Dodaj do ulubionych

Zbudź w sobie Łódź

IP: *.net.strath.ac.uk / *.net.strath.ac.uk 26.01.06, 18:09
Od jakiegoś czasu Marek Janiak (prezez Fundacji Ulicy Piotrkowskiej)
publikuje na łamach "Dziennika Łódzkiego" (sorki że reklamuję konkrencję GW)
cykl artykółów zatuowanych "Zbudź w sobie Łódź" Poprzez te artykółu pan
Janiak próbuje uświadomić nam, mieszkańcom Łodzi, że nie żyjemy w szarym
mieście bez przyszłości. Twierdzi on że jest wręcz przeciwnie i że Łódź ma
ogromne możliwości. Nie tylko te związane z lokującym się u nas nowoczesnym
przemysłem (firmy takie jak Indesit Company, BSH, itp). Pan Janiak twierdzi
że Łódź może być atrakcyjna turystycznie i że wszyscy możemy być dumni z
wyglądu naszego miasta.

Pierwszym krokiem do tego, wg. Marka Janiaka, jest to abyśmy poczuli że Łódź
to jest nasze miasto, a nie tylko miasto w którym żyjemy. Mam do Was zatem
pytanie - co myślicie o Łodzi, czy chcielibyście tu mieszkać, czy raczej
ciągnie was do ucieczki, czy jesteście dumni z miasta, czy jest wręcz
przeciwnie.

Ja nasze miasto uwielbiam z kilku powodów:
- secesyjnej architektury centrum (ulica Piotrkowska, stare fabryki, pałacyki)
- dużej ilości młodych ludzi w mieście
- pięknych kobiet
- "migawek, krańcówek i angielek" - słów których nikt poza łodzianami nie
rozumie

To tak z grubsza.
Obserwuj wątek
    • oto_nowy_login Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 18:41
      Mam do Was zatem
      > pytanie - co myślicie o Łodzi, czy chcielibyście tu mieszkać

      Średnio. Się tu urodziłem, to sobie mieszkam.

      > , czy raczej
      > ciągnie was do ucieczki,

      E, niespecjalnie.

      > czy jesteście dumni z miasta, czy jest wręcz
      > przeciwnie.

      Trochę wręcz przeciwnie.

      >
      > Ja nasze miasto uwielbiam z kilku powodów:
      > - secesyjnej architektury centrum (ulica Piotrkowska, stare fabryki, pałacyki)

      To jednak jest ta sececja w Łodzi?

      > - dużej ilości młodych ludzi w mieście

      A w innych sami starcy?

      > - pięknych kobiet

      Rzecz gustu. Ale też dziwne kryterium...

      > - "migawek, krańcówek i angielek" - słów których nikt poza łodzianami nie
      > rozumie

      A to inne miasta tak nie mają?

      >
      > To tak z grubsza.

      A, to inna sprawa.
    • bajkers Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 19:13
      Gość portalu: Madmartin napisał(a):

      Mam do Was zatem
      > pytanie - co myślicie o Łodzi, czy chcielibyście tu mieszkać, czy raczej
      > ciągnie was do ucieczki, czy jesteście dumni z miasta, czy jest wręcz
      > przeciwnie.

      Kiedyś zawsze myślałem jak wielu dziś... skończyć szkołe i ..."dać noge"...
      Pewnego razu idąc ulicą ...zamiast jak inni patrzec w chodnik z
      przygnębieniem ...podniosłem głowe do góry ..i zaczeło się...dziś wspominam to
      ze śmiechem ...zostaje na "pokładzie"

      >czy jesteście dumni z miasta,

      Jestem Łodzianinem !

      > Ja nasze miasto uwielbiam z kilku powodów:
      > - secesyjnej architektury centrum (ulica Piotrkowska, stare fabryki, pałacyki)

      To z pewnością...jeszcze za BAŁUTY

      > - pięknych kobiet

      :))

      > - "migawek, krańcówek i angielek" - słów których nikt poza łodzianami nie
      > rozumie

      To prawda..."migawka z Łodzi" była kiedyś jednym z pytań w Milonerach...nikt
      nie wiedział..

      Pozdro
    • gray Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 19:13

      ja, ze swojej strony, pragnę uświadomić ci, że pisze się 'arytkuł'

      a co do reszty:

      Gość portalu: Madmartin napisał(a):

      > Mam do Was zatem pytanie - co myślicie o Łodzi, czy chcielibyście tu mieszkać,
      > czy raczej ciągnie was do ucieczki, czy jesteście dumni z miasta, czy jest
      > wręcz przeciwnie.

      nie jestem statystycznym amerykaninem i nie mam ochoty przenosić się żeby
      zaczynać wszystko od początku ale przepraszam - jeść coś trzeba. jeżeli znajdzie
      się w ciekawym miejscu ciekawa praca za ciekawe pieniądze to łódź się nawet nie
      obejrzy a już mnie nie będzie.

      > Ja nasze miasto uwielbiam z kilku powodów:
      > - secesyjnej architektury centrum (ulica Piotrkowska, stare fabryki, pałacyki)

      na piotrkowskiej architektury nie widać zza szyldów, wywieszek, reklam itd. itp.
      poza tym jest na niej niebezpiecznie. fabryki i pałacyki są w większości
      zrujnowane i nikogo, oprócz garstki zapaleńców, ich los zdaje się nie
      interesować bo to pieniądze wydane na nie wiadomo co. urząd wolałby oddać te
      wszystkie fabryki i pałacyki w cholerę komukolwiek czego najlepszym przykładem
      jest manufaktura.

      > - dużej ilości młodych ludzi w mieście

      w obliczu ujemnego przyrostu naturalnego i emigracji nie byłbym taki pewien.
      chyba, że weźmiemy pod uwagę tych młodych ludzi, dzięki którym jest
      niebezpiecznie np. na piotrkowskiej.

      > - pięknych kobiet

      na tym chcesz zaczepić turystykę? właściwie to w szanghaju się udało ;D

      > - "migawek, krańcówek i angielek" - słów których nikt poza łodzianami nie
      > rozumie

      dla mnie są to normalne słowa a pytanie każdego przyjezdnego 'co to jest
      migawka?' już mi się znudziło.

      > To tak z grubsza.

      z grubsza to niestety z tego miasta wieje wsią, brakiem organizacji i pomysłów.
      chciałbym żeby to się zmieniło ale, jak wiadomo, chcieć to sobie można :/
      • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.net.strath.ac.uk / *.net.strath.ac.uk 26.01.06, 19:39
        Zgadzam się z Tobą, że jeść coś trzeba i jeśli nie będę w stanie znaleść pracy
        w Łodzi, a okaże się to możliwe gdzieś indziej będę ze smutkiem zmuszony
        wyjechać, ale mam nadzieję że nie będzie takiej potrzeby.

        "(...)na piotrkowskiej architektury nie widać zza szyldów, wywieszek, reklam
        itd. itp . poza tym jest na niej niebezpiecznie. fabryki i pałacyki są w
        większości zrujnowane i nikogo, oprócz garstki zapaleńców, ich los zdaje się
        nie interesować bo to pieniądze wydane na nie wiadomo co. urząd wolałby oddać te
        wszystkie fabryki i pałacyki w cholerę komukolwiek czego najlepszym przykładem
        jest manufaktura."

        A nie uważasz że od takiej grupki zapaleńców rozpoczynają się przemiany. Gdyby
        było więcej takich zapaleńców zmiany następowałyby szybciej, ale co do tego że
        miejskich urzędników powinno się jak najszybciej zmienić masz rację. Przebywam
        obecnie na stypendium w Glasgow i jak pisałem w innym wątku naszych urzędników
        powinno się tu przysłać na szkolenie.Glasgow to miasto o podobnej historii, też
        rozkwitało w epoce industrialnej XIX wieku, potem nastąpił kryzys. No ale
        Brytyjczycy mają inne nastawienie do życia. Jak coś się wali to nie załąmują
        rąk, tylko przyjmują to za rzecz normalną że co jakiś czas nachodzi kryzys i
        działają.

        Z Twojego postu bije defetyzmem typowym dla Polaków, jest źle i będzie źle...
        Ja twierdzę że będzie lepiej jeśli zaczniemy myśleć inaczej, tak jak
        brytyjczycy.

        A turystykę chcę budować w oparciu o turtystykę industrialną.
        • gray Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 20:02
          Gość portalu: Madmartin napisał(a):

          > A nie uważasz że od takiej grupki zapaleńców rozpoczynają się przemiany. Gdyby
          > było więcej takich zapaleńców zmiany następowałyby szybciej, ale co do tego że
          > miejskich urzędników powinno się jak najszybciej zmienić masz rację.

          zapaleńcy niech sobie będą ale to urzędników wybieramy i płacimy im za to żeby
          się zajmowali miastem. przecież to nie tak powinno być, że sadzamy gościa na
          stołku, dajemy mu pieniądze a potem latamy do niego z tym i z tamtym - jeżeli on
          sam nie jest pomysłowy to raczej minął się z powołaniem...

          > Przebywam obecnie na stypendium w Glasgow i jak pisałem w innym wątku naszych
          > urzędników powinno się tu przysłać na szkolenie.

          podejrzewam, że pamiętaliby tylko o tym co było na obiad :/

          > Glasgow to miasto o podobnej historii, też rozkwitało w epoce industrialnej
          > XIX wieku, potem nastąpił kryzys. No ale Brytyjczycy mają inne nastawienie do
          > życia. Jak coś się wali to nie załąmują rąk, tylko przyjmują to za rzecz
          > normalną że co jakiś czas nachodzi kryzys i działają.

          być może tam politycy choćby w małym stopniu biorą odpowiedzialność za to co
          dostają we władanie. no i może mają choć trochę wstydu przed swoimi wyborcami...

          > Z Twojego postu bije defetyzmem typowym dla Polaków, jest źle i będzie źle...

          co będzie to ja nie wiem. co jest to wiemy wszyscy.

          > Ja twierdzę że będzie lepiej jeśli zaczniemy myśleć inaczej, tak jak
          > brytyjczycy.

          takie proste a jednak nie wychodzi ;)

          > A turystykę chcę budować w oparciu o turtystykę industrialną.

          w zasadzie mamy tylko to i knajpy. tylko co jeżeli wszystkie fabryki przerobią
          na hipermarkety? :/
          • eatons Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 23:35
            z ta secesja to przesadziles, az tak wiele nie ma juz jej na piotrkowskiej. najfajniejszy kawalek zostal
            przerobiony na "nowoczesno" i juz niejest to secesja... (to sie nazywal kiedys za komuny "dom buta", nie?)
            • gray Re: Zbudź w sobie Łódź 26.01.06, 23:37

              ja? to przepraszam.
            • p_lar gwoli ścisłości - secesja 26.01.06, 23:46
              "Dom Buta" to nie jest secesja. W Łodzi secesji jest bardzo mało, parę
              kamienic, willa na Wólczańskiej... A to że jakieś budynki mają trochę
              secesyjnych dekoracji nie czyni od razu secesji. W Łodzi najwięcej jest
              budynków eklektycznych z totalnym wymieszaniem stylu.

              polecam artykuł wykładowcy :)
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3051205.html
              • marekwojciechowski Re: gwoli ścisłości - secesja 26.01.06, 23:48
                p_lar napisał:
                W Łodzi najwięcej jest budynków eklektycznych z totalnym wymieszaniem stylu.

                Mam wrażenie, że w Łodzi najwięcej jest blokowisk z tzw. wielkiej płyty :)
                • p_lar Re: gwoli ścisłości - secesja 26.01.06, 23:49
                  Ciii... od kiedy przeprowadziłem się do centrum to staram się ich nie
                  zauważać :)
              • eatons Re: gwoli ścisłości - secesja 26.01.06, 23:48
                o to to, ale dom buta dawniej to byl budynek secesyjny, potem go zepsuli. z reszta bardziej secesje widac
                na klatkach schodowych niektorych jeszcze...
                • p_lar Re: gwoli ścisłości - secesja 27.01.06, 00:20
                  A ja siem zapre upre i nie zgodze :) Jestem za a nawet przeciw. Dom buta to nie
                  secesja. Owszem ma parę dupereli i ozdóbek, niby "secesyjne" okno. Bardziej w
                  stylu już siedzi Esplanada (zresztą, bodajże miała tego samego właściciela).
                  Sęk w tym, że secesja to był bardzo krótki okres i pod koniec pierwszego
                  dziesięciolecia w architekturze to już był bardziej eklektyzm - łączenie
                  różnych stylów. A w tej części Pietryny budynki powtawały chyba później niż
                  przed 1910. Ale może jakiś historyk by się wypowiedział...
                  • eatons Re: gwoli ścisłości - secesja 27.01.06, 00:29
                    espla, fakt, ale ten dawny dom buta byl bardziej secesyjny niz to nowe niewiadomoco, okna, ozdoby
                    wszelakie...nie jestem tez historykiem, ale to co mi sie kojarzy z secesja to blisko tego tez gdzies bylo...
                    kiedys bylem w helsinkach, zupelnie sie czulemjak w Lodzi, ale tam chyba wiecej tej secesji zostalo (fakt,
                    ze nikt nie niszczyl tak jak w Lodzi po wojnie)
              • iluminacja256 Re: gwoli ścisłości - secesja 28.01.06, 20:38
                Bardzo przyjemny artykuł:)
                Kamienicę na Kościuszki oglądałam kiedyś 4 godziny, cudeńko, nie wiem dlaczego
                ludzie, którzy lecą tamtędy na przystanek nigdy na nią nie popatrzą. To jedna z
                najadniejszych lodzkich kamienic - i nie ma najmniejszej wątpliwości, secesja
                pełną gebą:)
                • iluminacja256 Re: gwoli ścisłości - secesja 28.01.06, 20:48
                  Aha i jeszcze cos mi przyszło do głowy. Bramy. W Łodzi specyfiką są prześliczne
                  i do bólu zasyfione oraz zasikane bramy i klatki schodowe wykładane mozaiką, z
                  resztaki witraży. Większość z nich nie należy do wysokich osiągnięć sztuki, ale
                  to naprawdę nei zdarza sie czesto. A one tak sobie dogorywają i śmierdzą ...
                  • Gość: Madmartin Re: gwoli ścisłości - secesja IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 28.01.06, 20:51
                    Wypadało by zatem coś z tym zrobić. I tu jest miejsce dla społeczeństwa, które
                    powinno w tej sprawie zacząć naciskać na nasze władze.
                • oto_nowy_login Re: gwoli ścisłości - secesja 29.01.06, 07:46
                  iluminacja256 napisał:

                  > nie wiem dlaczego
                  > ludzie, którzy lecą tamtędy na przystanek nigdy na nią nie popatrzą.

                  Bo mają jakieś problemy na głowie? Bo ciągle myślą, jak dożyć do 1.? Bo w ogóle
                  ich to nie obchodzi?
                  Ale to chyba nic złego, że nie patrzą, co? Czy nie?
          • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.net.strath.ac.uk / *.net.strath.ac.uk 26.01.06, 23:40
            Gray - w zasadzie masz racje we wszystkim co mówisz. Ja mam jednak trochę inny
            punkt widzenia. Uważam że jakość sprawowanej przez wybieraną w wyborach władzę
            jest tym wyższa im silniejsze i lepiej zorganizowane jest społeczestwo jest
            obywatelskie.

            Piszesz, że na Zachodzie politycy są bardziej odpowiedzielali za swoje słowa.
            Ale zauważ, że na tym samych zachodzie bardzo silne jest społeczeństwo
            obywatelskie, które poprzez grupy nacisku, organizacje oddziaływuje na władzę i
            kontroluje ją.
        • oto_nowy_login Re: Zbudź w sobie Łódź 27.01.06, 07:18
          Gość portalu: Madmartin napisał(a):

          > z Twojego postu bije defetyzmem typowym dla Polaków, jest źle i będzie źle...

          No został zapytany o zdanie, to odpowiada. Co, miał pisać, że gó.. pachnie jak
          fiołki? To raz. A dwa - no to skoro ten defetyzm taki wrodzony, to nie
          zmieniajmy tego? Coś takiego jak te migawki, że też obcy nie rozumieją ...

          • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 28.01.06, 14:06
            Źle mnie zrozumiałeś. W Łodzi trzeba wiele zmienć, ale nic nie zmieni się samo.
            Moim zdaniem pierwszym krokiem do tych zmian jest zbudowanie w mieszkańcach
            poczucia że to miejsce w którym żyją jest ich miejscem, zbudowanie dumy z
            miasta i przywiązania do niego. Dopiero wtedy, gdy uda się zbudować pozytywną
            energię mieszkańców możliwe będą jakiekolwiek zmiany. Taką pozytywną energię ma
            właśnie Marek Janiak. To dzięki niemu na Piotrkowskiej powstał Pomnik Łodzian
            Przełomu Tysiąclecia (nawiasem mówiąc, dlaczego ten pomnik nie jest dalej
            rozbudowywany???). Im więcej pozytywnej energi tym więcej takich inicjatyw i co
            jest równie ważne - zorganizowane społeczeństwo może w większym stopniu
            naciskać na władzę.
            • oto_nowy_login Re: Zbudź w sobie Łódź 28.01.06, 14:39
              Gość portalu: Madmartin napisał(a):

              > Źle mnie zrozumiałeś. W Łodzi trzeba wiele zmienć, ale nic nie zmieni się samo.

              No niby tak z jednej strony, ale z drugiej, jak ktoś chyba pisał, zdaje się, że
              ja komuś płacę za to, że ten ktoś organizował te zmiany.

              > Moim zdaniem pierwszym krokiem do tych zmian jest zbudowanie w mieszkańcach
              > poczucia że to miejsce w którym żyją jest ich miejscem, zbudowanie dumy z
              > miasta i przywiązania do niego.

              Ale z czego ja mam być dumny? Z tego syfu na około, brudu i szazyzny? Proszę...
              Mam kochać to miasto i być dumny z niego tylko dlatego, że się tu urodziłem, a
              nie gdzie indziej? No starałem się bardzo, ale to chyba przekleństwo, a nie dar.
              A przywiązany jestem. Ale to raczej swoiste kajdany chyba jednak.
              • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 28.01.06, 15:22
                Nie przesadzaj, gdy w październiku odbywala się w łodzi konferencja
                studencka "European Students Week in Łódź" wielu zagranicznych studentów było
                zachwyconych Łodzią. Łodzią zachwycony jest też David Lynch, więc dlaczego my
                nie możemy być z miasta dumni.

                Mamy wiele ciekawych miejsc, mamy wspaniałą historię industrialną...
                • oto_nowy_login rotflllllllllllllll 28.01.06, 15:29
                  Gość portalu: Madmartin napisał(a):

                  > Nie przesadzaj, gdy w październiku odbywala się w łodzi konferencja
                  > studencka "European Students Week in Łódź" wielu zagranicznych studentów było
                  > zachwyconych Łodzią.

                  A jak wielu z nich zdecydowało się tu pozostać do końca życia?

                  > Łodzią zachwycony jest też David Lynch, więc dlaczego my
                  > nie możemy być z miasta dumni.

                  Pan Lynch, no szacunek, ale ... ja tez sobie lubie przejechac w środku ciemnej
                  nocy Bałutami i się ponakręcać trochę klimatami...

                  > Mamy wiele ciekawych miejsc, mamy wspaniałą historię industrialną...

                  O tak tak, strasznie się można na przyĸład najeść tymi ciekawymi miejscami
                  popijając tą historią.

                  Trochę to taki, że jak się nie ma co się lubi itd. Prawdzie w oczy trzeba
                  spojrzeć w końcu mając odwagę przyznać, że tak, kocham to miasto, ale jest ono
                  ... no delikatnie mówiąc syficzne. Kocham to miasto, jak żona swojego męża
                  alkoholika, bo przecież jak trzeźwy, to i gwoździa w bije, a jeśli nawet leje po
                  mordzie to przecież nie za mocno.
                  • bajkers Re: rotflllllllllllllll 28.01.06, 22:27
                    oto_nowy_login napisał:

                    > Pan Lynch, no szacunek, ale ... ja tez sobie lubie przejechac w środku ciemnej
                    > nocy Bałutami i się ponakręcać trochę klimatami...

                    I jak wróciłeś taki nakręcony z "tymi" *klimatami* w jednym kawałku ,
                    czy tu u nas :) na BAŁUTACH biją i strzelaja do ludzi??...

                    > Trochę to taki, że jak się nie ma co się lubi itd. Prawdzie w oczy trzeba
                    > spojrzeć w końcu mając odwagę przyznać, że tak, kocham to miasto, ale jest ono
                    > ... no delikatnie mówiąc syficzne. Kocham to miasto, jak żona swojego męża
                    > alkoholika, bo przecież jak trzeźwy, to i gwoździa w bije, a jeśli nawet leje
                    p
                    > o
                    > mordzie to przecież nie za mocno.

                    Nic na siłe...
                    Jeśli umiesz poznawać i odkrywać prwadziwe piekno które masz pod nosem ...
                    to może kiedyś docenisz ...co tu w tym *zasyfionym mieście* jest!

                    ...jesli nie to zawsze pozostaje ci droga zgodna z powiedzeniem...
                    "Wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma"
                    • oto_nowy_login Re: rotflllllllllllllll 29.01.06, 07:51
                      bajkers napisał:

                      > I jak wróciłeś taki nakręcony z "tymi" *klimatami* w jednym kawałku ,
                      > czy tu u nas :) na BAŁUTACH biją i strzelaja do ludzi??...

                      No właśnie w tym sęk, że nie zauważyłem. Jestem za każdym razem rozczarowany ;)


                      > Nic na siłe...
                      > Jeśli umiesz poznawać i odkrywać prwadziwe piekno które masz pod nosem ...
                      > to może kiedyś docenisz ...co tu w tym *zasyfionym mieście* jest!

                      Hehe, no właśnie ja trochę tak zauważałem co w tym mieście jest, dumny byłem.
                      Tylko z kolei zacząłem dojrzewać jakiś czas do tego, że oszukuję lekko sam
                      siebie na wariata poniekąd będąc dumnym z tej szarzyzny, marazmu i biedy.

                      > ...jesli nie to zawsze pozostaje ci droga zgodna z powiedzeniem...
                      > "Wszędzie dobrze , gdzie nas nie ma"

                      A co? Nie mogę zostać jeżeli nadal przestanę doceniać to, co fajnego jest w tym
                      co napisałem wyżej? No.
    • Gość: boards_of_warsaw Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 17:07
      A MNIE SIĘ WYDAJE, ŻE TWÓJ POST JEST NAJZWYKLEJSZYM LOBBOWANIEM NA RZECZ NIE
      STOWARZYSZENIA OSÓB Z OTOCZENIA PANA JANIAKA LECZ JAKO LOBBOWANIE NA RZECZ PANA
      JANIAKA JAKO EWENTUALNEGO KANDYDATA NA FOTEL PREZYDENTA MIASTA!!!
      • Gość: ziemialodzka.pl Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 18:47
        Osoby zainteresowane Łodzią, jej zabytkami i turystyką industrialną zapraszam
        na stronę www.ziemialodzka.pl
      • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 28.01.06, 20:19
        Przecież Marek Janiak nic nie wspomiał o kandydowaniu na prezydenta miasta...
        Nie wiem czy będzie kandydował, jeśli będzie na pewno rozważę poparcie go, ale
        puki co to przecież nie ma jeszcze takiej kandydatury.

        Marka Janiaka prztoczyłem ze względu na jego pozytywny udział w budowaniu
        tożsamości miasta i jego mieszkańców. Są inni którzy także działają na rzecz
        miasta, choćby (niestety nie pamiętam jego nazwiska) twórca pominków na
        Piotrkowskiej (ławeczki Tuwima, fabrykantów, itp).


        Chcę tylko wywołać dyskusję na temat tego że warto być z Łodzi dumnym. W innym
        topiku, który niestey się nie rozwinął próbowałem wywołać dyskusję co należy w
        mieście zmienić. Jeśli chcesz możemy o ewentualnych zmianach w mieście
        podyskutować tutaj.
        • bajkers Re: Zbudź w sobie Łódź 28.01.06, 22:31
          Gość portalu: Madmartin napisał(a):

          . Są inni którzy także działają na rzecz
          > miasta, choćby (niestety nie pamiętam jego nazwiska) twórca pominków na
          > Piotrkowskiej (ławeczki Tuwima, fabrykantów, itp).

          Marcel Szytenchelm

          Pozdrawiam :)
          • Gość: Madmartin Re: Zbudź w sobie Łódź IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 28.01.06, 22:35
            Dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka