Praca w Boschu

14.03.06, 14:23
Chcę się tam zatrudnić, czy ktoś wie, ile tam dają? Zastanawiam się po
prostu, czy to się opłaca. Na poczatke chciałbym zarabiać conajmniej 1000 na
rękę. Dam radę?
    • Gość: kiwi Re: Praca w Boschu IP: *.forweb.pl 14.03.06, 15:15
      da rade.
    • Gość: literka_m Re: Praca w Boschu IP: 217.6.80.* 14.03.06, 15:22
      > Chcę się tam zatrudnić, czy ktoś wie, ile tam dają? Zastanawiam się po
      > prostu, czy to się opłaca. Na poczatke chciałbym zarabiać conajmniej 1000 na
      > rękę. Dam radę?


      chyba na glowe upadlec, ciecie nie zarabiaja tak duzo
      • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:27
        Ciecie nie ciecie. Pracy się nie boję. Dlatego pytam, ponoć w tym kraju dobry
        pracownik, który nie chleje wódy i nie narzeka jest na wagę złota. Więc dlatego
        o konkrety pytam.
        • Gość: bosz Re: Praca w Boschu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 15:33
          chłopie, przecież Ty nie pytasz ile możesz tam zarobić tylko ile dają... :D,
          poza tym pytasz czy to się opłaca, Ty już narzekasz, długo tam nie popracujesz,
          nie dasz rady, daj se spokój !!!
          • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:41
            Nie narzekam i nie zamierzam. Dla mnie to jest proste- gdy godzę się na taką i
            taką stawkę, zasuwam i koniec kropka. Pytam tylko tyle, bo nie wiem, ciężko
            jest takie dane zdobyć.
            • Gość: rosi Re: Praca w Boschu IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 14.03.06, 15:45
              pracy to ty długo nie znajdziesz ,a w boschu napewno takich pracowników nam nie
              potrzeba,jeśli od razu chcesz minimum 1000 to lepiej krzyknij 2000 bo i tak
              pracy nie dostaniesz a my w dziale kadr będziemy mieli ubaw po pachy
              • Gość: Kacper Re: Do Rosi"ego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:21
                Jeżeli ty pracujesz w dziale kadr w Boschu, to współczuję wszystkim, którzy
                mają z tobą kontakt.Oj, nie szanujesz ty ludzi. Twoi przełożoni niebawem
                skierują cię do przykręcania śrubek, a nie do kontaktu z ludźmi.
            • Gość: literka_m Re: Praca w Boschu IP: 217.6.80.* 14.03.06, 15:47
              czlowieku, moja odpowiedz byla prowokacja. pytasz "ile mozna zarobic" a nic nie
              piszesz o jakie stanowisko Ci chodzi. z calym szacunkiem, ale znam ludzi ktorzy
              zarabiaja wiele wiecej (w Boschu) niz Ty chcesz. nawet nie wiadomo, co soba
              reprezentujesz, co umiesz. bo jesli nic, to i 500zl dla Ciebie za wiele
              • excentrix Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:51
                Gość portalu: literka_m napisał(a):

                > czlowieku, moja odpowiedz byla prowokacja. pytasz "ile mozna zarobic"

                otóż nie, on pyta ile może dostać nie zarobić. On nie szuka pracy tylko szybkiej
                kaski...i to od razu "przynajmniej 1000" :DD. No chyba że chce tam być od
                rozrywki..może k.o.wcem...?? bo rozbawić potrafi... <rotfl>
              • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:53
                okej- wykształcenie średnie techniczne, niewielki staż pracy i doświadczenie,
                mogę pracować jako szeregowy wkręcacz śrubek. Czy teraz wyrazam się składniej?
                • excentrix Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:55
                  a lekarz z 10 letnim stażem dostaje 1500. Uderzyłeś się o coś w głowę ?? chcesz
                  na dzień dobry 1000 ?? idź im postaw warunki.. pewnie sie zgodzą
                  • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 15:59
                    czemu na mnie od razu naskakujecie? Po prostu szukam pracy! Pracujecie tam i
                    czujecie się zagrożeni, czy jak?
                    • rosi28 Re: Praca w Boschu 14.03.06, 16:03
                      nie czuje sie zagrozony konkurencją z twojej strony ,bo taka nie
                      istnieje,proponuje ci poszukania pracy w hipermarkecie po pierwszej wypłacie
                      zrozumiesz co z tobą nie tak
                      • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 16:05
                        a nie możesz mi wytłumaczyć po polsku? Tylko silisz się na zgryźliwość, jakbyś
                        nie wiem jak zycie znał.
                    • Gość: Mark Re: Praca w Boschu IP: *.racsa.co.cr 14.03.06, 16:06
                      Złóż oferte do opluwanego na tym forum CCS, na dzień dobry dostaniesz 1100zł.
                      Nie dawaj się opluwać forumowym szmaciarzom którzy chcą ci wmówić że 1000zł na
                      początek to astronomiczna suma.
                      • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 16:08
                        no nie wiem, bo już głupieję. Wydawałoby się, że za uczciwą robotę 1000 na rekę
                        można wyciągnąć. Zwłaszcza w firmach, w których zatrudnia Niemiec.
                        • Gość: Mark Re: Praca w Boschu IP: *.racsa.co.cr 14.03.06, 16:10
                          wyciągniesz spokojnie, spróbuj tam gdzie ci napisałem
                          • roccc Re: Praca w Boschu 14.03.06, 16:13
                            okej, a w stosunku do panów pracujących rzekomo w Boschu nie będe się silił w
                            takim razie na żadne złośliwości........
                            • Gość: literka_m Re: Praca w Boschu IP: 217.6.80.* 14.03.06, 16:49
                              nie pracuje w boschu ale watpie, zeby tym co tylko srubki wkrecaja proponowali
                              wiecej niz minimalna krajowa (nie mam pojecia ile aktualnie wynosi).

                              probowac mozesz zawsze i zadac ile chcesz, ale kto Cie na poczatek za tyle
                              zatrudni, skoro "do wkrecania srubek" mozna znalezc ludzi za duzo mniej

                              powodzenia
                              • Gość: Piotr Re: Praca w Boschu IP: *.lodz.msk.pl 14.03.06, 19:00
                                Proponują więcej niż minimalna krajowa (pod warunkiem że jesteś zatrudniony
                                bezpośrednio przez Boscha a nie agencję pośredniczącą). Dokładnie ile to nikt
                                nie napisze bo wynagrodzenia tam objęte są tajemnicą. Firma dużo wymaga i praca
                                jest ciężka ale za to potrafią docenić dobrych pracowników.
                      • Gość: leslaw_m Re: Praca w Boschu IP: *.lodz.msk.pl 14.03.06, 18:02
                        Gość portalu: Mark napisał(a):

                        > Złóż oferte do opluwanego na tym forum CCS, na dzień dobry dostaniesz 1100zł.
                        > Nie dawaj się opluwać forumowym szmaciarzom którzy chcą ci wmówić że 1000zł na
                        > początek to astronomiczna suma.

                        i nie przejmuj się jak stracisz troszkę zdrowia,w końcu raz się zyje:/
                  • Gość: Piotr Re: Praca w Boschu IP: *.lodz.msk.pl 14.03.06, 18:56
                    Gó.. wiesz a się mądrzysz, w B/S/H spokojnie można nawet pracując przy taśmie
                    tysiąc złotych na rękę zarobić.
            • agunia_29 Re: Praca w Boschu 15.03.06, 15:04
              Masz już odpowiedź jacy ludzie tam pracują i czy warto. Chyba nie, skoro
              rzeczywiście ten pan czy pani pracuje w kadrach i ma takie podejście do ludzi
              szukających pracy to ja dziękuję za taką "ciekawą" pracę.
    • Gość: grucha gwoli ścisłości IP: 62.1.2.* 14.03.06, 16:58
      Nawet cieć w tym kraju powinien zarabiać 1000zł ale skoro dla was to taka
      wielka kwota więc dalej cieciujcie w Londynie, zmywajcie gary, sprzątajcie
      angielskie gówna i piszcie na forach że to wasza ziemia obiecana.
      Pozdrawiam
      • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 14.03.06, 17:08
        > Nawet cieć w tym kraju powinien zarabiać 1000zł

        wiecej, bo 1000 zl to malo na normalne zycie a ciec tez na takie zasluguje.
        a wracajac do tematu - bo cholernie od niego odbiegles - to ktos by musial byc
        ciezkim idiota, zeby czlowiekowi bez kwalfikacji placic 1000 zl skoro takich
        jest na peczki i to godzacych sie pracowac za duzo mniej.

        co do drugiej czesci twojego postu, to nie wiem o co ci chodzi. traktuje to
        jako objaw frustracji
        • roccc Re: gwoli ścisłości 14.03.06, 18:17
          z jednej strony wiele wymagan, z drugiej 20-procentowe bezrobocie.

          Skoro tysiąc za wkręcanie przysłowiowych śrubek w systemie zmianowym to za
          dużo, to ile w takim razie warta u nas jest taka praca?
          • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 14.03.06, 18:25
            > Skoro tysiąc za wkręcanie przysłowiowych śrubek w systemie zmianowym to za
            > dużo, to ile w takim razie warta u nas jest taka praca?

            warta jest tyle ile jestes w stanie za nia "wyciagnac". nikt Ci nie zaplaci
            1000zl jesli ktos chce tylko 800zl.
            jesli nie masz kwalfijacji a jestes na bezrobotnym, to ja na Twoim miejscu
            starajac sie o prace w BOSCHU bralbym ile mi dadza (a nie stawial warunki).
            warunki, to sie stawia wtedy, jak ma sie atuty w reku a Ty ich nie masz (?)
            • Gość: Mark Re: gwoli ścisłości IP: *.racsa.co.cr 14.03.06, 20:03
              ty już mu lepiej swoich rad nie udzielaj bo czytając twoje wywody
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=29758897&a=29758897 scyzoryk się w
              kieszeni otwiera. "obcemu język w tyłek a swojemu nóż w plecy"-tak brzmi twoja
              życiowa zasada
              • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 15.03.06, 07:13
                ty mark cham zwykly jestes i tyle.
                a co do 1000 na poczatek, to ja mu zycze nawet 2000. ale u mnie w firmie (i
                podkreslam ze nie jest to Bosch) ludzie przychodza i biora taka robote za 800 i
                jest z czego wybierac - wiem bo przez moje rece sterty CV przechodza.

                Roccc, smialo chlopie, zadaj 1000 na poczatek, to nie sa duze pieniadze :D
                • Gość: pracowałem w BSH Re: gwoli ścisłości IP: *.lodz.msk.pl 15.03.06, 08:12
                  Do literka_m: daruj sobie te wywody na temat pracy w Bosch-Siemens bo robisz z
                  siebie pajaca pisząc o rzeczach o których nie masz pojęcia.
                  • Gość: kiwi Re: gwoli ścisłości IP: *.forweb.pl 15.03.06, 08:24
                    literka_m uwielbia zabierać głos w sprawach o których nie ma zielonego pojęcia:
                    wie jak byli traktowani pracownicy ING, na jakich zasadach przebiegały zwolnienia
                    w Mercedesie, jak wygląda rekrutacja i praca w BOSHu, ona po prostu wszystko wie.
                    • roccc Re: gwoli ścisłości 15.03.06, 09:11
                      jak się dobrze zastanowić, 800 lepsze od zera. I pewnie na tym niektórzy
                      pracodawcy bazują.
                      • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 15.03.06, 09:22
                        Roccc, zrobisz jak uwazasz. Ja powiem tak: nie zadaj na poczatek, bo jeszcze
                        nie masz za co. Jak na montaz i pracownika bez kwalifikacji, to kazda firma ma
                        swoja stawke i za wiele indywidualninie nie wywalczysz. Po okresie probnym, sam
                        sie zorientujesz co to za robota i ile mozna wyciagnac i wtedy mozesz probowac
                        stawiac zadania. A tak, to jak sie nie odezwa, to sie bedziesz potem na tym
                        forum zastanawial, czy za duzo nie chciales. (no chyba ze "pracowalem w BSH"
                        nam wszystko zaraz pieknie wyjasni)
                    • Gość: pracowałem w BSH Re: gwoli ścisłości IP: *.lodz.msk.pl 15.03.06, 18:03
                      Gość portalu: kiwi napisał(a):

                      To przypadkowa zbieżność ksywki czy kolega z działu produkcji wstępnej na forum
                      pisuje? ;)
                  • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 15.03.06, 09:04
                    do "pracowalem w BSH": czemu nie napiszesz ile dostawali ludzie wkrecajacy
                    srubki na tasmie bez zadnego doswiadczenia zaraz po szkole ? przeciez jestes
                    chyba najlepiej zorientowany. to utnie wszelkie dyskusje (bo tu jest formum
                    dyskusyjne i kazdy moze wyrazic swoja opienie, nie ?). najlepiej napisz, ile ty
                    dostawales, za jaka prace i jakie miales doswiadczenie. przeciez jestes
                    anonimowy a w BSH juz nie pracujesz, wiec tajemnica zarobkow Cie nie dotyczy.

                    ja w swoich postach wyrazilem sceptycyzm, zebys w stosunku do zarobkow 1000zl
                    dla kogos bez doswiadczenia na poczatek a ty w swoich potrafisz jedynie
                    podwazac moja wiarygodnosc. podaj konkrety dobrze zorientowany czlowieku
                    • Gość: pracowałem w BSH Re: gwoli ścisłości IP: *.lodz.msk.pl 15.03.06, 19:11
                      Więc napiszę informację która specjalną tajemnicą nie jest. Przede wszystkim
                      oprócz zasadniczego wynagrodzenia w BSH przysługiwały całkiem pokaźne premie za
                      osiągnięcie różnego rodzaju wyników. Jeśli twórca wątku nie jest jakiś lewy i
                      nie boi się ciężkiej pracy to bez specjalnego problemu wszystkie te bonusy
                      załapie a wtedy nie ma szans żeby pensja nie spełniła jego oczekiwań.
                      • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 16.03.06, 07:20
                        > Więc napiszę informację która specjalną tajemnicą nie jest. Przede wszystkim
                        > oprócz zasadniczego wynagrodzenia w BSH przysługiwały całkiem pokaźne premie

                        zgadzam sie, ale mowa byla o tym co masz gdy sie przyjmujesz do pracy - gola
                        pensje. nikt ci premii nie zagwarantuje
                        • Gość: pracowałem w BSH Re: gwoli ścisłości IP: *.lodz.msk.pl 16.03.06, 07:44
                          Gość portalu: literka_m napisał(a):

                          > zgadzam sie, ale mowa byla o tym co masz gdy sie przyjmujesz do pracy - gola
                          > pensje. nikt ci premii nie zagwarantuje

                          Właśnie nie, specyfiką BSH jest to że płace są mocno uzależnione od wyników i
                          premie stanowią istotny składnik wynagrodzenia. A dodatki te nie są uznaniowe
                          tylko obliczane na podstawie osiągnięcia określonych wskaźników (szczegółowe
                          zasady różnią się w zależności od stanowiska). Poza tym nie jest tak że wszyscy
                          na tym samym stanowisku zarabiają tyle samo, przy każdej podwyżce brana jest
                          pod uwagę indywidualna ocena pracownika.
                          I jeszcze jedna, chyba najistotniejsza sprawa dla osób które chciałyby w BSH
                          pracować - starajcie się o zatrudnienie bezpośrednio w firmie a nie dajcie się
                          wrobić w zatrudnienie "w leasingu" przez agencję pośrednictwa pracy. W tym
                          drugim przypadku płaca jest niższa i nie przysługuja dodatkowe bonusy których w
                          Boschu jest sporo.
                • agunia_29 Re: gwoli ścisłości 15.03.06, 15:17
                  "nie pracuje w boschu ale watpie, zeby tym co tylko srubki wkrecaja proponowali
                  wiecej niz minimalna krajowa (nie mam pojecia ile aktualnie wynosi)" - słowa
                  literki_m.
                  "wiem bo przez moje rece sterty CV przechodza" - literka_m

                  to wkońcu pracujesz w tym Boshu czy nie - bo tak coś sam sobie przeczysz.
                  tak to jest jak się kłamie to się później nie kontroluje to cię pisało heh ;-)
                  • obywatel_piszczyk Re: gwoli ścisłości 15.03.06, 18:05
                    agunia_29 napisała:

                    > "nie pracuje w boschu ale watpie, zeby tym co tylko srubki wkrecaja proponowali
                    >
                    > wiecej niz minimalna krajowa (nie mam pojecia ile aktualnie wynosi)" - słowa
                    > literki_m.
                    > "wiem bo przez moje rece sterty CV przechodza" - literka_m
                    >
                    > to wkońcu pracujesz w tym Boshu czy nie - bo tak coś sam sobie przeczysz.
                    > tak to jest jak się kłamie to się później nie kontroluje to cię pisało heh ;-)

                    Daj sobie spokój Aguniu, ta "pani" sama jest lekko wkręcona.
                    • Gość: literka_m Re: gwoli ścisłości IP: 217.6.80.* 15.03.06, 18:13
                      > Daj sobie spokój Aguniu, ta "pani" sama jest lekko wkręcona.

                      piszczyk, sam sobie daj spokoj, bo:
                      1. agunia juz sie zorientowala, ze sie zakrecila i palnela bzdure a ty jeszcze
                      nie - naucz sie czytac wypowiedzi ze ZROZUMIENIEM
                      2. nick mam jaki mam ale jestem facetem
            • agunia_29 Re: gwoli ścisłości 15.03.06, 15:19
              Gwoli ścisłości: Sorry nie doczytałam. Pospieszyłam sie z wypowiedzią. ;-)
    • cassani Re: Praca w Boschu 15.03.06, 16:13
      znam jednego co miał w Boschu około 6000 brutto i mu chcieli niemal podwoić -
      ale i tak przeszedł do innej firmy.
      • agunia_29 Re: Praca w Boschu 15.03.06, 17:52
        Rany Boskie, na jakim stanowisku????
        • roccc Re: Praca w Boschu 15.03.06, 18:30
          No to żeśmy nieco odbiegli od tematu.
    • Gość: Piotr Re: Praca w Boschu IP: *.lodz.msk.pl 19.03.06, 10:29
      Opinie o pracy w BSH www.pracownicy.com/showoceny.php?id=28
      • Gość: obserwator Re: Praca w Boschu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 11:10
        ładna laurka...ale ludzie tam zatrudnieni to emocjonalne kaleki, dla których
        istnieje tylko praca, koledzy, koleżanki z pracy, a reszta to intruzi, którzy z
        ledwością są tolerowani przez tę egocentryczną zatęchłą śmietankę towarzyską.
        Najważniejsza by kontestować tę atmosferę z pracy i przenosić tę iluzję do sfery
        prywatnej, a kiedy już wrócą do domu nareszcie mogą zdjąć maskę robota i
        kontemplować swoją samotność (w sieci też).
        • Gość: zainteresowana Re: Praca w Boschu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 23:08
          Prosze o udzielenie mi odpowiedzi na pytanie: "czy w firmie BSH pracuja kobiety
          i czy ja z wyksztalceniem srednim technicznym (po odziezowce) mam szanse na
          zatrudnienie w tak renomowanym zakladzie i jaka ewentualnie wykonywalabym
          prace?Na ile zmin pracujecie w BSH?Jestem odpowiedzialna,uczciwa i potrafie
          zadbac o dobry wizerunek firmy,umiem pracowac rzetelnie i solidnie.Nie boje sie
          pracy i nie przeraza mnie praca w systemie 3 zmianowym!W jaki sposob mozna
          starac sie o przyjecie bez tych firm posredniczacych,czy to jest jeszcze
          mozliwe?Czy wskazane bylyby referencje z ostatniego zakladu pracy?"Pozdrawiam!
          • Gość: zainteresowana Re: Praca w Boschu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 15:44
            A tu ani widu i slychu..... moze ktos mi jednak odpowie,czy jest tam praca dla
            kobiet na produkcji?
            • orientman Re: Praca w Boschu 26.03.06, 15:46
              odpowiedz na te pytanie, to chyba ci dadza w firmie. a moze sie myle i tam nikt nic nie wie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja