hubar
11.10.01, 16:58
Przepraszam jeśli taki wątek kiedyś już był ale nie pamiętam:-(((
Masz swoją ulubioną pisenkę? Nie taką co to teraz często puszczają tylko taką
przy której odżywają wspomnienia, robi Ci się dobrze i masz ochotę na słuchanie
jej non stop?
Ja taką mam to: Nothing else matters- Metallica
pozdrowy