Gość: czytelnik
IP: *.46.rev.vline.pl
11.04.06, 03:18
Pani redaktor. Ja rozumiem, że Kropiwnicki będzie sobie przywłaszczał sukces
Lublinka, ale ten Pan był przeciwny temu lotnisku, dopiero gdy upadło lotnisko
w Babsku, zwęszył koniunkturę i zaczął sie udzielać. Uruchomienie lotniska to
ewidentnie sukces Łodzian ze Swowarzyszenia "Lotnisko dla Łodzi", bez nich
byśmy byli nadal tam, gdzie myślał Kropiwnicki!