Dodaj do ulubionych

Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za znę...

IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 21:43
O ile wiem, wymiar sprawiedliwości (?) traktuje zakatowanie dziecka jako coś
mniej złego niż dorasłego. Zupełnie jakby cierpienia zależały od wagi
cierpiącego. Ponieważ nasze prawo jest nadzwyczaj łagodne, a sędziowie zwykle
stosują dolną granicę kary i to w zawiasach przewiduję: morderca 5 lat, matka
3 w zawieszeniu. Obym się myliła.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tez matka To ja, Oskar IP: *.111.237.088.chello.no 03.03.06, 22:32
      To ja, Oskar. Juz patrze na was z gory, mamo. Jest mi tutaj dobrze. Bardzo
      Ciebie kocham. Nie pamietam, dlaczego tutaj sie znalazlem. Nie martw sie. I wy
      wszyscy, ktorych spotykalem przez 4 lata zycia, tez sie nie martwcie.
      Jest tutaj ksiazka, Blaszany Bebenek, o chlopcu, ktory nigdy nie chcial sie
      zestarzec. Cale zycie mial 4 lata. Tak jak ja.
      Moj braciszek, Kasper. Tak bardzo sie cieszylem, kiedy sie urodzil. Ze bede
      mial sie z kim bawic, i ze bedziemy prawdziwa rodzina. Nie placz, Kasperku.
      Kocham Cie. I inni beda cie kochali. Nie zobaczysz mamy, w kazdym razie nie tak
      predko.
      WIERZCIE CZY NIE, ALE DZIS NAD RANEM MIALAM SEN O DZIECKU CIERPIACYM Z POWODU
      MATKI. OSTATNIE CO PAMIETAM, TO OBRAZ NA SCIANIE PRZEDSTAWIAJACY WODE. POD
      OBRAZEM, NA PODLODZE, KALUZA WODY. PO PROSTU SCIEKLA Z OBRAZU
      Tylko tak moge myslec o Oskarze, bo tez jestem matka. Niech spoczywa w spokoju.
    • Gość: eddie Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 23:02
      mam 3 miesiacznego synka. Jestem zmeczony, niewyspany, wypalony. Ale nigdy bym
      nie pozwolil zeby stala mu sie krzywda. Tym kuta..om z Piotrkowa dozywacie i
      codzienne dymanie pod prysznicem. Niech wyjda w wieku 75lat. Jak mozna
      skrzywdzic takiego malego, bezbronnego bobasa? To mi sie w glowie nie miesci.
      Kastrowac i 50 letnie dymanie pod prysznicem.
    • Gość: Tez matka ochrona praw dzieci IP: *.111.237.088.chello.no 04.03.06, 05:13
      Za bicie dzieci w Norwegii grozi kara wiezienia, istnieje urzad barnevernet,
      ktory przejmuje opieke nad dzieckiem, gdy jest podejrzenie, ze w domu rodzinnym
      nie sa spelniane wymogi ustawy ochrony praw dzieci.
      To tam nalezy zaczac, prawo i powolane do tego sluzby, poza policja i sadami,
      powinny uswiadomic rodzicom, ze spoleczenstwo ujmie sie za maluchami przy
      najmniejszym uchybieniu ze strony ich opiekunow.
      Rozumiem oburzenie panstwa, ale wieloletni pobyt w wiezieniu, czy nawet kara
      dozywocia dla zabojcow Oskara nie odstrasza nowych zwyrodnialcow. Juz nie
      mowiac o linczu czy ich torturowaniu przez wspolwiezniow. Tylko przedluza
      lancuch agresji.
      Tylko ochrona praw dzieci, silny urzad rzecznika ochrony tych praw, specjalne
      sluzby spoleczne aktywnie wypelniajace postanowienia prawa sa w stanie zapobiec
      dalszym tragediom. I swiadomosc rodzicow, ze za klapsa na pupe grozi kara
      wiezienia.
    • Gość: Andrzej Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 07:34
      Co na takie bestialstwa 2000lat chrześciańskich nauk o miłości bliźniego.
      Gdzie Anioł Stróż,Opatrzność Boska i diabła warte kościelne nauki.
      Nawet nie ma zdecydowanej reakcji tych wszystkich Świątobliwych Dziwiszy
      A.
      • Gość: Tez matka Rola kosciola IP: *.111.239.079.chello.no 04.03.06, 08:34
        Zgadzam sie. Same nauki nie wystarcza. Co najwyzej doprowadza do kanonizacji
        zameczonych na smierc. Jedynie spoleczenstwo moze, poprzez wybor swoich
        reprezentantow, ujac sie za dziecmi, ktore cierpia. Niebo niebem, ale dzieci
        maja tylko jedno zycie. Tutaj, na ziemi.
        • Gość: człowiek Re: Rola kosciola IP: *.blaster.pl / *.blaster.pl 04.03.06, 11:02
          W głowie się nie mieści.
          Nie wiem czy to pozory, ale można odniesc wrażenie, że takich przypadków jest
          ostatnio więcej niż niegdyś. Na pewno jest więcej agresji jako takiej. Kosciół,
          a właściwie wszystkie kościoły różnych wyznań mają tu wielkie potencjalne
          możliwości - wydobywać ludzi z obojętności wobec tego co się wokół nich dzieje.
          Jeżeli jedyną aktywnością Kościoła pozostanie nakłanianie wiernych do
          uczestnictwa w mszy oraz działalność charytatywna przeplatana z biznesem i
          polityką to nie będzie gdzie szukać wsparcia dla upadających chrześcijańskich
          zasad życia społecznego. Bo tu nie chodzi o katolicyzm. Tylko o przełamanie
          trendu dominacji przemocy i bezmyślności nad szacunkiem dla człowieka. Trzeba
          wpoić szacunek, a do tego system urzędowych represji, czy grzywna za klapsa
          naprawdę nie są potrzebne, a nawet nie sa przydatne.
          • Gość: Tez matka Re: Rola kosciola IP: *.111.239.079.chello.no 04.03.06, 15:47
            Bija dzieci osobnicy i wyksztalceni i niewyksztalceni. Wlasnie ogladam film 8
            1/5, wspomnienia Felliniego ze szkoly katolickiej, jak stosowano tam kary
            cielesne. Takich kar nalezy po prostu zabronic. Jesli pobija doroslego, to
            pojdzie na policje i poda do sadu. Jesli pobija dziecko, to nazywa sie to kara
            wychowawcza. Potem pobije sie je jeszce raz, i troche mocniej. I dziecko moze
            przypadkiem umrzec. Zbrodniarze zabijaja pomimo istniejacych kar. Ale takie
            bicie i zabijanie slychac. I trzeba na nie reagowac. I donosic. I skazywac.
    • Gość: mama Mateusza Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.sokolniki.sdi.tpnet.pl 04.03.06, 12:01
      Nikt nie może sobie wyobrazić ile to dziecko wycierpiało fizycznie i psychicznie.
      Takich oprawców powinno się spalić żywcem na stosie.To i tak humanitarne w
      porównaniu z tym co robili temu malutkiemu niczemu niewinnemu dziecku.
    • lumos2 Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z 04.03.06, 13:18
      Nie wiem czy się mylisz i nie wiem ile dostaną ci zwyrodnialcy. Nie ma kary
      śmierci, nie można się nad nimi znęcać, ale dlaczego prawo nie stanęło po
      stronie tego małego bezbronnego dziecka jak było katowane przez najbliższych?
      Gdzie byli ci wszyscy, który w naszym kraju są odpowiedzialni za bezpieczeństwo?
      Dzieci w tym kraju nie mają żadnych praw. Nie mogą się bronić.
      Dlaczego telewizja nie pokazuje twarzy tych oprawców? Oni powinni być
      napiętnowani przez całe społeczeństwo. Każdy powinien widzieć jak wygląda
      oprawca. Może to byłoby przestrogą dla innych, którzy w zaciszu swoich domów
      teraz, w tej chwili katują swoje dzieci. Każdy oprawca powinien zobaczyć co go
      czego!
      • Gość: mineralna Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.toya.net.pl 04.03.06, 16:15
        czteroletnie katowanie rodziców Oskara, uwienczone smiertelnym ciosem w brzuch!!
        plus bonusowe kary cielesne i terror psychiczny !
        • Gość: Tez matka Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.111.239.079.chello.no 04.03.06, 18:07
          Jesli tak uwazasz, to w pewien sposob z nimi sie zrownasz, zamiast zdystansowac.
          Nie wiem, czy Oskar by sie zgodzil, by katowano jego oprawcow. Natomiast jesli
          uswiadomia sobie ogrom zla, ktore wyrzadzili dziecku i beda tego zalowac, i w
          jakis sposob odpokutuja, to wydaje mi sie gorsza dla nich kara. Nie, nie jestem
          wierzaca.
          • Gość: Tez matka Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.111.239.079.chello.no 04.03.06, 19:13
            Ale jesli ktos by skrzywdzil moje dzieci, to nie wiem. Rozerwalabym ich
            wlasnymi rekoma, odebralabym sobie zycie. Ilu rodzicow przez to przeszlo. Bylo
            swiadkami bestialskiej smierci wlasnego dziecka. Tyle wojen sie toczy, rzezi.
            Ile dzieci codziennie umiera z glodu. Z aborcji. Pamietajmy o tych co
            cierpieli. Pomozmy tym, ktorzy zyja. Jak dr Janusz Korczak, jak Maria Lopatkowa.
          • Gość: mama Mateusza Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.sokolniki.sdi.tpnet.pl 04.03.06, 23:41
            OSKAR nie żyje i nic nie wróci mu życia. podejrzewam ze gdyby przezyl, ten czas
            znecania sie nad nim pozostawilby piętno w jego psychice i nie tylko w psychice
            zwazywszy na obrazenia fizyczne dziecka. najbardziej pzreraza mnie to ze trwalo
            to tak dlugo( dla oskara byly to pewnie wieki). Gdyby chociaz znalazl oparcie w
            matce... ktorej jak kazde malutkie dziecko- bezgarnicznie ufał . Obawiam sie ze
            zadne z nich nie okaze skruchy( jedynie przed kamerami) i nie wierzę ze nie
            wiedzieli jaki ból zadają, poniewaz bili tylko Oskara(jakby zamierzali sie go
            pozbyć w jakikolwiek sposob).
            • Gość: Beata Re: Jeśli jest prawo w tym państwie to..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 22:06
              powinni dostać dożywocie, bez możliwości żadnych odwołań. Jak można zakatować
              takiego Maluszka. Jak to dzieciątko musiało strasznie cierpieć. Brak słów a łzy
              ciekną z oczu.
              KARY DOŻYWOCIA (nie śmierci- to za lekkie) dla wszystkich wariatów znęcających
              się nad dziećmi. Niech nikt nie tłumaczy że nie są w więcieniu bo niema miejsc.
              To je stworzyć. NIech na to idą nasze podatki. Na miejsca dla KATÓW. O chlebie
              i wodzie niech mendy dożywają wolnej śmierci.

    • Gość: Lao Tse Wszyscy jestesmy winni!!! IP: *.piotrkow.shadows.pl / *.internet.piotrkow.pl 04.03.06, 22:32
      Czy ktoś tu uważa, że pracownicy MOPR'u mają wpływ i wgląd w życie osobiste
      ludziu u, których robią wywiady środowiskowe? Przeciez to absurd!!! Na codzień
      zajmuję się badaniem takich raodzi i doskonale się orientuje jak wyglądają
      przygotowania do "przyjęcia pani z opieki". Dzieci są slicznie ubierane, sadzane
      przed telewizorkiem gdzie leca wypożyczone bajki, obiadek się gotuję a "mama" z
      "tatusiem" czytają gazetką spoglądając na pociechy. I czy kobieta nadzorująca
      taką rodzine mogła przypuszczać, że kiedyś w "uśmiechniętego tatusia" wstapi
      diabeł. Przeciez jestesmy tylko ludźmi i nie mamy szóstego zmysłu by przewidzie
      takie sytuacje. Osobami, które powinny czuć się winne są dziadkowie(ktyórzy
      doskonale wiedzieli, że dziecko jest bite) i sąsiedzi, którzy nie zawiadomili
      policji. Bo nie wierzę w to co oni mówią "...cisza była i spokój.." nie wierzę,
      że gdy mężczyzna powoli zabijał w środku nocy dziecko, sąsiadka zza ściany tego
      nie słyszała.A jutro stawi się na planie "pod napięciem" (show dla patologii:/)
      i powie, że dzwoniła, że mówiła ale nikt nie przyszedł. Inna powie, że wiedziała
      ale się bała. A Pan Wrona, będzie ganiał z mikrofonem skrzętnie omijając tych,
      którzy mogą powiedzieć coś sensownego, na rzecz gwizdów i bełkoczących
      głosów...bo przecież musi zrobić show! Więc w tym przypadku poza rodzicami
      wienna jest ludza obojętność. Zastanówmy się nastepnym razem gdy to za naszą
      ścianą będą krzyki...bo byc może tym razem my będziemy współwinnymi zabójstwa.
      • assya Re: Wszyscy jestesmy winni!!! 05.03.06, 23:42
        zwierzęta, które zakatowały Oskarka powinno się odstrzelić jako chore sztuki.
        zwierzęta, które się temu przyglądały - skazać na odpowiednio wysokie kary i
        życzyć wieloosobowej celi z recydywą.

        Ale, przykro mi, pracownicy społeczni winni podwójnie!!!bo to oni mogli cos w
        tej sprawie zrobić, a nie ruszyli tyłków.
        nie wierzę, żeby u chłopca, który był katowany od dwóch lat nie było widać
        żadnych sladów na twarzy czy głowie, a w tym przypadku ewidentnie było je
        widać, np. w materiale filmowym.
        tyle że miła pani z opieki nie chciała wnikać, robić sobie kłopotu, tylko
        odhaczyć wizytę i mieć to z głowy.
        a wystarczyłoby większe zainteresowanie, nikt nie wymaga szóstego zmysłu.

        kiedy urodziło się moje dziecko, po miesiacu przyszła do mnie tzw. pielęgniarka
        środowiskowa i jej pierwsze pytanie brzmiało - czy z dzieckiem wszystko w
        porządku? Tylko proszę nie zmyślać!
        pewnie była to jej wymarzona praca



    • Gość: Tez matka www.niebij.pl / www.kpd.pl IP: *.111.239.079.chello.no 05.03.06, 08:03
      www.niebij.pl strona internetowa o przemocy wobec dzieci i jak temu zapobiegac

      www.kopd.pl strona Komitetu Ochrony Praw Dziecka - centrum interwencyjne

      CSR w Łodzi apeluje m.in. do rodziców, aby - jeśli uważają, że bez bicia nie da
      się wychowywać dziecka - zgłosili się z prośbą o pomoc do specjalisty: pedagoga
      szkolnego, pracownika pomocy społecznej, poradni.

      Zaapelowało też do sąsiadów i innych świadków przemocy. "Jeżeli podejrzewasz,
      że znasz dziecko, które jest bite, jakkolwiek krzywdzone lub zaniedbywane, nie
      bądź obojętny. Pomóż: podziel się informacją z policją lub prokuraturą" - głosi
      apel.

      Łódzkie Centrum przypomina, że można to zrobić także anonimowo - pod bezpłatnym
      numerem telefonu 0-800-120-226, a przemoc domowa jest przestępstwem ściganym z
      urzędu
      • anka1 Re: (*)(*)(*) 05.03.06, 09:00
        nie moge sobie miejsca znalezc. widzialam wczoraj w tv zdjecia czegos w rodzaju
        wizji loklanej po zakatowaniu Oskarka. jak mozna cos takiego robic? po prostu w
        glowie sie nie miesci. "matka", ten zwyrodnialec ktory katowal Dzieciaczka maja
        mentalnosc juz nawet nie gestapowcow, bo ci o swoje dzieci dbali. zwierzeta
        porafia zabic w obronie swoich mlodych,a "ludzie" ???
    • Gość: Hh Pani z MOPR oraz broniąca jej kierowniczka IP: *.173.rev.vline.pl 05.03.06, 09:27
      powinny być zwolnione dyscyplinarnie z pracy.Za co te panie biorą pieniądze za
      picie kawy?Nie wierzę w to żeby nie było widać sladów pobić na tym malutkim
      człowieczku.Czy te panie mogą spokojnie spać i patrzeć na siebie z czystym
      sumieniem w lustro? Nie do wiary ile w nich znieczulicy.
      • Gość: wit. Re: Pani z MOPR oraz broniąca jej kierowniczka IP: *.aster.pl 05.03.06, 20:22
        Te k.... tez powinny pójść pod sąd.Wielkie panie kierowniczki pierdzi stołki.A
        dla morderców Oskarka kara śmierci to za mało.
    • Gość: Pitek Re: Rodzice czteroletniego Oskara odpowiedzą za z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:45
      wczoraj ogladalismy w pracy Fakta, gdzie byly zdjecia zakatowanego Oskarka.
      Wszyscy byli poruszeni. Oskar wygladal jakby spal, niewinny chlopiec, tylko te
      blizny i since na twarzy. Mialem dola jak to ogladalem.
      Mam nadzieje ze ten morderca przezywa juz piekielnie czarną Jesien Średniowiecza
      w celi. I oby tak do konca jego plugawego bytu.
    • Gość: antykat Kara śmierci dla matołów! IP: *.grybow.net.pl 05.03.06, 22:31
      To nieprawdopodobne te psychole i matoły powinny iść na krzesło elektryczne.
    • Gość: Beata Zdruzgotana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 13:22
      Od momentu przeczytania w faktach artykułu z opisami ran zadawanych temu
      biednemu dziecku nie mogę spać.Sama jestem matką 1,5 rocznego chłopczyka i to co
      zrobiły te bestie nie mieści mi się w głowie. Wyobrażałam sobie ból jaki znosiło
      te dziecko i łzy same cisną mi się do oczu. Co może czuć katowane i głodzone
      4-letnie dziecko. Mam nadzieję,że w więzieniu zrobią im to samo co oni temu
      chłopczykowi. Boże jaka matka może głodzić i bić swoje dziecko.
      • Gość: Dorota Re: Zdruzgotana IP: *.bg.am.poznan.pl 06.03.06, 19:58
        Beatko, czuję chyba to co Ty; rozpacz i ból że to Dzięciatko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka