geograf 05.04.06, 23:41 Dzisiaj w jednym z tramwajów na linii 11A widziałem tablicę kierunkową z jedną tylko nazwą krańcówki (zgodnie z kierunkiem jazdy, czyli "Chocianowice"). Wypadek przy pracy, czy zostaną wprowadzone pewne zmiany w MPK? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lukasz Re: Tablica kierunkowa? IP: *.toya.net.pl 06.04.06, 08:01 W zeszłym tygodniu taka sama tablica była na 11A do Zgierza. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 09:56 no, jak widziałeś 11A jadące do Zgierza to i tablice mogłeś widziec jakieś nowe :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Tablica kierunkowa? IP: *.toya.net.pl 06.04.06, 18:00 11A bo jechał z Chocianowic a nie Pabianic !! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 18:27 11A bo 11A jeździ na Helenówek a 11 do Zgierza :> Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 18:40 Boszsz...już tak długo funkcjonuje to oznaczenie i niektórzy nadal nie potrafili go pojąć :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Tablica kierunkowa? IP: *.toya.net.pl 06.04.06, 18:57 Ja potrafie pojąć. Jak bym miał wtedy ze soba aparat to bym zdjęcie tu wstawił i było by widac jak wół że z przodu było 11A. To samo jest przy wyświetlaczach. Jeżeli jedzie z Helenówka do Pabianic jest "11A Pabianice" i odpowiednio Chocianowice do Zgierza czyli "11A Zgierz". Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 19:40 To dowodzi tylko tego, że i motorowi nie pojmują tego "skomplikowanego" systemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Tablica kierunkowa? IP: 195.69.82.* 06.04.06, 21:49 > Ja potrafie pojąć Chyba nie bardzo, skoro twierdzisz, ze "11A Zgierz" jest ok. > i było by widac jak wół że z przodu było 11A Czyli zle bylo. > Jeżeli jedzie z Helenówka do Pabianic jest "11A Pabianice" i odpowiednio > Chocianowice do Zgierza czyli "11A Zgierz". Nie. Jesli jedzie DO Zgierza czy Pabianic to ZAWSZE jest "11", bo jedzie do DALSZEJ petli. To skad jedzie nie ma wplywu na oznaczenie. Dla jasnosci: W kierunku Chocianowic ZAWSZE 11A (czy to ze Zgierza, czy z Helenowka) W kierunku Helenowka ZAWSZE 11A (czy to z Chocianowic, czy z Pabianic) W kierunku Pabianic ZAWSZE 11 (czy to ze Zgierza, czy z Helenowka) W kierunku Zgierza ZAWSZE 11 (czy to z Chocianowic, czy z Pabianic) Jesli chodzi o wyswietlacze to zdarza sie roznie, gdyz w ramach tej samej linii nie moze byc dwoch roznych oznaczen (ot, takie glupie ograniczenie) dlatego tez zdarza sie "11 HELENOWEK" albo "11 CHOCIANOWICE". To oczywiscie da sie zrobic, ale wymaga sporo dlubaniny i zmiany polowy kursow na wszystkich brygadach (zajmuje to okolo 2 godzin + sprawdzanie, czy aby sie nie zrobilo bledu - ot uroki R&G) Mozna sytuacje ratowac tzw "liniami dodatkowymi", czyli zmieniac recznie po dojechaniu do petli (i to obecnie jest praktykowane), ale wowczas nie ma zapowiadania przystankow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Tablica kierunkowa? IP: 195.69.82.* 06.04.06, 09:26 > Wypadek przy pracy, czy zostaną wprowadzone pewne zmiany w MPK? Cos pomiedzy :> Odpowiedz Link Zgłoś
lodzermensch1 Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 09:53 A zmiany też się szykują. Może na kurczaczka będą choinki:). A może choinki pod choinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 11:18 Choinki- w sensie...?? Mowa o wykazie przystanków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Tablica kierunkowa? IP: 195.69.82.* 06.04.06, 11:40 > Choinki- w sensie...?? > Mowa o wykazie przystanków? Tak. Takich samych jak w CR. Na pierwszy ogien pojda pewnie linie obslugiwane przez Eliny i bulwy. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 11:44 Mam nadzieję że będą takie same jak w Warszawie, a nie jak te w CR. Bo te w CR nie dawały informacji o możliwości przesiadki wzdłuż linii którą się jechało (może zmienili to od czasu, kiedy ostatnio jechałem Citkiem, a było to - oj dawno, ze 2 lata)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Tablica kierunkowa? IP: 195.69.82.* 06.04.06, 11:48 > Mam nadzieję że będą takie same jak w Warszawie, a nie jak te w CR. Porzuc nadzieje :> Beda takie jak w CR. Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 20:17 Przecież są możliwości przesiadek pokazane... Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Tablica kierunkowa? 07.04.06, 11:18 Toż napisałem, że kiedyś nie było. A o co mi chodzi? O, to że jak się na Retkini wsiadało do CR, to wg tablicy nie można było się przesiąść w 12 i 14, które jechały po części trasy razem z 10 - tak, jakby po Retkini jeździła tylko 10. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 11:45 Osz w morde. Czy motorniczy/kierowca na każdej krańcówce będzie zmieniał tablice, żeby nzwy przystanków się zgadzały?:>:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Tablica kierunkowa? IP: 195.69.82.* 06.04.06, 11:49 Nie ma takiej potrzeby, na tych tablicach sa nazwy przystankow w obu kierunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Tablica kierunkowa? 06.04.06, 11:59 No tak,to łatwiejsze niż ujednolicenie nazw:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba BTW- system wiedeński IP: *.lodz.msk.pl 06.04.06, 16:02 "choinki" to jedno. Ale może warto by stworzyć w Łodzi odpowiednik informacji głosowej funkcjonującej od ładnych paru lat w Wiedniu. Podawana jest nie tylko (jak w nieśmiałych łódzkich próbach) nazwa przystanku i przystanek następny, ale także: - możliwości przesiadek - i to z uwzględnieniem nie tylko linii autobusowych i tramwajowych, ale także metra, R-Bahn, S-Bahn i dwusystemowej kolejki podmiejskiej - położone w pobliżu zabytki i muzea. Wbrew pozorom mimo rozbudowanej informacji system działa doskonale, nie powoduje opóźnień na przystankach i daje doskonałą informację przyjezdnym (nawet tym ze śladową znajomością niemieckiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: BTW- system wiedeński IP: 195.69.82.* 06.04.06, 16:42 > Ale może warto by stworzyć w Łodzi odpowiednik informacji głosowej > funkcjonującej od ładnych paru lat w Wiedniu. Oczywiscie, ze warto. Tylko na pewno nie przy uzyciu systemu R&G, ktory mimo tego, iz jest w Polsce najlepszy, to jednak w porownaniu z rozwiazaniami z tzw. "zachodu" - badziewny jak tzw. jasna cholera. Wystarczy popatrzec co sie u nas z nim wyprawia. Tak, ja tez kiedys uwazalem, ze to wina MPK, ze on dziala tak jak dziala, ale posiedzialem tam nad tym 2 miesiace i zmienilem zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 06.04.06, 20:00 Owszem, propozycja słuszna, tylko że nie ma co wybiegać zanadto do przodu w sytuacji, gdy podstawy nie są zdrowe - choćby dwie różne nazwy dla dwóch przystanków obok siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.msk.pl 07.04.06, 11:10 Wiesz, to akurat najprościej poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 09.04.06, 22:02 Niby najproście, ale jakoś od lat nie można:/ Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 09.04.06, 22:20 Przykładem niech będzie skrzyżowanie Kilińskiego z Narutowicza. Niedawno zmienili nazwy przystanków na "Hotel Centrum", ale tylko na Kilińskiego... Ktoś wie czemu nie na Narutowicza?:| A mogło być tak pięknie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: BTW- system wiedeński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 22:26 Ale w tym systemie to bez znaczenia. Zapowiedź wyglądałaby tak: Przystanek Narutowicza/Kilińskiego, Filharmonia, Hotel Polonia, Hotel Centrum, przesiadki na linie (...). Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 09.04.06, 22:28 Ty o systemie zapowiadania, ja o ujednolicaniu nazw przystanków... (które samo z siebie jest dosyć fajną sprawą) Hm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: BTW- system wiedeński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.06, 22:39 Wiesz, próbuję Ci właśnie wytłumaczyć, że przerastające możliwości intelektualne łódzkich decydentów ujednolicenie nazw przystanków nie musi uniemożliwiać wprowadzenia w Łodzi systemu podobnego do wiedeńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 09.04.06, 22:44 Hmmm...oczywiście, że nie musi uniemożliwiać jego wprowadzenia, z czym się w pełni zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: BTW- system wiedeński 10.04.06, 00:13 To tak jak z przystankami "Szpital Korczaka". Tą nazwę otrzymały jedynie przystanki autobusowe po wschodniej stronie Piłsudskiego, czyli akurat te, które w obrębie skrzyżowania są najdalej od Szpitala Korczaka <notabene to jest Ośrodek Pediatryczny Szpitala im. Kopernika - im. Korczaka> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.06, 11:19 > Przykładem niech będzie skrzyżowanie Kilińskiego z Narutowicza. > Niedawno zmienili nazwy przystanków na "Hotel Centrum", ale tylko na > Kilińskiego... Ktoś wie czemu nie na Narutowicza?:| A mogło być tak pięknie.. Tylko, że takie ujednolicanie jest wylewaniem dziecka razem z kąpielą. Owszem. Przystanki nazywałaby się tak samo, tylko teraz wyobraź sobie, ze przyjeżdżasz do nowego miasta, podróżujesz z mapą i na tej mapie masz szybko znaleźć hotel centrum... Podawanie pełnej (dwuczłonowej) nazwy skutecznie likwiduje problem ujednolicania (z nielicznymi wyjątkami, gdzie przecznica po obu stronach ma dwie różne nazwy), a jednocześnie pozwala się orientować i odnaleźć na mapie. Nazwy zwyczajowe (hotel "luksusowy", park im. Szarika, sklepik Gienka, poczta filialna, kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny wybawicielki narodu Polskiego oraz innych narodów słowiańskich i zbawicielki świata, kwadratowe skrzyżowanie im. wojów Mieszka I, betonowy wiadukt koło dworca) są dobre dla miejscowych i podróżujących często. Tylko, że te osoby tak naprawdę nie potrzebują nazw przystanków, bo i tak znają miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 10.04.06, 20:45 Szczerze mówiąc nie wiem co lepsze: dwa przystanki o tej samej nazwie (jak w przypadku Tatrzańśkiej na rozkładzie linii "70" z Chojen na Fabryczny), czy ułatwienie "obcym" podróżowania (co jest dla mnie mocno dyskusyjne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.06, 22:31 Pytanie 1: Po co w obrębie jednego skrzyżowania dwa przystanki Pytanie 2: nawet jeśli sa potrzebne, to czy nie da sie zrobić ich rozróżnienia (jeden nazwać od skrzyżowania - ten przesiadkowy, a drugi od czegoś innego) Pytanie 3: Ile jest takich przypadków w skali Łodzi? 1, 2, 5? Czy dlatego mamy mieć "Następny przystanek: hotel pamięci żołnierzy Armii Czerwonej"? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 11.04.06, 16:43 Gdybyś zajrzał do mapy miasta, albo na stronę MPK (niektórzy turyści pewnie tak postąpią), dowiedziałbyś się że te wspomniane przeze mnie przystanki znajdują się w znacznej odległości od siebie... Jeden na Przybyszewskiego, drugi na Broniewskiego. Co z tego, skoro na rozkładzie jazdy tego nie widać, a jeśli ktoś zna nazwę i liczy sobie ilość przystanków do przejechania, to... ma pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.04.06, 18:47 A gdybyś Ty czytał posty, na które odpowiadasz, to byś się doczytał, że mówię o nazywaniu przystanków pełnymi nazwami - czyli nazwami dwuczłonowymi. I wtedy nie ma problemu dwóch przystanków o nazwie "Tatrzańska", bo jeden nazywa się "Broniewskiego - Tatrzańska", a drugi zapewne "Przybyszewskiego - Tatrzańska". Jak by na to nie patrzeć - różnią się te nazwy od siebie. Antycypując jednak twoje dalsze argumenty - skoro można w rozkładach umieścić "Rondo Powstańców 1863 roku", to chyba "Przybyszewskiego - Tatrzańska" też da się przeżyć. I chyba to lepsze niż "Obskurny ryneczek pod starym domem handlowym" Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 11.04.06, 18:55 Ja tam bym nie chciał ani tak długich nazw, ani tym bardziej nazw od każdej kapliczki, ryneczku, czy kiosku przy przystanku. Nazwy ulic, ew. nazwy konkretnych, ważniejszych punktów wystarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: BTW- system wiedeński 11.04.06, 19:01 A dwuczłonowe nazwy- tylko ich trzeba na takich rozkładach jak linii 65, 69... Sprawdźmy ile tekstu zmieści się jeszcze na tych tabliczkach:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.04.06, 19:27 To może najlepiej od razu ponumerujmy sobie te przystanki, skoro tak sie nie da, tak sie nie da a tak nie ma po co, a nazwy służą tylko do tego, by sobie te przystanki odliczać. Powtarzam - nazwy "hotel cośtam", czy "sklep cośtam" nie da się odnaleźć na mapie, schemacie itp. Czyli określając tak przystanki utrudniamy życie tym, dla których przede wszystkim to nazywanie jest robione. Dochodzi jeszcze jedna rzecz. Przeglądasz sobie mapę przed wyjazdem do Łodzi i stwierdzasz, że chcesz dojechać do hotelu polonia. Sprawdzasz sobie gdzie sie znajduje - przy Kilińskiego/Narutowicza i szukasz potem w rozkładzie przystanku o takiej nazwie. Łatwiej Ci będzie takowy znaleźć, gdy będziesz mieć "Kilińskiego - Narutowicza" czy "Hotel Polonia" (i tu i tu 2 wyrazy!) Odpowiedz Link Zgłoś
mamadoo Re: BTW- system wiedeński 11.04.06, 19:38 Ciekawa dyskusja się wywiązała. Proksemika społeczna poruszyła problem układu miast i metod orientowania się w nich. Europejski model stawia na punktowość czyli place, ronda, kościoły, po prostu punkty na planie miasta. Wynika to przede wszytskim z uwarunkowań historycznych gdzie każde miasto, każda wieś miała swój centralny punkt i inne nie mniej ważne instytucje. Amerykański model postrzegania miasta, kratowy wynika z innego modelu osadnictwa. Mamy kratownicę przecinających się ulic i danego miejsca szukamy znając miejsca ich przecięcia. Łódź jest chyba nieco nietypowa choć mamy dość placów i szeroko pojmowanych punktów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: BTW- system wiedeński IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.04.06, 23:01 Z jednej strony Łódź ze swoim układem ulic nazywana jest wręcz "miastem amerykańskim", ze względu na brak historycznego, średniowiecznego czy starszego rdzenia. Z drugiej zaś strony nie podważałem wcale znaczenia istnienia punktów i ich wprowadzenia do nazewnictwa - jednakże tylko w odniesieniu do punktów silnie w mieście odznaczających się i zakorzenionych (Pl. Wolności np.). Padają tu natomiast propozycje sztucznego podnoszenia rangi przypadkowych punktów, sztucznego wyodrębniania ich z przestrzeni i nobilitowania, które wcale zachodzić nie musi. W końcu zaś postuluję jednak do ograniczenia sie do jednej kategorii obiektów, które użyczaja swej nazwy - i są to obiekty urbanistyczne, a zatem place, ulice, ronda. A wracając jeszcze na chwilę do ulic, to może postrzeganie miasta jako sieci ulic, w tym przypadku, wynika stąd, że tramwaje jeżdżą po ulicach, a nie po placach czy hotelach. Tak więc dla orientowania sie w układzie komunikacyjnym najlepiej odnieść się do ulic właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś