Dodaj do ulubionych

Katastrofa w Katowicach

28.01.06, 19:24
Pod ciezarem sniegu zawalil sie dach hali targowej.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3135615.html
Wstepne doniesienia mowia o bardzo wielu rannych i poszkodowanych...
Obserwuj wątek
    • szakal_el ['] 28.01.06, 19:40
      Wlasnie potwierdzono ofiary smiertelne:((( Połączmy sie z Katowicami w bolu i
      smutku...
      • marekwojciechowski ['] ['] ['] ['] 28.01.06, 20:30

        • marrgos ['] ['] ['] ['] 28.01.06, 20:47

        • Gość: jeszczesmutniejszy ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 12:48
    • Gość: el Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 20:27
      Korzystając z okazji chciałam zasygnalizować niebezpieczenstwo w łódzkim
      Selgrosie. Na parkingu dach jest podparty plastikowymi skrzynkami, bo nie
      wytrzymuje naporu śniegu. Może lepiej teraz zareagowac, niż później płakać.
      Rodzinom ofiar wyrazy współczucia.
      • marekwojciechowski Re: Katastrofa w Katowicach 28.01.06, 20:48
        Nowy Wojewoda powinien zarządzić natychmiastową kontrolę wszystkich tego typu
        obiektów w woj. łódzkim. I karać, karac leniwych administratorów za nie
        usuwanie sniegu!
        • marekwojciechowski Re: Katastrofa w Katowicach 28.01.06, 21:09
          Agencja AFP podała informacje o 12 ofierach smiertelnych! Tragedia.
          • szakal_el Re: Katastrofa w Katowicach 28.01.06, 21:28
            Koszmar:(((
      • maruda Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 00:31
        ten dach na parkingu selgoroswym to sie tak co zimę obsuwa i go podpieraja... strach sie bac :/
        • marekwojciechowski Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 00:33
          Prokurator Generalny polecił Prokuratorowi Apelacyjnemu w Katowicach wszcząć
          dochodzenie w sprawie ustalenia przyczyn katowickiej tragedii oraz ustalenia
          winnych zaniedbań, które do tego dramatu doprowadziły. Powołany został zespół 3
          Prokuratorów, który od jutra, po zakończeniu akcji ratunkowej podejmie
          działania.
          Za ten dramat, za śmierć ludzi odpowiadają konkretni ludzie, którzy _muszą_
          zostać ukarani. Surowo!
          Tak aby było to przestrogą dla innych leniwych administratorów
          wielkopowierzchniowych budynków i obiektów.
          • marekwojciechowski Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 00:46
            Przed chwilą w TVN24 podano, że ojciec, który przed godziną opowiadał przed
            kamerami tej stacji jak udało mu się przeżyć zawalenie hali targowej - stracił
            syna. Razem byli, jako wystawcy gołębi w hali. Ojciec zdołał przeżyc,wydostać
            się spod gruzów...syn niestety nie.
            Współczuje.
    • marrgos z katowickiego forum 28.01.06, 21:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35798851&wv.x=2&a=35807928
    • heh-ble Ciepłe powietrze 28.01.06, 21:29
      Gdy ostatnio w niemczech zawalil sie dach sali sportowej, wpompowywano do
      środka ciepłe powietrze zeby ofiary nie zmarły z wyziębienia, nie kazdemu da
      sie przeciez podac koc. Nie widze niestety czegoś takiego u nas!
    • Gość: kasandra Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.mnc.pl 28.01.06, 21:58
      niestety, zaczyna sie mscic stawianie blaszakow gdzie tylko sie da. i bedzie sie
      mscilo jeszcze dlugo.
      • marrgos Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 11:04
        mnie zaczyna zastanawiać śnieg na płaskich dachach bloków
        mieszkałam kiedyś na ostatnim piętrze i ciągle były z tym problemy, konkretnie
        na wiosnę, w czasie roztopów dosłownie "kapało na nos". ciekawe jak to teraz
        wygląda...
    • sealek Re: Katastrofa w Katowicach 28.01.06, 22:19
      [']['][']
    • szakal_el Re: Katastrofa w Katowicach 28.01.06, 23:42
      Bilans koszmaru coraz tragiczniejszy - min. 20 ofiar, ponad 100 osob rannych.
      Czy to sie nie skonczy??
      • marekwojciechowski Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 00:02
        Prezydent powinien ogłosić żałobę w całym kraju.
        Agencje podają, ze jest już 25 ofiar śmiertelnych, wśród których jest 9. dzieci.
        Dramat. Tragedia.
    • yarro ['] 29.01.06, 00:20

      • marekwojciechowski Serwis CNN o tragedi w Katowicach 29.01.06, 00:23
        www.cnn.com/2006/WORLD/europe/01/28/roof.collapse/index.html
        • anpio Re: Serwis CNN o tragedi w Katowicach 29.01.06, 00:45
          Współczucie, żal i oby ofiar było jak najmniej.
          Katowcie na nie mają tego wątku przypiętego (swoją drogą czemu), ale inne
          miasta z wyrazami współczucia i wsparcia wpisują się na ich forum w wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35798851&wv.x=2&v=2&s=0&t=1138491774581
        • szakal_el Re: Serwis CNN o tragedi w Katowicach 29.01.06, 00:50
          Link do serwisu BBC z najnowszymi informacjami agencyjnymi - w okienku po
          prawej stronie linki do innych swiatowych agencji.
          news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4658214.stm
          • marekwojciechowski Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 00:56
            Natychmiast!
            • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 00:59
              Krzysztof wysłałem Ci maila.
              • szakal_el Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:04
                :)
                • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:10
                  :)
                  • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:15
                    Podczas nocnej konferencji prasowej Premier zadeklarował, ze przeznaczy 1 mln
                    zł na pomoc ofiarom tragedi. To, łacznie z Prezydentem i Marszalkiem Sejmu /
                    obaj zadeklarowali po 1 mln zł / 3 mln zł.
                    • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:23
                      Akcja ratownicza bedzie trwała jeszcze 2 doby zadecydował Prezydent Kaczyński.
                      Jutro przyleci, pomimo choroby do Katowic. Jutro, w Katowicach Prezydent ogłosi
                      tygodniową Żałobę Narodową - poinformował na nocnej konferencji prasowej
                      sekretarz stanu Andrzej Urbański.
                      • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:25
                        Podczas nocnej konferencji prasowej sekretarz stanu Andrzej Urbanski
                        stwierdził, ze liczba ofiar katastrofy jest _"znacznie większa" niż 20_.
                        • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 01:27
                          Do 3 nad ranem na gruzowisko beda psy, ktore beda wyszukiwaly pod gruzami
                          ludzi. Od 3 akcja ratownikow zostanie wznowiona.
                          • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 02:29
                            26 ofiar tragedi
                            [']
                            • marekwojciechowski 32 ofiary [ ' ] 29.01.06, 03:42

                              • marekwojciechowski Niestety, 33 ofiary [ ' ] 29.01.06, 06:13

                                • Gość: 4711 Pewnie zatrzyma się na ok. 100 IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.01.06, 09:49
                                  Ehhh.
                                  • marrgos Re: Pewnie zatrzyma się na ok. 100 29.01.06, 11:09
                                    obawiam się że tam może być sporo osób jeszcze. tvn24 cytowało mężczyznę który
                                    się uratował mówił ze w środku było 1000 osób - przyjmując ze mu się wydawało
                                    i było 500-600: z tego połowa uciekła, 141 osób rannych, to zostaje tyle ile w
                                    prognozach CBC :(
              • Gość: krzysztof Re: Kontrola łódzkich hal, marketów IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 12:40

                Nic nie dostałem, wyślij jeszcze raz.
            • Gość: Marek Re: Kontrola łódzkich hal, marketów IP: 72.232.20.* 29.01.06, 07:38
              marekwojciechowski napisał:

              > Natychmiast!

              Rozkaz!
              Ale masz jakąś władzę nad kimś, bo to chyba tam wydaj ten rozkaz, a nie tu.

              No i gratuluję umiejętności kopiowania i wklejania, ale wyłącz może już ten swój
              megafon, bo jakiś niedostępnych informacji nie sprzedajesz, a swojej ekspolzji
              szału (rozumiem, przeżywasz to, masz prawo) gotów może jesteś teraz wszystkie
              informacje o wszystkim, które przeczytasz lub usłyzysz tu podawać. A po co.
            • uerbe Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 18:38
              marekwojciechowski napisał:

              > Natychmiast!

              Typowy przykład polskiej głupoty. U nas zawsze musi kogoś rozjechać koparka/przywalić strop/inne żeby ktoś zainteresował się problemem? Czyżby ktoś nie zauważył, że w Polsce zdarza się, że spadnie śnieg? Zapewne inspektorat budowlany opiniujący nowopowstające budynki o tym nie wie. Zapewne nie wie też, że należy regularnie stan tych budynków nadzorować (i ewentualnie obligować administratorów do odpowiednich czynności konserwacyjnych). Zapewne...
              Obawiam się jednak, że na "zapewne" się skończy i będziemy czekać na następny podobny wypadek. Żeby znowu zwalić winę na "pana Mietka co nie odśnieżył", postawić sobie dwa nawiasy i apostrof na jakimś forum www i dalej mieć wszystko w głębokim poważaniu.
              • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 18:51
                Zanim zabierzesz się do komentowania przepisów prawnych, poznaj prawo.
                Bo tak, wpiszesz się swoją wypowiedzią w typowy przykład polskiej głupoty.
                Gada, komentuje, nie znając się na rzeczy, byle gadać i komentować.

                Fragment z konferencji prasowej wicepremiera L. Dorna.

                "Dorn polecił też wojewodom, by przygotowali rozporządzenia porządkowe,
                nakazujące właścicielom i zarządcom budynków usuwanie zalegającego śniegu i
                lodu z dachów.
                Dodał, że _prawo budowlane nakłada jedynie obowiązek odśnieżania chodników.
                Stąd konieczność wydania stosownych rozporządzeń, które nakładałyby na
                właścicieli i administratorów kary za nieusuwanie śniegu z dachów_ - nawet do 5
                tys. zł."
                • uerbe Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 18:57
                  marekwojciechowski napisał:

                  > Zanim zabierzesz się do komentowania przepisów prawnych, poznaj prawo.
                  > Bo tak, wpiszesz się swoją wypowiedzią w typowy przykład polskiej głupoty.
                  > Gada, komentuje, nie znając się na rzeczy, byle gadać i komentować.
                  >
                  > Fragment z konferencji prasowej wicepremiera L. Dorna....

                  Znam, słuchałem radia. A zabieram się do komentowania właśnie dlatego, że musiało zginąć tyle osób żeby ktoś zabrał się za zmienianie prawa. I właśnie to jest dla mnie najlepszym dowodem polskiej głupoty. Jak napisałem, śnieg nie pada w Polsce od wczoraj. Nie od wczoraj wiemy o błędach, jakie popełnia się przy budowaniu różnorakich obiektów, nie od wczoraj słyszymy o sposobach legalizowania przedsięwzięć budowlanych, przy których najważniejszy jest czas wykonania a solidnośc i bezpieczeństwo są odsywane na dalszy plan. Wszyscy widzą problem i jednocześnie nikt go nie widzi?
                  • marekwojciechowski Re: Kontrola łódzkich hal, marketów 29.01.06, 19:04
                    W przypadku takiej Twojej argumentacji - absolutnie podzielam Twoje zdanie.
                    I podobnie jak Ty ubolewam nad tym, ze musiało zginąć 66 osób aby
                    odpowiedzialni za stanowienie rozsądnego prawa zaczęli w końcu działać.
    • sealek tragiczna liczba ofiar..... 29.01.06, 10:40
      Krótka informacja, o której i tak już wszyscy wiedzą z mediów - zgineło 60 osób
      Jedynie co można zrobić to modlić się za nich i wesprzeć swoją modlitwą ich
      rodziny o co proszę Internautów.
      [']['][']
    • sealek oby ta liczba nie okazala sie prawdziwa :(:(:( 29.01.06, 10:45
      Wg kanadyjskiej agencji CBC liczba ofiar śmiertelnych wynosi 130.....

      www.cbc.ca/story/world/national/2006/01/28/poland-collapse060128.html
    • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 10:59
      tak, tak..
      chlip, chlip...

      przerazenie wdarlo sie do naszych serc, a dusze ogarnela fala niewymownego smutku...

      rosomak, dlaczego nie robisz zdjec w katowicach?
      • marrgos Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 11:05
        i tak by go przecież nie wpuścili..
        • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 11:06
          latajacy.
          lol.
          • unna Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 18:25
            W niektórych przypadkach dzieciobójstwo jest usprawiedliwione.
      • Gość: qwerty Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 11:49
        Ty jesteś jednak jebnięta. Może dlatego los cię tak pokarał? Nie pomyślałaś o
        tym? To pomyśl, to nie boli. Chociaż nie, nie musisz, zapomniałbym, że Tobie już
        nic nie pomoże. Oj, chlip chlip:D
        • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 11:55
          a jak mnie los pokaral? (;
          • Gość: qwerty Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:00
            chcesz, żebym napisał? bo nie sądzę, żebyś czuła się z powodu tego, co Ci się
            stało szczęśliwa? załóżmy, że kończę na tym poście i więcej nic nie napiszę, ale
            czasem, zanim coś klepniesz, pomyśl, że tragedie mogą się przytrafić każdemu i
            sarkazm, a wręcz ordynarna złośliwość nie zawsze jest na miejscu.
            • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:12
              a czyz napisalam cos podlego?
              tylko tyle, ze jest mi przykro.
              skoro tak doskonale poslugujesz sie telepatia- zostan, prosze, wrozka...
              • szakal_el Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:16
                Nie kloccie sie prosze - to jest bez sensu - trzeba sie dzisiaj modlic za
                poszkodowanych i zmarlych:/
                • gray Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:47

                  ktoś kazał?
                  • szakal_el Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:50
                    Nie kazal - jak nie rozumiesz to ja Ci nie wytlumacze
                    • gray Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:53

                      ach, to dobrze. bo napisałeś, że trzeba i, jako niewierzący, byłem lekko
                      zdezorientowany. dzięki.
                      • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 12:54
                        czy moge delikatnie napomknac, ze sto piecdziesiat?
                        • gray Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 13:01

                          tak, 141 rannych, 66 zabitych :(
                          • keridwen Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 13:02
                            oj, oj.

                            no dobrze, niech bedzie piecdziesiat.

                            [zna ktos haslo na cebrzyka2003?]
    • Gość: sławek Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 29.01.06, 12:35
      oho, kolejna pokazowa ze sztucznymi swieczkami w roli glownej
    • Gość: mocno obruszony Gdzie jest marekwojciechowski??? IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 12:44

      Dlaczego nie relacjonuje przebiegu zdarzeń?!? Przecież my teraz nic nie wiemy!!!
      Takie postępowanie godne jest napiętnowania - Marku, czy robisz sobie z nas żarty?
      • pawel-strzalka Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? 29.01.06, 12:47
        może na blogu coś ciekawego napisał :>
      • marekwojciechowski Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? 29.01.06, 12:48
        zastanawiam się własnie do jakiej tragedii musiałoby dojść, jaka tragedia
        musiałaby Ciebie spotkać abys w takiej sytuacji przestał/a zachowywać się jak
        po...bany człowiek? Ciebie bawią takie wpisy, sprawia Ci radość takie
        zachowanie ? - w takiej chwili ???
        • Gość: ukołysany Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 12:58

          Żadna tragedia mnie nie spotka kiedy mówisz do mnie Dyskretny Opiekunie. Pisz
          dalej, informuj nas, wydawaj polecenia, dzwoń do prezydenta, jedź do Katowic!
          ONI SOBIE TAM BEZ CIEBIE NIE DADZĄ RADY!!!
          • marekwojciechowski Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? 29.01.06, 13:02
            Oni doskonale radzą Sobie beze mnie.
            Ty, natomiast jak widać nie radzisz sobie ze swoją chorą osobowością!
            • Gość: nieźle oświecony Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 13:13

              Na tej Twojej terapii, jak brałeś pieniądze, to inaczej mówiłeś! Następnym razem
              się nie nabiorę! Żegnam ozięble.
              • Gość: ostrzegawczy! Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 13:15
                Uważaj, bo Cię do sądu podadzą!
                Za pomówienia!
                • Gość: uspokajawczy Re: Gdzie jest marekwojciechowski??? IP: *.toya.net.pl 29.01.06, 13:19

                  Nie ma problemu, jestem skorumpowanym sędzią i wysoko postawionym masonem.
    • gray Czy wiecie, że... 29.01.06, 14:53

      "Cała Polska zapala w niedzielę świeczki o godzinie 17.15" - pisze w nagłówku
      swojego newsa niejaki mdz z wp.pl, a następnie rozwija - "W niedzielę o godzinie
      17.15 - czyli dokładnie wtedy, gdy w sobotę zawalił się dach hali
      wystawienniczej - Polacy zapalą w swoich domach świeczki, (...)"

      wygląda na to, że już ustalone, ale co jeżeli ktoś nie ma? do listy artykułów
      pierwszej potrzeby, zaraz po łopatach do śniegu, dołączają świeczki bo nigdy nie
      wiadomo kiedy wirtualna polska zadecyduje o ich zapaleniu.
      • pawel-strzalka Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 14:55
        a potem się ludziom firanki będą palić :/
      • profes79 Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 15:48
        Sa coraz mocniejsze dowody na to, ze przyczyna katastrofy bylo ludzkie zaniedbanie - pojawily sie zdjecia pokazujace zasniezony dach, wbrez zapewnieniom zarzadcy, ze dach odsniezono.
        Wszystkim "kpiarzom" przypomne, ze do podobnej tragedii o malo nie doszlo w Zgierzu, gdzie zawalil sie dach sali gimnastycznej w szkole. Na szczescie pustej sali. Ciekawe, czy wtedy tez by wam bylo do smiechu? Ale przeciez zapomniaalem - istotne jest to, ze wam nic nie spadlo na glowe. Chociaz wcale nie jestem tego taki pewien.
        • szprota Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 16:39
          a ja chciałam zauważyć, że IMHO większość kpiarzy nie kpi tutaj z tego, że ktoś zmarł, ktoś został poszkodowany etc, tylko ze stereotypowych reakcji na ten fakt.
          podkreślam, że piszę z własnego punktu widzenia, ale dla mnie owczy pęd zapalania świeczek i histeryczne wyszukiwanie najświeższych informacji też wydaje się niesmaczny i godzien kpiny. nie ma to jak zaspokoić swoje ego widowiskowym podkreśleniem, że jest się współczującym ofiarom i rodzinom ofiar tudzież zalansowaniem się najnowszym njusem z tragedii.
          • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 16:48
            A dlaczego uważasz że:
            chęć jednoczenia się z innymi ludzmi we współczuciu dla innych jest owczym
            pędem? dla mnie w obliczu cierpienia chęć bycia z innymi i podzielenia się
            swoimi odczuciami jest jak najbardziej oczywista i normalna
            dlaczego zainteresowanie tym co się dzieje i chęć podzielenia się z innymi
            wiedzą o tym, czy choćby porozmawiania na ten temat nazywasz lansowaniem się?
            w mojej ocenie wasze "wyluzowane" teksty są niczym innym jak właśnie
            lansowaniem się

            to jest mój punkt widzenia
            • gray Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:01

              i uważasz, że ktoś, kogo ta tragedia dotknęła bezpośrednio, zobaczy twoje
              świeczuszki na tym forum albo tą w oknie za 15 minut? nie bądź śmieszna - to
              tylko pokazówka dla znajomych z forum i sąsiadów, którzy będą sterczeć przy
              oknach i patrzeć kto nie zapalił świeczki. już lepiej wyślij ten SMS za 2.50,
              tyle że tego nikt nie zobaczy i nie będzie lansu :/
              • marekwojciechowski Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:07
                Wyobraź Sobie, ze 15. lat mieszkałem, żyłem, pracowałem na Górnym Śląsku.
                Mam tam znajomych, przyajciół, rodzinę.
                I niestety, ta tragedia dotknęła mnie osobiście.
                Jesteś to w stanie zrozumieć?
                • szprota Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:11
                  może ważne rzeczy trzeba dwa razy, bo nie do wszystkich dociera za pierwszym razem: rzecz nie w tym, co się odczuwa, tylko jak się to okazuje.
                  • keridwen Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:12
                    ja mysle, ze i pietnascie razy byloby za malo...
                  • marekwojciechowski Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:13
                    Właśnie.
              • keridwen Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:09
                imho, szkoda czasu.
                zaraz bedzie tak jak z ks. twardowskim.

                panstwo wierzacy sie znalezli wyjatkowo.
                zawalilo sie, to sie zawalilo. zaloba narodowa, ok, niech sobie bedzie.
                tylko, poki samemu nie jest sie tak idealnym, jak chcialoby sie, aby inni
                widzieli, to prosze mi niczego nie narzucac, a tym bardziej zachowania i
                swiatopogladu, ktory mnie mierzi. tej dwulicowosci i oklamywania siebie samego.

                chcesz dzielic smutki z innymi, idz do kosciola albo synagogi, poumartwiaj sie,
                poplacz z babciami, zapal ze dwie swieczuszki. poki co takie nabijanie postow
                typu 'wszystkie miasta...' niczego nowego nie wnosi.

                czy ktores z was, tak poruszonych ta 'straszliwa tragedia' choc przez chwile
                pomyslalo o setkach golebi ktore tam byly? alez skad. po co.

                jeszcze kilka takich akcji, a zaczne reagowac wymiocinami...
                • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:15
                  A dlaczego wysyłasz mnie do kościoła albo synagogi? Mam takie samo prawo
                  korzystać z tego miejsca dla wyrażania swoich opinii w tym miejscu jak i ty. To
                  jest miejsce publiczne, co z tego że wirtualne.
                  • keridwen Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:17
                    wiec masz publike.
                    publike, ktora moze wyrazac wlasne opinie.
                    takze niebezpieczne dla zdrowia.

                    [psychicznego oczywiscie, taki dopisek dla osoby wiadomej]
                    • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:20
                      niektórzy widzą źdzbło w cudzym oku a belki we własnym nie potrafią dostrzec
                      • keridwen Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:20
                        o wlasnie.

                        trafnie ujete.
                      • uerbe Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 18:44
                        marrgos napisała:

                        > niektórzy widzą źdzbło w cudzym oku a belki we własnym nie potrafią dostrzec

                        Cytujesz Pismo Święte a trudno Ci zrozumieć, dlaczego ktoś radzi Ci iść do kościoła zamiast ślęczeć przed komputerem/telewizorem i "umartwiać się"?
                    • unna Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 18:43
                      Tak keridwen, klepu, klepu w klawiaturę, a twoje życie, tak jak gó.., przelewa
                      się przez palce.
                      • gray Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 18:49

                        widać duże doświadczenie w zabawach wyżej wymienioną substancją...
                        • unna Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 19:42
                          W tym przypadku bodźce zmysłowe nie mają żadnego znaczenia, nie jestem
                          zwolenniczką empiryzmu, wystarczy stworzyć system oparty na aksjomatach,
                          właściwe założenie i wnioski wyciągnięte tylko i wyłącznie za pomocą rozumowania
                          są zawsze prawdziwe.
                          • gray Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 23:06

                            czasami działa a czasami nie. jestem pewien, że nawet jako przeciwnik empiryzmu
                            masz na tyle bogate doświadczenia aby niejako 'być na ty' z rodzajem gówna,
                            który przez ręce się nie przelewa. w przeciwnym wypadku polecam konsultację z
                            gastrologiem.
                            • unna Re: Czy wiecie, że... 30.01.06, 10:22
                              Mam na tyle, że gdybyś był moim synem, to tak bym cię wytresowała, że mając
                              półtora roku gnałbyś już na nocnik, po to, abym ja dosłownie nie musiała się
                              babrać w twoim gów..., a od piątego roku życia, miałbyś wkładane do głowy, że
                              uczyć należy się między innymi dlatego, żeby nie studiować czegoś tam, gdzieś
                              tam, a na pewno nie w Wyższej Szkole Humorystyczno-Erotycznej.
                              • gray Re: Czy wiecie, że... 30.01.06, 11:20

                                nawet nie wiesz jak się cieszę, że nie jestem. niewymownie wprost.

                                EOT.
              • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:12
                Mało brakowało a by mnie dotknęła ..niemal bezpośrednio, byc może dlatego nie
                jestem obiektywna. Ktoś z mojej rodziny się tam wybierał i przez przypadek
                jedynie nie pojechał. Myslę że cudem. Ja nie mam zbyt wielu znajomych na forum,
                więc trudno mi mówić o pokazówce.
                Skąd bierze się tak duża chęć oddawania krwi i chęć pomocy? Czy Twoim zdaniem
                to co piszemy na forum nie ma wpływu na ludzkie opinie? Dlatego maksymalnie
                irytują mnie głupawe (w mojej ocenie) uwagi.
                • gray Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:16
                  marrgos napisała:

                  > Czy Twoim zdaniem to co piszemy na forum nie ma wpływu na ludzkie opinie?

                  na moją ma z pewnością ale sądzę, że nie chcesz jej usłyszeć.
                • szprota Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:21
                  Marrgos, nie rzecz w tym, kogo dotknęła, a kogo nie. widzisz: już licytujecie z Markiem, że byliście związani z ofiarami, więc macie prawo do epatowania świeczkami. po cholerę ta licytacja? przecież ja nie podważam prawa do odczuwania smutku czy żałoby i nie pytam o przyczyny tych uczuć.
                  a teza o zaspokajaniu swojego ego jak wspomniałam jest wyłącznie moją opinią. i dlatego będę stanowczo twierdzić, że właśnie stąd bierze się chęć pokazowej pomocy, deklaracji oddania krwi, wysłania esemesa. ci, którzy chcą naprawdę pomóc, po prostu to robią.
                  • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:25
                    szprota napisał:
                    > ci, którzy chcą naprawdę pomóc, po prostu to robią.
                    I razem z Markiem tak własnie zrobilismy. I aby sie nie lansowac, nie szukac
                    taniego poklasku nie informujemy o tym co zrobilismy. To, w jaki sposób
                    pomoglismy jest bowiem nasza sprawa. Wylacznie.
                    • keridwen Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:25
                      <jeb>

                      wiec przestan o tym pisac.
                      po co wspominasz?
                      prosil cie ktos o to?
                      • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:27
                        odpowiedziałam na to co napisała szprota.
                    • szprota Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:29
                      przeczysz sama sobie, Marrgos :)
                      pozostawmy ten temat. nie przekonamy siebie nawzajem do niczego. szkoda czasu na nerwy. szkoda szacunku, który ewentualnie można w trakcie takiej dyskusji stracić wobec adwersarza.
                      • marrgos Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:34
                        nie wiem
                        nie wydaje mi się żebym sama sobie przeczyła. bronię się bo to co piszę i
                        uważam jest szczere nie służy autopromocji. kiedy mnie coś irytuje to o tym
                        piszę. mam wrażenie że do tego służy forum. bronię osób które zapalają
                        świeczki, ponieważ uważam że nie jest to głupi owczy pęd tylko chęć okazania
                        czegoś co się czuje.
                        to jest moja opinia.
                        idę się nie lansować.
                  • marekwojciechowski Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:41
                    szprota napisała:
                    >już licytujecie z Markiem
                    Nie. Z nikim nie licytujemy. We wcześniejszych postach zakwestionowano to, czy
                    odczuwam katowicką tragedię, jak ją odzcuwam i czy robię to faktycznie, czy
                    wyłącznie na pokaz. Pisząc to, co Ty nazywasz "licytowaniem" odpowiadam
                    wyłącznie na złośliwe, niesmaczne "zaczepki", komentarze, uwagi.
                    > ci, którzy chcą naprawdę pomóc, po prostu to robią.
                    Tutaj jesteśmy wyjątkowo zgodni.Dlatego pomagam.Po prostu.
                    /EoS/
            • szprota Re: Czy wiecie, że... 29.01.06, 17:03
              Marrgos napisała:
              > to jest mój punkt widzenia
              I jako taki nie podlega dyskusji. tak samo jak mój. nie zamierzam się z niego tłumaczyć i nie oczekuję tego od ciebie.
          • szakal_el Do Was kpiarze! 29.01.06, 17:34
            Wiecie co - rzecza ktora nas rozni jest empatia - poziom wspolodczuwania z tymi
            ktorych ta tragedia dotknela. Tylko ze jedni kpia ze sposobu przezywania
            tragedii przez innych a Ci drudzy tego nie robia. Nie waznym jest Szproto jak
            sie reaguje - nie az tak waznym bo nie wplywa to na to czy ktos wiecej w
            Katowicach przezyje. Waznym jest to ZE sie reaguje, ze nie mozna wobec tego
            przejsc obojetnie. A to czy ktos napisze ze mu smutno, czy ktos sie przejmie i
            bedzie pisal kolejne newsy na ten temat, czy ktos zapali swieczke - to jego
            potrzeba i sposob odczuwania i WARA Wam od komentowania tego. Bo kazdy z nas
            jakos przezywa te tragedie a nie wasza rola jest ocenianie reakcji innych w
            celu podniesienia sobie poziomu ego i pokazania - zobaczcie -Ci ludzie sa
            glupi. Kolejne swieczki, kolejny marsz, kolejna zaloba... Po co? Dajcie innym
            mozliwosc wyrazania uczuc zgodnie z tym jaka maja potrzebe. A kpiny zostawcie
            na inne dni - bo kpicie z siebie choc wcale niezdajecie sobie z tego sprawy...
            • keridwen jak wara to ja zostaje [nt] 29.01.06, 17:45

            • szprota Szakalu 29.01.06, 17:46
              wara to bądź łaskaw mówić do kogoś, komu możesz rozkazywać. to po pierwsze.
              po drugie, daj mi mieć swoje poglądy i je wyrazić.
              póki co uprzejmie proszę.
              IMHO: licytacją na przeżywanie tragedii nie zdobywacie monopolu na empatię.
              • szakal_el Re: Szakalu 29.01.06, 17:49
                Niczego nie zdobywam tylko nie masz prawa - jako czlowiek do tego by mowic mi
                jak mam przezywac to co sie dzieje. I nie masz zadnego prawa by kpic z moich
                uczuc. I nie tylko moich.
                • szprota Re: Szakalu 29.01.06, 17:57
                  ech
                  po pierwsze, znów jakieś kategoryczne "nie masz prawa". a ty mi je odbierasz? aż taką moc masz? zmień ton, bo ja agresywna nie jestem i bardzo cię proszę o to samo.
                  po drugie, nie mówię ci, co i jak masz przeżywać. widzę, że nie tylko Markowi i Marrgos trzeba powtarzać po kilka razy. wyrażam to, co myślę i mam do tego prawo. nie musisz się ze mną zgodzić i wcale tego nie oczekuję. oczywiście, mogłabym sobie to odpuścić w imię swojego dobrego samopoczucia i nienarażania się na kopiuj wklej tego, co już wcześniej napisałam. ale powtórzę jeszcze raz: nie kpię z uczuć.
                  zarówno z Twoich, moich, jak i reszty dyskutantów.
                  • rozmowy_kontrolowane Szproto! 29.01.06, 17:59
                    Czy możesz wszystkie wątki, dotyczące tragedii w Katowicach, zebrać w jednym
                    miejscu? bo co chwila się pojawiają nowe, o mszach, zapalaniu świeczek...
                    Bałagan się zrobi(ł).
                    Serdecznie dziękuję i nie przerywam.
                    Miau
                    • szprota Rozmowo 29.01.06, 18:04
                      niestety nie mam możliwości sklejania wątków, a nie ma powodów, by je wycinać. póki emocje nie opadną, będziemy tu mieli trochę bałaganu.
                  • marekwojciechowski Szproto 29.01.06, 18:05
                    Zarowno w swoim jak i Małgośki imieniu piszę, iż nie chcę się nam po kilka razy
                    powtarzać.
                    Wyrażamy to co myślimy i _mamy do tego prawo_.
                    Nikt nie musi się z nami zgadzać i wcale tego nie oczekujemy.
                    Oczywiście moglibysmy sobie to odpuścić w imię dobrego samopoczucia i nie
                    narazania sie na kopiuj wklej tego, co wcześniej napisaliśmy ale powtórzę
                    jeszcze raz - nie kpij z naszych uczuć oraz uczuć innych dyskutantów.
                    • szprota Re: Szproto 29.01.06, 18:09
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=35802483&a=35843019
                      nie kpię.
                      • marekwojciechowski Re: Szproto 29.01.06, 18:10
                        Ok.
                        Zostawmy to, kazde z nas na swój sposób.
                        Pozdrawiam
                        • szprota Re: Szproto 29.01.06, 18:12
                          to włąśnie proponowałam kilkanaście postow temu :)
                          • keridwen Re: Szproto 29.01.06, 19:10
                            chyba juz wspominalam, ze to trzeba kilkanascie razy powtorzyc...

                            hm...
                  • szakal_el Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 18:14
                    ... czy urazilas moje uczucia, widac lepiej wiesz jak nalezy uczucia
                    prezentowac. Widac lepiej wiesz co Ci wolno i korzystasz z tego. Widac wiesz
                    wszystko naj. Gdybys mi tego nie powiedziala to nadal moje uczucia byly by
                    naruszone...
                    • szprota Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 18:21
                      widać tylko ty wiesz, jak należy się zachować i co odczuwać wobec sytuacji w Katowicach. nikt inny nie ma prawa cokolwiek powiedzieć, bo wara.

                      PS wcale tak nie myślę. używam tylko twojej argumentacji. jeśli zraniłam twoje uczucia - wybacz.
                      bądź łaskaw tylko zrozumieć, że nie wszyscy w tej sytuacji myślą tak samo i nie muszą się z tego tłumaczyć.
                      postaraj się chociaż.
                      • szakal_el Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 18:23
                        Maja prawo jesli nie naruszaja praw innych osob a raniac ich uczucia to robia.
                        W pierwszym poscie napisalem wyraznie ze ja wam nie bronie wyrazac uczuc jak
                        wam sie podoba, ale nie zgodze sie na wysmiewanie sie z tego jak ja wyrazam
                        uczucia. ZTo duza roznica.
                        • szprota Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 18:28
                          OK
                          na razie nie widzę co prawda za bardzo, gdzie je wyśmiewałam, ale wreszcie Cię zrozumiałam (może są rzeczy, co wiem naj, ale miewam również zaćmienia umysłu)
                          schodzę z tematu
                        • gray Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 18:57

                          swoim nie zgadzaniem się nie możesz mi niczego zabronić podobnie jak ja nie
                          zakażę ci lansowania się świeczkami poprzez wyśmianie tego faktu. dla mnie to
                          głupota ale nie martw się - ja też robię głupie rzeczy, np. wczoraj śpiewałem o
                          pizzy.
                          • huann Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 21:18
                            gray napisał:

                            > dla mnie to głupota ale nie martw się - ja też robię głupie rzeczy, np.
                            wczoraj śpiewałem o pizzy.

                            pewnie, że mądrzej jest Ją żryć... ;D
                            • keridwen Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 21:21
                              a nie spac?
                              • huann Re: Widac lepiej wiesz... 29.01.06, 21:23
                                Pizzę spać?

                                NIEEE.
              • szakal_el Ps. Czy to jest oficjalne stanowisko portalu? 29.01.06, 17:51
                Bo nadal widze Cie na czerwono...
                • szprota nie 29.01.06, 17:59
                  po prostu nie zdążyłam się wyczernić, już to robię.
              • rozmowy_kontrolowane Śląsk 29.01.06, 17:54
                A tutaj jak zwykle?
                Sysysysys.
    • maxxman Re: Katastrofa w Katowicach 29.01.06, 16:12
      Bardzo smutne, wyrazy najglebszego wspolczucia dla Slaska.

      Pamietajmy - menedzerowie, zarzadcy nieruchomosci, projektanci, budowniczowie -
      by nie dopuscic do takiej tragedii w przyszlosci.

      maxxman
    • voker Mozna pomoc $ przez telefon 29.01.06, 16:30
      Dla abonentow:
      ery: www.telepolis.pl/news.php?id=4433
      plusa: www.telepolis.pl/news.php?id=4430
      orange: www.telepolis.pl/news.php?id=4432
    • Gość: Bart Komu świeczki? IP: *.mnc.pl 29.01.06, 18:05
      Mówiło się, że mamy zapalać świeczki aby uczcić Żydów pomordowanych w
      Oświęcimiu.

      Teraz Katowice. To komu w końcu?

      Ta sama niedziela miała być tym dniem.
      • sealek Re: Komu świeczki? 29.01.06, 18:14
        Świeczki dla ofiar Holocaustu miały być zapalone w piątek bo wtedy przypadała
        rocznica wyzwolenia Oświęcimia. A dzisiaj.... no cóż, każdy zrobi jak uważa.
        Pozdrawiam
        • trishika Re: Komu świeczki? 29.01.06, 18:19
          ['] ['] [']
    • Gość: ... Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.toya.net.pl 30.01.06, 01:26
      www.golab.mtk.katowice.pl/
    • orientman ['] 30.01.06, 12:25
      obdzwonilem juz znajomych i rodzine.. na szczescie wszyscy fascynaci golebi cali..
      ciekawe kiedy rozpocznie sie proces ludzi odpowiedzialnych za stan dachu w tej hali..
      i czy naprawde trzeba ponad 60 martwych osob, aby ministrowie przysiedli faldow na nieruszona od
      chyba 3 lat ustawa o ratownictwie? szczescie w nieszczesciu, ze katastrofa przytrafila sie na Slasku, a nie
      w jakims mniej przemyslowym regionie..
    • default_user A tak nam spółcuja w USA :-/ 31.01.06, 12:36
      news.messages.yahoo.com/bbs?action=l&mid=&board=37138459&sid=37138459&tid=appolandroofcollapse&start=1
      a gdyby złamało, to mam jeszcze link w werji krótkiej

      tinyurl.com/d5zov
      Pozdrawiam
      M..M
      • default_user ERRATA Miało być WSPÓŁCZUJĄ 31.01.06, 12:37
        pora mi wymienić klawiaturę
      • zamek Re: A tak nam spółcuja w USA :-/ 31.01.06, 12:43
        Oczywiście, że to s...syństwo, ale opowiadane u nas dowcipy o 9/11 były
        dokładnie z tej samej półki.
        Niestety, dranie są pod każdą długoscią geograficzną.
        • marekwojciechowski Episkopat 31.01.06, 22:49
          W Katowicach tragicznie zginęło ponad 60 osób, setki są ranne. Dramat. Tragedia.
          A tymczasem na stronie internetowej Episkopatu Polski...cisza. Nawet czarnej
          wstążki. Bez komentarza!
          www.episkopat.pl/
          • gray Re: Episkopat 07.02.06, 00:16

            www.caritas.pl/index_pl.php?show=news&news_id=20060131203244

            no ale KJM nie ma czarnej wstążki!
      • gray łał 07.02.06, 00:13

        nie tylko my mamy forum onetu :D
    • maxxman Z ostatniej chwili!!! 31.01.06, 22:10
      Uslyszalem wlasnie nieoficjalnie, ze hala ta zostala wybudowana przez
      holenderska firme na podstawie norm... holenderskich (zdaje sie na max 5 cm
      sniegu na dachu).

      Czy moglby ktos te informacje potwierdzic?

      Zrodlo: zblizone do rzadowego.

      maxxman
    • bubot Re: Katastrofa w Katowicach 02.02.06, 12:05
      "firmy zajmujące sie oczyszczaniem dachów ze sniegu nie nadazają z realizacją
      zamówień" - szał ciał w Polsce. nagle wszyscy sie ocknęli i dachy czyszcza.
      pół biedy, jesli to firma zajmująca się tym profesjonalnie, w radio podczas
      reklam jest info, że jakas tam firma poszukuje ludzi do usuwania sniegu z
      dachów.
      i że czesto robią to ludzie, którzy nie maja uprawnień, z ulicy... znowu
      oszczedności, szlag by trafił!
      i sa doniesienia o wypadkach w czestochowie i na wlkp, bo ktos nieuprawniony
      czyszczac dach cos sobie zrobił, zdaje się.
      • marrgos Re: Katastrofa w Katowicach 04.02.06, 23:32
        krótka historia o krótkiej pamięci ludzkiej...
    • Gość: Rudzik Re: Katastrofa w Katowicach IP: *.toya.net.pl 07.02.06, 00:07
      to że w katowicach zawaliła się hala to pryszcz , nikt nie zwraca uwagi na to
      że więcej ludzi zmarło z zimna od początku tej zimy i wy mówicie że jesteście
      katolikami "sceptyk"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka