Gość: polaczek
IP: *.toya.net.pl
04.04.06, 11:20
""Gazeta" napisała, że Procter&Gamble chce wybudować fabrykę w Łódzkiej
Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Tyle tylko, że ulokuje ją na warszawskim
Targówku. Amerykanie mają już tam swój największy w Europie Środkowo-
Wschodniej zakład. Obok planują postawić nową fabrykę, w której produkowane
będą pieluchy, oliwki i szampony dla dzieci.
Chcą jednak skorzystać z ulg, które daje strefa: częściowe zwolnienie z
podatku dochodowego i podatku od nieruchomości. - To warunek, by inwestycja
została w Polsce - mówi Małgorzata Mejer, rzecznik Procter&Gamble. - A stara
się o nią kilka innych krajów.
P&G trafiłoby do łódzkiej strefy, bo w województwie mazowieckim nie ma
takiego obszaru. - ŁSSE zostanie o teren na Targówku powiększona. Nie ma
żadnej obawy, że jakieś działki w województwie łódzkim zostaną z niej
wyłączone - twierdzi prezes Oleś.
Jego zdaniem powinniśmy się cieszyć, że tak duży koncern wybrał do współpracy
właśnie łodzian. "
Cieszyć się, hehehe prezes Oleś cieszy sie że wybrali Łódź tylko nie zauważył
że łodzką strefe przeniosa sobie do Warszawki co za idiotyzm kieruje lizusami
Warszawki??? Po co są Strefy ekonomiczne? żeby aktywowac bezrobocie tam gdzie
jest wysokie? NIE po to zeby każda firma stawiała zakład tam gdzie jej
wygodnie bo zawsze znajdzie sie lizus jak prezesik naszej strefy. Jak słucham
tego gościa to mam ochote sie wyżygać.