Dodaj do ulubionych

przenoszą ryneczek

27.04.06, 10:26
Strasznie zdenerwował mnie fakt, że w związku z przebudową ul. Retkińskiej
przenoszą ryneczek na łąkę koło kładki. Ludzie w niedzielne (i nie tylko)
popołudnia chodzili tam z dziećmi (i psami) na spacery - a teraz będą
zmuszeni podziwiać zaśmiecone budki z warzywami i wdychać zapachy zgniłych
odpadków. Nawet jeśli "władze" zadbają o porządek w tym miejscu , to i tak
szare budy już na zawsze ( choc mam nadzieję ,ze to tylko tymczasowe) zepsują
przyjemność owych spacerów ( nie wspomnę o tych, którzy opalali się na łące -
z tego względu też pewnie będą niepocieszeni - w końcu zabierany im został
spory kawałek zielonej trawy).
Obserwuj wątek
    • cassani nie chcę wywoływać wilka z lasu 27.04.06, 10:39
      ale te psy strasznie zasr..ły ten pas zieleni.
      • ona214 Re: nie chcę wywoływać wilka z lasu 27.04.06, 10:45
        zasrały, nie zasrały - ale czy ryneczek nie zaśmieci tego miejsca??? Juz oczami
        wyobraźni widzę, jak papierzyska i foliowe torebki pięknie "przyozdobią" dalszą
        część łąki...ech szkoda gadać.
    • Gość: piezo1 Re: przenoszą ryneczek IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.04.06, 14:59
      Mówi się, że ma to związek z poszerzaniem Retkińskiej.
      Można też domniemywać jednak, że ma związek z nieznośną bliskością kościoła -
      ludziki nie dają nic na ofiarę, bo boją się, że na forsy na zakupy im nie
      wystarczy. Usunięcie ryneczku i umieszczenie go w miejscu dla większości nie po
      drodze sprawi, że idący do kościółka nie będą musieli wybierać na co
      przeznaczyć pieniądze.
      To oni chcą umieścić rynek pomiędzy Ratkińską a torami kolejowymi?
      • jolbla Re: przenoszą ryneczek 27.04.06, 15:04
        no to może zlikwidować Ryneczek??
      • ona214 Re: przenoszą ryneczek 27.04.06, 15:13
        Dokładnie - między Retkińską a torami kolejowymi. Powstaje już sporej wielkości
        plac pod te budy - ale jak na razie jest pełno piachu i strasznie się kurzy.
        Ech kiedyś miałam taki ładny widok z balkonu - a teraz...
    • aaa202 Mieszkałam kiedyś przy Retkińskiej 27.04.06, 15:34
      I cóż... jak wspomnę sobie, jak tu kiedyś było pięknie... tzw. stara poczta z
      piecem kaflowym (obecnie wtopiona w koszmarny budynior, tam gdzie Magnat),
      skwerek na rogu Retkińskiej i Thalmana (obecnie Wysz.) zarośnięty lipami, gdzie
      teraz straszy McDonald's, wzdłuż całej Retkińskiej kasztanowce, stare działki
      (obecnie stoi tam Champion), tam, gdzie ryneczek była pętla tramwajowa, potem
      po prostu skwerek (zdewastowany przez rynek)...
      Ech, ech, szkoda.
      Ten ryneczek przy torach kolejowych też trzeba będzie przeboleć. Nie wierzę,
      żeby za zmianą lokalizacji przeniosła się też klientela, ale zobaczymy.
      Mnie ten rynek wkurza, gdziekolwiek by był. Drogo, tandetnie i brzydko. No, ale
      ludzie chcą pracować, zarabiać. To zrozumiałe.
      • rokko Re: Wspomnien czar 27.04.06, 16:07
        A na Maratonskiej stal znak: "uwaga na zwierzeta gospodarskie". ;)
        • Gość: aaa202 Re: Wspomnien czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 17:07
          A obok straży był dom z napisem "Sołtys"... I kościół był stary... i jak szłam
          do szkoły (SP 41), to przechodziłam koło starego domu, po którego podwórku
          biegały kury i indyki (teraz tam jest /była? amadenta)...
          • ona214 Re: Wspomnien czar 27.04.06, 17:15
            :) ja pamietam, jak byłam mała - to na tej łące (laaata temu) się jeszcze krowy
            pasły , niedaleko bloku ktos miał tez gospodarstwo z kaczkami. I jak juz kiedys
            pisałam w watku dotyczącym wspomnień z dzieciństwa - wszystko to widze zalene
            słonecznym blaskiem (przesłodziłam trochę - ale to słońce jest w każdych
            wspomnieniach z dzieciństwa)
            • Gość: aaa202 Re: Wspomnien czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 17:19
              Te krowy też pamiętam. Pamiętam też, jak chodziliśmy z bratem siedzieć przy
              torach kolejowych i obserwować pociągi. Kładliśmy też monety na tory, a potem
              pan prowadzący warzywniak sprzedawał nam za te płaskie monety takie poduszeczki
              miętowe na sztuki, albo misie-żelki.
              • catinka1 Re: Wspomnien czar 27.04.06, 17:53
                ja pamiętam jak te krowy czasami sie zapędzały na osiedle i spacerowały między
                blokami, ale to było ze 30 lat temu.
          • rokko Re: Wspomnien czar 28.04.06, 13:02
            No, to konczylismy te sama podstawowke.. ;)
            • Gość: aaa202 Re: Wspomnien czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 13:07
              A rocznik?
              • rokko Re: Wspomnien czar 28.04.06, 14:09
                skonczylem w '85.
                • Gość: aaa202 Re: Wspomnien czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 14:14
                  No, to jesteś ciut starszy, bo ja w 84 (albo 83, nie mogę się doliczyć)
                  zaczęłam.
                  Ulubiony nauczyciel - Odrzywolski;
                  znienawidzony nauczyciel - Czubaczyńska.
                  Miałeś z nimi do czynienia?
                  • rokko Re: Wspomnien czar 28.04.06, 14:41
                    Mialem, mialem. I nawet mam podobne opinie. ;)
                    • Gość: aaa202 Re: Wspomnien czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 15:00
                      Pamiętam, że najszczęśliwsi byliśmy, kiedy Cz. złamała nogę i cały semestr jej
                      nie było... To fatalne, ale kiedy przyszła wiadomość o jej kontuzji cała klasa
                      rechotała i klaskała z radości.
                      A Odrzywolskiego widziałam chyba 3-4 lata temu na ulicy. Wcale się nie zmienił.
                      Byłam tylko zdziwiona, że sięga mi zaledwie do ramienia;)
                  • agunia_29 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 22:57
                    > Ulubiony nauczyciel - Odrzywolski;

                    Znam!! Uczył mnie fizyki

                    > znienawidzony nauczyciel - Czubaczyńska.

                    nazwisko pamiętam ale nie pamietam czego mnie uczyła chyba od chemi??
                    przypomnijcie
                    wychowaczynią moją była pani Ela Kiriczenko :-)

                    • aaa202 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:13
                      Czuba była od plastyki. Stawiała dwóje za nieumiejętność rozrónienia kolumn
                      jońskich od doryckich, za brak pędzla itd.
                      Kiriczenko była chyba polonistką, nie?
                      Moja wych. to Pijanowska.
          • agunia_29 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 22:52
            to przechodziłam koło starego domu, po którego podwórku
            > biegały kury i indyki (teraz tam jest /była? amadenta)...

            czy mówisz o podwórku niedaleko Kościoła Chrystusa Króla, gdzie teraz jest
            jedynie poszerzone i odgrodzone podwórko tylko dla Kościoła i parking przy
            Rajdowej??
            No jesli tak to ja tu mieszkam bardzo blisko i chodziłam do podstawówki 41.
            Szkołe mam naprzeciwko mojego bloku, widze z balkonu heheh ;-)
            • aaa202 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 22:59
              Chyba nie. Mówię o podwórku przy Retkińskiej. Teraz tu jest taki konglomerat -
              sobieradek, adaś i inne. Kiedyś był stary dom i pies na sznurze przyczepiony do
              drutu przeciągniętego w poprzek podwórka. Obok tego parkingu z żółtymi wiatami
              przy Retkińskiej. I cmentarza. Indor, kiedy tamtędy się szło, doskakiwał do
              płotui gulgotał. Zawsze rano, kiedy miałam iśc do szkoły, rozmyślałam, jak
              przejść, żeby indor się nie wkurzył.
              • agunia_29 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:01
                Aha rozumiem. To wiem gdzie. Na przeciwko 41 to ja mieszkam i też do niej
                chodziłam ale jestem ciut młodsza bo poszłam w 1984 a skończyłam w 1992 roku.
                • aaa202 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:06
                  To z grubsza tak, jak ja. Ur. 1977.
                  • agunia_29 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:17
                    >"No, to jesteś ciut starszy, bo ja w 84 (albo 83, nie mogę się doliczyć"

                    > To z grubsza tak, jak ja. Ur. 1977.

                    To już nie rozumiem ;-( Zaczęłaś podstawówke w 1984 czy skończyłaś w 1984?? Jak
                    skończyłas no to jesteś 8 lat starsza ode mnie.
                    • aaa202 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:19
                      A gdzież tak napisałam? To jakaś pomyłka chyba.
                    • agunia_29 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:20
                      Sorki nie doczytałam że napisałaś, że zaczęłaś. No jak jesteś rocznik 77 to w
                      1984 zaczęłaś tak jak ja. Ja byłam w klasie B zawsze.
                      napisz do mnie na gg 2122225
                      • aaa202 Re: Wspomnien czar 29.04.06, 23:21
                        Ja w C.
                    • aaa202 Mam;) 29.04.06, 23:20
                      "No, to jesteś ciut starszy, bo ja w 84 (albo 83, nie mogę się doliczyć)
                      zaczęłam."

                      Jeden czasownik umknął z cytatu.
      • mersja36 Mieszkalam kiedys na Hokejowej.. 29.04.06, 13:44
        ...w domku z ogrodem...teraz jak widze wyciete stare drzewa -na miejscu ktorych
        ma powstac bank i costam jeszcze...to nie jest mi milo...delikatnie mowiac..
    • hubar Re: przenoszą ryneczek 27.04.06, 17:17
      Nie ma się co dziwić, że ktoś wreszcie podjął decyzję aby te obskurne bydy
      wywieźć gdzie dalej, tym bardziej że poszezaja ulicę.
    • yarro Re: przenoszą ryneczek 28.04.06, 13:14
      Cóż, dla mnie ten ryneczek nie powinien byc przeniesiony tylko zlikwiidowany.
      Polska to nie trzeci świat.
      • Gość: perpetuum mobile Re: przenoszą ryneczek IP: 216.162.27.* 28.04.06, 13:24
        zasiek tym ludziom wypłacisz z własnej kieszeni?
        • Gość: perpetuum mobile Re: przenoszą ryneczek IP: 216.162.27.* 28.04.06, 13:25
          *zasiłek
      • rokko Re: przenoszą ryneczek 28.04.06, 14:09
        To pewnie zdziwilby Cie widok straganow z produktami spozywczymi pod Paryzem,
        czy w Brukseli. Fakt, ze standard tych straganow jest tam nieporownywalny, ale
        to swiadczy raczej o potrzebie podniesienia wymagan, a nie o koniecznosci
        likwidacji.
        • Gość: monika ciekawie bedzie wygladac fakt gdy bedzie wydluzana IP: *.toya.net.pl 29.04.06, 13:24
          retkinska ,ktora w planach ma polazyc sie z ówczesna ul.maczka i biec do
          lotniska
          pisza o budowie hali ,ale retkinska ma dwa pasy z tego wzgledu iz bedzie wiodla
          do lotniska i hala moze to przystopowac
    • cedryk2006 Stary ... błagam. 29.04.06, 13:52
      Jezeli to ten ryneczek o ktorym myśle to nigdy w zyciu nie widzialem żeby jakiś
      badziewiarski ryneczek przez tyle lat blokowal wybudowanie 2 nitki drogi. Trzeba
      miec wyjątkowo nasrane we łbie i być wyjątkowym tchorzem politycznym zeby nie
      wypie..ć tego syfu stamtad.
    • Gość: łażej Re: przenoszą ryneczek IP: *.retsat1.com.pl 29.04.06, 13:58
      A czy ktoś mógłby uzasadnić budowę drugiej jezdni na Retkińskiej? Jest to chyba
      inwestycha mająca na celu tylko i wyłącznie wykurzenie rynku (czego i ja jako
      mieszkaniec okolicy jestem zwolennikiem). Ale po co robić tam drugą jezdnię?
      Przecież ani obecne ani możliwe przyszłe natężenie ruchu tego nie uzasadnia.
      Zamiast jezdni - trakt spacerowy wśród drzew, których tam nie brak. A tak
      będziemy mieli piękną dwupasmówkę, niszczącą lokalną przstrzeń i nikomu do
      niczego nie potrzebną.
      • Gość: Ja Klapki na oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 18:04
        Gość portalu: łażej napisał(a):

        > A czy ktoś mógłby uzasadnić budowę drugiej jezdni na Retkińskiej? Jest to
        chyba
        > inwestycha mająca na celu tylko i wyłącznie wykurzenie rynku (czego i ja jako
        > mieszkaniec okolicy jestem zwolennikiem). Ale po co robić tam drugą jezdnię?
        > Przecież ani obecne ani możliwe przyszłe natężenie ruchu tego nie uzasadnia.
        > Zamiast jezdni - trakt spacerowy wśród drzew, których tam nie brak. A tak
        > będziemy mieli piękną dwupasmówkę, niszczącą lokalną przstrzeń i nikomu do
        > niczego nie potrzebną.

        Nie wierzę, że można być tak zacofanym, by to napisać...
        • krzyskup Re: Klapki na oczach 29.04.06, 18:23
          A może być w końcu przestał pisać pod cudzim nickiem i go zmienił?

          pzdr,
          krzyskup
      • ona214 Re: przenoszą ryneczek 29.04.06, 18:08
        Raczej wątpię by budowa dwupasmówki była tylko i wyłącznie po to by przenieść
        ryneczek (gdyby tak było - to byłby absurd roku).Ale ten ryneczek mogliby w
        całości przenieść do "hali" "Pod Topolami" (czy jak to się nazywa) a nie
        "niszczyć lokalną przestrzeń" jaką była ów łąka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka