DOBRY LEKARZ ????

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 08:13
Dlaczego w Polsce jest tak beznadziejna służba zdrowia??? Czy może zna ktoś
lekarstwo aby uleczyc naszą opiekę medyczną??
I dlaczego jest tak źle??
Damy radę znaleźć wszystkie przyczyny?
Zacznę od chyba podstawowej.Kochane mamy i tatusiowie dbaja o swoje dzieci i
mimo że często są to beztalencia pchaja do zawodu w którym pracowli. To jst
uważam jedna z głónych przyczyn. Teraz mamy włąsnie takie pokolenie lekarzy.
    • Gość: gamdan Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.12.02, 09:40
      Nie wiem dlaczego za stan naszej opieki zdrowotnej obarczasz winą lekarzy.
      Przecież to zależy nie tylko od nich. Zaryzykuję twierdzenie, że pacjenci i
      personel medyczny mają wspólny interes w tym, aby było dobrze. Tylko niestety
      wpakowali sie tutaj jeszcze urzednicy i to oni rządzą.
      • Gość: Łodzianin Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 15:30

        Sprawa jst bardzo prosta.Poziom opieki zdrowotnej zalezy od trzech czynników.
        Pierwszy poziom zdrowotny społeczeństwa. Drugi organizacja opieki i trzeci -
        poziom udzelanej pomocy medycznej.
        Ludzie pracujący i kształtujący poziom udzielanej pomocy medycznej mają wpływ
        na dwa pierwsze czynniki. Powinni mieć wpływ. Aby wpłynąć na poziom zdrowotny
        społeczenstwa potrzebny jest autorytet. Brak go.
        Wpływu na organizacje lekarze tez nie mają żadnego.Dlaczego? bo reprezentują
        słaby poziom.Nikt nie liczy się z tego powodu ze środowiskiem lekarskim.
        Korupcja, układy i pilnowanie swojego poletka.
        Chetnie podyskutuję na ten temat.
        • Gość: Somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 19:11
          a o czym tutaj dyskutować??? jak wejdziemy do Unii to oby przyszła do nas
          fachowa siła z Europy
          • Gość: gamdan Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.tvsat364.lodz.pl 20.12.02, 10:56
            Gość portalu: Somsiad napisał(a):

            > a o czym tutaj dyskutować??? jak wejdziemy do Unii to oby przyszła do nas
            > fachowa siła z Europy

            A niby z jakiego powodu miałaby przyjść do nas fachowa siła medyczna z Europy?
            Z punktu widzenia sfer rządzących sprawa zdrowia spoleczeństwa wygląda
            nastepująco. Tzw. poziom zdrowia osobnika zależy od:
            - czynników genetycznych - ok. 60%
            - wpływu srodowiska - 15 %
            - higieny życia (nawyki żywieniowe, nałogi, sposób wypoczynku itp. - 15%
            - poziomu opieki zdrowotnej - 10%
            No to czy warto bić się o te marne 10%?! Poziom opieki zdrowotnej w Polsce
            wzrosnie dopiero wtedy, kiedy wprowadzone zostaną takie zmiany prawne, że
            leczenie ludzi (a także ubezpieczenia zdrowotne) staną się intratnym biznesem.
            Jak widać lobbing w tym kierunku jest nadal słaby.
            Jeśli lobbujące środowiska biznesowe są za słabe, to co mogą tu poradzić
            lekarze. Lekarze są w stanie zachwiać tym systemem - należałoby masowo odejść z
            państwowej służby zdrowia. Ale ilu się odważy?
            • Gość: Łodzianin Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 20.12.02, 17:50
              Gość portalu: gamdan napisał(a):

              > Gość portalu: Somsiad napisał(a):
              >
              > > a o czym tutaj dyskutować??? jak wejdziemy do Unii to oby przyszła do nas
              > > fachowa siła z Europy
              >
              > A niby z jakiego powodu miałaby przyjść do nas fachowa siła medyczna z Europy?
              > Z punktu widzenia sfer rządzących sprawa zdrowia spoleczeństwa wygląda
              > nastepująco. Tzw. poziom zdrowia osobnika zależy od:
              > - czynników genetycznych - ok. 60%
              > - wpływu srodowiska - 15 %
              > - higieny życia (nawyki żywieniowe, nałogi, sposób wypoczynku itp. - 15%
              > - poziomu opieki zdrowotnej - 10%
              > No to czy warto bić się o te marne 10%?! Poziom opieki zdrowotnej w Polsce
              > wzrosnie dopiero wtedy, kiedy wprowadzone zostaną takie zmiany prawne, że
              > leczenie ludzi (a także ubezpieczenia zdrowotne) staną się intratnym
              biznesem.
              > Jak widać lobbing w tym kierunku jest nadal słaby.
              > Jeśli lobbujące środowiska biznesowe są za słabe, to co mogą tu poradzić
              > lekarze. Lekarze są w stanie zachwiać tym systemem - należałoby masowo odejść
              z
              >
              > państwowej służby zdrowia. Ale ilu się odważy?
              Odpowiem na to tak: Po samochodach, domachi wijażach zagranicznych widać że
              lekarzom od których zależą świadczenia rentowe czy też miejsca w szpitalu widać
              że to intratny interes.
              • Gość: AAA Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.toya.net.pl 20.12.02, 21:53
                A samochody innych zawodów z "powołaniem" Ci nie przeszkadzają? A majątki
                Towarzyszy z SLD Cię nie kłują- Towarzysz Pęczak, wrażliwy socjaldemokrata z
                pełnym kontem Cię nie drażni?
                Ja się cieszę, kiedy komuś sie udaje i ludziom "się powodzi" coraz lepiej. Ale
                Twój charakter nie pozwala na takie patrzenie na świat. Twoje poglądy to typowo
                Polskie Piekło.
                Jak ktoś może leczyć ludzi i jeździć na wycieczki, dobrym samochodem i mieć
                piękny dom? Jasne niech pacjenci przyniosą tylko koniaczek, żeby "zachlać"
                wieczorem wszystkie złe duchy. A rano pójść z kacem w głowie i przyjmować
                kolejnych natrętów. O takich lekarzy Ci chodzi? Bo może Twoje spostrzeżenia z
                takiej sytuacji wynikają? Więcej optymizmu i serdeczności w ocenianiu ludzi
                wokół Ciebie. Spokojnych Świąt!!!
                • Gość: mysliwy Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 20.12.02, 23:36
                  Gość portalu: AAA napisał(a):

                  > A samochody innych zawodów z "powołaniem" Ci nie przeszkadzają? A majątki
                  > Towarzyszy z SLD Cię nie kłują- Towarzysz Pęczak, wrażliwy socjaldemokrata z
                  > pełnym kontem Cię nie drażni?
                  > Ja się cieszę, kiedy komuś sie udaje i ludziom "się powodzi" coraz lepiej.
                  Ale
                  > Twój charakter nie pozwala na takie patrzenie na świat. Twoje poglądy to
                  typowo
                  >
                  > Polskie Piekło.
                  > Jak ktoś może leczyć ludzi i jeździć na wycieczki, dobrym samochodem i mieć
                  > piękny dom? Jasne niech pacjenci przyniosą tylko koniaczek, żeby "zachlać"
                  > wieczorem wszystkie złe duchy. A rano pójść z kacem w głowie i przyjmować
                  > kolejnych natrętów. O takich lekarzy Ci chodzi? Bo może Twoje spostrzeżenia z
                  > takiej sytuacji wynikają? Więcej optymizmu i serdeczności w ocenianiu ludzi
                  > wokół Ciebie.
                  AAA możesz rozwinąć ten fragment swojej wypowiedzi? : "Jasne niech pacjenci
                  przyniosą tylko koniaczek" Bardzo proszę
                  • Gość: AAA Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.toya.net.pl 21.12.02, 16:26
                    Rozwijam. Należy skończyć z ogólnym przyzwoleniem na marne płacenie lekarzom za
                    ich ciężką pracę - płaceniem przede wszystkim przez Państwo, które równocześnie
                    robi perskie oko do lekarzy i przyzwala na "branie", dorabianie czy naciąganie
                    pacjentów ( nazwijcie to jak chcecie ).
                    Niedouczonym komuchom w latach 40-50tych ktoś podsunął do lektury
                    innego "idealistę" - Żeromskiego z Dr Judymem. I co oni z tego wyczytali: że
                    lekarz to jest takie stworzenie, któremu nie potrzeba płacić za pracę bo on,
                    pieniędzy nie potrzebuje a swoją postawą etyczną musi służyć biednym pacjentom.
                    I zaczęło się trwające do dzisiaj PRLowskie "judymowanie". Narzucony przez
                    Państwo przymus biednego lekarza, któremu w ramach rekompensaty zafundowano
                    hasło, że i tak sobie jakoś dorobi. I dorabia, jak może.
                    Tylko różnica między "instytucjonalnym Judymem PRLu" a Judymem Żeromskiego jest
                    taka ( o ile czytaliście), że prawdziwy Judym zarabiał prawdziwe pieniądze u
                    swojego pracodawcy i sam te pieniądze rozdawał biednym pacjentom. U nas za
                    każdego Judyma pieniądze ( jego pieniądze) rozdają urzędnicy.
                    Kiedy to się zmieni znikną dzisiejsze patologie i będziemy mogli mówić o
                    wspaniałych, charytatywnych lekarzach, którzy pomagają biednym. A tymczasem
                    pozostają koperty, koniaczki i cała związana z tym obłuda.
                    Przepraszam za zbyt długi wywód.
          • Gość: barnaba Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 20.12.02, 18:34
            Gość portalu: Somsiad napisał(a):

            > a o czym tutaj dyskutować??? jak wejdziemy do Unii to oby przyszła do nas
            > fachowa siła z Europy

            Do POZ za 700 PLN miesięcznie? No chyba, że za "Europę" uważasz także Rumunię,
            Albanię, Czeczenię, Mołdawię....

            pozdrawiam
            • Gość: somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 14:29
              Barnaba,
              Twoja uwaga jest interesująca:-)) . Ale ja myślę że gdyby dodać składki na
              zdrowie-podatkowe i łapówki jakie trzeba dawać to można z tego skroić dużo
              lepszą pensję.
              Problem jest inny . Aby ten lekarz co zarabia 700 PLN zaczął zmieniac
              środowisko medyczne a nie czekać, narzekając, licząc że kiedyś załapie się do
              grupy która te łapówki bierze.
              Gdy ten lekarz co bierze 700 PLN tego nie zacznie zmieniać zrobią to włąśnie Ci
              co przyjdą do nas z zachodu. Zobacz już powoli pierwsze forpoczty widać.
              Powoli, nieśmiało...niby
              Pozdrawiam
              • Gość: barnaba Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 21.12.02, 19:11
                Gość portalu: somsiad napisał(a):

                > Barnaba,
                > Twoja uwaga jest interesująca:-)) . Ale ja myślę że gdyby dodać składki na
                > zdrowie-podatkowe i łapówki jakie trzeba dawać to można z tego skroić dużo
                > lepszą pensję.

                Czyżbyś sugerował, ze każdy lekarz bierze? A jeśli nie bierze to jest idiotą?

                Logika "Paragrafu 22": nie można utrzymać rodziny za 700 zł/miesiąc - zatem
                każdy bierze łapówki - a więc zarabia dużo więcej niż 700 zł.

                > Problem jest inny . Aby ten lekarz co zarabia 700 PLN zaczął zmieniac
                > środowisko medyczne a nie czekać, narzekając, licząc że kiedyś załapie się do
                > grupy która te łapówki bierze.

                Dobry pomysł. Proponuję, żeby obywatele zamiast narzekać na kradnących
                polityków, sami próbowali coś zmienić- zamiast próbować załapać się do grupy,
                od której cokolwiek zależy.
                Problem polega na tym, że tzw. "szary lekarz" ma mniej więcej taki wpływ na
                obsadę stanowisk dyrektorów, ordynatorów, jak na występowanie plam na słońcu.

                > Gdy ten lekarz co bierze 700 PLN tego nie zacznie zmieniać zrobią to włąśnie
                Ci
                >
                > co przyjdą do nas z zachodu. Zobacz już powoli pierwsze forpoczty widać.

                Kto przyjdzie z zachodu? Bierzesz chyba swoje życzenia za rzeczywistość. na
                zachodzie zasiłek dla bezrobotnych wynosi więcej niż polska lekarska pensja.

                pozdrawiam
                • Gość: Somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:44
                  barnaba
                  głupotą jest sugerowac że wszyscy lekarze biorą łapówki.
                  Ja do tego nigdy bym się nie posunął. Jest to kłamstwo.
                  Przyznam że nawet nie pomyślałem że każdy lekarz bierze łapówki.
                  Co do logiki "Paragrafu 22" Hellera ...przeczytaj dokładnie swój tok
                  rozumowania:-)
                  Co do tych obywateli....a kolega dlaczego odpowiada jak dziecko z
                  przedszkola..."pójdę umyś ręce jak wszyscy pójdą".
                  A czy "szary lekarz " mówi na zebraniach towarzystw medycznych to co myśli czy
                  to co może powiedzieć??? Znam lekarzy którzy wycofali się z zawodu ponieważ
                  zostali do tego zmuszeni . A zmuszono ich ponieważ mówili prawdę. jakoś
                  żaden "szary lekarz" nie potrafił ich poprzeć. I m. innymi dlatego taki szary
                  lekarz nie ma wpływu na obsadę różnych stanowisk.
                  Co do zachodu.
                  Ja płacę teraz załóżmy 300 PLN miesięcznie składki na opiekę medyczną. W tym
                  roku korzystalem z tej opieki zero razy. Jest to pokłosie lat poprzednik.
                  Gdybym miał mozliwość to zapłacłbym 600 PLN miesięcznie za normalną opiekę.
                  I dla mnie ktos z zachodu tutaj przyjdzie. Dla mnie i dla takich jak ja.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 00:02
                    Pijani lekarze w szpitalu dziecięcym są dobrym zakończeniem dyskusji.
                    • Gość: marcin chyba nie! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 00:25

                      > Pijani lekarze w szpitalu dziecięcym są dobrym zakończeniem dyskusji.

                      Proponuję zanim zakończysz dyskusję tym - rzeczywiście - skanadalicznym
                      akcentem, przeczytał sobie raz jeszcze wypowiedzi AAA sprzed 2 dni. A nawet
                      proponuję wydrukuj je sobie boldem i powieś na ścianie.

                      Rp.
                      Czytać 3 razy dziennie po jedzeniu, próbować powtarzać z pamięci.

                      ;-)))))

                      Wesołych Świąt
                      • Gość: Somsiad Re: chyba nie! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 09:57
                        Gość portalu: marcin napisał(a):

                        >
                        > > Pijani lekarze w szpitalu dziecięcym są dobrym zakończeniem dyskusji.
                        >
                        > Proponuję zanim zakończysz dyskusję tym - rzeczywiście - skanadalicznym
                        > akcentem, przeczytał sobie raz jeszcze wypowiedzi AAA sprzed 2 dni. A nawet
                        > proponuję wydrukuj je sobie boldem i powieś na ścianie.
                        >
                        > Rp.
                        > Czytać 3 razy dziennie po jedzeniu, próbować powtarzać z pamięci.
                        >
                        > ;-)))))
                        >
                        > Wesołych Świąt
                        DROGI LEKARZU
                        RECEPTY SERWOWANE PRZEZ LEKARZY Z ŁODZI SĄ FAKTYCZNIE SPECYFICZNE.
                        WYMIENIĘ KILKA: SPRAWA LEKARZY POGOTOWIA, ŚMIERĆ DZIECI W MADUROWICZU, PIJANI
                        PEDIATRZY W KORCZAKU.....TO SĄ RECEPTY TYLKO Z JEDNEGO MIESIĄCA.
                        NIE WIEM CZY LUDZIE Z TAKĄ KONSTRUKCJĄ WEWNĘTRZNĄ MOGĄ PISAĆ INNEMU: WEŹ!!

                        ANEGDOTKA

                        ZŁAPAŁĄ POLICJA POLAKA KTÓRY SKATOWAŁ PRZECHODNIA. -DLACZEGO TO ZROBIŁEŚ?-
                        ZAPYTANO GO.TEN POMYSLAŁ I POWIEDZIAŁ- A W AMERYCE BIJĄ MURZYNÓW.....


                        • Gość: marcin Re: chyba nie! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 23.12.02, 11:24
                          > NIE WIEM CZY LUDZIE Z TAKĄ KONSTRUKCJĄ WEWNĘTRZNĄ MOGĄ PISAĆ INNEMU: WEŹ!!

                          Tacy z pewnością NIE, ale jest jeszcze 100 tysięcy innych...
                          Przyznaję, brak mechanizmów "samooczyszczania" [fuj, ale wstrętne słowo]
                          środowiska nie sprzyja budowaniu zaufania społeczeństwa do lekarzy. Ale jeszcze
                          gorzej na społeczny obraz lekarzy wpływają bzdury wypisywane przez szmatławce i
                          powtarzane przez TVN. Zaznaczam, chodzi mi o sensacyjne bzdury, a nie o
                          uzasadnione zastrzeżenia.
                          Nawiasem mówiąc, moi znajomi z innych branż z lubością opowiadają o jakiejś
                          szmacie pozostawionej w brzuchu po operacji. Coś mi się wydaje, że to od 30 lat
                          ten sam przypadek, na nowo w różnych wersjach.
                          Wesołych Świąt (a przede wszystkim mniej hipokryzji przy składaniu życzeń ;-))
                          >
                          > ANEGDOTKA
                          >
                          > ZŁAPAŁĄ POLICJA POLAKA KTÓRY SKATOWAŁ PRZECHODNIA. -DLACZEGO TO ZROBIŁEŚ?-
                          > ZAPYTANO GO.TEN POMYSLAŁ I POWIEDZIAŁ- A W AMERYCE BIJĄ MURZYNÓW.....
                          >
                          >
                          • Gość: Somsiad Re: chyba nie! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 19:30
                            marcinie,
                            nie obrażaj bo nigdy nie wiadomo czy nie dyskutujesz z kimś kto więcej pobrał
                            nauki niz Ty.
                            Po wtóre....Twoja obrona lekarzy może wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze,
                            bronisz ich bo jestes jednym z nich i atak na nich odbierasz jako atak na
                            siebie. Po wtóre może to być obrona przed atakiem na Twoją hierarchię wartości
                            na tym świecie. Nauczono Ciebie ze pan profesor jest wysoko, troszkę niżej pan
                            docent i dalej....do szarego zwykłego lekarza.....
                            Zaciekawisz moją ciekawość i napiszesz dlaczego tak bronisz lekarzy?
                            Jako dyskutant potrafisz bronic lekarzy atakując innych. Może pomógłbyś mi i
                            napisa troszkę o badaniu ASO. Co to za badanie i po co to się robi?
                            Zaciekawisz ciekawość oponenta netowego?
                            • Gość: AAA Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.toya.net.pl 23.12.02, 20:42
                              Podtrzymuję moje wcześniejsze wypowiedzi. To nie okrutne fatum zawisło na
                              łódzką służbą zdrowia tylko jej stan i organizacja, i ludzie, którzy mają w
                              niej coś do powiedzenia cały czas tkwią w wartościach PRL-u.
                              Przyczyny są takie, jak pisałem wcześniej, tylko JUDYMOWIE coraz bardziej
                              popadają w koniaczki, "skórki", brud w szpitalach i inne niegodziwości.
                              Życzę Wam wszystkim, żebyście jak najdłużej cieszyli się dobry zdrowiem a
                              Mikołaj przyniósł każdemu mnóstwo prezentów.
                              • Gość: Łodzianin Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 24.12.02, 15:34

                                AAA nauczyciele mało zarabiaja -a jakoś pijani nie chodzą na
                                lekcje,Socjologowie zarabiaja mało a jakos nie uciekają przed alkomatem,
                                mnóstwo zawodów jest fatalnie opłacanych. Więc co Ty pieprzysz?
                                • Gość: AAA Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.toya.net.pl 25.12.02, 13:39
                                  Gość portalu: Łodzianin napisał(a):

                                  >
                                  > AAA nauczyciele mało zarabiaja -a jakoś pijani nie chodzą na
                                  > lekcje,Socjologowie zarabiaja mało a jakos nie uciekają przed alkomatem,
                                  > mnóstwo zawodów jest fatalnie opłacanych. Więc co Ty pieprzysz?

                                  Nie pieprzę. Sfrustrowani nauczyciele też piją, a kto tarmosi dzieci w szkole
                                  za uszy? Katechetka , która uczy w szkole mojego syna religii nazwała jednego z
                                  chłopców w klasie debilem o inteligencji wypisanej na twarzy.To jest godne i
                                  etyczne zachowanie pedagoga, któremu powierzamy przyszłość naszych dzieci?
                                  Socjolog - zawód mało medialny i pewnie też pije.Znam takich!! Tylko o tym
                                  wszystkim nie pisze prasa i nie pokazuje TV. Zacznij patrzeć na świat takim
                                  jaki jest a nie przez media i taki, jaki raczą Ci pokazać.
                                  Zaczęliśmy rozmawiać o przyczynach, tak nagannych zachowań. Jedną z nich jest
                                  KASA - a przede wszystkim jej brak. Podkreślam jedną , nie jedyną.
                                  Inne to: brak autorytetów ( i nie koniecznie dlatego, że ich nie ma wokół nas
                                  ale również dlatego, że sporo ludzi autorytetów nie potrzebuje bo uważają, że
                                  sami są piękni i wspaniali ).
                                  Brak samozahamowań przed czynieniem rzeczy niegodnych, gdy wokół niegodziwości
                                  są tolerowane a nawet wynoszone na piedestał. Jak lekarz za 1000 zł ma mieć
                                  hamulce moralne przed niegodziwością, gdy jego przyjaciel biznesmem i polityk (
                                  przekręt, jakich mało ) drwi z niego, z jego mało opłacanej pracy a za godzinę
                                  wygłasza z gębą pełną obłudy okrągłe frazesy o etyce i godności przed kamerą w
                                  ośrodku łódzkiej TV, gdzie wszyscy znają go z tej złej strony. Czy
                                  dziennikarze, którzy z nim rozmawiają o tak wzniosłych sprawach postępują
                                  etycznie? Dlaczego nie padają pytania o jego rzeczywistym postępowaniu i
                                  poglądach.
                                  Wybacz, ale idealizm nie istnieje bez względu na zawód czy powołanie. Przykre
                                  ale prawdziwe. NIE JESTEM LEKARZEM !!!
                                  • Gość: somsiad Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 09:46
                                    Gość portalu: AAA napisał(a)
                                    > Nie pieprzę. Sfrustrowani nauczyciele też piją, a kto tarmosi dzieci w szkole
                                    > za uszy? Katechetka , która uczy w szkole mojego syna religii nazwała jednego
                                    z
                                    >
                                    > chłopców w klasie debilem o inteligencji wypisanej na twarzy.To jest godne i
                                    > etyczne zachowanie pedagoga, któremu powierzamy przyszłość naszych dzieci?
                                    > Socjolog - zawód mało medialny i pewnie też pije.Znam takich!! Tylko o tym
                                    > wszystkim nie pisze prasa i nie pokazuje TV. Zacznij patrzeć na świat takim
                                    > jaki jest a nie przez media i taki, jaki raczą Ci pokazać.
                                    > Zaczęliśmy rozmawiać o przyczynach, tak nagannych zachowań. Jedną z nich jest
                                    > KASA - a przede wszystkim jej brak. Podkreślam jedną , nie jedyną.
                                    > Inne to: brak autorytetów ( i nie koniecznie dlatego, że ich nie ma wokół
                                    nas
                                    > ale również dlatego, że sporo ludzi autorytetów nie potrzebuje bo uważają, że
                                    > sami są piękni i wspaniali ).
                                    > Brak samozahamowań przed czynieniem rzeczy niegodnych, gdy wokół
                                    niegodziwości
                                    > są tolerowane a nawet wynoszone na piedestał. Jak lekarz za 1000 zł ma mieć
                                    > hamulce moralne przed niegodziwością, gdy jego przyjaciel biznesmem i polityk
                                    (
                                    >
                                    > przekręt, jakich mało ) drwi z niego, z jego mało opłacanej pracy a za
                                    godzinę
                                    > wygłasza z gębą pełną obłudy okrągłe frazesy o etyce i godności przed kamerą
                                    w
                                    > ośrodku łódzkiej TV, gdzie wszyscy znają go z tej złej strony. Czy
                                    > dziennikarze, którzy z nim rozmawiają o tak wzniosłych sprawach postępują
                                    > etycznie? Dlaczego nie padają pytania o jego rzeczywistym postępowaniu i
                                    > poglądach.
                                    > Wybacz, ale idealizm nie istnieje bez względu na zawód czy powołanie. Przykre
                                    > ale prawdziwe. NIE JESTEM LEKARZEM !!!
                                    Pozwalasz bić swoje dziecko????
                                    • Gość: AAA Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.toya.net.pl 27.12.02, 11:06
                                      Gość portalu: somsiad napisał(a):

                                      > Gość portalu: AAA napisał(a)
                                      > > Nie pieprzę. Sfrustrowani nauczyciele też piją, a kto tarmosi dzieci w szk
                                      > ole
                                      > > za uszy? Katechetka , która uczy w szkole mojego syna religii nazwała jedn
                                      > ego
                                      > z
                                      > >
                                      > > chłopców w klasie debilem o inteligencji wypisanej na twarzy.To jest godne
                                      > i
                                      > > etyczne zachowanie pedagoga, któremu powierzamy przyszłość naszych dzieci?
                                      >
                                      > > Socjolog - zawód mało medialny i pewnie też pije.Znam takich!! Tylko o tym
                                      >
                                      > > wszystkim nie pisze prasa i nie pokazuje TV. Zacznij patrzeć na świat taki
                                      > m
                                      > > jaki jest a nie przez media i taki, jaki raczą Ci pokazać.
                                      > > Zaczęliśmy rozmawiać o przyczynach, tak nagannych zachowań. Jedną z nich j
                                      > est
                                      > > KASA - a przede wszystkim jej brak. Podkreślam jedną , nie jedyną.
                                      > > Inne to: brak autorytetów ( i nie koniecznie dlatego, że ich nie ma wokół
                                      >
                                      > nas
                                      > > ale również dlatego, że sporo ludzi autorytetów nie potrzebuje bo uważają,
                                      > że
                                      > > sami są piękni i wspaniali ).
                                      > > Brak samozahamowań przed czynieniem rzeczy niegodnych, gdy wokół
                                      > niegodziwości
                                      > > są tolerowane a nawet wynoszone na piedestał. Jak lekarz za 1000 zł ma mie
                                      > ć
                                      > > hamulce moralne przed niegodziwością, gdy jego przyjaciel biznesmem i poli
                                      > tyk
                                      > (
                                      > >
                                      > > przekręt, jakich mało ) drwi z niego, z jego mało opłacanej pracy a za
                                      > godzinę
                                      > > wygłasza z gębą pełną obłudy okrągłe frazesy o etyce i godności przed kame
                                      > rą
                                      > w
                                      > > ośrodku łódzkiej TV, gdzie wszyscy znają go z tej złej strony. Czy
                                      > > dziennikarze, którzy z nim rozmawiają o tak wzniosłych sprawach postępują
                                      > > etycznie? Dlaczego nie padają pytania o jego rzeczywistym postępowaniu i
                                      > > poglądach.
                                      > > Wybacz, ale idealizm nie istnieje bez względu na zawód czy powołanie. Przy
                                      > kre
                                      > > ale prawdziwe. NIE JESTEM LEKARZEM !!!
                                      > Pozwalasz bić swoje dziecko????
                                      Nie pozwalam. Sprawa oparła się o dyrektora szkoły. Pani Katechetka musiała
                                      tłumaczyć swoje zachowanie przed rodzicami na zebraniu. Ale gazety o tym nie
                                      piszą bo i po co. Chcę żebyście wszyscy uzmysłowili sobie, że inna jest
                                      rzeczywistość i inne medialne fakty.
                                      • Gość: Somsiad Re:DOBRY LEKARZ ??? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 08:42
                                        Gość portalu: AAA napisał(a):

                                        > Nie pozwalam. Sprawa oparła się o dyrektora szkoły. Pani Katechetka musiała
                                        > tłumaczyć swoje zachowanie przed rodzicami na zebraniu. Ale gazety o tym nie
                                        > piszą bo i po co. Chcę żebyście wszyscy uzmysłowili sobie, że inna jest
                                        > rzeczywistość i inne medialne fakty.
                                        Gdy jedna z nauczycielek mojego syna zachowała się podobnie przestała pracowac
                                        w szkole . Oczywiście nie poinformowałem o tym prasy. Następnym razem to zrobię.
                                        Chociaż... to wystarczyło aby taki człowiek uważał się za nauczyciela. Pijany
                                        lekarz nadal myśli ze jest lekarzem.
                            • Gość: m Re: chyba nie! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 23:51
                              Gość portalu: Somsiad napisał(a):

                              > marcinie,
                              > nie obrażaj bo nigdy nie wiadomo czy nie dyskutujesz z kimś kto więcej pobrał
                              > nauki niz Ty.
                              > Po wtóre....Twoja obrona lekarzy może wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze,
                              > bronisz ich bo jestes jednym z nich i atak na nich odbierasz jako atak na
                              > siebie. Po wtóre może to być obrona przed atakiem na Twoją hierarchię
                              wartości
                              > na tym świecie. Nauczono Ciebie ze pan profesor jest wysoko, troszkę niżej
                              pan
                              > docent i dalej....do szarego zwykłego lekarza.....
                              > Zaciekawisz moją ciekawość i napiszesz dlaczego tak bronisz lekarzy?
                              > Jako dyskutant potrafisz bronic lekarzy atakując innych. Może pomógłbyś mi i
                              > napisa troszkę o badaniu ASO. Co to za badanie i po co to się robi?
                              > Zaciekawisz ciekawość oponenta netowego?
                            • marq74 Re: chyba nie! 24.12.02, 00:24
                              > marcinie,
                              > nie obrażaj bo nigdy nie wiadomo czy nie dyskutujesz z kimś kto więcej pobrał
                              > nauki niz Ty.

                              Hmm, w którym momencie Cię obraziłem ??

                              > Po wtóre....Twoja obrona lekarzy może wynikać z dwóch powodów. Po pierwsze,
                              > bronisz ich bo jestes jednym z nich i atak na nich odbierasz jako atak na
                              > siebie.

                              No, taka sobie naciągana psychologia.

                              Po wtóre może to być obrona przed atakiem na Twoją hierarchię wartości
                              > na tym świecie. Nauczono Ciebie ze pan profesor jest wysoko, troszkę niżej
                              pan
                              > docent i dalej....do szarego zwykłego lekarza.....

                              Ponawiam pytanie, tym razem w innym kontekście: co ma piernik do wiatraka? O
                              ile wiem, pijanych było 2 powiedzmy szeregowych lekarzy, a nie profesor czy
                              docent. Poza tym nie usprawiedliwiam pijaństwa na dyżurach, nie zrozum mnie
                              źle! Uważam tylko, że afery typu pogotowie i ta ostatnia, aczkolwiek same w
                              sobie godne potepienia, są celowo nagłaśniane i wykorzystywane przez władze,
                              aby przeciw lekarzom obrócił się gniew społeczeństwa za fatalną sytuację służby
                              zdrowia. Bardzo łatwo jest wmówić, że dlatego zmarło więcej pacjentów, że
                              załogi PR napędzały koniunkturę firmom pogrzebowym. Prawda jest natomiast taka,
                              że przy permanentnym niedoinwestowaniu, i sukcesywnym zmniejszaniu nakładów,
                              poziom opieki zdrowotnej będzie się obniżał. Jednym z przejawów tego zjawiska
                              będzie skrócenie statystycznej długości życia, wzrost śmiertelności noworodków,
                              oraz mniejszy odsetek wyleczeń chorób, które w krajach jako tako cywilizowanych
                              z sukcesem udaje się opanować. To są obiektywne, uznane w świecie wskaźniki
                              zaawansowania cywilizacyjnego! Za to kolejne rządy będą miały chłopców do
                              bicia...I wierz mi lub nie, ale tzw. solidarność zawodowa nie ma tu nic do
                              rzeczy. Celowe, zaplanowane deprecjonowanie lekarzy w oczach społeczeństwa źle
                              służy przede wszystkim samym pacjentom, i na nich w końcu się odbije. Zaraz,
                              kto to kiedyś powiedział, że "rząd się sam wyżywi..." ;-)

                              > Zaciekawisz moją ciekawość i napiszesz dlaczego tak bronisz lekarzy?

                              Bo m. in. Ty ich atakujesz...

                              > Jako dyskutant potrafisz bronic lekarzy atakując innych.

                              Oj, kolejny błąd logiczny: trudno, żebym bronił lekarzy atakując lekarzy.
                              Zresztą ciosy z drugiej strony jak na razie są bardziej dotkliwe i celne. A że
                              cios trzeba odparować, to trudno. Gdzie drwa rąbią...

                              Może pomógłbyś mi i
                              > napisa troszkę o badaniu ASO. Co to za badanie i po co to się robi?

                              Badanie ASO (antystreptolizyna O) jest badaniem laboratoryjnym, pomocniczym w
                              diagnostyce zakażenia paciorkowcowego. Paciorkowce (łac. Streptococcus) to
                              takie wredne bakterie mogące powodować takie schorzenia jak: anginy, róża,
                              gorączka połogowa, zapalenie ucha, szkarlatyna, zapalenie skóry i inne.
                              Najgrożniejsze powikłania zakażenia paciorkowcem mogą dotyczyć serca (w efekcie
                              powodując tzw. wady nabyte) oraz nerek. Na szczęście obecnie zdarza się to
                              raczej rzadko.
                              Streptolizyna jet białkiem wytwarzanym przez paciorkowce grupy A. Badanie, o
                              które pytasz ma na celu oznaczenie miana przeciwciał przeciw temu białku. Wynik
                              podaje się w rozcieńczeniu surowicy, w którym wykryto przeciwciała. Jeżeli
                              mianop wzrasta, tzn. że przeciwciała wykrywane są w bardziej rozcieńczonym
                              materiale, czyli jest ich więcej. Na koniec przydługiego wywodu dodam, że nie
                              jest to badanie 100-procentowo swoiste, poza tym trzeba wykonać kilka oznanczeń
                              i zaobserwować jak to miano się zmienia, wiele zależy od personelu wykonującego
                              badanie, i całe mnóstwo innych zastrzeżeń. Jeśli chciałbyś jakichś jeszcze
                              informacji to pisz marq74@gazeta.pl


                              > Zaciekawisz ciekawość oponenta netowego?

                              No i jak, udało się? ;-)
                              Wesołych Świąt
                              Marcin
                              • kuubaa Re: chyba nie! 24.12.02, 00:53
                                marq74 napisał:


                                > Uważam tylko, że afery typu pogotowie i ta ostatnia, aczkolwiek same w
                                > sobie godne potepienia, są celowo nagłaśniane i wykorzystywane przez władze,
                                > aby przeciw lekarzom obrócił się gniew społeczeństwa za fatalną sytuację
                                służby
                                >
                                > zdrowia.

                                No to wreszcie znamy prawdę! Miller z Kwaśniewskim wzywają na potajemną naradę
                                Michnika i Waltera. "Słuchajcie chłopaki, reforma służby zdrowia nam nie
                                wychodzi, trzeba ludziom znaleźć kozła ofiarnego. Nasi chłopcy z UOP ukradną
                                trochę Pavulonu, pomylą trasy karetkom, rozsieją bakterie w Madurowiczu i spiją
                                lekarzy z Korczaka. Poślijcie tam Patorę i Zielińską, niech to odpowiednio
                                nagłośnią, w Korczaku będzie nasz człowiek ze Straży Miejskiej który rozetnie
                                swojemu dziecku policzek. Patorze załatwimy nagrodę u naszych kolesi w USA,
                                tobie Adaś zgodzimy się na przejęcie Polsatu a ty Mariusz dostaniesz milion
                                baksów które skonfliskowaliśmy Gawronikowi. Powiemy wam że Glemp przyklepał
                                więc do dzieła chłopaki! Trzeba to nagłośnić na całą Polskę."
                              • Gość: Somsiad Re: chyba nie! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 20:58
                                marq74 napisał:


                                > Może pomógłbyś mi i
                                > > napisa troszkę o badaniu ASO. Co to za badanie i po co to się robi?
                                >
                                > Badanie ASO (antystreptolizyna O) jest badaniem laboratoryjnym, pomocniczym w
                                > diagnostyce zakażenia paciorkowcowego. Paciorkowce (łac. Streptococcus) to
                                > takie wredne bakterie mogące powodować takie schorzenia jak: anginy, róża,
                                > gorączka połogowa, zapalenie ucha, szkarlatyna, zapalenie skóry i inne.
                                > Najgrożniejsze powikłania zakażenia paciorkowcem mogą dotyczyć serca (w
                                efekcie
                                >
                                > powodując tzw. wady nabyte) oraz nerek. Na szczęście obecnie zdarza się to
                                > raczej rzadko.
                                > Streptolizyna jet białkiem wytwarzanym przez paciorkowce grupy A. Badanie, o
                                > które pytasz ma na celu oznaczenie miana przeciwciał przeciw temu białku.
                                Wynik
                                >
                                > podaje się w rozcieńczeniu surowicy, w którym wykryto przeciwciała. Jeżeli
                                > mianop wzrasta, tzn. że przeciwciała wykrywane są w bardziej rozcieńczonym
                                > materiale, czyli jest ich więcej. Na koniec przydługiego wywodu dodam, że nie
                                > jest to badanie 100-procentowo swoiste, poza tym trzeba wykonać kilka
                                oznanczeń
                                >
                                > i zaobserwować jak to miano się zmienia, wiele zależy od personelu
                                wykonującego
                                >
                                > badanie, i całe mnóstwo innych zastrzeżeń. Jeśli chciałbyś jakichś jeszcze
                                > informacji to pisz marq74@gazeta.pl
                                >
                                >
                                > > Zaciekawisz ciekawość oponenta netowego?
                                >
                                > No i jak, udało się? ;-)
                                > Wesołych Świąt
                                > Marcin
                                dziekuję za odpowiedź.
                                Zapytam jeszcze. Po co robi się to badanie ???
                                Jaki jest cel???
                                Co można tym badaniem wykryć? To drogie badanie?
                                • Gość: somsiad Re: chyba nie! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 16:05
                                  Można liczyć na odpowiedź??
                  • Gość: barnaba Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: 62.233.181.* 24.01.03, 21:26
                    Po długim czasie, ale gdzieś mi się zagubił ten wątek:

                    Gość portalu: Somsiad napisał(a):

                    > głupotą jest sugerowac że wszyscy lekarze biorą łapówki.
                    > Ja do tego nigdy bym się nie posunął. Jest to kłamstwo.

                    Napisałeś: "Twoja uwaga jest interesująca:-)) . Ale ja myślę że gdyby dodać
                    składki na zdrowie-podatkowe i łapówki jakie trzeba dawać to można z tego
                    skroić dużo lepszą pensję." Jeśli moja wypowiedź była nadinterpretacją-
                    przepraszam.

                    > Co do logiki "Paragrafu 22" Hellera ...przeczytaj dokładnie swój tok
                    > rozumowania:-)

                    Zaraz, jak to było: wariat nie może brać udziału w lotach bojowych, ale
                    człowiek, który odmawia latania zachowuje się racjonalnie (bo nikt zdrowy nie
                    dałby się posłać) zatem nie jest wariatem. Yossarian musisz latać! :)

                    > Co do tych obywateli....a kolega dlaczego odpowiada jak dziecko z
                    > przedszkola..."pójdę umyś ręce jak wszyscy pójdą".

                    A Ciebie życie nie nauczyło, że ten, kto się pierwszy wychyli dostanie
                    najbardziej po d...? Lekarze są takimi ludźmi jak inni- urażony ordynator czy
                    profesor potrafi utrudnić życie na wiele sposobów.

                    > A czy "szary lekarz " mówi na zebraniach towarzystw medycznych to co myśli
                    czy
                    > to co może powiedzieć??? Znam lekarzy którzy wycofali się z zawodu ponieważ
                    > zostali do tego zmuszeni . A zmuszono ich ponieważ mówili prawdę. jakoś
                    > żaden "szary lekarz" nie potrafił ich poprzeć.

                    I będzie tak nadal, dopóki w służbie zdrowia będą panowały stosunki feudalne,
                    póki młody lekarz będzie zerem, a profesor Bogiem.

                    > I m. innymi dlatego taki szary
                    > lekarz nie ma wpływu na obsadę różnych stanowisk.

                    A jaki jest wpływ "szarego lekarza" na wyniki konkursów na stanowisko
                    ordynatora oddziału? Odpowiem Ci - żaden (chyba, że do dyrektora szpitala
                    mówi "wujku") :)
                    I żadne pyskówki w izbie lekarskiej tego nie zmieniają.

                    > Ja płacę teraz załóżmy 300 PLN miesięcznie składki na opiekę medyczną. W tym
                    > roku korzystalem z tej opieki zero razy. Jest to pokłosie lat poprzednik.

                    I masz szczęście, że w tym czasie nie zaczął się u Ciebie nowotwór, nie
                    przebywałeś na OIOM-ie po wypadku, nie wymagałeś skomplikowanej operacji.

                    > Gdybym miał mozliwość to zapłacłbym 600 PLN miesięcznie za normalną opiekę.
                    > I dla mnie ktos z zachodu tutaj przyjdzie. Dla mnie i dla takich jak ja.

                    Dla Ciebie tak, bo Ty będziesz w stanie zapłacić więcej za lepszą opiekę,
                    żarcie, i specjalistę z Zachodu. Ten, kto zarabia 700-1000 PLN nie zapłaci- bo
                    z czego.

                    Wygląda, że do tego opieka zdrowotna zmierza: prywatne szpitale z
                    klimatyzowanymi jednoosobowymi salami i dobrze opłacanymi specjalistami dla
                    tych, którzy będą w stanie za to zapłacic.
                    Pozostałym wystarczy 10-osobowa sala w starym brudnym budynku, 1 pielęgniarka
                    na 40 pacjentów, obiad, nad zjedzeniem którego pies musiałby się poważnie
                    zastanowić i sfrustrowany lekarz- Polak albo Białorusin, pracujący za 700
                    złotych, podchodzący któryś raz do egzaminu na specjalizację, do tego urywający
                    się wcześniej z pracy, by jakoś zarobić na życie.

                    Tylko czy rzeczywiście dążymy do tego, by zdolni lekarze z Polski uciekli, a
                    pozostały miernoty i specjaliści ze wschodu?... Przepraszam, zapomniałem,
                    przyjedzie trochę specjalistów z Zachodu dla tych kilku procent obywateli,
                    których stać będzie na zapłacenie za wyższy standart opieki.

                    pozdrawiam
    • kuubaa Re: DOBRY LEKARZ ???? 23.12.02, 21:46
      Gość portalu: Łodzianin napisał(a):

      > Czy może zna ktoś
      > lekarstwo aby uleczyc naszą opiekę medyczną??
      Krótko, bo tym co wiedzą nie trzeba mówić, inni i tak nie zrozumieją: Tylko
      pełne urynkowienie.
      Światem rządzi pieniądz, to ze służbą zdrowia miałoby być inaczej?
      • Gość: muppet Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 24.12.02, 16:20
        Hej, dyskutanci! Jak tylko sięgnąć pamięcią z nieprawidłościami w sł.zdr.
        walczono metodami jakich Wy używacie. A jaki jest efekt tej walki? Nawet po
        reformie zdrowia nic się nie zmienia. Jesteście młodzi, macie prawo się mylić.
        Spytajcie starszych.
    • Gość: Krzyś Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.toya.net.pl 25.12.02, 20:39
      Czy wątek padł?
      • Gość: Somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 00:14
        święta , święta. Nie wypada o kims mówić źle w czasie tych świąt. :-)
        Wszystkiego naj...
        • Gość: muppet Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 16:05
          Już po świętach. Z niecierpliwością czekam na dalsze bicie piany.

          "Jak masz mówić głupio to milcz"
          Wacuś B.
          • Gość: somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 14:56
            Gość portalu: muppet napisał(a):

            > Już po świętach. Z niecierpliwością czekam na dalsze bicie piany.
            >
            > "Jak masz mówić głupio to milcz"
            > Wacuś B.

            Bicie piany też bywa przydatne....
            Morał tego tematu jest jeden: jakoś żaden pacjent czy tez lekarz nie napisał:
            znam dobrego lekarza. I to już coś mówi. A w związku z tym mam prawo głosić: w
            Łodzi nie ma dobrych lekarzy.
            I cichutko umrzeć na zawał:-)
            • Gość: AAA Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.toya.net.pl 30.12.02, 15:51
              Gość portalu: somsiad napisał(a):

              > Gość portalu: muppet napisał(a):
              >
              > > Już po świętach. Z niecierpliwością czekam na dalsze bicie piany.
              > >
              > > "Jak masz mówić głupio to milcz"
              > > Wacuś B.
              >
              > Bicie piany też bywa przydatne....
              > Morał tego tematu jest jeden: jakoś żaden pacjent czy tez lekarz nie napisał:
              > znam dobrego lekarza. I to już coś mówi. A w związku z tym mam prawo głosić:
              w
              > Łodzi nie ma dobrych lekarzy.
              > I cichutko umrzeć na zawał:-)

              Oj!!! Nie potrafisz wyciągać właściwych wniosków.
              Są dobrzy i bardzo dobrzy lekarze w Łodzi - sam znam wielu. Ale żaden nie
              będzie mówił o sobie chwaląc się.
              Niedobrzy i nieprofesjonalni są politycy i urzędnicy ( Urzędu Wojewódzkiego,
              Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miasta Łodzi - Ci, którzy są organami
              załóżycielskimi nad tymi placówkami, w których dochodziło i niestety będzie
              nadal dochodziło do takich niegodziwości).
              To do ludzi typu Pan Konieczny, Pan Dziki (a w przeszłości Pan Panas) należy
              kierować pytanie dlaczego zdarzają się tak żli lekarze w Łodzi. To Ci Panowie
              oficjalnie twierdzili, że nekrobiznes jest immanentną cechą wszystkich wielkich
              miast i nie należy z nim walczyć bo i tak decyduje tam mafia. Jedyne co można
              zrobić to wprowadzić koronerów, żeby odciągnąć "pospolitych" lekarzy od firm
              pogrzebowych.
              A gdzie nadzór właścicielski nad "swoimi placówkami". U mnie w dużej
              niepublicznej placówce ochrony zdrowia od wielu lat nie spotkałem się z
              przypadkiem picia alkoholu w pracy przez lekarzy czy pielęgniarki - bo u mnie
              Ci lekarzy są doceniami i może przez to szanują swoją pracę a przez to
              pacjentów, których leczą. Doceniani ale i na bieżąco rozliczami, i oceniani ze
              swojej pracy. A zapewniam nie jestem "wilczym kapitalistą" a pewnie jeżdzę
              trochę gorszym samochodem od niektórych "menedżerów" publicznych placówek,
              które mają gigantyczne długi a zapytaj pielęgniarki i lekarzy w tych placówkach
              jak są szanowani przez swoich przełożonych?
              Teraz wyciągnij wnioski : czy, gdzie i dlaczego są dobrzy lekarze w Łodzi.
              • Gość: somsiad Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 16:40
                Gość portalu: AAA napisał(a):

                > Oj!!! Nie potrafisz wyciągać właściwych wniosków.
                > Są dobrzy i bardzo dobrzy lekarze w Łodzi - sam znam wielu. Ale żaden nie
                > będzie mówił o sobie chwaląc się.
                > Niedobrzy i nieprofesjonalni są politycy i urzędnicy ( Urzędu Wojewódzkiego,
                > Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miasta Łodzi - Ci, którzy są organami
                > załóżycielskimi nad tymi placówkami, w których dochodziło i niestety będzie
                > nadal dochodziło do takich niegodziwości).
                > To do ludzi typu Pan Konieczny, Pan Dziki (a w przeszłości Pan Panas) należy
                > kierować pytanie dlaczego zdarzają się tak żli lekarze w Łodzi. To Ci Panowie
                > oficjalnie twierdzili, że nekrobiznes jest immanentną cechą wszystkich
                wielkich
                >
                > miast i nie należy z nim walczyć bo i tak decyduje tam mafia. Jedyne co
                można
                > zrobić to wprowadzić koronerów, żeby odciągnąć "pospolitych" lekarzy od firm
                > pogrzebowych.
                > A gdzie nadzór właścicielski nad "swoimi placówkami". U mnie w dużej
                > niepublicznej placówce ochrony zdrowia od wielu lat nie spotkałem się z
                > przypadkiem picia alkoholu w pracy przez lekarzy czy pielęgniarki - bo u mnie
                > Ci lekarzy są doceniami i może przez to szanują swoją pracę a przez to
                > pacjentów, których leczą. Doceniani ale i na bieżąco rozliczami, i oceniani
                ze
                > swojej pracy. A zapewniam nie jestem "wilczym kapitalistą" a pewnie jeżdzę
                > trochę gorszym samochodem od niektórych "menedżerów" publicznych placówek,
                > które mają gigantyczne długi a zapytaj pielęgniarki i lekarzy w tych
                placówkach
                >
                > jak są szanowani przez swoich przełożonych?
                > Teraz wyciągnij wnioski : czy, gdzie i dlaczego są dobrzy lekarze w Łodzi.
                Wydaje mi się ze nazwiska które tutaj padły to są nazwiska lekarzy. Czy Pan
                Panas był złym lekarzem??

                A druga sprawa. Wszak na tym forum wpisują się i czytają nie tylko lekarze.
                Dlaczego jakoś nikt nie napisał: tak znam dobrego lekarza??
                też pewnie winni są tylko urzędnicy.
                Nie pisze że oni są niewinni ja piszę: oni rządzą bo nie ma dobrych lekarzy.
                Dobrych czyli mądrych, uczciwych , silnych. Takich którzy byliby autorytetem w
                rozmowach z urzędnikami.
            • Gość: Wiesz kto Re: DOBRY LEKARZ ???? IP: *.supermedia.pl / *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.01.03, 18:51
              ANI MI SIĘ WAŻ!!!!!!!!!!
    • Gość: Somsiad Brawo IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 19:32


      Podoba mi się postawa lekarzy ze Śląska.
      Gbyby takich pracowników miała Łódź może nie byłoby śmierci dzieci w
      Madurowiczu.
      Może nie byłoby pijaństwa w Korczaku.
      • Gość: AAA Re: Brawo IP: *.toya.net.pl 06.01.03, 19:38
        Może i w Łodzi w najbliższym czasie dojdzie do czegoś podobnego. Nastroje są
        takie jak na Śląsku.
        • Gość: somsiad Re: Brawo IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.01.03, 20:35


          Do wszystkich broniących lekarzy.
          Prosze przeczytać:
          www.superexpress.pl/iso/dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_1.shtml

          i powiedzieć kto jest winny . Urzędnicy czy lekarze?
          • kuubaa W pełni popieram lekarza! 07.01.03, 21:43
            Ja uważam że lekarz postąpił słusznie, wręcz zbyt dużo się poswięcił. Po
            pierwsze tak pracuje jak mu płacą. A po drugie zapewne np. okradli mu komórkę,
            poszedł na komisariat. Tam najpierw stwierdzili że nic wartościowego mu nie
            ukradli, kazali wcelować palcem do nosa i odesłali do domu. Wrócił ponownie
            (może z naczelnikiem?) to mu kazali iść do komisariatu bliższego miejsca
            zamieszkania, bo mieli akurat 4 innych poszkodowanych.
            Jeśli nawet tak nie było, to bez trudu w wielu wariantach można znaleźć w
            mediach liczne opisy takich zachowań policji, tak jak i lekarzy, pani na
            poczcie, nauczycieli, Geniusza Tatr, hydraulików, rolników, górników i
            wszelkiej maści ludu pracującego miast i wsi.
            A jak ten (albo i który inny) policjant, również lekarz, pani z poczty, Geniusz
            Tatr itd. przyjdzie do mnie to też ich tak potraktuję - skoro oni mnie, tego
            policjanta, ciocie Helenkę i wszystkich innych, nawet Geniusza Tatr. I tak
            wspólnymi siłami, solidarnie, niezbyt szybko ale konsekwentnie ROZP@#$%^&* tę
            naszą III RP!
            Czytałem artykuł że znaczna część Polaków jest bezobjawowo zarażona
            toksoplazmozą. Okazało się że choroba ta powoduje wyraźny wzrost agresywności,
            szczególnie przez pierwsze lata po zakażeniu. Myślę że w wyniku dalszych badań
            okaże się iż w Polsce panuje jeszcze jakaś inna, nieznana epidemia "co to na
            mózg pada" i społeczeństwo dąży do autodestrukcji.
            To nie jest żart, Redakcję proszę o staranne zarchiwizowanie tego postu bo za
            ileś-tam-lat okaże się że byłem pierwszym, który przedstawił tak śmiałą acz
            trafną hipotezę. 1/3 z Nobla mi wystarczy :-) reszta dla np. prof.Liberskiego
            który mógłby sie przerzucić z C-J na PSA (Polski Syndrom Autodestrukcji).
Pełna wersja