Dodaj do ulubionych

świąteczna gonitwa

05.12.02, 18:13
nie wydaje wam się, że Święta straciły już swoją wartość i są teraz elementem
marketingowym? nie chodzi już o tradycję, chodzi o to, by kupić jak
najwięcej, jak najdroższych prezentów...
Obserwuj wątek
    • Gość: Maruda Re: świąteczna gonitwa IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.12.02, 18:27
      lea napisała:

      > nie wydaje wam się, że Święta straciły już swoją wartość i są teraz elementem
      > marketingowym? nie chodzi już o tradycję, chodzi o to, by kupić jak
      > najwięcej, jak najdroższych prezentów...

      Nie zawsze i nie wszedzie. Jak pieniedzy jest w domu tyle co na kolcje wigilijną, to nikt tam nie mysli o ekstra prezentach. Zapewniam. A my w tym roku też umówilismy się tylko na symboliczne drobiazgi.
      Pozdrawiam z nadzieją, że jeśli marketing, to tylko w sklepach, Maruda
      • ixtlilto Re: świąteczna gonitwa 05.12.02, 18:33
        Zgodzę się z Marudą.
        Pozatym chciałabym Wam przypomnieć- zamin jeszcze zaczniecie kupować prezenty
        pod chionkę, że małutka rzecz potrafi sprawić większą radość niż nie wiadomo
        jak drogi prezent!
        Druga sprawa, o tym marketingu w sklepach: mam zamiar unikac super-
        hipermarketów tuż przed Gwiazdką. Ci zdenerwowani ludzie z załadowanymi
        koszykami... nie to nie dla mnie. Święta muszą być piękne i spokojne :)
    • lea Re: świąteczna gonitwa 05.12.02, 18:42
      ja też nie mam zamiaru kupować drogich prezentów. raczej chodzi mi o to, że w
      sklepach już od połowy listopada choinki, bombki, mikołaje. a gdzie magia świąt?
      • Gość: Maruda Re: świąteczna gonitwa IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.12.02, 18:54
        Gdzie magia świat? W reklamie kokakoli ;))) Magię tworzy się w domu, hipermarkety temu nie pomagają to fakt, ale wieksza czesc tej roli nalezy do nas samych. Pozdr.
    • geograf Re: świąteczna gonitwa 05.12.02, 20:08
      tjaaaaa...
      te okropne coca-cole w połowie października
      te obrzydliwe choinki w witrynach sklepowych 3 listopada...

      nie lubię tego okresu przed świętami.....jest taki pusty....taki...polski:/

      ech....
      no cóż...i tak nieługo będzie po Świętach:>
      (a później będą walentynki, zaraz po tym Święta Wielkanocne i tak w kółko...)

      :/
      • hubar Re: świąteczna gonitwa 05.12.02, 23:42
        geograf napisał:

        > te obrzydliwe choinki w witrynach sklepowych 3 listopada...
        --Geo ja Cię proszę, ale od trzeciego listopada to Ty się odczep, OK?
        • geograf Re: świąteczna gonitwa 06.12.02, 16:15
          "--Geo ja Cię proszę, ale od trzeciego listopada to Ty się odczep, OK?"

          eeeee.....

          nie rozumiem:/
    • jacek#jw Re: świąteczna gonitwa za prezentami. 06.12.02, 16:25
      lea napisała:

      > nie wydaje wam się, że Święta straciły już swoją wartość i są teraz elementem
      > marketingowym? nie chodzi już o tradycję, chodzi o to, by kupić jak
      > najwięcej, jak najdroższych prezentów...

      Chcę kupować jak najwięcej i jak najdroższe prezenty, taka tradycja.
    • marezzia Re: świąteczna gonitwa 06.12.02, 17:25
      na pewno cos w tym co mowisz, ale jesli chodzi o mnie to staram sie jak
      najpelniej przezyc atmosfere swiat i spotkania w rodzinnym gronie. prezenty tez
      sa wazne one tez daja radosc ale im jestem starsza tym ta radosc jest
      mniejsza... to chyba normalne nie?? kurcze dzis wlasnie po raz pierwszy w tym
      roku poczulam swiateczny klimat moze dlatego ze rano posypal snieg??
      no a jutro swiateczne porzadki...
    • bartuch Re: świąteczna gonitwa 06.12.02, 17:28
      Nie lubię światecznej gonitwy. Jest dla mnie nieco sztuczna. Pośpiech i torby
      pod pachą. Ja zawsze znajduje godzinę i powoli ide sobie przez Pietrynę. Nic
      mnie nie goni, mogę spokojnie pomyśleć o kończącym się roku...
    • lea Re: świąteczna gonitwa 16.12.02, 18:17
      wiecie nie czuję w tym roku świąt. jestem w szczerym polu, jeżeli chodzsi o
      prezenty. nawet nie chce mi się choinki ubrać. na widok reklam świątecznych,
      które powtarzane są co roku od kilku lat, niedobrze mi się robi. lubię święta,
      lubię klimat rodzinnych spotkań, ale jakoś w tym roku nie mam na nie ochoty.
      mam nadzieję, że to się jeszcze zmieni... życzę Wam Wszystkim zdrowych,
      spokojnych i wesołych świąt. mam nadzieję, że marketingowa nagonka nie popsuje
      wam radości świętowania...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka