cassani
09.05.06, 08:54
stało się. kumpel mnie namówił, załatwił wejściówki pod dach (będę w końcu
vipem!:), obiecał że tam nie podrzynają gardeł i że większośc tam powinna
przeżyć. Co prawda nie dał mi tego na piśmie, ale ufam mu.
Poradźcie proszę - jak sie powinienem przygotować?! Co wziąść - kanapki?
herbatę? jakiś hełm? Czy są jakieś drogi ewakuacji? Jak odjechac autem z
przebitymi oponami? Jak odpowiadać na pytania za kim jestem (a jestem za
nikim)? Jak w ogóle rozpoznać kibiców poszczególnych drużyn? Jak opatrywać
rany kłute? Jak sięgnąć ręką do środka własnych pleców? jak samemu sobie
zrobić sztuczne oddychanie? Jak rozwiązać szalik gdy dwie osoby go ciągną?
Jak oddychać gazem łzawiącym? Jak wytłumaczyć bijącemu policjantowi że to nie
ja? Jak wytrącić toporek? Gdzie kupić śpiewnik kibica? Czy iść z grzywką czy
się zaczesać na bok? Gdzie zrobić siku jak w kibelku będzie trwał gwałt
zbiorowy? jak nie paść ofiarą gwałtu? Co zrobić jak mi do ucha ryknie obecny
minister frutti do mare?
Pomóżcie!