18.11.02, 10:41
czy macie coś co robicie inaczej. Tzn. w zupełnie inny sposób niż wszyscy. Ja
na ten przykład zupełnie inaczej wiążę sznurowadła. Jak? Nie pytajcie. Grunt
że moja małżowinka powiedziała, żebym w żadnym przypadku nie uczył tak
swojego syna.
****************************************

Za niedługo w tym miejscu pojawi się sygnaturka.

[pozdrowionka]
Obserwuj wątek
    • Gość: Dos Mollendos Re: Inaczej IP: 212.191.74.* 18.11.02, 11:50
      Oh, ja to w znacznym stopniu robię wszystko inaczej i jestem w związku z tym
      Chłopak na Opak. A zaczęło się od mojej Lewostronności Piśmiennej... Jednak
      staram się być Prawomyślny, ale ciężko, oj ciężko... Pzdr - DosM Nieprawomocny
      • ixtlilto Re: Inaczej 18.11.02, 22:55
        Moja Mama powiedziała, że nigdy nie nauczy mnie robić na drutach "bo od tyłu
        nie potrafi"; w innej ręce trzymam łyżkę; inaczej wiążę krawat (opis gdzieś na
        forum); jak mi się bardzo nudzi to piszę od prawej do lewej strony;... kilka
        rzeczy by się jeszcze znalazło ;)

        pozdrawiam, Ixtlilto
    • sloggi Re: Inaczej 18.11.02, 12:02
      Cyferki w wiekszości piszę od dołu - wygląda to jakbym walczył z długopisem.
    • geograf Re: Inaczej 18.11.02, 17:55
      hmmmmm...
      czy ja wiem...
      staram się nie płynąć z prądem jak martwy śledź, ale nie umiem wymienić tego wszystkiego;-)
    • Gość: Maruda Zawsze tak samo IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.11.02, 19:47
      Nie umiem napić się trzymając kubek w lewej ręce. A nawet jeśli, to bardzo niezgrabnie i z dużą dozą prawdopodobieństwa, że się poleję :))) Tylko prawa.
    • Gość: adana Re: Inaczej IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.11.02, 22:59
      Lubię myśleć inaczej niż wszyscy!
      • k_kitty Re: Inaczej 18.11.02, 23:37
        Może nie jestem typową osobą, która robi coś w inny sposób. Może poza
        rysunakami, które musze robić. Zawsze zaczynam od "końca" i nauczyciel się
        złośći, że będę musiała i tak większość zmazywać. Ale ja już taka jestem. A na
        drutach od tyłu nauczyłam się robić tylko dzięki pomocy babci :-)
        • aard Kandydatura? jakoś nie mogę się zdecydować 19.11.02, 09:09
          k_kitty napisała:

          > Może nie jestem typową osobą, która robi coś w inny sposób.

          Bueheheheheh! Kapituło - kandydatura?
          • Gość: Dos Mollendos Re: Kandydatura? jakoś nie mogę się zdecydować IP: 212.191.74.* 19.11.02, 09:43
            Niezłe, niezłe, nienajgolsze...:-)
            Podpisano: Kapitulant-Elekt (to nie jest wątek, na któlym seplnię :-)) )
          • szprota1 Kandydatura! 19.11.02, 16:23
            Śliczny oksymoron! POza tym mam sentyment do drutów: jako jedyna z żeńskiej części rodziny nie param się tą działalnością!
            Inaczej szyję: prowadze igłę do siebie,a nie od siebie, jak uczą.
            Bardzo długo łatwiej mi było pisać pismem lustrzanym niż normalnie. Do tej pory umiem tak pisać.
            No i moja mama twierdzi, że zawsze się ubietram niestosownie do aury. Ale jakimś dziwnym cudem rzadko jest mi za zimno czy za gorąco, po prostu lubię zimą nosić letnie ciuchy pod zimową kurtką:)
            • Gość: Dos Mollendos Szprota Lustrzana? IP: 212.191.74.* 20.11.02, 09:32
              Cześć Szprota. Czekam na wątek/post napsany pismem lustrzanym. Pzdr - HuandM
        • Gość: Dos Mollendos Re: Inaczej IP: 212.191.74.* 19.11.02, 09:45
          Jak to jest Robić Na Drutach?
          I w dodatku Od Tyłu?
          Pozdrawia :-))) Mgr Sproślak
          • k_kitty Re: Inaczej 19.11.02, 15:07
            Jak będziesz baaardzo chciał to mogę Cię nauczyć, ale potrzeba do tego wiele
            cierpliwości.
    • Gość: blenda Re: Inaczej IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 23:57
      Ja nosze tylko zegarek na prawym reku i wszyscy sie dziwia dlaczego[ przeciez
      to jest normalne-dla mnie].
      ogolnie jakby popatrzec na mnie i moich rowiesnikow to jestem inna...
      zachowanie , podejscie do zycia, wiec... echhh
    • zamek Re: Inaczej 19.11.02, 00:02
      Ja piszę inaczej literę Z.
      • aric Re: Inaczej 19.11.02, 09:20
        Wiele rzeczy robię inaczej. A może raczej nietypowo. Ale to dość subiektywne
        odczucie. Jedyną zauważalną i nieaubserwowanę rzeczą u innych, jest układ dłoni
        podczas pisania. Trzymając długopis zawsze mam wystawiony na zewnątrz mały
        palec. Nie umiem go po prostu schować. Zawsze pisząc coś rozmazywałem napisany
        wcześniej tekst. A palec był później takiego koloru, jak długopis czy atrament.
        Może ktoś trzyma podobnie dłoń, bo jak na razie nikogo takiego nie spotkałem, a
        bardzo bym chciał.:)
    • pijaw Pijaw inaczej 20.11.02, 20:50
      Przez czas jakiś wywalałem myche na plery i gmerałem ją po kulce na brzuszku,
      bo tak było wygodniej - nawyk z Amstrada :)
      Trzeba było jednak wstawić większą kulkę - miałem taką ólóbioną z małych perfum
      w roll-onie. a i mycha przepocona nie była i pachniała ładnije jakoś... teraz
      śmierdzi najwyżej czyścikiem do komputerka.
      A ja leworęczny jezdem, więc długi czas jak się na rodzinkę napatrzyłem jak coś
      kroi, np. chleb, to kroiłem tak samo - kromkę odkrawałem z prawej strony
      chleba, tylko, ze jako leworęczny - trzymałem chleb ręką prawą, a lewą
      uzbrojoną w nóż kroiłem na ukos przez prawą rękę.
      Wolałem poruszać głową niż szczoteczką do zębów podczas ich mycia.
      I wogóle byłem nieźle szurnięty jak byłem szczylem. Teraz jestem szurniety
      inaczej.

      Pijaw_inaczej
    • oalex Re: Inaczej 20.11.02, 22:06
      Noszę obrączkę na lewej ręce.
      • aard Ja jeszcze inaczej noszę obrączkę! 21.11.02, 09:13
        Dokładniej, nie noszę.
    • dziad_borowy Re: Inaczej 21.11.02, 09:32
      a wszystkie dziady borowe swiata mieszaja herbatke czy tez inna kawe w kierunku
      przeciwnym do ruchu wskazowek zegara, a to podobno inaczej niz nakazuje
      tradycja mieszania herbatki czt tez innej kawy.
      z dziadoborowymi pozdrowieniami
      dziad borowy

      trwa ladowanie sygnaturki
      ..odmowa zaladowania, gdyz sygnaturka nie akceptuje odwrotnego mieszania.....
      • aric Re: Inaczej 21.11.02, 09:37
        Ja też mieszam w odwrotną stroną do skazówek zegara, ale zawsze myslałem, że to
        normalnę, dzięki za uświadomienie.:) No to jest nas dwóch, kto jeszcze??
        • oalex Re: Inaczej 21.11.02, 09:42
          ja
          • dziad_borowy Re: Inaczej 21.11.02, 09:51
            oupssss, z tego co widze jestem ze tak powiem standardowy w swoim mieszaniu:-)
            a cale moje dziadowe zycie bylem przekonany ze jest inaczej. to kluczowy moment
            dla mnie, okazalo sie ze to jestem otoczony przez bande dziwakow ktorzy
            mieszaja herbatke czy tez inna kawke w sposob inny niz nakazuje tradycja i
            jeszcze maja czelnosc wmawiac mi rozne bzdury:-) niech nam zyje mieszanie w
            kierunku przeciwnym do ruchu wskazowek zegara!hip hip hurrraaaaaa!
            dziad borowy bez ladujacej sie sygnaturki:-)
            • the_borg ja mieszam rzadko 21.11.02, 10:27
              Bo prawie nigdy nie słodzę, ale jeśli już to w kierunku antyzegarowym.
              • the_borg Re: ja mieszam rzadko 21.11.02, 10:34
                Ty, dwa z siedmiu, dlaczego rozmawiasz z tymi ludźmi, my nie rozmawiamy my
                asymilujemy, Borowy, zostaniesz wkrótce zasymilowany. Opór nie ma sensu.
                • dziad_borowy Re: ja mieszam rzadko 21.11.02, 10:39
                  the_borg napisał:

                  > Ty, dwa z siedmiu, dlaczego rozmawiasz z tymi ludźmi, my nie rozmawiamy my
                  > asymilujemy, Borowy, zostaniesz wkrótce zasymilowany. Opór nie ma sensu.
                  Smialo bratku! i tak masz juz trzy dni spoznienia:-)
                  borowy nieustraszony

                  trwa ladowanie sygnaturki
                  ...odmowa zaladowania z powodu porazajacej nieustraszonosci borowego:-).....
                  • the_borg Asymilacja w toku 21.11.02, 11:01
                    Wysłano w twoim kierunku impuls, witamy w kolektywie.
                    • dziad_borowy Re: Asymilacja w toku 21.11.02, 11:18
                      jak to mawiaja zawsze z rana w borach: impulsy tu impulsy tam impulsy slemy
                      sobie wam!
                      darz bor!
                      • szprota1 Asymilacja w tłoku? 21.11.02, 13:29
                        A ja też nie mieszam, najwyżej wstrząsam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka