Dodaj do ulubionych

Komputer za kierownicą

IP: 217.97.239.* 24.04.06, 15:12
Poza ABS-em i airbag'ami cała reszta jest zbędna. Powoduje tylko złudne
wrażenie, że dzięki 3-literowym skrótom będzie można wchodzić w zakręty z
prędkościa 150 km/h.
Jestem bardzo ciekawy jak ASR sprawuje się zimą podczas ruszania na bardzo
śliskiej nawierzchni.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Komputer za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:41
      Tak, że ruszasz płynnie, przy pedale gazu wciśniętym w podłogę (na pierwszym
      biegu). Proponuje najpierw spróbować jazdy z asr czy esp, ewentyalnie break
      assist ,a później sie wypowiadać... pozdr
      • Gość: r. Re: Komputer za kierownicą IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 24.04.06, 16:47
        > Tak, że ruszasz płynnie, przy pedale gazu wciśniętym w podłogę (na pierwszym
        > biegu).

        Pedał gazu ma więcej niż dwie pozycje.

        > Proponuje najpierw spróbować jazdy z asr czy esp, ewentyalnie break
        > assist ,a później sie wypowiadać...

        Wszystkiego się można nauczyć. A jak już się nauczysz, to wynalazki tylko
        przeszkadzają. Trzeba tylko chcieć się nauczyć...

        r.
      • Gość: lekarz in spe Re: Komputer za kierownicą IP: 217.97.239.* 24.04.06, 20:57
        Z ESP jeżdziłem ale przyznam szczerze to różnicy nie zauważyłem..być może za
        słabo się starałem. Nie zmienia to mojej opinii, że cała ta cudowna elektryka
        pozbawia kierowcę pewnej dozy instynktu samozachowawczego.

        Co do tego ruszania bez poślizgu to naprawdę fajna rzecz...jeśli rzeczywiście
        jest tak jak mówisz :) Co nie zmieni faktu, że umiejętność używania sprzęgła
        potrafi być pomocna :D

        POzdrawiam
    • Gość: darek A ile radości jak się zacznie sypać IP: *.toya.net.pl 24.04.06, 19:41
      Właśnie coś takiego przeżywam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka