med_max 22.11.02, 23:59 czcionkami klawiatury śledzę urywany rytm Twoich kroków bluszczem dłoni oplatasz delikatnie dotykasz bezszelestnie zanurzam usta w zieleni Nie mogę zasnąć moje serce bije za szybko... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 00:10 odeszła:( Prasuję smutek chwili Teraz jest ciepły (i przyjemny w dotyku) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 00:11 Ależ sie poetycko na dobranoc zrobiło... Dziękuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 00:16 Tulka, ja Cie bardzo lubie ale tajemnicza juz spi:) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 00:21 No nie... Chyba nie myślisz, że mi się zdaje, ze to do mnie? ;-) Dziękuję za nastrój po prostu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 11:45 tulka napisała: > No nie... Chyba nie myślisz, że mi się zdaje, ze to do mnie? ;-) > Dziękuję za nastrój po prostu :-) To piekne ze to tak odebrałaś. To ja po stokroć dziękuję!!!:)* A teraz już dodam kolejny "skarb" dla tajemniczej:) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 23.11.02, 11:50 "Masz śliczną twarz, do której się można modlić jak do Madonny Rafaela. Ale do Niej modlą się nie dlatego że dobra, ale dlatego że piękna. A Ty jesteś piękna i dobra jak coś potrzebnego, na co natrafiamy przypadkiem, który ratuje nam życie. Nie mogę żyć bez piękna, a więc nie mogę żyć bez Ciebie. Masz cudowne oczy, w które można patrzeć bez końca, jak w górskie jezioro - zawsze wspaniałe, zawsze pociągające. Po chwili widzi się tylko Twoje oczy i nie sposób myśleć o czymkolwiek innym. Masz najpiękniejszy na świecie uśmiech. Nie znam nikogo, kto byłby tak piękny, gdy się uśmiecha. Twój uśmiech jest jak pierwsza plamka niebieskiego nieba po chmurnej burzy, przez którą prześwieca słońce, i na co spojrzy, zamienia w złoto. Każdy, do kogo się uśmiechniesz, staje się najbogatszym człowiekiem na ziemi. Twój uśmiech to szczęście, którego tak na prawdę nie może być - a jest, i to jest niebywałe. Jesteś ciepła i miła, jak wyobrażenie o idealnym kimś, do kogo tęskni człowiek w najtrudniejszych chwilach swojego życia. Jak ktoś, kto może stanowić kres drogi, którą się dąży przez całe życie mało wierząc, że się cel osiągnie. Ty jesteś celem. Być z tobą to być naprawdę. Wszystko inne jest bez znaczenia. Twoja postać, jej kształt są bez zarzutu, jak spełnienie marzeń wszystkich dziewczyn na świecie. Zawsze z gustem, elegancko i pięknie, ale myślę, że cokolwiek być ubrała, zawsze wyglądałabyś w tym rewelacyjnie, bo to nie strój Ciebie ozdabia, ale Ty rozświetlasz wszystko - i to co na Tobie, i to co wokół ciebie. Twój głos jest miły i kochany, a jego dźwięk pozwala marzyć o najpiękniejszych obietnicach. Każda chwila z Tobą jest szczęściem, na które w zasadzie normalny człowiek nie jest w stanie zasłużyć i staje się dłużnikiem Boga, że dał mu dotknąć raju. Jesteś spełnieniem wszystkich marzeń, jesteś kimś, kto istnieje tylko w wyobraźni, bo niemożliwe jest istnienie ideału, a Ty jesteś idealna. Jesteś groźna - bo ktoś, kto przez chwilę był przy Tobie, już nie umie żyć bez Ciebie i to, co jest poza Tobą - nie ma dla niego znaczenia. Mogę nie oddychać, mogę nie żyć, ale nie mogę być bez Ciebie. Jesteś piękna..." Odpowiedz Link Zgłoś
med_max o rozmowie... 23.11.02, 19:03 Tyle rzeczy chciałbym Ci powiedzieć, tyle pytań chciałbym Ci zadać, Lepiej jest może czasem nie wiedzieć, Ale chcę tylko z Tobą pogadać. A tu ciągle nie miejsce, nie pora, nie ma czasu by usta otworzyć, Wiecznie wracasz do domu zmęczona i zasypiasz, gdy się tylko położysz. Gdybyś chciała choć raz porozmawiać, o czymkolwiek, o tym, że pada, Tak stęskniłem się za Twoim głosem, chociaż chwilę ze mną pogadaj. Wiem, że może nie jestem tak mądry, że niewiele ze świata rozumiem, I nie zawsze mam wyraz pogodny, ale nie wiesz jak bardzo Cię czuję. Szarpnij krzykiem struny tej ciszy, co zasypia i budzi się z nami, Tak bym chciał jeszcze raz w to uwierzyć, że się kiedyś na śmierć zagadamy. Że się spali koszula na desce, że łazienka się łzami zaleje, Że nam obiad wyleci w powietrze, Nie milcz dłużej bo oszaleję.... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: o rozmowie... 24.11.02, 02:18 niesamowite! Zatkało mnie. serdeczności :)) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 24.11.02, 19:00 You are so beautiful To me You are so beautiful To me Can't you see You're everything I hoped for You're everything I need You are so beautiful Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 24.11.02, 19:05 jest kilka takich "nastrojowych" piosenek... Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 24.11.02, 19:15 moje sny o tobie ważą kilogramy tak ciężko podnieść głowę z poduszki... ale juz niedługo położę:) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 26.11.02, 18:53 "w tej samej sieci poza zasięgiem znów żyję w liczbie pojedynczej próbuję zapamiętać smak deszczu na Twoich ustach gdy świat rozpływa się w zachwytach kałuż niech zbudzi Cię noc przesiąknięta deszczem... pocałunków bez słów...bez barw...bez Ciebie..... " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 21:12 Med to co piszesz jest naprawde piękne:)) i chyba nie ma kobiety której by nie wzruszyło pozdrawiam .... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 26.11.02, 19:47 Med_max, obciążę cię kosztami za chusteczki. Naprawdę. Wzruszyłam się. To piękne, że umiesz w tak niesamowity sposób wyrażać uczucia. Piękne i mądre. Pozdrawiam ciebie i tajemniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 26.11.02, 23:32 Ty nawet nie wiesz jak na Ciebie czekam, bo sk@ad masz wiedziec, nie mog@e zasn@ac i ju@z jedenasta trzydziesci, towarzyszy mi cichutko Cohen, a droga do Ciebie daleka, wybieram najszybsze l@cza bo czekamy na siebie ogromnie. i juz wiem ze nie istnieje odleglosc z ktorej moglbym nie przybyc do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Jestem supermanem... 27.11.02, 18:33 "Zrobiłaś mi na drutach Kamizelkę kuloodporną. Już nie boję się ostrych spojrzeń I celnych dowcipów. Jestem Supermanem W wełnianej kamizelce. Teraz już bez obaw Będę latał ponad miastem, Tylko udziergaj mi szydełkiem Pelerynę lotnika..." Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony I NIGDY SIĘ NIE ROZBIERAJ... 27.11.02, 18:46 I uważaj ,zeby Ci tej kamizelki mole nie zjadły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: I NIGDY SIĘ NIE ROZBIERAJ... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 18:56 hmm to ma byc piekny poetycki watek. takie komentarze sa zbedne..... Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Molom dajemy stanowczy odpór:) 27.11.02, 18:58 Za Tobą, Z Tobą, Dla Ciebie, W Tobie Przez Ciebie, O Tobie Litania obrotnych zaimków Wokół Ciebie Dla Ciebie, Ze mną M. Buczkówna Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Imaj się zaimkami... 27.11.02, 19:05 NO TO JUŻ PO TOBIE... Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony KSIĄŻKI Z POEZJĄ 27.11.02, 19:03 Gość portalu: blenda napisał: > hmm to ma byc piekny poetycki watek. takie komentarze sa zbedne..... Ale ja mówiłam o takich molach książkowych ... " I NIGDY SIĘ NIE ROZBIERAJ SIĘ..." Czyż tego tematu nie można zaliczyć do poETYKI ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: KSIĄŻKI Z POEZJĄ IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 19:10 hmmm nie znam, nie wiem, nie komentuje ;) a po za tym dzis mi sie troszke spac chce wiec tak srednio kojarze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Jestem zazdrosny 28.11.02, 17:20 "jestem zazdrosny o deszcz który kroplami swego ciała całuję cię Pozwól bym był twoim deszczem jestem zazdrosny o słońce promieniami długimi pieści cię a księżyc natrętny w noc kładzie się obok ciebie przegonię go...." Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Dla Ciebie jestem 29.11.02, 20:13 Odkąd cię spotkałem, moja samotność zaczyna się dwa kroki od ciebie. to you I am tender as the tart scent of flowers is to bees I am good to you like a swaying branch is to a bird's tired wings... Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 30.11.02, 10:45 I nie będę miał nieba nawet tak małego, Jak ten maleńki kwiat, nie zapomnij mnie, Niebo, które w jednej źrenicy się zmieści, Prośba błękitnie ułożona we wszystkich językach Ne m^ obliez pas Niezabudka No me olivides Vergissmennicht Ne zaboravak Ne felejcs Forget me not Non ci scodar di me. Jan Zych „ Błękitna elegia” Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony ŻEBYŚ TAJEMNICZEJ W BŁĄD NIE WPROWADZAŁ... 30.11.02, 11:25 Vergiss mich nicht muss sein! Das stimmt? Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: ŻEBYŚ TAJEMNICZEJ W BŁĄD NIE WPROWADZAŁ... 30.11.02, 11:50 markiza_de_kotlet_mielony napisała: > Vergiss mich nicht muss sein! > > > Das stimmt? Wygląda na to, że znasz niemiecki lepiej od Zycha:)Tu liczy się myśl, która wzlata ponad światem.Tajemnicza zrozumie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Re: ŻEBYŚ TAJEMNICZEJ W BŁĄD NIE WPROWADZAŁ... 30.11.02, 15:16 med_max napisał: > Wygląda na to, że znasz niemiecki lepiej od Zycha:) No, na to wygląda...zamiast się uczyć , poświęcał się grafomanii:))) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max P-J. 01.12.02, 14:21 "Pocałowania, słodkie pieszczoty, pachnące jeszcze wonią tęsknoty, z dala od ludzi, z dala od zgiełku na dnie szuflady leżą w pudełku. - I nic już więcej, tylko dwie róże, i jedno słowo złote i duże, zwinięte w papier leży w ukryciu - może się przydać jeszcze raz w życiu..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: P-J. IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 01.12.02, 15:58 Czesto nie porafimy wyrazic tego co czujemy, co kryje sie w nas. jednak Ty nazbierałes tu tyle pieknych rzeczy że jak sie czyta wszystko od g.ory do dołu to... ech az sie łezka w oku kreci. dziekuje, że .....:) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max W taki chłód... 01.12.02, 21:33 "Tęsknię za tobą jesiennie - Za tobą odległą O zimne deszcze - Szukam cię w nocy ciemnej, W taki mrok, W taki chłód..." Odpowiedz Link Zgłoś
med_max "Wiersz poliglotyczno - erotyczny dla Tajemniczej" 01.12.02, 22:34 "Rzekł Robert Redford do Minelli Lizy "You're so appetizing!" Rzekł Ludwik XIII do madame Pompadour: "Je veuz l'amour" Rzekł Enrique Iglesias, goniąc seňorinę z siekierą: "Te quiero!, Te quiero!" Rzekł Otto von Bismarck do Fraulein Emmerich: "Mein Liebste, Schatz, ich liebe dich" Co rzekł Al. Bano, orzumie przez się samo: "Mia carissima Romina, ego te amo" Rzekł do żony Arafat, chcąc mieć alibi: "salem alejkum, habibi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotlet Re: 'Wiersz poliglotyczno - erotyczny dla Tajemni IP: ASK:* / 192.168.1.* 01.12.02, 22:43 Dobre :))) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 01.12.02, 22:49 Nie chcę zamykać oczu Nie chcę zasypiać Bo tęskniłbym za Tobą kochanie A nie chcę stracić niczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotlet Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) IP: ASK:* / 192.168.1.* 01.12.02, 22:57 Pisze się Nitzschego Odpowiedz Link Zgłoś
med_max I nigdy nie byłem tak malutki:) 02.12.02, 14:50 Miałem twardy kark od najmłodszych dni i twarde pięści nie prosiłem o nic, nie dawano mi też nic najczęściej. Nie słuchałem nigdy rozsądnych rad ani tłumaczeń hardy, niepokorny chciałem iść przez świat a dziś ? inaczej. Rządzi mną laleczka, co oczka ma niebieskie niczym niezabudki ona robi ze mną co chce, a ja nie byłem nigdy tak malutki. Z ważniakami spór wiodłem noce, dnie ostro, zadziornie ale kiedy ona wciąż strofuje mnie milczę pokornie. Los był twardy zbyt żeby zrobić mógł ze mnie anioła dziś odwagi nie mam by przestąpić próg nim mnie zawoła. Rządzi mną laleczka, co oczka ma jak niezabudki słodycz sama łzy prawdziwe z oczu jej płyną a kiedy ją dotknąć mówi "mama" Dawniej ludzie z drogi schodzili mi gdym się pojawił ona mnie traktuje jak swojego psa którym się bawi. Gładzi moje włosy i mówi mi: Aleś ty ładny potem śmieje się a ja tkwię u drzwi zły i bezradny. Rządzi mną laleczka, co oczka ma niebieskie i okrutną władzę a mnie wciąż przybliża chwila ta kiedy jej dłoń leciutko gładzę. Gdy mi śmiać się każe, to będę rad i się uśmiechnę jeśli mnie porzuci, precz odejdę w świat i jak pies zdechnę. Dawniej mogłem w świat dokądkolwiek iść zawsze i wszędzie teraz już nie będę miał po co żyć gdy jej nie będzie. Rządzi mną laleczka, co oczka ma niebieskie niczym niezabudki ona robi ze mną co chce a ja nie byłem nigdy tak malutki. Tą piękną piosenkę napisał i śpiewał G.Brassens. Coś w tym jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony :) 02.12.02, 16:51 med_max napisał: > Coś w tym jest:) No, rym... :) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Ale sie na mnie i na ten watek uparlas! 02.12.02, 17:40 Ale w tym ze tu zagladasz tez cos jest. Moze ciche uwielbienie poezji?:) Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Re: Ale sie na mnie i na ten watek uparlas! 02.12.02, 17:43 Raczej zamiłowanie do kiczu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: Ale sie na mnie i na ten watek uparlas! 02.12.02, 18:34 ...no...jesli Pawlikowska-Jasnorzewska to kicz, to Ci szczerze gratuluję:) Coś czuję, że znów będę miał wprawki w argumentacji, wywodzie logicznym i namawianiu markiz wszelakich do milczenia a zwłaszcza markiz_mielonych_na_miazgę :) Bez urazy, ale po cienkim lodzie się ślizgasz;) Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Dzięki mnie... 02.12.02, 18:44 Czasami masz rację..., dlatego,że ja jej nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
markiza_de_kotlet_mielony Re: Dzięki mnie... 02.12.02, 19:01 Nie, to ja Tobie odpuściłam! Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: wątek ze skarbami dla tajemniczej:) 03.12.02, 20:07 Ja tylko chciałbym zabrać cię na grzyby dalej i dalej, w gęstwiny nowych dni. Ja tylko pragnę raz wziąść cię na ryby nim postarzeją się w dziuplach rzecznych pni. W dziko rozbitym świerkowym namiocie, w ciasnym śpiworze nieraz nogi ci grzać. Ja tylko pragnę takich "nieraz" krocie. Ja tylko chciałbym z tobą zasnąć. I spać. "Mrau", "mrau" burczałby Rudolf, kot zapchlony ganiając nocą spadające szczęścia. I znosiłby mi rankiem Nieboskłony. "Grrry... ", "grrry..." warczałby Nero psie zaklęcia chwytając w mordę światła Mlecznej Drogi... "E tam..." - wolałbym głaskać Twoje nogi! :) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Zaufaj wiośnie 05.12.02, 16:00 Samotnym zawsze zimno kiedy pada śnieg za zimą przyjdzie wiosna, tylko zbudzi się... Uwierzyć musisz w to bo gwiazdy tego chcą... Uwierzyć wiośnie, która wie jak lubisz ją... Jak każda pustka tylko miarą czasu jest tak cicho drzewa wkrótce zazielenią się ... Pomoże ciepły gest marzenie, które chcesz by się spełniło, piękne jak wiosenny deszcz... Jak pamięć, która czasem gdzieś spokojnie śpi powrócą ważne słowa, może wrócisz ty... Odejdą myśli złe odpłyną tak jak śnieg... Zaufaj wiośnie, może wiosna cię przekona... Numer telefonu... ... znasz . Odpowiedz Link Zgłoś
hanya A po zimie przyjdzie wiosna ... 05.12.02, 20:20 Zimą cicho w mroku śpimy By wiosną gdy się zbudzimy... Ujrzeć w jasnym świetle nasze sny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max FRÉDÉRIC MISTRAL 06.12.02, 17:00 Magali- Najmilsza moja ty Magali, w okienku choć na chwilę stań! Usłysz, jak piosnka ma się żali posłuchać chciej skrzypcowych łkań! Już ustał wiatr - i pełno gwiazd na nocnym niebie, lecz gwiazdy swój utracą blask, gdy ujrzą ciebie! - Niźli o wiatr, co trąca trzcinę, o pieśni twe nie więcej dbam, ale się rzucę w morze sine i w rybkę się przemienię tam. - Magali, chcesz się rybką stać w morskiej kolebie? Ja się rybakiem zrobię wnet i złowię ciebie! - O! jeśli zrobisz się rybakiem, to gdy zarzucisz sieci w toń ja będę już swobodnym ptakiem, ulecę ponad kwietną błoń. - Magali, jeśli staniesz się ptaszyną w niebie, ja się myśliwym zrobię wnet i schwytam ciebie! - Ty na przepiórki, na wróbelki mozolnie sidła sobie staw, ze mnie już będzie kwiat niewielki, który się skryje w gąszczu traw. - Magali, chcesz stokrotką być? Ja w tej potrzebie przemienię się w srebrzysty zdrój i zroszę ciebie! - Jeśli się zmienisz w potok srebrny, to nim mnie dotkniesz pianą fal, w obłok przedzierzgnę się podniebny, do Ameryki frunę w dal! - Magali, skoro będziesz mknąć chmurką na niebie, ja się w nadmorski zmienię wiatr, poniosę ciebie! - Jeżeli zrobisz się orkanem, przejdę na inny niebios brzeg, tam się promieniem słońca stanę, który swym ciepłem topi śnieg. - Magali, gdy się zmienisz w skwar, ja się zagrzebię lśniącą jaszczurką w skalny mech, wypiję ciebie! - Chcesz płazem być, co się przemyca, próbując skryć się w nocnych mgłach? Więc pełnią stanę się księżyca, która odmieńców wprawia w strach. - Magali, gdy księżycem ty będziesz na niebie piękną otęczą stanę się spowiję ciebie! - Choćbyś otulił mię dokoła, to nie uwięzisz mnie i tak: ja, róża wdzięczna i wesoła, kwitnieniem swym przystroję krzak - Magali, gdy się zmienisz w kwiat na żyznej głebie, będę motylem, aby wciąż całować ciebie! - Próżno od rana do wieczoru, próżno mię ścigaj w noc i w dzień: ja, grubokory dąb wśród boru, zaszyję się w najgłębszy cień. - Magałi, drzewem będziesz róść na górskim źłebie, a ja się zmienię w chwytny błuszcz, obejrnę ciebie! - Gdy zechcesz objąć mię, w ramiona ujmiesz jedynie stary dąb!... Ja, w białą mniszkę przemieniona, w klasztornych murów pójdę ziąb. - Magali, gdy cię w murach swych kłasztor pogrzebie, ja będę co dzień, jako ksiądz, spowiadał ciebie! (... ~ - Jeśłi przenikniesz do klasztoru, nie będziesz mnie spowiadał, nie! Bo wśród płaczących mniszek zboru w zimnym całunie ujrzysz mnie. - Magali, jeśłi umrzeć masz, po twym pogrzebie w cmentarną ziemię zmienię się, przyłgnę do ciebie! - Teraz nareszcie, mój kochany, przestaję myśleć, że to żart. Więc pierścioneczek ten mój szklany weź na pamiątkę, boś go wart. - Magali, uszczęśliwiasz mnie!... Lecz widząc ciebie, spójrz, jak straciły gwiazdy blask na nocnym niebie!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de Kotlet Re: FRÉDÉRIC MISTRAL IP: ASK:* / 192.168.1.* 06.12.02, 19:18 Długie na maxa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: FRÉDÉRIC MISTRAL IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 19:29 Całe szczescie nie o długosc tu chodzi.....:/ Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Taka sobie parafraza:) 07.12.02, 17:09 Gdzieś Ty i zielone wieże Gołębi szrych podniebny lot Kiedy bezbronny w pościeli leżę Tęsknota łasi się jak kot.... Dziewczyno tajemnicza Jasnowłosy trzpiocie Wojnę bezlitosną Wypowiedz tęsknocie Trzeba tęsknotę w słowa przelać W litery zamknąć chwilę złą.... Tłuką się e-maile przez serwery Nim wpadną do spragnionych rąk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blenda Re: Taka sobie parafraza:) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 00:26 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max jak... 08.12.02, 19:47 Jak łódź bez wioseł jak naszyjnik bez szyi jak polna róża bez płatków jak śledź bez cebulki jak jajko bez koszulki jak login bez hasła jestem bez ciebie... gdy wargi nabrzmiewają od niecałowania głowa opada na klawiaturę zaloguj się pliz Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Halo? 913? 08.12.02, 23:19 Pani telefonistko! Proszę aby pomogła mi pani ustalić numer telefonu. To jest numer do dziewczyny która mieszka gdzieś tutaj.Chciałbym jej tylko powiedzieć że zbieram do butelki po pepsi-coli cały swój wolny czas...kropelka, po kropelce.A potem spedzę go razem z nią...Więcej szczegółów? A skąd ja to mam wiedzieć? Nie? Tak się nie da...? Odpowiedz Link Zgłoś
blenda Re: Halo? 913? 09.12.02, 13:03 :))))))))))))) Zakładam fanklub tego watku :))) a raczej fanklub twórczoscia jego autora, kto sie przyłączy??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hanya Re: Halo? 913? 09.12.02, 14:32 Ja się zapisuję do fanklubu :-) Oddział zamiejscowy gotowy do działania. Cel pierwszy: promocja Autora na Wielkopolskę :-) pozdrawiam, fanka hanya Odpowiedz Link Zgłoś
med_max A jednak! Widzi Pani! Dla chcącego nic trudnego! 09.12.02, 19:56 "Mówisz czuję Twój oddech w słuchawce jakbyś była blisko Mówisz Tak dobrze z twoim oddechem A ja ze słuchawką przytuloną do ucha sławię tych którzy wynaleźli telefon" nie jestem pewny ale chyba M.Hillar mi pomogła tym razem :) Odpowiedz Link Zgłoś
med_max bezmiar ciszy 10.12.02, 23:35 Dzień bez Ciebie to nie to, bezmiar ciszy, albo dno Everything I do is done for you... Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Baraczak 11.12.02, 21:14 trzeba pod kołdrą jedną i ciepłą objąć się, spleść ze sobą obydwa sny, nim uciekną... Odpowiedz Link Zgłoś