Dodaj do ulubionych

Piłkarze ŁKS znów nie wygrali

IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.04.06, 21:56
Jak ta tabela pięknie wygląda,a bazarowcy powinni się cieszyc wkoncu zdobyli
1 pkt :)TYLKO WIDZEW !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: figa z makiem Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.04.06, 22:01
      Jednopunktowi Rycerze Zalosni
      • Gość: Kibic, ale nie ŁKS Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:10
        To dobrze!
        • Gość: rwt Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:14
          Koledzy z bazaru - wstyd przynosicie Łodzi - rodowici - szkoda. A jednak macie
          fart, że cały czas jesteście na drugim miejscu... Awansujcie razem z nami,
          prosimy. Kibice Widzewa.
          • Gość: jolo Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: 194.63.132.* 19.04.06, 22:19
            Do konca jeszcze 11 kolejek, zobaczymy kiedy wy podmiejscy dostaniecie
            zadyszki .
            • Gość: oooo Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.04.06, 22:24
              kiedy..? no..w lipcu..
            • Gość: rwt Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:25
              Mówisz o zadyszce? OK. Odpowiadam. Mniej więcej rok 2009, ćwierćfinał Ligi
              Mistrzów...
              • Gość: moi ŁKS Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 22:29
                Jakie to trzeba mieć kompleksiki. Na siedem wpisów pod artykułem o meczu ŁKSu,
                sześć autorstwa chłopaków z peryferii Łodzi. Bo chyba wiecie o czym świadczy
                podniecanie się niepowodzeniami lokalnego rywala :D
                Każdy kolejny wpis podmiejskich koi moje rany po meczu z Polonią :)
                • Gość: Madmartin Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.cc.strath.ac.uk / *.cc.strath.ac.uk 19.04.06, 22:42
                  Ja kibicuję Widzewowi,więc jak to ująłeś jestem "podmiejski". Mimo to nie
                  cieszy mie że ŁKS nie wygrywa, bo naprawdę super byłoby gdyby oba łódzkie kluby
                  awansowały do Ekstraklasy. No i derby były by roztrzygające o tym kto w Łodzi
                  jest lepszy i oczywiście Widzew w bezpośrednim spotkaniu pokazałby kto jest
                  lepszy. A tak swoją drogą, choć to marzenie ściętej głowy to super byłoby gdyby
                  kibice ŁKS i Widzewa żyli w takiej przyjaźni jak kibice Widzewa i Ruchu. Jak
                  ujął to Boniek w wywiadzie dla GW - kiedy był jeszcze piłkarzem Widzewa mógł
                  pójść na mecz ŁKS-u i wspólnie z kibicami rywala oglądać ich mecz; dziś gdy
                  piłkarzem już nie jest na ŁKS pewnie by go zatłukli... Smutne
                  • Gość: rzaba Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.132.rev.vline.pl 19.04.06, 23:38
                    ty normalny jestes??? Z LKS'em jak Ruchem? hahahahahahahahahaha
                    • Gość: 1908 [...] IP: *.chello.pl 20.04.06, 13:20
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: RTS_harnaś Re: buaahahahahahahaaa IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 07:05
                  Wpisuję sie po bo tym meczu masz duuuuużo ran do zagojenia :-P
              • Gość: młody kiepski dowcip..... IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:31
                ale sie koledze wyostrzył dowcip!!
    • Gość: Sake(ŁKS) Co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:38
      Chciałbym się dowiedzieć co myślicie o sytuacji w ŁKS po meczu z Polonią?
      Błagam tylko bez dziecinady i niepotrzebnych wyzwisk.
      • Gość: Ktoś (Widzew) Re: Co myślicie? IP: *.slkc.qwest.net 19.04.06, 22:41
        Zagrali nie najgorzej przecież tym razem, a że szczęścia zabrakło, to bywa.
        Drugie miejsce macie (po nas), i oby tak zostało do końca kolejki. :)
        • Gość: rwt Re: Co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:49
          O jakich kompleksach mówisz? Przcież to my jesteśmy na pierwwszym miejscu z
          6-cio punktową przewagą. Co można więcej teraz???
          • Gość: młody nie umie czytać a pisze...ot paradoks!! IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:33
            pisał aby było na temat bez dziecinnych zagrywek...nie dotarło?
        • Gość: Sake(ŁKS) Re: Co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:49
          Mnie zastanawia ich niemoc pod bramką przeciwnika.
          Byłem na meczach z Ruchem i z KSZO. To co zobaczyłem tototalny brak pomysłu po
          dotarciu do 20 metra.JAk na styl gry przeciwników było bardzo mało ruchu.
          Dzisiaj jak czytam to było bardzo dużo chęci dużo okazji, ale nadziewali się na
          kontry.Może idzie ku leprzemu?
          Do Ktosia: Dzięki za post.
          • Gość: celsus Re: Co myślicie? IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 22:55
            Mieli aż pięć poprzeczek. To chyba jakis rekord. Jakby chociaż 2 razy pilka
            poszybowala troszke nizej... Ale nie poszybowala i chyba nastapi koniec Wojny
            w ŁKS.
            • Gość: Sake(ŁKS) Re: Co myślicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:07
              Zmiana Trenera byłaby chyba błędem. To on stworzył tą drużynę. On ja przgotował
              do sezonu i to Wojno wie na co ich stać.
              To nie przypadek że ŁKS chiał tak bardzo grać wtedy kiedy leżał śnieg.
              Pewnie byli wtedy w gazie a teraz mają dołek.Całkiem możliwe że Wojno się z tym
              liczył.
              Jeśli się nie mylę to teraz powinno być lepiej(gorzej nie może).
              Dojdzie do tego (liczę na to)sportowa złość.
            • Gość: 1908 Re: Co myślicie? IP: *.chello.pl 20.04.06, 13:24
              wlasciwie to nie wiem czy mamy pecha czy jednak szczescie, bo pech to
              niestrzelony karny, to poprzeczki, stracony gol w doliczonym czasie ale z
              drugiej strony ciagle trzymamy sie tego 2. miejsca po 4 remisach z rzedu, mimo
              ze nie mielismy jakiejs przewagi nad innymi 4 kolejki temu. ale z innej strony
              widzew ma farta, wiec to chyba jednak nasz pech
            • Gość: młody zwolnienie wojny=kretynizm.... IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:34
              wole aby wywalili żel bojsików sprowadzonych w przerwie niż trenera!i tyle...
      • Gość: Florek Re: Co myślicie? IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 00:13
        Sake - nie martw sie chlopie. Obiektywnie mowiac (choc jestem kibicem Widzewa -
        a wiec podmiejskim wykletym na tej stronce - Ci co sie wsciekaja: wchodzenie
        tutaj to normalna reakcja po tym jak przed sezonem pod kazdym postem o Widzewie
        byly dziesiatki Waszych wpisow z bluzgami i zapowiedziami jak nas zmiazdzycie -
        wiec sie koledzy nie obrazajcie, ja tak z czystej zlosliwej ciekawosci - gdzie
        jest np. 1908 ??? Napisze cos madrego ???) macie tez troche nie farta - znam
        mecze LKS jedynie z relacji, ale tak jak tu to okazji Wam nie brakowalo -
        natomiast jest dziwna nerwowosc w zespole, za bardzo chca ??? Jak sie zbiora do
        kupy moga grac niezle, a nawet z takimi wynikami sa na razie na niezlym
        miejscu - rywale slabi. Potrzebuja skutecznosci, przelamania, meczu w ktorym
        sie wstrzela.... Wiec podstaw do zmartwienia wielkiego Sake nie ma jeszcze.
        Glowa do gory !!! Natomiast to, co mnie uderzylo w relacji to gwizdy po meczu i
        pyskowki z Madejem... Hmmm... Wiecej wiary w swój zespól... Jest ona pilkarzom
        wlasnie teraz potrzebna... Jako kibic Widzewa - zupelnie nie rozumiem takiej
        reakcji po kilku meczach zaledwie. I to tyle mojego wtretu... Pozdro dla
        normalnych z LKS-u... Choc niewielu ich niewielu... :(
        • Gość: Florek Re: Co myślicie? IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 00:18
          I jeszcze o trenerze Wojnie. Zgadzam sie Sake. Wojno to niezly fachowiec - na
          razie mimo wszystko nie jest najgorzej w tabeli i z gra. Wymiana go teraz
          chyba, by zupelnie dobila mentalnie zespól. Sama o tym dyskusja chyba nie
          wplywa za dobrze na zespól, ktory potrzebuje wiary w siebie ewidentnie. Na
          zmiane trenera jako jakis wstrzas w zespole przyjdzie czas jesli dalej beda
          takie straty punktow i rywale zaczna odjezdzac... Na ten moment to trzeba
          cierpliwosci... I tyle moich "madrosci"
      • Gość: Bleeeee Re: Co myślicie? IP: *.48.115.131.ltv.pl 20.04.06, 00:52
        Hmmm powiem Ci że stanowicie dla mnie zagadkę. Szczerze mówiąc bałem się że
        kolejność będzie odwrotna. Nie piszę o nas więc przede wszystkim nie może być
        zmiany trenera. Wojno ma pojęcie o trenerce. Wypadł wam mózg drużyny, z drugiej
        strony przy tak doświadczonych zawodnikach powinno się to rozłożyć. Sypniewski,
        Jikia, Łabędzki (ale nie na lewej obronie tylko na forstoperze), jest Kęska,
        jest Mysona który biega od lini do lini. Powinna być wyrachowana piłka, a
        przyjeżdza do was polonia i walą wam dwie bramki czasem mocno cisnąć. Szczerze
        mowiąc Wojno powinien szybko zbierać to do kupy póki reszta też gubi
        punkty.Następny mecz z Zawiszą i może być porządnie w plecy bo Bydgoszcz gra
        duzo lepszą piłkę od nas. Jak dla mnie - zbytnia pewność siebie żeby nie
        powiedziec arogancja - zaowdników i teraz będzie dopiero nerwówka w każdym meczu
        -walczcie alejak będzie solidnie w plecy w Bydgoszczy to mozecie pęknąć zupełnie.
    • Gość: Sobol Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski?????? IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 23:27
      Smiesza mnie te teksty kibicow ełksy ze Widzew to peryferie. A wy to co? Stadion na Retkini/Karolewie? Moze tam jest centrum zycia naszego miasta?
      A po drugie - jakie to ma znaczenie?
      W Londynie kazda druznyna jest z innej dzielnicy i co? Jedna jest bardziej a inna mniej londynska???
      WIDZEW OLE!!!
      • Gość: max Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 00:15
        Sobol a popatrz gdzie obydwa kluby powstały...
        Widzew powstał albo w 1922 w dzielnicy Wdizew przyłączonej na siłę do Łodzi lub
        jak sami wolicie w 1910 we wsi Widzew.
        ŁKS powstał w obecnym sercu Łodzi a i wtedy gdy powstawał daleko do centrum nie
        miał
        • Gość: Florek Do Max IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 00:22
          Nie wiesz, co piszesz... :))) Nie ma to zadnego znaczenia absolutnie, ale
          prawda historyczna jest taka, ze w 1908 jak LKS powstawal - to miasto sie
          konczylo na Dworcu Lodz Kaliska... Trudno to sobie wyobrazic, ale dalej nie
          bylo nic. Szczere pola. Byla wioska Widzew i byla wioska Retkinia - na
          wysokosci dzisiejszej Retkinskiej - kawal trzeba bylo dymac przez pola. Jak
          wymieniac poglady - to merytoryczne, a nie jakies swoje chciejki... :)
          • Gość: Fulko de Lorsz Re: Do Max IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 01:26
            To wybiórcza prawda ale prawda - max nie kłamie , a ŁKS wtedy miał swa siedzibę
            nie na Karolewie ale w okolicach manufaktóry łódzkiej czyli zakładów
            Poznańskiego, a to było nieopodal centrum...
            Załozycieli pominał , bo niektórym kibicom ełksy to nie w smak - mi sie marzy
            by ełksa przyznała sie do załozycieli i by skonczył sie ten debilny
            antysemityzm w mieście w którym liczba Żydów nie przekracza stu osób (jest ich
            mniej niż np. Ormian czy Rosjan),...
            A dzielnicowość czy podmiejskośc.. Zauważcie że my nawet nie zaprzeczamy tylko
            sami się przyznajemy co wpienia jeszcze bardziej niektórych... Dzielnicowość
            OK... Taki Fulham, Westham czy Millwall nawet niechciałyby byc ogólnolondyńskie
            a przecie szacunek budzą bezdyskusyjny - a dzielnicowe przecie wszystkie!

            Taa...
            I gdzie sa teraz "1908" czy "mostowy" którzy pisali że max z 3 wyjazdów Widzewa
            to 2pt, a ełkasa ma juz te 9 za 3 mecze.... Więcej pokory panowie trzeba było
            to dziś by nikt z was nie drwił.... Ja prywatnie także liczyłem na max 4-5 pt w
            3 wyjazdach a 9 pt ełksy uważałem za pewnik, ale poco sie błaźnic napinaniem?
            Dziś nasi maja 6pt przewagi i nie mam zamiaru pisać, że już jesteśmy w orange,
            bo tak nie jest i jeszcze daleka droga! Mamy bliżej tam od lokalnego rywala,
            ale prawdopodobne jest że ełksa nas wyprzedzi - różnica taka, że ja nie feruje
            teras napinki że jestesmy w orange a wy jestescie dziady, bo prawda jest taka,
            że nie mieliście tego farta który nam sie obiektywnie przydarzył poprostu...
            Ale czy fart nie przytrafia się dobrym?
            Pozdro dla normalnych i niezmiennie derbów na jesień w ekstraklasie!
            • Gość: Sobol O Londynie IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 08:56
              A Arsenal i Tottenham prawie z jednej dzielnicy - i sie najbardziej przez to m.in. nie znosza. Obydwa kluby sa z polnocnego Londynu i dzieli je jakies 45 - 1 h. na piechote.
              A Chelsea - w ogole z innej strony miasta - po drugiej stronie Tamizy.
              I co jeden klub jest bardziej mijski a drugi mniej??? Kazdy tak samo! A Łks leczy chyba swoje kompleksy (ze jest mniej utytulowany, znany) tym ze jest "rodowity" a Widzew "podmiejski". Bo inaczej tego nie wytlumacze.
              • Gość: kibic z londynu O Londynie, Dlatego cały Londyn nienawidzi Chelsea IP: *.zdnet.com.pl 20.04.06, 11:37
              • Gość: Fulko de Lorsz Re: O Londynie IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 15:35
                Chelsea jest z tej samej strony (po północnej) Tamizy co Arsenal i Totenham...
                Tamte sa w północnym Londynie a Chelsea zaraz niedaleko rzeki, ale po jej
                północnym brzegu...
                To co bys powiedział na odległośc Chelsea i Fulham - tam jest jakieś 15 minut
                piechotą miedzy stadionami, a Chelsea to ma (Stamford Bridge) wogóle stadion w
                dzielnicy Fulham (tyle że przy granicy z Chelsea)...
                Chelsea jest jak Juve (i Widzew potrosze) czyli ma kibiców w Chelsea i pozatym
                w całym Londynie (nie lubie Chelsea dla jasności), a Fulham jest dzielnicowy w
                100% - ostatnio były zamieszki w meczu Fulham-Chelsea z wtargnięciem na
                boisko...
                Reasumując to tak naprawde ta dzielnicowośc to poprostu temat zastepczy dla
                niektórych coby se humor poprawic... Wzieli se z "gangów Nowego Jorku"
                xywe "rodowici" i śmigaja na niej nie zdając sobie sprawy z ośmieszania sie...
                • Gość: młody ale żeś dowalił.... IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:42
                  sęk w tym że juve ma maleńko kibiców w turynie....tam rządzi torino...tak jak mu
                  mało kogo obchodzi w ich mieście nie to m.city!!

                  skoro chcesz mówić więc że widzew jest jak juve...ok!!
                  • Gość: Fulko de Lorsz Re: ale żeś dowalił.... IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 11:52
                    Tak dokładnie to miałem na mysli...
                    To że JUVE (którego także notabene nie lubię) ma kibiców wszędzie - poza
                    Turynem także...
                    Natomiast to że Torino czy City rządzą Turynem czy Manchesterem jest gruba
                    przesadą...
                    Prawdą jest, że są maxymalnie lokalne jak ŁKS tzn mają kibiców tylko u siebie w
                    mieście...
                    Nie byłem coprawda ani w Torino ani w Manchesterze ale wydaje mi sie że jednak,
                    że to Juve i MU maja więcej mimo wszystko kibiców - jesli sie mylę to podaj
                    linki do stron gdzie to jest opisane - chetnie poczytam.
                    Pozdro dla normalnych.
                    • Gość: młody Re: ale żeś dowalił.... IP: *.pai.net.pl 21.04.06, 15:14
                      byłem dość długo w Torino....tam JUVE niemal nie istnieje!!

                      a z przekazów znajomych pracujących blisko stadiony MU wiem...że tam też rządzi
                      city!!
                      • Gość: Fulko de Lorsz Re: ale żeś dowalił.... IP: *.toya.net.pl 22.04.06, 00:30
                        Hmm...
                        Niewiem - nie wypowiadam sie...
                        Ale nie biore tego za aksjomat, bo moga to byc (i pewno sa) twoje subiektywne
                        odczucia (podobnie jak pisanie że w Łodzi Widzew nieistnieje podczas gdy ja mam
                        odmienne odczucia....)
                        pzdro...
              • Gość: młody [...] IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:39
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Mosty Re: Do Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:41
              Ciekawy wpis Fulko... Anyway, podziwiam Wasze nazwijmy to "zdolności
              organizacyjno - motywacyjne" czy jak to tam nazwać. Byłem przekonany, że z
              Sosnowca i Chorzowa przywieziecie plecy. Stało się inaczej i punkty na papierze
              są. Nie rozpatrywałem też innej możliwości niż 9 (no może 7) punktów w trzech
              naszych meczach. To co zobaczyłem jest przerażające. Nie ma drużyny, nie ma
              GRY, nie ma taktyki, żadnego pomysłu. Zresztą czym my się podniecamy, wieść
              gminna niesie, że ma awansować Widzew, my i Hydrozagadka z Bydgoszczy. Póki co
              wszystko na to niestety wskazuje.
              • Gość: gminny Re: Do Max IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 20.04.06, 12:03
                ile to ja już takich wieści gminnych słyszałem.... sęk w tym że mają one raczej
                tendencję do niesprawdzania się....
                • Gość: Mosty Re: Do Max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 12:26
                  W każdej bajeczce jest ziarenko prawdy ;)
            • Gość: 1908 Re: Do Max IP: *.chello.pl 20.04.06, 13:35
              za przeproszeniem pisalem, ze max 4 punkty. mam nadzieje, ze nadrobicie w
              kolejnych meczach, przeciez nie jestescie tacy dobrzy. inna sprawa, ze ta 2.
              liga to dno, 4 remisy z rzedu a my ciagle 2. miejsce. jaga wali w ch.... od
              poczatku rundy i ciagle ma szanse na awans a zawisza doszla czolowke na miekkim
              kaszlu. moim zdaniem powinnismy byc teraz na 4 miejscu, miec 2 pkt. straty do
              3. miejsca, 4 do 2. i moze wreszcie ktos by kopnal te nasze gwiazdeczki w dupe,
              zeby sie w koncu wzieli do roboty albo sami by zrozumieli, ze nikt na dzwiek
              ich nazwisk sie przed nimi nie polozy i trzeba zapier... jak sie marzy o 1.
              lidze
            • Gość: młody Re: Do Max IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:38
              ŁKS dawno wprost wypowiada sie co do swoich korzeni i tego ze współzałożycielami
              byli m.in. ludzie wyznania mojżeszowego....

              nie rozumiem czego miał by się niby ten klub wstydzić?historia jasna, klarowana
              mające odzwierciedlenie w faktach...

              nie ta jak....:)
          • Gość: ŁKS W 1908 boisko przy ul.Ogrodowej 28 a nie Al.Unii IP: *.zdnet.com.pl 20.04.06, 17:46
            Scisłe centrum. Do placu Wolności rzut kamieniem
          • Gość: młody pomyliłeś sie człowieku IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:36
            tyle że ŁKS powstał na terenach które teraz są w samym śródmieściu...ogrodowa,
            pogonowskiego itd...
        • Gość: Sobol Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 08:52
          Max - a co to oznacza - na sile??? Kazda wies jest przylaczana do misata - a na sile??? to co policja lub wojsko pacyfikowalo wies Widzew??? hehe, ja teraz mieszkam na Chojnach i je wlaczono do Łodzi dopiero po II wojnie swiatowej - to jestem wiesniakiem, tak? Szczerze - madrze nie piszesz.
          • Gość: 1908 Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.chello.pl 20.04.06, 13:37
            zostawcie sobie te tematy na wakacje. co za roznica skad jest widzew, jak mi
            q... mecze wygrywa a my nie i tu jest problem:/
            • Gość: sea Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 21:03
              nareszcie normalny
            • Gość: Florek Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 23:12
              No jest 1908... :) Prosze jak wlasni ulubiency sprowadzaja na ziemie... Juz sie
              daje Ciebie czytac nawet :)))) Zawsze dotad to byly przechwalki, napinki i
              bluzgi na Widzew. Przed sezonem sie czuliscie straszliwie mocni... LKS musial
              pogubic punkty, zebys sie zajal swoim klubem czlowieku. :) Chcialbym napisac,
              ze nie mam z tego satysfakcji, ale niestety mam... :))) Ale starczy mi tego
              uczucia juz na teraz i mam nadzieje, ze LKS zacznie tez grac wreszcie.
              Wolalbym, zeby awansowal "swój wróg, na wlasnej krwi wychodowany" :))) jak
              mawial Pawlak :))). Co do LKS-u - fakt powstawal w centrum - ja dowodzilem
              niejasno byc moze - ze miejsce w ktorym jest dzis niczym sie nie rozni
              wsiowoscia, czy miastowoscia od tego w ktorym jest stadion Widzewa. Jak juz
              wielokrotnie wspominalem dla mnie dyskusja debilna i nie ma znaczenia... Co do
              wypominania zydowskich korzeni bez konca LKS-owi - Si, wstydze sie tego, nigdy
              tego nie robie i uwazam, ze fani Widzewa nie powinni tego robic... Byc moze to
              jest reakcja czesci kibiców mojego klubu na wieczne przyklejanie nam bzdurnej
              latki "czerwonych". Wiec sie kibice LKS-u tak nie oburzajcie, bo tu lista
              wzajemnych przewin jest nieskonczona i moze po prostu wszyscy powinni sobie
              odpuscic troche wyszydzanie rywali. Przed sezonem nie bylo tez komentów Widzewa
              za duzo pod LKS-em - za to LKS-u pod kazdym towarzyskim Widzewa dziesiatki z
              napinkami i bluzgami - dlatego smiesza mnie równiez oburzone glosiki - jakim
              prawem my tu komentujemy ???
              • Gość: Mosty Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:56
                > No jest 1908... :) Prosze jak wlasni ulubiency sprowadzaja na ziemie... Juz
                sie
                >
                > daje Ciebie czytac nawet :))))

                A Ciebie niestety dalej nie da się czytać :(
                • Gość: Fulko de Lorsz Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.toya.net.pl 22.04.06, 00:28
                  A ja tam uważam że Florek jaet jednym z lepiej piszacyh kolesi tutaj...
                  Kulturalnie i bez napinki....
                  Trohę długie te felietony ale do strawienia i przyswojenia...
                  Moze to tylko moje subiektywne odczucie bo mam podobne poglady do Florka -
                  przecie kolega po szalu...
                  :)
        • Gość: sea Re: Widzew to peryferie, a łKS to centrum Polski? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 20:55
          i co w zwiazku z tym???
    • Gość: gambit ( Widzew ) Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 19.04.06, 23:31
      Obiektywnie-panowie jak Wy przy takich wzmocnieniach możecie grać tak żenująco
      słabo ? Przecież to wstyd...
      • Gość: Florek Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 00:30
        6,5 mln zl - 2 wiecej niz ma Widzew jak sie chwalono - w pizdu.... :( Jak co
        roku. Mamy jeden silny klub w tym miescie - wpompowac w niego ta forse i ma on
        juz na dzis 11 mln budzetu - z widzewskim charakterem to by byla walka o
        mistrza co roku :))))))))))) Ale coz... I tak nie zycze LKS-owi tak zle jak on
        nam - choc wszelkie pieniadze na sport tutaj sie dziela zawsze na pól niestety -
        niech sobie gra jak najlepiej - zawsze to Lodz i to ta "rodowita" :))))
        • Gość: 1908 Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.chello.pl 20.04.06, 13:39
          z tym widzewskim charakterem z wielkim wstydem wyladowaliscie w 2. lidze i
          tylko dlatego, ze was rudy uratowal, bo teraz bys mial derby ze startem. a
          awansowac jeszcze nie awansowaliscie
          • Gość: sea Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 21:05
            a ile sezonow juz rodowici:) graja w 2 lidze???
            fakt ze co roku walcza o awans:)hehe
    • Gość: Widzewiak Przemyślenia zza miedzy... IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 00:48
      Rozumiem, że jako kibic Widzewa jestem tu podmiejski i znienawidzony, przyznaję
      że nie pałam sympatią do ŁKS-u, pozwólcie jednak że przez mój sentyment do Łodzi
      i chęć tego, by Łódź odnosiła sukcesy podzielę się z Wami kilkoma - wg mnie
      obiektywnymi, wg Was pewnie subiektywnymi - przemyśleniami. Nie zamierzam też
      wyśmiewać się z ŁKS-u, bo to nie w moim stylu, a poza tym układ tabeli może się
      jeszcze zmienić i śmiać mogą się inni.
      1). We wtorek trener Wojno wypowiadająć się przed kamerami był bardzo
      poirytowany i zdenerwony - co zrozumiałe, ale moim zdaniem nie panuje nad
      zespołem albo nie wie co robić. O jego bezradności świadczy fakt, że łamiącym
      się głosem, z trudem powstrzymująć się przed wybuchem złości, mówił że jak się
      spojrzy na Widzew, to oni mają dużo szczęścia. Nie przeczę, ale trener który
      użala się nad tym, że rywal ma dużo szczęścia traci wiarę w to co robi. Należy
      grać tak, by nie oglądać się na innych. Swoją drogą żal mi Wojny, bo odwalił tu
      jesienią kawał dobrej roboty.
      2). Piszecie, że ŁKS ma problemy z dotarciem do 20 metra i "rozmontowaniem"
      obrony rywala. Znam ten problem, ma go Widzew i inne zespoły z czołówki. W tej
      lidze 80% drużyn muruje bramkę i wymusza grę atakiem pozycyjnym. Mogę się tylko
      cieszyć z tego, że - faktycznie szczęśliwie - zdołaliśmy pokonać HEKO i
      Finishparkiet. Różnicą jednej bramki, strzelając ją także w doliczonym czasie
      gry, ale jednak wygraliśmy. Widać lepiej jest grać brzydko i wygrywać niż grać
      ładnie i remisować. Dobrze też, że z KSZO gramy na wyjeździe - u siebie nie będą
      chyba murować bramki.
      3). Atmosfera w zespole. Na papierze ŁKS ma chyba najlepszy podstawowy skład.
      Nie ma jednak wartościowych dublerów (teraz najlepiej to widać przy absencji
      Niżnika), poza tym nazwiska nie grają, nieraz faworyci zawodzili. Znajomy
      prorokował, że ŁKS będzie grał dobrze do czasu niewygrania pierwszego meczu z
      niżej notowanym rywalem albo do pierwszego niewygranego meczu na własnym
      stadionie. Mówił, że zaczną się podziały na starych i młodych, wzajemne
      obwinianie się o brak wyników. Nie wiem jaka atmosfera panuje w drużynie, jednak
      dzisiejsze zachowanie Madeja pokazuje, że nie jest idealnie. Nigdy go nie
      lubiłem, to zawodnik słaby psychicznie, z którym jest OK, gdy idzie dobrze
      drużynie. Gdy pojawiają się problemy, to zaczynają się takie sytuacje. Poza tym
      trener Wojno mówił w TV o dziwnych wydarzeniach jakie miały miejsce na jajeczku
      po meczu z KSZO. Apeluję o spokój - awanturami i obwinianiem się o niepowodzenia
      nie wywalczycie awansu. Potrzeba Wam spokoju. Nie myślałem też, że niekorzystna
      passa przejawi się aż 3 remisami na własnym boisku w 3 kolejnych meczach.
      4). Czy drużyna nie gra przeciwko Wojnie??? To Wy powinniście wyczuwać lepiej.
      Dziwi mnie to, że jesienią przychodząc w trakcie rozgrywek zrobił z ŁKS-u
      świetny zespół, a teraz mając komfort przygotowań idzie mu tak jak idzie. W
      sumie jednak to i drużyny Smudy miewały słabsze wiosny.
      5). Zmiana trenera - sam nie wiem co to da. Z jednej strony nowa miotła potrafi
      zmobilizować, przynajmniej na początku, wielu zawodników, poza tym patrząc na
      zatrudnienie Wojny jesienią widać, że może dać efekty. Jednak uważam, że zmiana
      trenera w obecnej chwili zrujnuje to, co zrobiono. Jeżeli jednak zawodnicy grają
      przeciwko trenerowi, to nie ma wyjścia. Inna sprawa, to bezradność Wojny opisana
      w punkcie 1. Na szczęście decyzji o przyszłości trenera nie muszę podejmować.
      6). Czy Goszczyński nie stworzył zzbyt dużej presji awansu?
      7). Kiepski nastrój zespołu nie tylko po kolejnym remisie, ale także stracie
      wymarzonych punktów po golu straconym w 90 minucie - to zawsze boli. Do soboty
      musicie się jakoś zebrać.
      Ze sportowym pozdrowieniem - kibic Widzewa.
    • Gość: asd Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 05:16
      Piłkarze...jeśli uważacie się za prawdziwych EŁKAESIAKÓW to pokażcie to na
      boisku. Chcemy byc z Was dumni. Po dzisiejszym meczu ledwo co powstrzymalem sie
      od łez. Nie chce juz wymowek. Chce ŁKSu w I lidze!!!!!!!! Kocham ten klub i
      nigdy nie przestane ale nie chce juz nigdy przezywac takich chwil jak w meczu z
      Polonia Bytom :((((((

      Na zawsze ŁKS.
      • Gość: znawca tematu Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 07:22
        Przeciez cały czas pokazują że są PARWDZIWYMI ŁKSIAKAMI
        w sekcje piłkarska tego klubu wpisane jest wieczny marazm, bezradność i
        przeciętniactwo...
        Jest takie powiedzenie: Niechaj wrona nad orła wyżej nie wylata, niechaj się
        szczupła mierzy z rozchodem intrata
        • Gość: radek Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: 194.217.0.* 20.04.06, 11:32
          Ja mimo ze jestem urodzonym widzewiakiem chcialbym zeby Lks awansowal.Derby
          Lodzi sa najlepsze w Polsce!!!
          Ale po tej kolejce przewaga Widzewa sie powiekszy raczej do 9 PKT!
          Hydrotwor pewnie pwygra z gwiazdeczkami ktorzy tak sie bunczucznie wypowiadali
          przed rundo,oraz kibice?Gdzie jest ten napinacz 1908???
          Widzew przy 10 tys fanow wygra pewnie z Radomiakiem i Lks spadnie na 4
          miejsce.Pycha juz was karze.Musicie sie przyzwyczaic ze zawsze ogladaliscie
          nasze plecy!Tym razem nie bedzie inaczej.Awansujcie z 2 miejsca.Pierwsze jest
          zarezerwowane dla nas.Ciesze sie ze bylem w tych 700 osobach ktorzy byli w
          Chorzowie!Pozdro dla normalnych
          • Gość: Fulko de Lorsz Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 16:11
            Dobra - nie kopmy juz lezacego! Czemu? Bo moze (i ciagle w to wierze) wstac i
            jeszcze nam pszy***ć! "1908" juz spokorniał i wsumie kazdy w tej sytuacji
            spokorniec by musiał... Panowie Widzewiacy - przecie gdyby nie te kilka fuksów
            to mogły być mecze z Zagłębiem i Klepkami pszegrane, a z Heko i Ruchem
            remisy... Rozegralismy jeden dobry mecz z lechią i potem fart! A gdybyśmy mieli
            pecha jak ełksa, bo oni naprawde grali porównywalnie do nas - słabo a różnica
            taka, że nam wchodziły bramki i Fabiniak bronił fenomenalnie (u nich Bodzio
            takze na wage brylantów)... Nie ma co sie napinać. Punkty mamy na papierze a na
            boisku gdyby jutro były derby to wynik np. 3:0 dla miejscowych także byłby
            możliwy - więc dajmy spokój z napinką, by nie smiano sie z nas tak jak my to
            czynimy w tym forum!
            Pozdro dla normalnych - derby na jesien w ekstraklasie!
            p.s.
            W kwestii formalnej - Zawisza (niektórzy niewiem dlaczego na Hydrozagadke tak
            piszą) to rodzaj meski więc "Zawisza wygrał" a nie "Zawisza wygrała" - tyle w
            kwestii formalnej.
            • Gość: _lovellas_ Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: 82.139.47.* 20.04.06, 18:32
              Fulko de Lorsz co ty za głupoty wypisujesz? jakie fuksy? Strzeliliśmy w każdym
              z tych meczów o jedną bramkę więcej od rywala i wygraliśmy.W tym sporcie o to
              chodzi.A punkty mamy nie na papierze,tylko wywalczyliśmy na boisku. Nie pij już
              więcej.... hahahahha
              • Gość: Fulko de Lorsz Re: Piłkarze ŁKS znów nie wygrali IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 19:56
                Cieszyłem sie z Bramki Grzelusia na Heko ale ilu z nas jeszcze wtedy wierzyło?
                Takich strzałów sie nie wytrenuje (no może Ronaldinho) więc było w nim sporo
                przypadku...
                Szczęście sprzyja lepszym podobno, wiec musieliśmy byc lepsi ale wygladało to
                nieprzekonywująco...
                Gdy czytam, że za miedza mieli fczoraj 5 poprzeczek to przy naszym szczęściu
                wygraliby 6:2, a zremisowali...
                Ale to moja wpełni subiektywna opinia...
    • Gość: Uważny obserwator Nestety jak widzać wszystkim rządzą układy IP: *.zdnet.com.pl 20.04.06, 11:52
      1. Ktoś wyżej napisał że Wojno prawie płakał (a co ma zrobić z bezsilności? powiedzieć o wszystkim jak Dziurowicz?)
      2. Z tych to układów największe szanse ma Widzew i Zawisza( układy i pieniądze)
      3. Dziwne rzeczy dziejące się wczoraj na boisku ( Sypniewski strzela gola i... konsternacja, ostatnie dziesięć minut atakuje tylko polonia, piłkarze ŁKSu wybijają piłkę tylko na trzy metry od siebie, miałem wrażenie jakby zmuszali polonistów do wyrównania)
      4. Widzew wygrywa nawet z potrzebującym punktów Ruchem ( w 78 roku kiedy zdobywając mistrza powinni wygrać u siebie z Ruchem odpuszczeją im mecz ostatniej szansy, wtedy to okazuje się że inne wyniki były jescze bardziej zaskakujące, i wilk syty i mistrz też był)

      To tylko kilka przykładów na to że na boisku nie tylko rządzą piłkarskie umiejętności
      • Gość: nieUważny obserwat buachacha!!! IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 20.04.06, 12:10
        nie szukaj dziury w całym, jest jeszcze 11 kolejek i 33 punkty do zdobycia...
        nie ma co wpadać zarówno w hurraoptymizm jak i hiperżałość.
        Fajnie że Widzew prowadzi ale to tylko raptem 6 punktów przewagi.
        • Gość: Uważny obserwator Re: buachacha!!! IP: *.zdnet.com.pl 20.04.06, 17:35
          Niestety to są fakty,obserwuję i kibicuję kilka dziesięcioleci, były kiedyś ( początek lat 80) derby na ŁKS gdzie umówiono się na wynik 2;2, aż tu nagle z połowy boiska koleś o nazwisku Gierek (Jacek chyba)strzelił bramkę ( młody Bako wpuścił szmatę)a było do końca chyba z pięć min.Co to się wtedy działo żeby był remis. Chojnacki jeśli dobrze pamiętam kiwał wszystkich jak tyczki od swojej bramki i dopiero w polu karnym go zatrzymali.Tu akurat układ było widać wyraźnie bo bramka przypadkowa, czasu mało a wyrównać trzeba. Dostało się za to Bace a i Gierkowi pewnie też.
          • Gość: Fulko de Lorsz Re: buachacha!!! IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 20:00
            Aj tak było...
            Siedzielismy wtedy na łuku pod ełkaesiackim zegarem...
            W kwadrans strzeliliśmy 2 bramki by pokazac kto tu rządzi a potrm daliśmy
            ełksie wyrównać i w 2 połowie były szach - metoda miliona podań...
            Gierek walnął z 30 metrów i mu strzał życia wyszedł - ale zamiast się cieszyć
            poprostu złapał się za głowę...
            W inne umówienia sie na remis (zwłaszcza w 3ch ostatnich sezonach) nie wierzę,
            a tamten mecz był ewidentny!
      • Gość: Mosty Re: Nestety jak widzać wszystkim rządzą układy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 12:28
        > 3. Dziwne rzeczy dziejące się wczoraj na boisku ( Sypniewski strzela gola
        i...
        > konsternacja, ostatnie dziesięć minut atakuje tylko polonia, piłkarze ŁKSu
        wybi
        > jają piłkę tylko na trzy metry od siebie, miałem wrażenie jakby zmuszali
        poloni
        > stów do wyrównania)

        :) Tak było...
        • Gość: Widzewiak Po co Sierant strzelał karnegoprzeciw KSZO??? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 15:10
          O ile pamiętam już raz w tym sezonie przyszło mu zmarnować "jedenastkę".
          Rozumiem, że na boisku nie było Niżnika, ale przecież są jeszcze Kęska, Dżikija,
          Sypniewski czy Leszczyński. Po co strzelał "spalony" zawodnik? Naprawdę zaczynam
          uważać, że Wojno się trochę pogubił i nie panuje nad zespołem.
          • Gość: Fulko de Lorsz Re: Po co Sierant strzelał karnegoprzeciw KSZO??? IP: *.toya.net.pl 20.04.06, 16:15
            Ta.. - tez sie zdziwiłem bo bodajrze z Piastem przestrzelił...
      • Gość: Florek ??? IP: *.retsat1.com.pl 20.04.06, 23:34
        Tego nie znosze w mentalnosci kibiców LKS-u !!! Najpierw sie napinali, a teraz
        juz sa jakies aluzje do wszechligowego spisku... Jest tu znowu jakas ukryta
        pretecha do Widzewa ??? Cytuje "uklady i pieniadze" w pkt. 2 i pkt. 4 ???
        Sugerujesz ze Widzew zaplacil Polonii albo Waszym pupilom za taki wynik ??? Nie
        kumam... Przy calym szacunku - nie sadze, zeby Ruch puscil nam w takim
        momencie, taki mecz - ale ja jestem naiwny, a kibice LKS-u wiedza lepiej.... Co
        do tych "ukladów i pieniedzy" - jak sie to ma do Waszych napinek ??? Przed
        sezonem wyzywaliscie nas miedzy innymi od biedoli i zebraków - bo jak kazdy wie
        my mamy na te runde o 1/3 mniejszy budzet niz Wy. Wiec dziwna wypowiedz.
        Nie wiem. Moze jestem naiwny. Ale to troche glupie uczucie podejrzewac swoich
        pilkarzy o przekrecanie meczy. A tu juz gdzies czy na stronach Expressu czytam
        tego typu wypowiedzi bez liku. Nawet jak mialem podejrzenia to tego zawsze
        unikalem. Na Waszym miejscu bym raczej zalozyl, ze to wypadek przy pracy i dal
        im jeszcze czas... Wierzyl i dopingowal - po to sa kibice ! A oni sa tylko
        ludzmi. Popelniaja bledy... Rozumiem rozgoryczenie jak sie traci bramke w 92
        minucie. Byc moze druzyna grala wtedy bezmyslnie. Ale to jest urok pilki -
        zdarza sie kazdemu czasem i tyle. Nie powiekszajcie presji na swoich tylko im
        pomózcie. Bo mam wrazenie, ze wlasnie rozdmuchane oczekiwania ich troche
        przygniataja do ziemi.
        Nikt nie jest pewny awansu. Czolowka jest bardzo wyrownana. Tak Widzew jak i
        LKS musza dalej walczyc w kazdym meczu... Widzewowi w tym momencie grozi z
        kolei popadniecie w samozachwyt - bo gra przecietnawo dosc... Choc walczy tego
        im nie mozna odmowic. Za to ich szanuje. LKS z tych migawek ktore dzis
        widzialem w LWD tez walczyl - wiec Panowie spokojnie !!! Nie odsadzajcie ich od
        czci i wiary, bo to bzdura... Uwazasz obserwatorze nieuwazny, ze 5 poprzeczek w
        tym meczu - to byl wynik umowy ??? Tak ustalili LKS-iacy przed meczem z Polonia
        dlatego, ze a)chcieli sie pozbyc Wojny b)Widzew lub inne ciemne sily
        zachachmecily ??? Rozwagi, bo to zakrawa o paranoje ! Po prostu - dosc duzo
        atakowali w tym meczu. Zabraklo im pary w koncowce, chcieli oszczedzic sily,
        graja co 3 dni - na polskich pilkarzy konska dawka, przejechali sie na tym... i
        tyle. Kazdy sie uczy na bledach - pewnie wiecej tego nie zrobia. Chyba, ze Wy
        ich sami zdolujecie do konca w najblizszych dniach.
        Koncze bo cos sie za duzo madrze przy sprawach, ktore nie powinny mnie
        obchodzic. Pozdro dla normalnych fanów pilki w naszym miescie.
        • Gość: Mosty Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:03
          Florciu! Florciuniu!!! Zlituj się nad nami. Spróbuj pisać w miarę lakonicznie.
          Maximum treści przy minimum lania wody.
          ;)
    • Gość: młody ignorujmy głupka takiego jak ten!! IP: *.pai.net.pl 20.04.06, 21:29
      chyba tylko tak można pokazać człowiekowi że jest dnem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka