dinozaur.57 19.02.06, 09:39 Strach ogarnia na takie wiadomości wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3171342.html Ciekawe jak jesteśmy przygotowania na atak takiej choroby ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mordor81 Re: Ptasia grypa 19.02.06, 11:52 ptasia grypa panowała od zarania dziejów tylko dopiero teraz to nazwali po imieniu. nie ma co panikowac.... Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Ptasia grypa 19.02.06, 12:55 Mordor, chyba odwrotnie. To znana od dawna ZARAZA, a teraz ją ładniej nazwano. Pozatym czasy, czasami a swoje i tak ona zrobi, chociaż panika nie jest wskazana rzeczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa 19.02.06, 15:22 No niestety, mamy XXI wiek, a wciąż nie jesteśmy przygotowani na walkę z zarazą. To bardzo poważny problem. Chciałbym, aby media nie siały paniki i nie robiły sensacji, co bardzo lubią niestety czynić w każdym temacie, ale wreszcie zaczęły informować kompetentnie. To znaczy chciałbym wiedzieć jakie jest naprawdę zagrożenie dla człowieka i jak się bronić. A do tej pory czytam i słyszę tylko o kolejnym martwym ptaku i nic z tego nie wynika. Nie jesteśmy doinformowani. Może jesteśmy straszeni, a może problem jest poważniejszy niż sądzimy. Przydałoby się trochę normalności w tych naszych mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
acid33 Re: Ptasia grypa 19.02.06, 16:52 A zastanawia mnie jeszcze coś. Ptasia grypa zabiła kilka lub kilkanaście osób - z tego co wiem (jeśli się pomyliłem, to poprawcie), bo tak donoszą media. Ale nie mówi się, ile śmiertelnych ofiar pochłonęła (lub mogła pochłonąć - tu myślę o powikłaniach pogrypowych takich jak zapalenie opon mózgowych czy zapalenie mięśnia sercowego) na świecie ta zwykła grypa. Ludzka. Sądzę, że można mówić o wielu milionach osób. Tak sądzę. Może są jakieś statysyki? Niemniej jednak w porównaniu z tą ptasią nie ma o czym mówić. Po prostu temat ptasiej grypy jest modny i pismaki cisną na maksa. nie dajmy się zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa 19.02.06, 21:04 To nie do końca tak. Masz rację: pismaki cisną temat i nie dajmy się zwariować. Na razie giną ptaki, może zarazić się od nich człowiek, co drugi umiera. Ofiar jest jak dotąd chyba ok. 90. Ale katastrofa może dopiero nadejść. Kiedy? Kiedy ten wirus się zmutuje i zacznie przechodzić od człowieka do człowieka. Wtedy nic go nie powstrzyma i ofiary będą liczone w milionach. Pytanie brzmi: czy się zmutuje (co znając wirusy jest bardzo prawdopodobne) i kiedy? Bo walczyć z tym nie potrafimy. Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa 19.02.06, 21:22 w odpowiedzi na Twojego posta- mało prawdopodobne aby wirus tego rodzaju zmutował w formę atakującą bezpośrednio człowieka przenosząc się np drogą kropelkową. wirus jest z rodziny Orthmyxviridae. wykryto juz go w 1901 roku wiec to nie jest jakas nowosc i co kilka lat ośrodki zakażeń pojawiały sie na całym świecie. Jest to rzecz standardowa rzec można wiec to tylko pismaki wzniecaja tylko panike. w razie zachorowania podaje sie tamiflu czyli tzw oseltamiwir. jedyne co moze pomóc na H5N1. jak zapobiegac? nie bawic sie z dzikimi ptakami nie karmic nie całowac nie przytulac:) nie żreć surowego mięsa ptasiego i nie spijać surowych jajek:) Wirus ginie podczas obróbki termicznej miesa lub jajek wiec NIE MA CO PANIKOWAC!!!! To mówiłem ja - mordor - mikrobiolog z wykształcenia z dyplomem mgr obronionym na 6 wiec wiem co mowie!!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Ptasia grypa 19.02.06, 23:41 i ja ci mordor dziękuję. zresztą widać po mapach gdzie są te ogniska zachorowań wśród ludzi. tam, gdzie wcinają surowiznę i ptacy se biegają na luzie po głównych drogach. na zimne trzeba dmuchać, lecz brukowce faktycznie rozkoszują się tego rodzaju wiadomościami. ps. z tego co pamiętam, rocznie na grypę i jej powikłania umiera ponad 2 mln osób. grypa zawsze była największym mordercą Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa 20.02.06, 00:43 Uspokoiłeś mnie Mordor, dzięki panie magistrze. Więc czemu media szaleją. Jak nie sondaże przedwyborcze to ptasia grypa. To taka moda na robienie nam wody z mózgów czy polityka? To powinno byc karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Ptasia grypa 20.02.06, 09:09 Dzięki Mordor za wyjasnienia. Nieco uspokajają. Ale nasuwa się jesscze pytanie: Czy w naszych aptekach jest, albo będzie pod dostatkiem tamiflu - o ile się okaze, że jest potrzebny. A tak na marginesie.... media podają, że slynna "hiszpanka" była własnie zmutowana odmianą ptasiej grypy........ Odpowiedz Link Zgłoś
acid33 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 20:22 a nie mówiłem?!?!?!?!?!?! Hej mordor, a czemu na świecie nie wiedza tego co wiesz Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 21:06 nie słyszałem o tej wersji. możliwe że jest to znowu mała prowokacja dziennikarska. Podejrzewam że był to mutant wirusa grypy o budowie zbliżonej do ptasiej. jak mówilem nie ma powodu do paniki! no chyba ze spożywacie kurczaki na surowo... nie wiem jak jest z tamifilem w aptekach i czy wogóle jest on dostępny i na jakich zasadach mozna go kupić. wiem natomiast ze nie dziala on zapobiegawczo- bierze sie go wtedy gdy nastapi zainfekowanie. to był tym H3N2. troszke inny niż grypy ptasiej choć niewykluczone że nosicielami mogły byc ptaki...jeśli rzeczywiście by tak było że to ten sam serotyp to by od razu zaobserwowano przenoszenie sie droga kropelkową. Jeśli tego nie zauważono do tej pory to nie sądzę ze jest to ten własnie serotyp. bo gdyby tak było to byłoby więcej o wiele więcej chorych. A mutacje wirusowe raczej nie zdarzają się z taką częstotliwością żeby z dnia na dzień pojawił sie nagle nowy mutant.chociaż mutuje z niebezpieczną szybkością...prawdę mówiąc bardziej obawiam się epidemii chorób tropikalnych np mutanta eboli, który może być przeniesiony z jakiegoś małego ogniska a to juz wtedy bedzie prawdziwa epidemia. na ebolę jeszcze nic nie wymyślono a na grypę tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 22:09 no ale tego ebolę mogłeś sobie już darować wiesz ;) teraz to napewno sam w nocy nie zasnę. a tak na poważnie, zapraszam na stronę w Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Hiszpanka_(choroba)#Hiszpanka_-_najs.C5.82ynniejsza_epidemia_grypy subtelny opis jednego z największych zabójców w histori. miłej lektury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 21:13 ponadto ja osobiście pracowałem na szczepach bakterii z grupy Bacillus cereus - wąskiej grupy w której znajdują się szczepy sławnego wąglika. i nadal żyje:) Udało mi sie wyizolować gen dzięki któremu bedzie mozliwe rozpoznanie groźnego szczepu wymiotnego Bacillus cereus. jak do tej pory prowadzone były tylko próby identyfikacji tego szczepu.mam nadzieje ze moje badania na coś sie przydadzą i te godziny spędzone nad badaniami genów:). zostało to opisane zresztą w artykule w gazecie mikrobiologicznej (niestety nie ma w wersji elektronicznej). Poza tym pracowałem nad genetyczną identyfikacja szczepów w tym wąglika - bo ta grupa bakterii jest trudna do identyfikacji. jakby był ktos zainteresowany to moge udostępnic wyniki moich badań:) a teraz pracuje w firmie spożywczej....aż dziwne jak sie ukłądają drogi w życiu:) Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 22:12 naprawdę okropny temat, w dodatku przed snem... "Większość pacjentów, którzy zapadną na grypę, wraca do zdrowia w ciągu od jednego do dwóch tygodni. Każdego roku kilkadziesiąt milionów amerykanów (od 10% do 20% populacji) zostaje zarażonych grypą. Średnio każdego roku w USA konieczna jest hospitalizacja 114 tys. chorych na grypę, a u 36 tys. kończy się ona zgonem pacjenta. Główną przyczyną śmierci, nie jest sama grypa, ale występujące po niej powikłania. Każdego roku na całym świecie na ich skutek życie tracą 2 mln ludzi. Większość zgonów dotyczy pacjentów w wieku powyżej 65 lat lub młodszych, ale osłabionych przez inne niż grypa choroby. Grypa może być też niebezpieczna dla niemowląt oraz małych dzieci. W przypadku niewłaściwego leczenia albo jego braku nawet pacjenci w sile wieku mogą nabawić się poważnych komplikacji. Najczęstsze powikłania pogrypowe to zapalenie płuc, oskrzeli, zatok, ucha i zapalenie mięśnia serca. Grypa może też powodować nasilenie innych chorób takich jak astma." Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa 20.02.06, 22:14 nom..trzeba walczyć:) ponieważ mnie "coś" bierze kupiłem se gripexa noc na lepszy sen i rutinoscorbin:) a najlepsza jest herbatka z cytrynką. podobno złego diabli nie biorą wiec nie mam sie czego obawiać:) Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa 21.02.06, 00:09 Mordor, pracujesz w zakładach spożywczych i co tam robisz z tym waglikiem? Dosypujesz? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa 21.02.06, 07:31 hehe:) taa po 5g na każdy produkt;) ponieważ opracowuje nowe produkty to uwzgledniam wąglika w recepturach i kalkulacjach:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Ptasia grypa w Polsce 05.03.06, 10:47 Już w Toruniu. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3195211.html html://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,3186849.html Odpowiedz Link Zgłoś
mordor81 Re: Ptasia grypa w Polsce 05.03.06, 11:11 coś czuje że przez tą panike bede mial klopod z dojazdem do bydgoszczy,....a tak a propos to martwe ptaki były w bydgoszczy znajdowane juz miesiac temu...tylko nikt o tym nie pisze. wiem bo mam kontakt wojewódzkim lekarzem weterynarii... Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa w Polsce 05.03.06, 13:56 Media znów mają o czym pisać. I znów mnie to wkurza, bo zamiast przyzwoitej informacji będziemy mieć za chwilę przyzwoitą panikę lub histerię. W końcu stracimy zaufanie i do mediów i gdy naprawdę grozić nam będzie jakieś niebezpieczeństwo zbagatelizujemy ostrzeżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Ptasia grypa w Polsce 06.03.06, 11:16 "Wiosny, prosze panstwa, na razie miec nie bedziemy, ale za to mamy ptasią grypę" :p Ledwo otworzylam dzis oczy, a juz z TV poleciala propaganda ptasiogrypowa. "Wladze (Torunia) nie chca na razie podawac ostatecznych danych, aby zapobiec panice wsrod mieszkancow. (...)Uprasza się o zachowanie spokoju (...)Zamknietych zostalo kilka ulic, blablabla (...), na krakowskim rynku ludzie zaczynaja z przestrachem omijac ten staly symbol miasta - golębie ..." rzekla grobowym glosem panienka z okienka (nie potegujac przeciez zupelnie nastroju grozy :p), po czym (chyba dla wzmocnienia efektu nie potegowania paniki), dodala z patosem "a wiec, prosze panstwa, mamy pierwszy przypadek ptasiej grypy w Polsce". Lodu ludzie, lodu :D:D Bo juz naprawde nie wyrabiam. Smiac mi sie chce na to wszystko i tyle. Na zwykla grype umieraja rocznie tysiace ludzi. Ile bylo przypadkow smierci na jej ptasia odmianę? To po pierwsze. Po drugie nienawidze po prostu, nie trawie, nie toleruje, zniesc nie potrafie tego szukania sensacji na silę, w ktorym specjalizuja sie nasze media. Ze smierci Papieza robili teatrzyk, ktorego stal sie gwiazdą, pornografię smierci, szkoda, ze nie udalo im sie nakrecic Jego ostatniego tchnienia, bo to dopiero bylby przebój sezonu; z zawalenia sie hali w Katowicach robili to samo - a tu wspomne niejako od siebie, mimo naprawde szczerego wspolczucia dla rodzin i smutku z powodu smierci tylu osob), ze tej zimy ZAMARZLO w Polsce ok 250 osob, o czym media wspominaja w formie szczątkowej, bo przeciez to nie jest to spektakularne i sie nie sprzeda. Teraz usiluja rozdmuchac sprawe ptasiej grypy, (nawet kosztem wybuchu paniki, ktorej przeciez tak usilnie staraja sie uniknąc, co nieustannie powtarzają i o co nieustannie apelują :P) Z pewnoscia nie po, zeby zwiekszyc ogladalnosc i przywiazac ludzi do telewizora, prawda? o_O Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Ptasia grypa w Polsce 06.03.06, 19:41 Z "ustów" mi to wyjęłaś Adamari. Podpisuję sie obiema "ręcami" pod Twoją wypowiedzią. Wkurza mnie to na maksa. Dzikie gołębie wyzdychają z głodu, podobnie łabędzie, bo nie będzie miał ich kto karmić, a każdy bedzie "na wizji". Tylko patrzeć jak do uśpienia lub schroniska pójdą domowe koty, bo łatwo się zarażają drogą naturalną. Jak to ładnie ujęłaś: ludzie loodu!!!!!!!! Wybiliśmy krowy, teraz wyrżniemy drób. Może kolej wyrżnąć paru głupków? Odpowiedz Link Zgłoś
kiwaczek11 Re: Ptasia grypa w Polsce 06.03.06, 20:45 teatrzyk teatrzykiem, kazda okazja jest dobra , aby pokazać jakim to się jest działaczem, lub tym "pierwszym" reporterem.... Jest tylko jedno ALE! "Na zwykla grype umieraja rocznie tysiace ludzi. Ile bylo przypadkow smierci na jej ptasia odmianę? Tu jest sedno sprawy. Nie jest wazne ile ludzi umiera na zwykła grypę, wazne jest ilu zarazonych na nią umiera. W przypadku zwykłej grypy , zakładając , że niech umrze tysiąc na milion zarazonych, mamy smiertelnośc na poziomie 0,1%. W przypadku ptasiej grypy zmarło na całym swiecie ok 100 osób. Ale zarażonych było ok. 200, co daje smiertelnośc 50%!!! I tej róznicy nie bagatelizowałbym. Nie ma co ulegac panice, ale ostrożności nigdy za wiele. Po prostu - zdrowy rozsadek, sprawdza się w kazdej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś