradzie stałymbez zmiany silnika
        > napędowego

        A lodzkie 1936+1937 nie sa tez na pradzie stalym?
        • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 20.01.06, 18:49
          oczywiscie ze sa tylko w którymś z postów było prównanie eniki do warszawskiego
          woltana i chyba łodzkiego tez. Chodziło mo o fakt iz łodzki woltan wykonany
          jest na tranzystorach IGBT warszawskie na GTO a enika jest napędem
          asynchronicznym IGBT czyli zupełnie inny napęd
          • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 23.01.06, 13:29
            Czyli mamy nowocześniejszego Woltana od Warszawy :-) .....

            Ciekawe czemu pomimo większej komplikacji warszawskie Woltany są zbudowane z
            elementów bądź co badź starszej generacji (GTO - mimo wszystko tyrystory choć
            aby mogły pracować w obwodach pradu stałego muszą mieć rozwiązany problem
            wyłączania tyrystory) niz IGBT (tranzystor, który łączy zalety tranzystora
            bipolarnego - małe napięcie nasycenia - i wysoki współczynnik dboroci z zaletami
            tranzystorów polowych z izolowaną bramka - brak przepływu prądu przez bramkę -
            ale i tak pozostają spore prądy przeładowania pojemnosći bramki) które od końca
            lat 80-tych w zasadzie sukcesywnie wypierają inne elementy w układach impulsowych.
            • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 23.01.06, 17:03
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Czyli mamy nowocześniejszego Woltana od Warszawy :-) .....

              to twoja wypowiedz ja nic takiego nie powiedziałem. Przychylam sie do zdanie
              iz warszawskie woltany sa udane natomiast łodzki nie do końca
              • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 24.01.06, 11:34
                Z prstej przyczynty - trystor GTO w obecnej formie powstał w 1970 roku.
                Tranzystory IGBT to końcówka lat 80-tych. Więć to co wykorzystuje nowsze
                elementy przłączajacego jest nowoczęśniejsza konstrukcją. Tym bardziej że mowa o
                napędzie chopperowym - czyli impulsowym zasilanie silnika. Wsólczynnik
                wypłęnieni impulsów decyduje o mocy przekazywanej do silnika. A to wraz z
                poślizgiem obciązonego silnika wpływa na prędkość kątową jego wirnika. Zaletą
                jest wysoki moment obrotowy przy małych prędkościach kątowych - xczyli
                wyeliminowanie najiekszej wady silników prądu stałego.

                Silnik prądu stałego ma moment obrotowy zależyn od natężenie oprądu
                przepływającego przez silnik. Pedkośc kątowa wirnika rośnie wraz ze zwięszaniem
                napięća przyłozonego do silnika. Te dwie cechy niestety oznaczają że moment
                obrotowy maleje wraz ze zmniejszniam prędkości kątowej wirnika.

                Przy sterowaniu impulsowym w trakcie trwania impulsu płynie prąd o maksymalnym
                natężeniu. Stąd większy moment obrotowy przy amłych prędkościach kątowych wirnika.
                • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 12:03
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > napędzie chopperowym - czyli impulsowym zasilanie silnika. Wsólczynnik
                  > wypłęnieni impulsów decyduje o mocy przekazywanej do silnika. A to wraz z
                  > poślizgiem obciązonego silnika wpływa na prędkość kątową jego wirnika.


                  poslizg... to pojęcie odnosi sie do maszyn asynchronicznych!!!!

                  > Silnik prądu stałego ma moment obrotowy zależyn od natężenie oprądu

                  raczej moment napędowy a nie obrotowy ale jak zwał tak zwał,
                  zgoda ale w tramwajach stosowany jest silnik prądu stałego szeregowy wiec
                  moment napędowy zalezy od kwadratu prądu
                  • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 24.01.06, 13:07
                    Nie tylko - jeśli zdefiniujemy pośłizg jako odchyłke rzeczywistej prędkości
                    kątowej o tej teoretycznej. Będzie poślizg - przeciąż silnik prądu stałego -
                    będzie miał mniejszą prędkość kątową - czyż nie? To samo można powiedzieć o
                    silniku synchronicznym - powinien obracać się synchronicznie z przebiegami prądu
                    zmiennego. Ale przeciązajac go w końcu zwolni aż do zatrzymania.

                    Moment napędowy czy obrotowy. Czysto fizyczne pojęcie to moment obrotowy. Znam
                    osoby które wytknęły by to jako dowód braku podstaw fizyki.

                    Zależność kwadratowa oznacza to samo że maleje on wraz ze zmniejszeniem
                    prędkości obrotowej. Nie zmina to ogólnego faktu i tej ogólnej wadysilnika prądu
                    stałego. Czy to bedzie wielomian pierwszego czy drugiego rzędu czy bardziej
                    skomplikowana zależność nie zmienia ogólności tego zjawiska.

                    Czepiamy się szczegółów
                    • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 13:25
                      Gość portalu: STUDI napisał(a):

                      > Nie tylko - jeśli zdefiniujemy pośłizg jako odchyłke rzeczywistej prędkości
                      > kątowej o tej teoretycznej. Będzie poślizg - przeciąż silnik prądu stałego -
                      > będzie miał mniejszą prędkość kątową - czyż nie?

                      to sobie sma wymysliłeś bo dla prądu stałego jest spadek predkości oborotowej

                      > Moment napędowy czy obrotowy. Czysto fizyczne pojęcie to moment obrotowy. Znam
                      > osoby które wytknęły by to jako dowód braku podstaw fizyki.

                      moze na fizyce w szkole sredniej ciebie tak uczono ale nize oznacz ze jet to
                      prawidłowe stwirdzenie w wlwktrotechnice generalnie uzywa sie pojecia moment
                      napedowy i tu wychodzi brak wiedzu u ciebie i a raczej amatorka

                      Zależność kwadratowa oznacza to samo że maleje on wraz ze zmniejszeniem
                      > prędkości obrotowej. Nie zmina to ogólnego faktu i tej ogólnej wadysilnika
                      prąd
                      > u
                      > stałego. Czy to bedzie wielomian pierwszego czy drugiego rzędu czy bardziej
                      > skomplikowana zależność nie zmienia ogólności tego zjawiska

                      mnie tego nie musisz tłumaczyć


                      • Gość: STUDI Re: Enika znów na linii IP: *.prokom.pl 24.01.06, 13:47
                        No cóz kolejna jajogłowa wypowiedź pseudonaukowa.
                        Sugerujesz że elektroenergetyka, elektrotechnikia czy napęd elektryczny nie
                        podlega prawom fizyki?

                        Moment obrotowy to moment obrotowy. Jedno z podstawoych pojęć fizycznych (jej
                        działu zwanego mechaniką). Takim pojeciem jak siła, praca, moc, masa, prędkość,
                        przyspieszenie, pęd czy moment pędu itd. Wszytkie te dziwnym zbiegiem są
                        podstawą opisu ilościowego i jakościowego czegokolwiek co ma masę i przemiezcza
                        się.

                        To są fundamentalne podstawy, które wręcz ignorujesz czy ośmieszasz. Może
                        zapytajmy jakiegoś profesora fizyki z uniwersytetu co sądzi nt Twojej odpowiedzi
                        że moment obrotowy to coś co nie istnieje i uczą tylko w szkole średniej po to
                        by zajac iles godzin w programie nauczania fizyki.

                        Slang specjalityczny przedkładasz na pojęcia podstawowe tej nauki bez zdobyczy
                        któej nie byłoby elektrotechniki.

                        Widać, że wychodzi z Ciebie podejście czysto specjalisyczne ograniczone do
                        bardzo wąskiego przedziału..... Posługujesz się jak świętością książkowym
                        terminem a zapomniałes o najprostsztych podstawach które rządza tym światem.
                        Zaczynam podejrzewać Ciebie o niemalże wykucie waskeigo bardzo wąskiego zakresu
                        wiedzy technicznej bez znajomości oólnych podstaw fizyki, chemii, matematyki itd...

                        Widzę, że na uczelniach zagościła nowa moda. Super spec opuszczający uczelnie
                        który nie zna ogólnych podstaw albo wręcz je lekceważy.

                        Trochę pokory. Może za 20, 30 lat jak dorośniesz to zrozumiesz swoją głupią butę..
                        • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 14:05
                          Czytaj dokładnie posty nie wypisuj głupot nie odwaracja kota ogonem.
                          Pseudonaukowcem to moze ty jestes zero pokory twoje głupoty zawsze musz byc
                          najwazniejsze człowieku jessli nie umiesz sie przyznac zedo błedu nie wypisuj
                          głupot pomysl zanim napiszesz a nie wypisujesz totalne bzdury idz sopbie
                          polutuj tranzystoerki a co do dorastania to ja swoje lata mam to racze ty nie
                          zachowuj sie jak smarkacz nie po jego mysli wiadereczko z paskownicy zabrali
                          mamusiu i na koniec powiem jedno NIE UCZ OJCA DZIECI ROBIC
            • Gość: J.G Re: Enika znów na linii IP: *.toya.net.pl 23.01.06, 17:09
              Gość portalu: STUDI napisał(a):
              > Ciekawe czemu pomimo większej komplikacji warszawskie Woltany są zbudowane z
              > elementów bądź co badź starszej generacji (GTO - mimo wszystko tyrystory choć
              > aby mogły pracować w obwodach pradu stałego muszą mieć rozwiązany problem
              > wyłączania tyrystory) .....

              Pomyśl co napisałeś tyrystory GTO chyba nie wiesz co oznacza ten skrót :-) a
              jesli to tak stara technologia jak uwazasz to dlaczego nie była stosowana w
              poprzednich wersjach 106Na 106na 105NT....
              • Gość: STUDI mega ROTFL GTO Thyristor to nie tyrystor...... IP: *.prokom.pl 24.01.06, 11:27
                GTO Thyristor = GATE TURN OFF THYRISTOR.

                Polecam przecztytać to:
                wydawnictwo.polsl.pl/Podreczniki/grzesik_podr_elektryka.doc

                Za pierwszą strona spotkana w google na hasło napęd GTO -
                ise.pl/info/index.php?pid=88 :

                ....Stosowane obecnie moduły tranzystorowe IGBT mogą pracować w przemiennikach
                na napięcie 3,3kV i prądach do 1200 A. Innym rozwiązaniem jest
                energoelektroniczny element półprzewodnikowy łączący właściwości tyrystora GTO
                (duże wartości napięć pracy) oraz tranzystora IGBT (duża częstotliwość łączeń)
                zwany IGOT (Integrated Gate Commutated Thyristor).Stosowane obecnie moduły
                tranzystorowe IGBT mogą pracować w przemiennikach na napięcie 3,3kV i prądach do
                1200 A. Innym rozwiązaniem jest energoelektroniczny element półprzewodnikowy
                łączący właściwości tyrystora GTO (duże wartości napięć pracy) oraz tranzystora
                IGBT (duża częstotliwość łączeń) zwany IGOT (Integrated Gate Commutated Thyristor).


                Albo warto zajrzeć tutaj: www.ely.pg.gda.pl/~katra/PDF/rozruch_impulsowy.pdf


                Jakby nie było GTO to TYRYSTORY wyłączalne.

                Pierwsze takie elementy zawierały dodatkowa elektrodę służąca do przerwania
                przepływu prądu przrz włączony trystor.
                Obecne reagują wyłączeniem tyrystora przez usuniecie napięcia na bramce.
                Tyrystor (jak i trioak) jest w zasadzie elementem typu przerzrzutnik.
                Po podaniu impulsu na bramkę następuje trwałe załączenie tyrystora (triaka).
                Przepływ prądu (włączenie) trwa dotąd dopóki
                pomiędzy katodą i anodą tyrystora istnieje napięcie. Tyrystory (a triaki
                szczególnie) idealnie pasowały do
                układów sterowania (grupowego, fazowego dodam) w obwodach prądu zmiennego. W
                przypadku prądu stałego problemem
                było wyłączanie załączonego tyrystora. Dzięki tym staraniom powstały tyrystory
                wyłączalne.
                Pierwsze takie tyrystory miały dodatka elektrodę, aż w 1970 roku powstał
                pierwszy udany trystor wyłączalny GTO.

                Wadą tyrystorów jest ich powolność. Zwykłe klasyczne tyrystory szybkością
                włączania nie zachwycają a już na pewno wyłączalne.
                To efekt skomplikowanych zjawisk w strukturze półprzewodnikowej tyrystora (trzy
                złącza p-n w klasycznym trystorze przez kóre musi przepłynać przełaczany prąd).
                dlatego w niektórych specyficznych zastosowaniach (technika laserowa) nadal
                królują tyratrony (lampy elektronowe gazowane z jedną lub wiecej elektrodami
                sterującymi) - owszem wyłączenie trwa stosunkowo długo ale włączenie wysokich
                napięc trwa bardzo krótko.

                Aż do przełomu lat 80-tych i 90-tych tyrystory nie miały konkurencji.
                Tranzystory polowe z izolowaną bramka miały
                kiepskie wartości współcztynnika dobroci (zbyt duzy spadek napięca na samym
                tranzystorze). Nawet świetne tranzystory VMOS które pozwoliły
                konstruować sinusoidalne przetwornice napięcia o wysokiej sprawności. Ale
                tranzystory MOS mogły pracować
                z duzą czestotliwościa przełączania. Tranzystory bipolarne owszem miały niskie
                napięcia nasycenia kolektor-emiter ale
                ich sterowanie nastręczało wiele problemów. Rozwiązaniem było połączenie
                tranzystora polowego z izolowaną bramką (MOSFET)
                od strony elektrody sterująćej i trazystora bipolarnego od strony nmazwijmy to
                wyjścia.

                Dodatkowo 20 lat róznicy pomiezy GTO a IGBT zaowocowało tym że GTO wczęsniej
                opanowały zakresy wysokich napięć.
                IGBT sukcesywnie zabiera tyrystorom obszary zastosowań. Klasyczna ewloucja - tak
                samo typowe tranzystory bipolarne sukcesywnie wypierały klasyczne odbiorcze
                lampy elektronowe (diody, triody, pentody itd...).

                Obecnie myśli się nad połaczeniem zalet tyrystorów wyłączalnych z zaletami
                tranzystorów IGBT. POwstanie kolejna klasa
                elementów połprzewodnikowych,

                A może ty powinieneś się douczyć. Bo naprawdę rozbawiłeś mnie tym że GTO to nie
                tyrystor.
                Może warto wócić na uczelnię....

                Szkoda że tak się skompromitowałeś.

                A wracając do nowoczesnych metod sterowania silmikiem pradu zmiennego. Owszem w
                miae nowe to jest. I to dlatego bo
                powstały ukłądy impulsowe, które pozwalają obejść ograniczenia wynikajaće z
                przebiegów sinusoidalnych prądu przemiennego.
                Ale na obecną chwilę nowatorskim to raczej byłby napęd z wykorzystaniem silników
                krokowych (w szerokim rozumieniu).
                • Gość: J.G Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 11:49
                  Ja tego czytac nie musze bo conajmniej od 1o lat za sie tym zajmuje i wiem co
                  jest grane za literature ksiazkową dziekuje uprzejmie w rewanżu mógłbym tobie
                  podać cały zestaw książek ale po co…przecież „ znasz się” na wszystkim od
                  mechaniki do elektroniki. Rownież za jakis wykład skopiowany z
                  internetu "dziekuje" wole rzetelnaą literaturę i opinie pracowników naukowych a
                  nie amatorów którzy czasami lutują "układy zró to sam"

                  >....Stosowane obecnie moduły tranzystorowe IGBT mogą pracować w przemiennikach
                  > na napięcie 3,3kV

                  To chyba masz stare wiadomości osobiście uruchamiałem rok temu przemiennik
                  6kV !!!

                  jest wiele zdań które odbiegają od prawdy ale szkoda sie rozpisywać przeciez
                  jestes nie omylny i wszystko wiesz lepiej od wszystkich w kazdym temacie
                  • Gość: STUDI Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.prokom.pl 24.01.06, 12:10
                    Proszę jaką armatę sie wystawia na obronę zdania w którym napisałeś że GTO to
                    nie tyrystor. Ot tyle.

                    A podane linki jako prosty i pierwszy z brzegu przykład że GTO to jednak
                    tyrystory. Bo jeszcze mógłbyś obdowiedzęć że kłamię itd.

                    Twoja uwaga co do tegoze zrobiłeś przemiennik 6kV. OK tak samo 10 lat temu te
                    3kV był zapewne problemem dla IGBT. To chyba normalne zjawisko ze nowo
                    opracwoane elementy ewoluują pod wzgęłdem maksymalnych osiąganych parametrów. Ty
                    ten fakt jakoś demagogizujesz jak zwykle zresztą. ówni dobrze któs inny moze
                    Ciebe przelicytować i powiedzieć że okłamujesz bo inna firma ma zrobiony
                    przeminnik na anpiecie 12kV... Śmieszne argumenty. Zmienia to coś w kwestii że
                    GTO to jednak tyrystor wbrew temu co napisałeś.

                    Ze swoje strony dodałe ze IGBT sukcysywnie zastęują tyrystory z układów
                    impulsowych. Sukcesywnie - co zoancza zę wraz z czasem odbierają im kolejny
                    zakres natęzeń prądów i napięć. No ale trzeba manipulować.

                    Jeśli w 1970 roku firma General Electric zakwalifikowała swój nowy element
                    tyrystorem GTO to jakieś przesłanki ku temu były. I nie zmienisz tego faktu.

                    Zabolało, uraziło dumę ze pana z wieloma literkami z przodu nazwiska wytknął
                    błąd ktoś z zewnątrz. Tak bardzo zważąsz na tytuły?



                    • Gość: J.G Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 12:22
                      Człowieku czytaj dokładnie posty i nie odwracaj kota ogonem !!!!!!w iednym z
                      postów zadałem tylko i wyłacznie pytanie czuy wiez co piszesz uzywajac słowa
                      GTO w zadnej swojej wypowiedzi NIE napisałe że GTO to nie tyrystor jeszcze raz
                      powtazam to było pytanie cz wiesz co piszesz !!!!

                      Gość portalu: STUDI napisał(a):
                      > Twoja uwaga co do tegoze zrobiłeś przemiennik 6kV. OK tak samo 10 lat temu te
                      > 3kV był zapewne problemem dla IGBT. To chyba normalne zjawisko ze nowo
                      > opracwoane elementy ewoluują pod wzgęłdem maksymalnych osiąganych parametrów.
                      T
                      > y

                      to była odpowiedz na twoja napisan ajko by 3kV były obecnie jedynym
                      najwiekszym napieciem stosowanym wiec podałem ze sie mylisz jesli wiedziałes o
                      12kV trzeba było o nim napisac wczesniej a nie po fakcie - i znowu jet to
                      odwracanie kota ogonem


                      >
                      > Ze swoje strony dodałe ze IGBT sukcysywnie zastęują tyrystory z układów
                      > impulsowych. Sukcesywnie - co zoancza zę wraz z czasem odbierają im kolejny
                      > zakres natęzeń prądów i napięć. No ale trzeba manipulować.
                      >

                      niekonicznie GTo ma swoje zlaeti i wady tak samo jak IGBT i przy projektowaniu
                      rozwaza sie wszystkie aspekty w cale ni konicznie IGBT jest nan naj i wypier GTO
                      • Gość: STUDI Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.prokom.pl 24.01.06, 12:59
                        No to cytat:

                        > Pomyśl co napisałeś tyrystory GTO chyba nie wiesz co oznacza ten skrót :-) ...

                        (zaprzeczasz zę to tyrystor? bo tak wygłąda ta część zdania.....

                        > a jesli to tak stara technologia jak uwazasz to dlaczego nie była stosowana w
                        poprzednich wersjach 106Na 106na 105NT....

                        GTO powstało na poczatku lat 70-tych (w zasadzei ich idea ciut wczęsniej a IGBT
                        blisko 20 lat później. Nie zaleznie od tego co ukłąd realizuje to
                        nowocześniejsze podzespoły to mimo wszystko nowocześniejsze. Proste.
                        Inny przykłąd - Radiofonia AM jest starsza do radiofonii FM. Co będzie
                        nowocześniejsze radio AM na ukąłdach scalonych z detektorem PLL AM czy odbiornik
                        FM lampowy? Przeciez idea radia FM jest nowocześniejsza. Taki sam problem albo
                        stosujemy elemnty które powstały wczęsniej lub te co opracowano niedawno.
                        • Gość: J.G Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 13:36
                          Gość portalu: STUDI napisał(a):

                          > No to cytat:
                          >
                          > > Pomyśl co napisałeś tyrystory GTO chyba nie wiesz co oznacza ten skrót :-
                          > ) ...
                          >
                          > (zaprzeczasz zę to tyrystor? bo tak wygłąda ta część zdania.....
                          >
                          > > a jesli to tak stara technologia jak uwazasz to dlaczego nie była stosowa
                          > na w
                          > poprzednich wersjach 106Na 106na 105NT....
                          >

                          zdanie co prawda wyrwane z całej czesci ale uzupełnie co napisałeś:
                          Gość portalu: STUDI napisał(a):
                          > Ciekawe czemu pomimo większej komplikacji warszawskie Woltany są zbudowane z
                          > elementów bądź co badź starszej generacji (GTO - mimo wszystko tyrystory choć
                          > aby mogły pracować w obwodach pradu stałego muszą mieć rozwiązany problem
                          > wyłączania tyrystory) .....

                          Pomyśl co napisałeś tyrystory GTO chyba nie wiesz co oznacza ten skrót :-) a
                          jesli to tak stara technologia jak uwazasz to dlaczego nie była stosowana w
                          poprzednich wersjach 106Na 106na 105NT....

                          i juz odnosze sie do tego napisałeś" musza miec rozwiazany problem wyłączania"
                          jaki problem ? dlatego napisałem czy wiesz co oznacza GTO to sa przeciez
                          wyłączalne TYRYSTORY ( nigdzie nie napisałem ze nie sa to tyrystory a robic
                          sobie domysły i analize zdania to mozesz na lekcji jezyka polskiego) czyli
                          skoro opracowano tyrystoruy wyłaczalne to nie ma problemu z ich wyłaczaniem po
                          to taki typ sie produkuje to dzieki nim rozpowszechniły sie energoelektroniczne
                          napedy pradu stałego !!!

                          a teraz jesli uwazasz ze to taka stara technologia to czemu nie stosowano jej w
                          106n 106na 1065n odowiedz prosta bo nie było tej technologi wtedy na takim
                          pozomie aby mozna było nimi łatwo sterowc pomijajac wymiary tamtejszej
                          aparatury !!
                        • Gość: J.G Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 13:41
                          pozatym podkreslam nie znam is na radiotechnice i takie porównania nic mi nie
                          mówią moze i w tej dziedzine elektrotechniki jetes dobry ale w energo
                          elektronice to raczej jestes mierny Jak uwazasz ze znas sie na wszystkim to tak
                          naprawde znasz sie na niczym
                      • Gość: STUDI Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.prokom.pl 24.01.06, 13:14
                        ...niekonicznie GTo ma swoje zlaeti i wady tak samo jak IGBT i przy projektowaniu
                        rozwaza sie wszystkie aspekty w cale ni konicznie IGBT jest nan naj i wypier GTO


                        Z tego samego powodu nadal są stosowane w niektórych aplikacjach tyratrony jak i
                        triody dużej mocy (inny przykład kuchenka mikrofalowa - nadal lampa elektronowa
                        magnetron .... czemu nie półprzewodnik?). Nie zmienia to jedna faktu że jakiś
                        element jest nowocześniejszy - powstał poźniej i wypiera inny starszy.
                        • Gość: J.g Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 13:38
                          Gość portalu: STUDI napisał(a):

                          > ...niekonicznie GTo ma swoje zlaeti i wady tak samo jak IGBT i przy
                          projektowan
                          > iu
                          > rozwaza sie wszystkie aspekty w cale ni konicznie IGBT jest nan naj i wypier
                          GT
                          > O
                          >
                          >
                          > Z tego samego powodu nadal są stosowane w niektórych aplikacjach tyratrony
                          jak
                          > i
                          > triody dużej mocy (inny przykład kuchenka mikrofalowa - nadal lampa
                          elektronowa
                          > magnetron .... czemu nie półprzewodnik?). Nie zmienia to jedna faktu że jakiś
                          > element jest nowocześniejszy - powstał poźniej i wypiera inny starszy.


                          ale to zypełnie inna bajka układy napedowe sa tzw wysoko pradowe i doskonale
                          sie do tego nadaja półprzewodniki a to co napisałeś mikro falówki to sa wysoko
                          npięciowe i do tego idealnie nadaja sie lampy
                          • Gość: STUDI Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.prokom.pl 24.01.06, 13:56
                            Znowu szczegół zamiast ogólności.


                            Mikrofalówka - wyokonapięciowa? Hmmm wyższe masz w monitorze komputerowym
                            wyposażonym w kineskop. W mikrofali masz około 1,5kV ale rzadko więcej niż
                            2,5kV. A prąd anodowy magnetrony do małych nie należy. Zdecydowanie jest lampa
                            która dostarcza sporej mocy.


                            A przecież Twój przemiennik 6kV to sporo wyższe napięcia.

                            A co do lamp elektronowych - tak coś tam wisze ale te stwierdzenie którym się
                            posłużyłeś bardziej przypomina niecio tzw bełtkot audiofilski. Częsciowo masz
                            rację.

                            Ale znowu tym razem ja wpadam w szczegóły. A chodziło o pokazanie że nowsze
                            elementy wypierają starsze. Odnoszę wrażenie, że chcesz za wszelką cenę się
                            zrehabilitować za małą wpadkę. No coż czasem tak bywa.
                            • Gość: J.G Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.toya.net.pl 24.01.06, 14:06
                              zrób falownik lampowy do napedu tramwaju to pogadamy
                            • Gość: kurde Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: 194.150.250.* 24.01.06, 15:56
                              > Odnoszę wrażenie, że chcesz za wszelką cenę się
                              > zrehabilitować za małą wpadkę. No coż czasem tak bywa

                              a kiedy ty sie za chochoła zrehabilitujesz?
                              • Gość: J.S. Re: ucz sie ucz bo to sukcesu klucz IP: *.pai.net.pl 25.01.06, 00:03
                                > a kiedy ty sie za chochoła zrehabilitujesz?

                                I za GT6 zlozony w ciagu 2 dni z tylnego czlonu #42 i przedniego #47?
              • Gość: Aleksej Re: Enika znów na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.01.06, 12:37
                No coz wiarygodnosc i STUDI nie ida w parze.

                Aleksej
    • Gość: 0 3912+3913 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:40
      Dziś tenże skład odbywał jazdę próbną, ok.12:50 widziałem go na Narutowicza,
      zaś kwadrans później już na Tarmwajowej - aby wjechać do hal remontowych musiał
      jadąc od strony centrum zawrócić na pętli przy Radiostacji - i po co
      likwidowano prawoskręt w Tramwajową?
      Czy pantograf Stemanna świadczy o tym, że to Enika?
      • Gość: J.G Re: 3912+3913 IP: *.toya.net.pl 10.03.06, 20:19
        Widziany róniez o 12 w alejach Politechniki
        • krzyskup Re: 3912+3913 10.03.06, 23:19
          I około 8:20 na Gdańskiej, w kierunku Chociek, gdzie został wypatrzony na
          terenie zajezdni może 20 minut później. Zanim zobaczyłem, że ma zbulwioną buzię,
          po odgłosie wydawało mi się, że to Elin. A więc Enika.

          pzdr,
          krzyskup
          • krzyskup Fota 10.03.06, 23:35
            members.lycos.co.uk/krzyskup/temp/2006/IMG_6073.jpg
            Fotka zrobiona naprędce, przez płot zajezdni. Jakosc nie jest najlepsza, ale
            widac niebieski pulpit i wlaczony wyswietlacz, na ktorym byl scrollowany tekst "
            "Enika" Łódź Awaria!!!!!!!!"

            pzdr,
            krzyskup

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka