IP: *.24.rev.vline.pl 22.01.06, 21:03
Witam mam 3 pytanka
1.Czym sie różni tramwaj 2N od 5N
2.Które zajezdnie obsługiwały tramwaje 803N
3.W którym roku był ostatni kurs tramwaju 803N na linii miejskiej
Obserwuj wątek
    • Gość: Jagaciarz Re: Enki IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 13:00
      1.Od strony technicznej się nie znam,ale optycznie był "dłuższy i masywniejszy"-
      (tak to chyba najlepiej mozna ująć językiem laika:),inna była też szerokośc i
      rozstaw drzwi-były one strasznie cięzkie do przesuwania-dlatego w 5N je
      zmieniono.Poza tym 2N to drzwi 1skrzydłowe-5N 2skrzydłowe.Zmieniono też
      konstrukcję pomostów-wydaje mi się,ze w ten sposób inaczej rozłozono "punkt
      cięzkości"wagonu.Zresztą w pózniejszych latach przerabiano 2N(juz od lat 60.) a
      niektóre z nich otrzymywały wygląd taki jak 5N(ale nie wiem które to
      lata,raczej na pewno coś takiego robiono w 80.).Chyba od połowy lat 80.,a na
      pewno już w końcówce "klasycznej"dwuenki już się w Łodzi nie zobaczyło(w
      obsłudze linowej,bo techniczne mamy do dziś).
      2.Wszystkie oprócz Dąbrowskiego(może poza początkowym okresem,ale to tylko
      epizod),ale np. Brus dopiero od grudnia 1990,a Telefoniczna tylko do 1989.
      3.Oficjalnie podaje się czerwiec 1992,ale sam pamiętam je jeszcze na 4,16,11 i
      22 z września,może pażdziernika 1992-z tym że wtedy to juz naprawdę
      sporadycznie-pamiętam ze budziły moje zdziwienie.
      To tylko takie informacje "naprędce" i mogące też niestety zawierać błędy(radzę
      więc zachować dystans:)-polecam lekturę Świata Kolei-nr.9 i 10/2004 a także
      bodaj 10/2005(tego sam niestety nie mam:(-tam są na ten temat wyczerpujące
      informacje i dość dużo zdjęc archiwalnych.Naprawdę świetne artykuły.

      P.s.-zresztą jesli ten wątek przeczyta Luki to pewnie dorzuci jeszcze garść
      ciekawostek,a błędy poprawi-pozdrawiam.
      • Gość: Jagaciarz Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 13:08
        ad.1 Oczywiście 5N pojawiły się w Łodzi póżniej-dopiero od 1957,a 2N juz od
        1950.5N było też więcej-bodaj najliczniejsza seria tramwajowa w Łodzi.
        ad3.Moim zdaniem to parę lat za szybko wycofano przeguby z miasta(to samo się
        też tyczy Bydgoszczy),choć moze ich stan nie był juz wtedy najlepszy to jednak
        chyba nie było z nimi aż tak tragicznie.Błędem był na pewno też brak montowania
        piasecznicy.
        Co mnie zawsze ciekawi to fakt,że 102N,czyli szerokotorowe przeguby pojezdziły
        znacznie dłuzej,a we Wrocławiu,Szczecinie i na Śląsku jezdzą do dzis-chociaż
        nie wiem czy to zasługa lepszej konstrukcji 102N czy po prostu braków
        taborowych tamtych sieci.
        • Gość: barnaba Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 15:22
          > ad3.Moim zdaniem to parę lat za szybko wycofano przeguby z miasta(to samo się
          > też tyczy Bydgoszczy),choć moze ich stan nie był juz wtedy najlepszy to
          > jednak chyba nie było z nimi aż tak tragicznie.

          Właściwie- gdyby się uprzeć, to jak wstazuje przykład 43 i 46, mogłyby jeździć
          do tej pory. Skasowano je, bo po likwidacjach linii tramwajowych na początku
          lat 90 (w ciągu kilku lat skasowano linie: 3, 13, 23, 42 i 44, dodatkowo
          skrócono linię 17, a na pozostałych zmniejszono częstotliwość) przestały być
          potrzebne.
          • Gość: STUDI Re: Enki-dodatek IP: *.prokom.pl 23.01.06, 15:32
            Niestety przeguby to nieudana konstrukcja. Pękające słupki, słabsze wózki itd.
          • michal.ch Re: Enki-dodatek 23.01.06, 15:32
            Przeguby zniknęły ze stricte miejskich linii tylko dlatego, że wpisano je na
            stan dwóch powstałych wówczas spółek podmiejskich. Kasacja linii jest bez
            związku ze sprawą.
            • Gość: barnaba Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 16:14
              > Przeguby zniknęły ze stricte miejskich linii tylko dlatego, że wpisano je na
              > stan dwóch powstałych wówczas spółek podmiejskich. Kasacja linii jest bez
              > związku ze sprawą.

              Moim zdaniem: wpisano je na stan TP i MKT dlatego, ze na liniach miejskich
              stały się niepotrzebne. A stały się niepotrzebne bo zmniejszyła się ilość
              składów w mieście.
              Na trasach podmiejskich składy 805N zdarzały się sporadycznie, głównie na 41,
              rzadko na 45. Na 43 i 43bis pokutowały ostatnie łódzkie "enki", na 46, 44 i 42
              składów 805N nie pamiętam.
              • michal.ch Re: Enki-dodatek 23.01.06, 16:20
                Wpisano je na stan podmiejskich ze względu na dużą pojemność w stosunku do
                energochłonności (podstacje elektryczne), a nie z powodu likwidacji linii.
                Majątek zlikwidowanego Przedsiębiorstwa Państwowego MPK w Łodzi podzielono
                między trzy nowe spółki i nie jest żadną tajemnicą, że MPK-Łódź Sp. z o.o.
                pozbyło się złomu, zostawiając sobie tabor nowszy wiekowo, a więc teoretycznie
                lepszy. Na tym polegała cała zabawa.
                • Gość: Jagaciarz Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 18:36
                  No tak,ale Barnaba ma jednak na pewno dużo racji.Gdyby nie likwidacja wielu
                  linii w tamtym czasie(czyli zmniejszenie "potrzeb przewozowych"-nie wiem jak to
                  lepiej nazwać) połączona z jednoczesnymi dostawami 805tek-ostatnia duża w 1990
                  na Chocianowice-to przeguby na pewno dużo dłuzej jeżdziłyby na miejskich.

                  A propos tego,co pisał Studi-nieudanej konstrukcji,to warto zauważyć,ze starsze
                  o około 20lat.enki wycofano ostatecznie ledwie rok wcześniej od przegubów,a to
                  też o czymś świadczy.
                  • michal.ch Re: Enki-dodatek 23.01.06, 22:37
                    Enki na dobrą sprawę mogłyby jeszcze jeździć, gdyby nie fakt, że dziś komfort
                    tych wagonów jest już dalece niewystarczający. Ale technicznie to są wagony nie
                    do zarżnięcia. Dlatego w roli wagonów technicznych enki pojeżdżą aż do czasu
                    wyczerpania części zamiennych.
                    • michal.ch Re: Enki-dodatek 23.01.06, 23:24
                      Kuźwa, wagony, wagony, wagony... Jakby to jakiś polonista zobaczył... ;)
                      • 405ng Re: Enki-dodatek 23.01.06, 23:33
                        michal.ch napisał:

                        > Kuźwa, wagony, wagony, wagony... Jakby to jakiś polonista zobaczył... ;)

                        Masz jakies traumatyczen wspomnienia zwiazane z polonista ? :>
              • Gość: Jagaciarz Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 23.01.06, 18:48
                <<na 46, 44 i 42 składów 805N nie pamiętam.>>
                Aleksiej pisał kiedyś,ze pamięta skład 805tek jadący Ul.Wojska Polskiego,czyli
                jedną z głównych ulic Aleksandrowa-czyli sporadycznie mogły się też i na 44
                pojawiać.

                • Gość: Aleksej Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.01.06, 20:01
                  Pamietam i to dobrze, ale na Pl. Kosciuszki, nie na Wojska Polskiego, tylko ze
                  to nie ma zadnego znaczenia. Na pewno pojawil sie sklad 805tek w Aleksandrowie,
                  jak czesto tego nie wiem, ale mysle ze zdarzalo sie od czasu do czasu.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
                • Gość: barnaba Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.msk.pl 24.01.06, 19:04
                  > Aleksiej pisał kiedyś,ze pamięta skład 805tek jadący Ul.Wojska
                  > Polskiego,czyli
                  > jedną z głównych ulic Aleksandrowa-czyli sporadycznie mogły się też i na 44
                  > pojawiać.

                  Nie upieram się.
              • Gość: brok Re: Enki-dodatek IP: *.lodz.mm.pl 08.02.06, 22:30
                Na linii 46 sporadycznie się pojawiały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka