Dodaj do ulubionych

i z innej beczki

07.04.06, 00:51
tak przypadkiem
miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3265915.html
Obserwuj wątek
    • dinozaur.57 Re: i z innej beczki 05.05.06, 20:23
      A co dziś porabia ten facet w mundurze ?
      • edmurphy Re: i z innej beczki 24.06.06, 02:06
        Dziś ten facet ma fuchę na dwóch etatach: jeszcze pracuje w straży miejskiej i
        już pracuje w szpitalu w Kutnie na stanowisku "naddyrektora", bo dyrektorskich
        zabrakło, więc utworzono dla niego nowe :-)
        I tak z ostatniej chwili miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,3434668.html
        • niegoscinny Re: i z innej beczki 25.06.06, 08:58
          edmurphy napisała:

          > Dziś ten facet ma fuchę na dwóch etatach: jeszcze pracuje w straży miejskiej i
          > już pracuje w szpitalu w Kutnie na stanowisku "naddyrektora", bo dyrektorskich
          > zabrakło, więc utworzono dla niego nowe :-)
          .................

          że jak to? to ten pan zna się też na szpitalach? strażnik miejski w szpitalu?
          jaki naddyrektor, proszę uściślić. się zainteresowałem. dziwne to jest troche, a
          nawet bardzo. powiatem to chyba trzesie koalicyjka SLD-UP-PSL, tak? powiat
          nadzoruje szzpital, tak? i z nadania SLDOWSKO-UPOWSKO-PEESELWSKIEGO ten strichte
          prawicowy człowiek od niemożliwych zadań dostaje stolek jakiś specjalnie dla
          niego? ? ? aż mnie korci, czyżby ... czyżyk?

          • realista133 Re: i z innej beczki 25.06.06, 10:22
            Nie czyżyk a arbuz.
            Z wierzchu niby solidarnościowiec a w środku czerwoniutki jak sztandar ZSRR.
            • edmurphy Re: i z innej beczki 25.06.06, 19:25
              Ej, chyba go nieźle znacie :-)) Arbuz! Coż za trafne spostrzeżenie.
              No i wyjaśniam: "naddyrektor" to słowo przylepiło się od zaraz, gdy
              tylko "człowiek od niemożliwych zadań" został nań powołany. Oficjalna nazwa
              stołka brzmi: pełnomocnik starosty d/s restrukturyzacji szpitala. Stanowisko
              utworzono kilka miesięcy wcześnie, gdy w Płocku zaczęło sie robić ciepło wokół
              osoby komedianta. No i sobie czekało. Osoba została zwolniona, do końca czerwca
              pobiera kasę jeszcze z Płocka, a już grzecznie pracuje na drugiej pensyjce w
              szpitalu.
              Pełnomocnik podlega staroście, w strukturze szpitala nie funkcjonuje takie
              stanowisko, a kontrolować ma dyrektora, więc jak to nazwać? Tylko "naddyrektor"
              Ot, takie novum :-)
              A i jeszcze: ostatnio w wywiadzie radiowym (bo to taki medialny, lokalny
              gwiazdor, patrz: zbliżająca się kampania wyborcza), więc w tym wywiadzie mówił
              o prywatyzacji szpitala. Będzie go wyprzedawał po kawałku za nasze pieniądze.
              Dobry jest! :-)
              • dinozaur.57 Re: i z innej beczki 25.06.06, 20:54
                Trafne określenie. Wg. mnie zgniły, śmierdzący arbuz.
                • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 26.06.06, 12:27
                  co wy chcecie od tego człowieka? umie sobie radzić w każdej sytuacji ( zwolnili
                  niesłusznie z płocka to sobie załatwił prace gdzie indziej ) wiecie co wam
                  powiem - bije od was zwykła ludzka zazdrość i zawiść!! żal wam du...e ściska,że
                  komuś się udało,że jest kimś!!! a wam tylko zostało biadolenie na forum,a takich
                  jak wy to on ma gdzieś i ma racje,słuszną racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • edmurphy Re: i z innej beczki 27.06.06, 01:00
                    Oj, radzi sobie, radzi. Zapewniam Cię, że zwolnienie nie było takie niesłuszne,
                    jak uważasz. Nie posądzaj mnie o zazdrość, bo niewielu ludziom zazdroszczę, a
                    temu panu na pewno nie zazdroszczę niczego. Acha, jeszcze jedno: dla Ciebie
                    może jest kimś, dla mnie nikim.
              • zychliniak Re: i z innej beczki 26.06.06, 14:26
                a ja mam pytanie edmurphy. Skoro atakujesz innych ludzi i piszesz o nich napisz
                mi co ty robisz pod sztandarem Urzędu Miasta i kogo reprezentujesz (może partie).
                A może ktoś napisze jakie ty miałeś znajomości że wylondowałeś pod sztandarem
                burmistrza .
                Zastanów się czy warto kogoś oczerniać, bo może w pewnym momencie ktoś może
                tobie wyprać brudy.
                Pozdrawiam
                • realista133 Re: i z innej beczki 26.06.06, 15:42
                  Zainteresowany761 nie bądź taki do przodu.
                  Osoby publiczne a takim jest radny powiatowy, reprezentują nas społeczeństwo Żychlina.
                  Możemy więc od niego wymagać aby zachowywal się tak jak obiecywał w kampanii wyborczej.
                  A jeżeli ktoś go ocenia pod koniec kadencji ma do tego prawo a tym bardzej, osoba która na niego być może głosowała.
                  A czy jest na forum biadolenie? Moim zdaniem jest to krytyka i zazwyczaj słuszna i coraz częściej bardzo konstruktywna.
                  • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 26.06.06, 18:02
                    słuchaj realista133 chodzi mi konkretnie o ten wątek,to nie jest krytyka tym
                    bardziej konstruktywna,ale czyste atakowanie kogoś!oczywiście możemy,a nawet
                    musimy ocenić ludzi,których wybraliśmy do władz samorządowych czy
                    powiatowych,ale nie w ten sposób! niewiewm,czy się orientujesz,ale tarka zrobił
                    dużo dla szpitala kutnowskiego,załatwił ludziom z żychlina wiele miejsc
                    pracy,ale my tego nie widzimy,a może nie chcemy widzieć!a wiesz czemu tak
                    jest,bo ludzie z żychlina mu zazdroszczą,tak jak pisałem wcześniej to zwykła
                    ludzka zawiść i zazdrość!tak nie powinno być!
                    zobacz- stanąłem w obronie tarki choć za gościem nie przepadam,a ty odrazu mnie
                    zaatakowłeś,dlaczego?
                    • realista133 Re: i z innej beczki 26.06.06, 22:52
                      A w którym to miejscu Ciebie zaatakowałem?
                      Nie podoba mi się osoba na którą oddałem głos w wyborach na radnych powiatowych.
                      Stracił nie tylko moje zaufanie w momencie jak w koalicji z czerwonymi odwoływał czerwonego starostę nie z przyczyn merytorycznych a z ich partyjnych rozgrywek.
                      Uczestnicząc później w podziale łupów po nim.
                      Nie będę już więcej na niego głosował i będę do tego namawiał innych.
                      • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 27.06.06, 09:16
                        w którym miejscu mnie zaatakowałeś,a no na początku swojego posta pisząc,żebym
                        nie był taki do przodu,ale ok.
                        co to twojej oceny tarki to masz do tego absolutne prawo!
                        pozdrawiam.
                        • edmurphy Re: i z innej beczki 28.06.06, 00:25
                          I masz Realisto absolutnie słuszną ocenę sytuacji i osoby. Tarka cały czas
                          działa w radzie powiatu tocząc rozgrywki polityczne, strona merytoryczna jest
                          mu obojętna, tak jak obojętne mu są sprawy mieszkańców powiatu, a Żychlina
                          jeszcze bardziej. Jedyne co dla niego się liczy to kasa.
                    • edmurphy Re: i z innej beczki 27.06.06, 01:12
                      Do Zainteresowanego. Piszesz ile to miejsc pracy Tarka załatwił. Komu? Z tego
                      co wiem to najbilższej rodzinie. Ile zrobił dla szpitala? Nic. Załatwił sobie
                      miejsce pracy i tyle. A teraz będzie ten szpital prywatyzował i w związku z tym
                      pozbawiał ludzi pracy. Sobie załatwi, bo jak to napisał Żychliniak chyba, facet
                      nieźle sobie radzi na budżetowych posadkach. Z tego co piszesz wynika dla mnie
                      jedno: albo faceta mało znasz albo jesteś naiwny. O innych przypuszczeniach co
                      do Twoich intencji nie wspomnę.
                      • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 27.06.06, 09:04
                        witam edmurphy.
                        pisząc o szpitalu miałem na myśli kilka ostatnich lat,widocznie nie znasz kilku
                        faktów z których wynika,że gościu był zainteresowany losem naszego,kutnowskiego
                        szpitala w przeciwieństwie do pozostałych "naszych" radnych powiatowych dla
                        których losy szpitala były obojętne.
                        jeżeli chodzi o miejsca pracy to też masz lichutkie informacje! sprowadził firmę
                        ochroniarską do żychlina w ktorej na terenie naszego powiatu pracowało
                        kilkadziesiąt osób!
                        mam pytanie do ciebie jeżeli miałabyś możliwość załatwienia kilku etatów to nie
                        pomogłabyś swoim najbliższym,jeżeli by takowej pomocy potrzebowali? odpowiedz
                        sobie i mi,ok.
                        jeżeli chodzi o moją znajomość tarki to też się mylisz,znam go dobrze,żeby nie
                        powiedzieć bardzo dobrze i powiem szczerze nie przepadam za nim,ale to nie ma
                        znaczenia.człowieka można lubić lub nie,ale na ocenę jego pracy i działalności
                        politycznej to nie powinno mieć wpływu!
                        co masz na myśli pisząc,cytuję "o innych przypuszczeniach co do twoich intencji
                        nie wspomnę"- wyjaśnij mi to bo nie rozumiem.
                        pozdrawiam cię bardzo.zainteresowany761
                        • edmurphy Re: i z innej beczki 28.06.06, 00:39
                          O "zainteresowaniu" Tarki losem szpitala juz cos niecoś pisałem. Realista kilka
                          postów wyżej też. On nigdy nie był zainteresowany losem kogokolwiek lub
                          czegokolwiek. Szpital potrzebny mu był do politycznej rozgrywki: odwołanie
                          starosty, przewodniczącego rady i "wskoczenie" na którys stołek. Nie udało się,
                          sam został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego rady. Ale "rozgrywał" dalej.
                          Az rozegrał sobie stanowisko "naddyrektora", które grzecznie na niego czekało
                          parę miesięcy.
                          Piszesz, że sprowadził firmę ochroniarską i załatwił pracę paru osobom.
                          No "sprowadził". Sam w tej firmie pracował, jako cos w rodzaju przedstawiciela
                          handlowego, czyli "pozyskiwacza" obiektów. Z wprowadzenia firmy do Emitu miał
                          konkretną prowizję. Zresztą długo tam nie popracował, bo za dużo przekrętów, a
                          za mało efektów i sie z nim pożegnali. A policzyłeś tych, których tej pracy w
                          Emicie pozbawił, zatrudniając na ich miejsce rodzinkę?
                          Lubie nie lubię to nie ma znaczenia. Oceniam go za to co zrobił. A nie zrobił
                          nic. Ani dla Emitu, ani dla miasta będąc wiele lat radnym, ani dla powiatu.
                          Robi kasę. Doceniam ludzi, którzy ciężko pracując "robią kasę". Mam tu na myśli
                          na przykład drobnych przedsiębiorców. Ale dlaczego ktoś kto bierze pieniądze z
                          budżetu i to podwójnie, albo potrójnie (kasa z Płocka, ze szpitala, diety i
                          wykłady, jako wybitny specjalista) nie robiąc NIC dobrego ma dalej ślizgać się
                          w polityce za nasze pieniądze. Po prostu dość mam takich niedouczonych
                          cwaniaków.
                • edmurphy Re: i z innej beczki 27.06.06, 01:05
                  Nie bardzo rozumiem Twoja wypowiedź. Nie atakuję "innych ludzi". Próbuję
                  odsłonić prawdziwą twarz tego jednego ludzia i pewien mechanizm jego działania.
                  Reprezentuje siebie, wyłącznie. Skąd Twoje przypuszczenie, że robię cokolwiek
                  pod sztandarem burmistrza? Znajomości? No, parę osób znam, ale wysuwasz tu
                  przedziwne insynuacje dla mnie pozbawione podstaw. Może mnie z kimś mylisz?
                  Nikogo nie oczerniam, to co piszę w tym panu to po prostu prawda.
                  • edmurphy Re: i z innej beczki 27.06.06, 01:07
                    To było oczywiście do Żychliniaka. Post wylądował nie w tym miejscu.
                  • zychliniak Re: i z innej beczki 27.06.06, 08:33
                    widzisz edmurphy chciałem tylko zademostrować ci jak działają opisy na jakomś
                    osobę. Może trochę nieprawdy zaszkodzic każdemu !!!!.
                    I dlatego jak zaczynasz pisać o kimś zastanów się i sprawć dlaczego ten pan
                    odszedł z Płocka.
                    Ja nie bronię tego Pana mam wręcz negatywną opinię o tym Panu.
                    Ale przestańmy pisać okimś tylko że może może i jeszcze raz może.
                    Podajmy fakty.
                    A jak kombinuje to ma. Piszemy o SLD i ich kolesiach. Jednak tego pana ciągną w
                    górę kolesie z partii prawicowych. Każdy oże jak może i nie ważne z jakiej jest
                    opcji politycznej.
                    Zkończmy z koleżeństwem.
                    Pozdrawiam
                    • niegoscinny Re: i z innej beczki 27.06.06, 23:52
                      jakie emocje! widać, że nie jest to persona darzona jakąś szcególną sympatią.
                      nie znam osobiście nie wyrobiłem sobie zdania. nie słyszałem nigdy pozytywnego
                      komentarza na temat pana Tark. a czasem to wręcz strasne historie. chyba wiele
                      osób zraził. zresztą nie znam faktów jakiegoś pozytywnego działania na polu
                      społecznym a jako radny powiatu to chyba powinien działac szerzej. no ale jak
                      się pracuje wpłocku to co tam taki żychiln. dojazdy, kariera i brak czasu na
                      inne sprawy.
                      poza tym nie róbmy pochwał cwaniactwa. bo mnie niedobrze sie robi. że co znaczy
                      się? jak taki ma możliwości to co? grzechem byłoby żeby nie kombinował? chore
                      rozumowanie. takie zachowania trzeba tępić i piętnować.

                      Ed napisałeś że będzie zajmował sie prywatyzacja szpitala? to będa prywatyzować
                      szpital? no to będzie okazja żeby się nachapac. ciekawe ile się sepów już zleciało

                      i na marginesie żeby mnie nie posądzać bezpodstawnie- zazdroszcze i biadole i
                      dobrze mi z tym bo taki jestem zimny dran

                      • edmurphy Re: i z innej beczki 28.06.06, 00:49
                        No, dzięki Niegościnny. Bo juz miałem wrażenie, że robię tu za jakiegos
                        strasznego pyskacza, oczerniającego ludzi. Zgadzam się w całej rozciągłości z
                        twoja wypowiedzią. Dość mam cwaniactwa. Facet od kilku lat plącze się w
                        lokalnej polityce i nic nie robiąc przez te lata dla Żychlina, dzięki któremu
                        się wypromował "ciągnie" kasę skąd się da. To mnie wkurza. Piszę o tym, aby na
                        jego przykładzie pokazać, jak czasem głupio głosujemy. Ja też jakiś głos na
                        niego oddałem (aż mnie skręca na samo wspomnienie). Sądziłem, że tak będzie
                        dobrze, bo facet stąd, chce coś zdziałać niech spróbuje, może zrobi cos dobrego
                        dla Żychlina. No i zdziałał i zrobił dobrze, ale sobie, a Żychlin zdycha z
                        głodu.
                    • edmurphy Re: i z innej beczki 28.06.06, 00:53
                      Okey, Żychliniak. Zawieszenie broni, po koleżeńsku.
                      Tylko mała uwaga: Pisałem prawdę. I zastanawiam się zanim kogoś skrytykuję.Ale
                      co na to moge poradzić, że o tym facecie nie mogę napisać ani jednego dobrego
                      słowa.
                      I to tyle. Pozdrawiam :-)
                      • niegoscinny Re: i z innej beczki 29.06.06, 23:55
                        teraz sytuacja jest do wykazania się dla człowieka od mission:impossible
                        4o z hakiem lekarzy wymówiło pracę.do dzieła naddyrektorze.pokaż że chłopcy nie
                        na darmo pokładają wiarę w twoje możliwości.
                        • edmurphy Re: i z innej beczki 30.06.06, 01:49
                          Idą wybory. Punkciki u wyborców potrzebne. Bedzie krzyczał o porządkach w tym
                          bagienku szpitalnym i na pewno będzie bardzo medialny. Już dziś widziałem
                          go "filozoficznie zadumanego" w materiale filmowym ze szpitala kutnowskiego w
                          telewizorni. Wyglądał tak "ślicznie", jak w swoim reklamowym filmiku wyborczym.
                          Pomylił profesję (?)aktorem winien być. A ten znak zapytania był na okoliczność
                          profesji pana T. Ślusarz chyba, bo chyba nie Elektryk?
                          • zychliniak Re: i z innej beczki 30.06.06, 07:09
                            Każdy wie, że wykazać się nie wykaże. Ciepłą posadkę ma a jak się posada skończy
                            kolesie z prawicy znawu załatwja mu stołek (startował przecież w wyborach do
                            senatu). Taki człowiek jak on to nawet dobrze, że poszedł do szpitala bo tam nic
                            nietrzeba ratować. Kto był z nas w tym szpitalu to wie, że zawsze tak było i
                            będzie że bez łapówki nic się tam nie załatwi.
                            Leczenie jest na niskim poziomie i wyleczyć tam napewno nie wyleczą.
                            Pan Tarka się niezna na Służbie Zdrowia i dobrze bo znający się człowiek by
                            zaszkodził jeszcze naszemu skorumpowanemu szpitalowi.
                            • edmurphy Re: i z innej beczki 30.06.06, 23:27
                              "Poszedł" na posadkę do szpitala? Sam tę posadkę zorganizował. Jednocześnie
                              walczy, jak lew o przywrócenie do pracy w straży miejskiej w Płocku. To lepsza
                              posadka. Poza tym ta w szpitalu skończy sie wraz z wyborami trzeba myśleć o
                              przyszłości. Szpital mu zwisa. W dzisiejszej wyborczej można przeczytać jego
                              wypowiedź, że jeśli prezydent Płocka przywróciłby go do pracy, to w ciągu
                              siedmiu dni jest gotowy. A szpital? A powiat i jego mieszkańcy? To pana radnego
                              nie interesuje. I my takie coś wybralismy na naszego reprezentanta i obrońcę!
                              • niegoscinny Re: i z innej beczki 01.07.06, 16:24
                                twierdzisz Edi że agent ochrony o stu twarzach wraca do Płocka? tyle szczęscia
                                to nas nie spotka ;p

                                na marginesie
                                w odpowiedzi na moje pytanie o pana naddyrektora zadane pracownikowi szpitala
                                usłyszałem pytanie:
                                CO? o kim ty mówisz? nic nie wiem. to jest taki? Boże! nie dość że takie długi i
                                jeszcze płaca pensje dyrektorskie tym co byli miesiąc czy dwa i poodchodzili to
                                jeszcze jakiś naddyrektor? nam nie mieli jak płacić ********* nie do przytoczenia
                                no to ja się pytam: ni by ***** jak ma byc dobrze?

                                i jeszcze na dokładkę
                                ten cały bajzel z wypowiedzeniami lekarzy to było podobno bicie piany i na
                                postrach.specjalnie nie wpisali powodów wypowiedzeń by miały wadę prawną i można
                                się było po prostu po angielsku wycofac się z tematu. stać ich na prawników to
                                im podpowiadają co robić. SZANTAżYK.
                                sami musieliby płacić za siebie zus i takie tam narzuty które normalnie płaci
                                pracodawca a oni tylko dobijają sobie kabzę prywatnie.dobry układ i jeszcze go
                                tracić? przecież lekarze to jedna z najzamożniejszych w Polsce grup zawodowych.
                                ludzie którzy do nich chodza leczyc sie często nie mają na przysłowiową bułe z
                                masłem a kombinują jak "dac" - a ci robią z siebie ofiary systemu.mam lekarza w
                                "rodzinie", wcale a wcale nie narzeka. rzucać robotę? strajkować? nawet mu się
                                nie śni.

                                i pozdrawiam tych co chorują - SZCZęść BOżE!

                                • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 01.07.06, 22:32
                                  kłamstwa piszecie!
                                  • realista133 Re: i z innej beczki 01.07.06, 23:00
                                    Trochę przesadzają to fakt.
                                    Ale twOj idol "od specjalnych zadań" to już zgrana żychlińska karta
                                    • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 01.07.06, 23:21
                                      to nie jest mój idol,broń boże!
                                      nie wiem skąd edm... i niego... mają takie informacje!przecież to są wielkie
                                      bzdury i brednie!
                                      możemy krytykować,oceniać,ale nie kłamać!
                                      ja w tym momencie nie bronię tarki,ale jak można pisać tekie bzdury nie znając
                                      prawdziwych faktów!
                                      • realista133 Re: i z innej beczki 01.07.06, 23:37
                                        Całe szczęście, że wszystkiego o nim nie wiedzą, bo jeszcze gorzej by o nim pisali.
                                        • niegoscinny Re: i z innej beczki 02.07.06, 00:33
                                          ;0 święte oburzenie. ale cóż takiego wypisujemy. jakie kłamstwa? znasz fakty to
                                          podaj. ja tylko napisałem że nie spotka nas takie szczęscie że wróci do płocka.
                                          co to za kłamstwo. to tylko dywagacja. coś się tak obruszył. tatuś twój?

                                          do realisty: podobała mi się twoja puenta ;) pozdro
                                      • edmurphy Re: i z innej beczki 02.07.06, 02:11
                                        Ja nie kłamię. A Ty jesteś, przepraszam, naiwny lub sądzisz po pozorach.
                                        Wal te ":prawdziwe" fakty w takim razie.
                                        • niegoscinny Re: i z innej beczki 02.07.06, 21:34
                                          czekamy na fakty...

                                          • zainteresowany761 Re: i z innej beczki 02.07.06, 22:23
                                            były o 19 w tvn......................
                                            • edmurphy Re: i z innej beczki 03.07.06, 01:00
                                              no, rzeczywiście, same fakty :-(
                                              • edmurphy Re: do Realisty 03.07.06, 01:02
                                                dobrze, ze wszystkiego nie wiedzą, bo gorzej by pisali?
                                                Z ust mi to wyjąłeś, kolego.
                                                • niegoscinny Re: do Realisty 07.07.06, 09:55
                                                  się nie doczekaliśmy?no to faktycznie pozostały nam fakty w TVN. o panu
                                                  missssion:impossible to nic pozytywnego nie można napisać?
                                                  • edmurphy Re: do Realisty 08.07.06, 02:05
                                                    Jak widać... nie można...
                                                  • dinozaurka Re: do Realisty 08.07.06, 23:33
                                                    etam nie można...... MOŻNA, nikt nie broni, tylko....... :(((
    • dinozaur.57 Ma awansować. 10.07.06, 19:02
      Nasz internetowy "ulubieniec" może awansować na dyrektora szpitala. Jest jednym
      z kandydatów na to stanowisko.
      • dinozaurka Re: Ma awansować. 10.07.06, 23:37
        dobrze, że jedynm z kandydatów, a nie jedynym kandydatem.....
        • edmurphy Re: Ma awansować. 11.07.06, 03:18
          dokładnie się o to postarał, aby być jedynym, niestety
          • dinozaurka Re: Ma awansować. 11.07.06, 07:34
            no to już gorzej............. :((((
          • dinozaur.57 Re: Ma awansować. 11.07.06, 08:37
            edmurphy napisała:

            > dokładnie się o to postarał, aby być jedynym, niestety


            .........w ten sposób "kochany nasz solidar......." ulubieniec .......
            • edmurphy Re: Ma awansować. 12.07.06, 00:48
              jeszcze tylko na tym forum ma swoich "fanów". Ciekawym kiedy to zrozumie...
              Nie raczej nie zrozumie, to za subtelne dla niego...
              • niegoscinny Re: Ma awansować. 12.07.06, 01:33
                jedna ciocia mawiała - złego diabli nie wezmą - a inny myśliciel - w każdych
                minusach są plusy , czy jakoś tak.
                niech idzie walczyć w szpitalu to może w ogóle zapomni że żychlin jest na mapie.
                i będziemy mieć z bańki. sprawdził się wytężał a jak szpital 'naprawi' to i dla
                nas lepiej. będziemy się leczyć w godziwych warunkach. trza dać szansę
                bo coś ostatnio niedomagam. tak więc szkoda czasu na pierdoły:
                MISSION: IMPOSSIBLE 4. SAVE THE HOSPITAL

    • niegoscinny Re: i z innej beczki 12.07.06, 02:27
      tak było ...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14630&w=8277824&v=2&s=0
      • niegoscinny Re: i z innej beczki 12.07.06, 02:57
        i tak też było....

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14630&w=29129740&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka