Dodaj do ulubionych

Chemia zdrady

15.12.02, 22:34
Chemia zdrady
Jak chyba juz wiecie w momencie zakochania w mozgu wybrankow wydziela sie
ferryloetyloamina.
Wlasciwie dziala jak amfetamina, powodujac stan uniesienia.
Zakochani czuja sie jak w "rauszu"
Po moze dwoch latach organizm ludzki uodparnia sie na ten hormon i powstaje
pierwszy kryzys.
Po czterech latach organizm przestaje produkowac ten zwiazek i wtedy
niektorzy zaczynaja szukac okazji, zeby uzupelnic te niedobory.
Zaczynaja ZDRADZAC !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Chemia zdrady IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.12.02, 00:45
      Tak juz wiem ze u Ciebie nadszedł ten trudny czas.
      Niestety juz musisz zdradzic bo minęły wszelkie dopuszczalne kryteria zdrady.
      Niestety nie wypadły na twoją korzyść :-(
      Masz pecha.

      Żałosny typie.
      • aard To Ty jesteś załosny, Gościu 17.12.02, 11:17
        Jesteś jak moja była, która kiedy jej wspomniałem, że miłość to właściwie
        wyłącznie chenia w mózgu była na mnie wściekła, że takie rzeczy opowiadam.
        Zmienianie świata na zasadzie "bo tak chcę". Gratuluję podejścia. Dodajmy -
        żałosnego.
    • hubar Re: Chemia zdrady 17.12.02, 11:06
      Skąd masz te wiadomosci? Są pewne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka