Gość: ciekawy IP: 209.68.139.* 10.03.06, 14:34 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3204379.html?skad=rss Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
huann Re: Lepiej być faszystą czy ....? 10.03.06, 14:37 a nie można i jednym i drugim jednocześnie? :D Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Lepiej być faszystą czy ....? 10.03.06, 14:38 ja się na przykład zastanawiam nad potencjalnym losem Żyda Murzyna w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Lepiej być faszystą czy ....? 10.03.06, 14:39 Żyda Murzyna ale Zielonego i Tęczowego jednocześnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Lepiej być faszystą czy ....? 10.03.06, 14:42 mozna. w anglii żył sobie niedawno Ian Stuart, twórca ruchu Blood & Honour czyli narodowo-neonazistowskiego itp. i miał swoja bande pachołków-osiłków. i po kilku latach wyszło na jaw, że drugi po nim, czołowy naziol B&H jest gejem. zdaje się, że zmarł na aids czy coś i został potepiony przes ruch. jak widac można. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani bardzo można 10.03.06, 14:47 ja na przykłąd myślę iz wśród naszych dumnych Wszechpolaków odsetek homoseksualistów jest wyzszy niż w społeczeństwie. Te obozy, te marsze, ten etos ciała, te grzywki i to spojrzenie Wierzejskiego na Giertycha... Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: bardzo można 10.03.06, 14:52 wiem :) o ile o tym samym Hooverze myślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
bubot Re: Lepiej być faszystą czy ....? 10.03.06, 14:40 nie dziwi mnie to wcale. dziwi mnie tylko, że w kraju, gdzie narodził sie faszyzm takie poglądy i postawa są luźno akceptowane. no ale myslę też, że wnuczka sama sobie ukreciła bat na dupsko i zacznie się równia pochyła. oby tak było. Odpowiedz Link Zgłoś