Gość: jan olele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:27 gó..arze w szkołach potrafia być wnerwiajacy, ale z kolei nie można zmusić kogoś by polubił kogos innego, koles nie może się emocjonować, niech sie czasami z siebie pośmieje, czasami komus coś "przysadzi" reszte niech zleje i samo tak wyjdzie... a takie grupy wsparcia biedactwo-rodzice-nauczyciele może tylko i wyłącznie zaszkodzić jak jest mózgiem niech pójdzie do szkoły dla mózgów gdzie bedzie mógł się rozwijać a i gdzie nie bedą się z niego z tego powodu wyśmiewać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rebel23 Przemoc w szkole była, jest i będzie. IP: *.retsat1.com.pl 08.03.06, 07:21 Ja też byłem orłem w szkole, jednym z najlepszych uczniów i nikt z tego powodu mnie nie szykanował. A fakt, nie krzyczałem i nie machałem rękami - to babskie zachowanie, a za to to zawsze sę obrywa, bo kto widzial żeby chłop zachowywał się jak baba. Zresztą nie ustępowałem kolegom w sporcie (biegi, koszykówka, piłka nożna) co dawało mi przewagę. To on musi wejść w środowisko kolegów, dostosować się do ich wzorów i przejąć wartości a nie odwrotnie. Zamiast ciągać syna po poradniach (choć polecam psychologa, bo jego zachowanie może sugerować transseksualizm) polecam zapisać na jakiś sport - najlepiej karate albo judo (nauczy się bronić, nabierze masy i pewności siebie - co mu się przyda) A to popciąga kolejny problem dzisiejszych czasu - matki za bardzo przejmują się o synów i ulegają jakieś mani, że na siłownie to chodzą huligani i na sporty też. Nadmierna litość nad dzieckiem też mu się nie przyda. A syna wysłać na testy do MENSY tam są różne grupy zainteresowań i znajdzie ludzi podobnych do siebie i może wreszcie się odnajdzie. ALE NA WSTĘPIE NIECH PANI Z NIM POGADA CO WOGÓLE CHCE ROBIĆ I JAKI BYĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Przemoc w szkole była, jest i będzie. IP: *.zdnet.com.pl 08.03.06, 08:30 Zgadzam się . Jak ktoś robi z siebie sierotę to faktycznie moze byc nielubiany. Inna sprawa to tolerancja młodzieży.Młodzi ludzie sa tolerancyjni dla gejów i lesbijek ale nie sa tolerancyjni dla kolegów którzy maja nieco inne zainteresowania ( np wola nauke niz przesiadywanie w pubach) a kontakt z niepełnosprawnymi przyprawia o mdłości. Moze mam złe doswiadczenia. Mam nadzieje że to nie jest reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Przemoc w szkole była, jest i będzie. IP: 193.28.230.* 08.03.06, 09:08 Najgorsze w szkole jest to że zaczyna byc odzwierciedleniem kształtujęcego sie podziału klasowego w naszym społeczeństwie. Tzw. "bogate" dzieci za nic mają wartości takie jak : wiedza, godność, tolerancja i szacunek dla innych. Traktuja inaczej podchodzące osoby z pogardą i jezeli zdołają się zorganizowac w grupę to szykanują niewybrednie innych. A ci "inni" mają problem bo również chcą byc akceptowani i na siłę dorównać do grupy przewodniej. Taka sytuacja jest u mojej córki w jednym z łodzkich liceów. A nauczyciele nic nie widzą lub nie chcą. Chodziłem w latach 78-82 do szkoły średniej i było zupełnie inaczej. Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Przemoc w szkole była, jest i będzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 18:23 u nas w lo tez stworzyła sie grupa bogatych - ztym że to oni byli wysmiewani ja z kolei byłem za bogaty dla jednych i za biedny dla drugich - to dopiero była dziwna sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
cobolt skad ja to znam!!! 8lat mojego zycia byly zblizone 08.03.06, 21:34 do tego typu przezyc:( ech ciezko sie z tym walczy tymbardziej ze wielu ludzi tego nie rozumie. Pamietam ze pedagog szkolny nie umial mi pomoc to bylo straszne... Odpowiedz Link Zgłoś